Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Polska

Kategoria: Wiadomości Polska

wszystko co w Polsce i o Polsce

  • 20 członków
  • 789 wpisów

GURU

w Polska

57piorunów

Dzisiaj 4 rocznica pełnoskalowej inwazji w tej okropnej, paskudnej wojnie która zaczęła się przecież dużo wcześniej.

Ja tylko przypomnę, że nie mal równo 3 miesiące wcześniej, 8 listopada 2021 roku, zaczęła się prowokacja na granicy polsko-białoruskiej.
Prowokacja w której ochoczy udział wzięły nie tylko wszelkiej maści k⁎⁎wy sprzedajne, z ochotą szkalujące i napadające na policję i żołnierzy, ale również masa zwykłych ludzi, bezdennie naiwnych, mimo że nawet ówczesna opozycja, nawet opozycja mówiła to samo co ówczesna władza - że to jest maskirowka, prowokacja obliczona na destabilizację kraju i sianie zamętu.
Najbardziej w tym wszystkim smuciło mnie zachowanie kilku moich koleżanek, którym wystarczyło pomachać zdjęciem biednej dziewczynki przed nosem, by wywaliła mózg za okno i leciała "pomagać".

Never forget.

Gruba ryba15piorunów

@Opornik od 5 lat czytam tę propagandę, według której sprzeciw wobec nielegalnej imigracji i humanitarne traktowanie tych imigrantów będących narzędziami Łukaszenki, jakoś się wykluczają. Przypominam że na początku nawet ci ze Straży Granicznej, którzy mieli RiGCz, mówili że nie mają serca wywozić ludzi w zimie do lasu. A dzisiaj doszliśmy do tego, że nagroda dla żołnierza torturującego bezbronnego Afgańczyka i ukrywanie filmu z tego zdarzenia przez tzw. wolne media typu Onet czy GW to normalność.

A prawdziwa wojna hybrydowa toczy się w necie, gdzie ruskie i chińskie trolle i boty masowo piorą Polakom mózgi i wszyscy mają to w d⁎⁎ie. ¯\\(ツ)/¯

Pokaż więcej komentarzy (16)

Lider

w Polska

32piorunów

https://obserwatorgospodarczy.pl/2026/02/13/polacy-zakochali-sie-w-ukrainkach-polki-w-ukraincach-znacznie-mniej-malzenstwa-miedzynarodowe-w-polsce/

Gruba ryba20piorunów

@Deykun

Nie dziwię się. Z moich obserwacji Ukrainki są... po prostu miłe.

Wiadomo, że dowód anegdotyczny, ale gdy odwiedzałem sąsiedni sklep ekologiczny (również należący do mojego ówczesnego szefa), to Polki chodziły ze skwaszonymi minami, a jedyna Ukrainka w zespole była zawsze uśmiechnięta. Nie ukrywam, że się rozpływałem, gdy mnie witała. : P

To samo obserwuję teraz w szpitalu podczas odwiedzin u babci - personel ukraiński jest jakiś taki bardziej przyjazny wobec pacjentów.

Fenomen0piorunów

@macgajster @cyberpunkowy_neuromantyk z Ukrainkami jest różnie, raz próbowałem poderwać to trafiłem na lesbijkę xD więcej negatywnych opinii słyszałem, że bardziej im na pieniądzach zależy, albo takie same jak polki. Na wakacjach w Hiszpanii spotkaliśmy Ukrainkę, która miała męża Hiszpana a nie gadała po hiszpańsku.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Polska

14piorunów

Fenomen6piorunów

Tak właśnie działa polska nauka, a my potem jesteśmy zdziwieni, że nie ma w PL bazy ludzkiej do powstawania rodzimych firm technologicznych.

Znając jednak polskie uczelnie, to stanowisko dla konkretnej osoby i są z nim powiązane możliwości zarobienia na grantach albo na lewym wykorzystaniu sprzętu instytutu w zleceniach dla przemysłu. Ech... minęło tyle lat od upadku PRL, a pewnych branż (państwowych xD) wciąż nie potrafimy ucywilizować.

Lider

w Polska

44piorunów

Polska jest tak duża, że możecie wsiąść do samolotu, przelecieć 30 000 km i nadal być w Polsce.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Polska

25piorunów

Fanatyk4piorunów

What? Co my od nich ściągamy?

Lider14piorunów
Mistrz7piorunów

@Deykun @myoniwy

Import towarów z KRLD do Polski wyniósł w 2017 r. 1,7 mln euro. Dwie trzecie tej wartości stanowiły tworzywa sztuczne oraz urządzenia elektryczne (główne pozycje: polietylen wart 540 tys. euro, przędza za 200 tys., maszyny do drukowania za 100 tys. i akumulatory za 69 tys. euro). Wartość polskiego eksportu do KRLD wyniosła w 2017 r. zaledwie 216,8 tys. euro, z czego aż 87,5% stanowiło mienie przesiedleńcze polskich dyplomatów, zaś niemal całą resztę – urządzenia potrzebne do remontu Ambasady RP w Pjongjangu.



Dane Narodowego Banku Polskiego nie odnotowują północnokoreańskich inwestycji w Polsce, ani polskich w KRLD.
Autorytet4piorunów

@cebulaZrosolu rany julek, ekstra jest ten dokument rządowy, super poziomy agregacji :smiley: Eksportujemy i importujemy „reaktory jądrowe” :grinning: (wiem, że nie i coś innego ale super to ktoś zgrupował - pomyślcie że potem AI się na tym pożywi )

Mocarz4piorunów

@cebulaZrosolu Ten obrazek na pewno dotyczy Korei Północnej? Bo w tekście piszą o "strukturalnych przewagach gospodarki koreańskiej nad polską". No i import ok 10 mlnUSD w 2025 z wpisu @Deykun nijak się ma do importu ponad 5100 mlnUSD w 2019 z obrazka.

Mistrz11piorunów

@Deykun do 2018r mieliśmy nawet polsko północnokoreańska firmę :grinning:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Chopol

ChopolChopol, Chopolship (właśc. Koreańsko-Polskie Towarzystwo Żeglugowe Chopol, kor. 조선-뽈스까해운회사, Korean-Polish Shipping Society Chopol) – polsko-północnokoreańskie przedsiębiorstwo, zajmujące się morskim przewozem towarów. Było jedyną spółką z polskim kapitałem, która działała na terenie Korei Północnej. Na terenie Polski znajdował się oddział Towarzystwa w Gdyni. Historia spółki zaczęła się w 1965, gdy powstało Koreańsko-Polskie Towarzystwo Maklerów, zajmujące się obrotem ładunkami morskimi. Zostało ono przekształcone w Chopol. Spółka została powołana do życia w 1987 w celu utrzymania stałej wymiany handlowej. Do PRL miała przywozić magnezyt, z kolei do Korei miano transportować polski koks. Spółka dysponowała niewielką flotą, składającą się z kilku statków (m.in. Pukchang). Załogę statków stanowili wyłącznie Koreańczycy. Stanowiska kierownicze w spółce były podwójne, tj. istniało po dwóch prezesów, dyrektorów itp. Zgodnie…Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Polska

19piorunów
Ministerstwo Cyfryzacji zwróciło uwagę, że coraz popularniejszym imieniem nadawanym dzieciom jest Iga (w I połowie 2024 r. nadano je 1183 dziewczynkom, co daje 14. miejsce w rankingu). Popularność tego imienia można przypisać kilku czynnikom.

...

Przede wszystkim imię to zyskało na popularności dzięki sukcesom sportowym Igi Świątek, która od lat inspiruje wielu Polaków. Nasza najlepsza tenisistka zdobyła do tej pory 22 tytuły WTA, w tym pięć wielkoszlemowych: French Open (2020, 2022, 2023, 2024) oraz US Open (2022). Jej osiągnięcia, w tym brązowy medal na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu w 2024 r., przyciągają uwagę i podziw, co przekłada się na popularność jej imienia.

https://dziecko.medonet.pl/te-imiona-byly-na-topie-w-polsce-w-i-polowie-2024-r-imie-gwiazdy-tenisa-w-czolowce/ex46rzv

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Polska

60piorunów

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Polska

14piorunów

GURU8piorunów

@Deykun Ostatnie zdanie akurat jest prawdziwe, bo my nie mamy amerykańskiego prawa nadawania obywatelstwa na podstawie miejsca urodzenia.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Polska

34piorunów

https://tvn24.pl/polska/karol-nawrocki-zawetowal-ustawe-lancuchowa-podpisal-ustawe-futerkowa-st8782113

Prezydent Karol Nawrocki poinformował, że zdecydował o zawetowaniu tak zwanej ustawy łańcuchowej. Jak mówił, "kojce wielkości miejskich kawalerek to absurd".

A może "miejskie kawalerki wielkości kojców" to jest absurd? Jakoś mu nie przeszkadza, że ludziom sprzedaje się "mieszkania" wielkości schowka na szczotki.

A sorry, można przecież mieć duże mieszkanie od staruszka z DPS, więc problemu nie ma.

Gruba ryba0piorunów

Cooo? Do piesków się przywalił teraz? Co za złamas! :face_with_symbols_on_mouth: Obniżyć fundusze schroniskom?

Jego powinni tam zamknąć!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Polska

14piorunów

Gdyby nie „Bezpieczny Kredyt 2%”, ceny mieszkań byłyby niższe na rynku pierwotnym o 6,75%, a na rynku wtórnym o 7,4%.

https://x.com/KWalachowski/status/1992915487127433571

Osobistość2piorunów

Na szczęście mnie się udało kupić mieszkanie w ramach bk2, wprawdzie po zawyżonej cenie i z większą ratą, ale mam dopłatę lol (i finalnie nawet z dopłata płacę więcej niż płaciłabym przed wprowadzeniem bk2…). Jest super.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Polska

11piorunów

Madko, czym on tam pali.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Polska

46piorunów

Kilkanaście lat temu dużo czasu poświęcałem czemuś, co nazwał bym działalnością społeczno-polityczną.
Z okazji święta wrzucę wam kilka ciekawostek, których być może nie znacie, trochę ryzyko ale trudno. :smiley:


Chodziłem na przeróżne demonstracje, protesty, spotkania ze społecznikami, różnymi działaczami i politykami, wna 1ykłady, udzielałem się w różnych organizacjach.
To były czasy kiedy je⁎⁎⁎ie po polsce, po tradycji i patriotyzmie było w dobrym tonie, wszelkiej maści aktorzyny, ludzie "kultury", ci wszyscy pierdoleni celebryci i ludzie "znani z tego że są znani" prześcigali się w pluciu i wyszydzaniu wszystkiego co polskie, a praktycznie wszystkie mass-media im w tym wtórowały.

Polacy są bardzo samokrytyczni, ale są też przekorni, w pewnym momencie szala goryczy się przelała i zwykli ludzie, którzy żyli sobie swoim życiem, po prostu zaczęli się wkurzać na to wszystko, wychodzić na ulicę, organizować się.
Nikt nie lubi być robiony "faszystą" tylko za to że ośmiela się mieć inne poglądy niż mainstream.

Do tego dochodziło jeszcze płaszczenie się przez Rosją, wkurwiające ciągłe "nie możemy bo co Rosja powie" za każdym razem gdy ludzie chcą usunąć jakiś pomnik albo zmienić nazwę ulicy - już chyba mało kto to pamięta.

1. Sprawa usunięcia pomnika "czterech śpiących" w Warszawie.
Pamiętacie jakie awantury były o to? Jakie wycie że "przecież nie możemy bo co Rosja powie"?
A wiecie czemu akurat tam, w tym miejscu go postawiono?

Żeby poniżyć.
To jest odwieczna ruska metoda - pobitego wroga trzeba jeszcze poniżyć, zgnoić, nauczyli się tego od mongołów i robią tak do tej pory.
Bo tam dookoła były sowieckie katownie, ludzie słyszeli wycie katowanych przez stalinowskich oprawców polaków - a obok widzieli "Pomnik Wdzięczności". Ludzie wiedzieli o co chodzi.
Rozmawiałem wtedy z wieloma ludźmi, jedna starsza kobieta mi opowiadała: "Mieszkam w tej okolicy. Chodziłam z synem ulicą i słyszeliśmy dochodzące z piwnic krzyki torturowanych ludzi. Mój syn dostał takiej traumy, że gdy dorósł wyjechał z Polski i nigdy nie wrócił".


2. To jest historia którą opowiadał mi przyjaciel, stary warszawiak z dziada pradziada, prażanin.
"A wiesz, Opornik, czemu na Pradze jest taki syf? Bo po wojnie Praga była stosunkowo mało zniszczona, miejscowa ludność ta sama, nie było takich przetasowań ludności jak na lewobrzeżnej Warszawie, kompletnie zniszczonej. W dodatku ludność niezbyt przyjaźnie nastawiona do Rosjan, pamiętająca Rzeź Pragi i inne harce "wyzwoleńców".
Więc zaczęto tam ściągać patologię, osiedlać bandyterkę i mendy, żeby rozwalić tkankę społeczną".
Nie wiem czy to jest prawda, ale historia jest interesująca, IMHO prawdopodobna, więc przytaczam.

3. Przez kilka kolejnych lat byłem w sztabie Marszu Niepodległości. Z politykami i topowymi działaczami się nie spotykałem, miałem inne zajęcia. Domyślacie się co co roku było największym problemem? Zgadza się - cholerne patusy i zadymiarze przyjeżdżający tylko po to żeby robić syf. Straż Marszu co roku specjalnie ćwiczyła żeby tych ludzi odizolować, co było bardzo trudne bo byli cwani, pojawiali się i znikali, wyskakiwali, potem znowu wmieszali się w tłum. Ćwiczono min. szybkie rozwijanie grubych lin, by móc ich odciąć od reszty marszu, z różnym skutkiem.
A policja? Policja się zachowywała jakby im zależało żeby były zadymy, dam wam przykład: Ludzie ze sztabu idą jak co roku ustalać szczegóły z policją. Pomijam już co to byli za ludzie, min. chwalący się że za młodu pałowali ludzi w stanie wojennym, nie ważne. Ustalono między innymi że gdy znowu wyskoczą patusy-zadymiarze, szturmowcy wejdą w czoło marszu klinem z obu stron, żeby odciąć i wyłapać te mendy.
"Ok ok, wszystko ustalone" - idzie marsz, znowu patusy zaczynają swoje wyskoki, co robi policja? Wbrew wszelkim ustaleniom szturmuje czoło marszu, i wpycha patusów z powrotem między normalnych ludzi, żeby ułatwić im ucieczkę. Przykładów było dużo więcej. Do tej pory uważam, że przynajmniej część tych patusów to byli prowokatorzy służb. Czemu? Bo pamiętam że jak się władza zmieniła, to prowokacje, przynajmniej na jakiś czas, się skończyły jak ręką odjął.
Tak to wyglądało z naszej perspektywy.

4. A pro po marszu: Ludzie z całej polski wielokrotnie mi opisywali jak policja po drodze trzepała autobusy z ludźmi jadące na marsz, przetrzymywała ich godzinami pod pretekstem "kontroli", żeby nie mogli zdążyć. I nie mówię o jakiś kibolach, tylko o ludziach starszych, o harcerzach. W jednym przypadku kazali wszystkim wysiąść, (tym razem była to Straż Graniczna, nie wiem jakim cudem, może przez braki kadrowe), jeden się "przestraszył" harcerzy i bronią machać zaczął. Rozmawiałem z tymi harcerzami, normalne patriotyczne dzieciaki, nie żadni bojówkarze.

5. Podczas jednego z wydarzeń (to nie był MN, inna okazja), na poboczu przy chodniku stała grupka staruszek, pewnie jakieś kółko różańcowe czy coś, i rozdawali ludziom kotylioniki wydziergane z wełny, każdy miał w środku przyklejony fragment modlitwy albo jakiś tekst.
Musicie przyznać, że sympatyczne.

6. Któregoś razu po Marszu, przy Stadionie Narodowym, gdzie wcześniej było dość gorąco, ulica spływała gazem łzawiącym, a na drodze walały się dziesiątki łusek i "bączków". W kilka minut uzbierałem całą torebkę, trochę z nudów. :smiley: Są ich trzy rodzaje - kropki oznaczają wagę - 3 kropki to najcięższe, 2 - średnie, 1 - najlżejsze.

Osobistość9piorunów

Ad.3 doskonale odczułem na własnej skórze. W okolicach 2022 pojechałem sam na marsz,, trafiłem w randomowe miejsce gdzie dookoła strzelały petardy, a 99% zebranych to normalni ludzie. W pewnym momencie odezwała sie policja ze swoim zjebany komunikatem 'prosze zachować spokój i się rozejść bla bla bla albo zostaną użyte środki przymusu bezposredniego bla bla bla', pytanie tylko gdzie się k⁎⁎wa rozejść jak z każdej strony ścisk jak cholera. No i policja dotrzymała słowa, poleciał gaz po mordach i elo. Znalazłem się w zupełnie obcym miejscu, nic nie widziałem na oczy, cały zasmarkany, na szczęście miałem dzielna policję która mi pomogła. A tak serio to przypadkowi ludzie zgarnęli mnie na podwórko kamienicy i tam pomogli się pozbierać, całym sercem przeklinając policyjne patusiarstwo.
Sk⁎⁎⁎⁎syny

GURU3piorunów

@winet pamiętam. Tego nie można nazwać inaczej jak specjalna prowokacja, bo gdzie się ma nagle rozejść kilkadziesiąt tysięcy ludzi którzy często przyjechało z daleka.

Gruba ryba5piorunów

W 2018 postanowiłem, że sobie pójdę - następna taka okazja za 100 lat!..różowa coś utyskiwała, że "to środowiska faszystowskie!" i żebym "uważał na siebie" a ja, że SPRAWDZAM!
I w sumie poza jakimiś szurami, którzy podczepiali sie pod MN to wszystko było inne niż w mass mediach: uśmiechnięci ludzie w różnym wieku, rodziny z dziećmi, dużo emerytów, harcerzy. Nie było tylko tych k⁎⁎wa faszystów! ¯\\(ツ)/¯

GURU2piorunów

@AndrzejZupa jechałem dzisiaj SKM i widziałem masę ludzi z dziećmi na peronie

Może byli faszyści tylko ich nie widziałeś, taki faszysta najgorszy - "faszysta bezobjawowy", podstępna bestia

Pokaż więcej komentarzy (21)