Ej, bo ogólnie olewałem całą tę aferę, ot, ktoś powiedział, wpłacajcie mi pieniąszki to zarobicie, ludzie wpłacili, a ten ktoś się ulotnił, czyli klasyka jakich wiele.
Ale dzisiaj doczytałem że Zondacrypto się przekształciła z BitBaya, a na Bitbaya to ja kiedyś wpłaciłem ETH z 2 tygodniowego kopania na GTX 1050ti. Potem robiłem trochę niekorzystnych wymian, zawsze kupując na górce a sprzedając na dołku, nawet jak wszystko rosło to i tak traciłem, chyba nawet jakąś upadłą kryptowalutę kupiłem kiedyś ( ͡° ͜ʖ ͡°) ogólnie wartość była około 100zł na tym koncie. Potem BitBay przeniósł się z PL za granicę, chciał jakiś zdjęć dokumentów że niby weryfikacja, więc olałem i zapomniałem.
I teraz się zastanawiam - czy może być tak że też jestem poszkodowany? ( ͡° ͜ʖ ͡°) czytam że jest 2 miesiące na zgłaszanie roszczeń do sądu w Estoni, a ja mam jedynie lewy email którym się logowałem w 2017
#zondacrypto #kryptowaluty