Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5751 członków
  • 252088 wpisów

Tytan

w Hydepark

12piorunów

No i skończyło się rumakowanie. Cały dom wybudowałem i nic, a jak docinałem maleńki styropian nożem i k⁎⁎wa przeciąłem kciuka aż do kości, po drodze przecinając tętnicę i ścięgno. Zszywanie ścięgna było mega ch⁎⁎⁎we i trwało 2 godziny. Jeden naciągał jakimiś kleszczami ścięgno, a drugi to próbował łapać, ból w cholerę. Za miesiąc mam zacząć rehabilitację. Myślałem że za miesiąc będę sobie szczęśliwy kończył elewację...

Ale to boli, choć mam nadzieję że kciuk wróci do sprawności niezależnie od bólu... ech no to trzymajcie się 😒

Osobistość2piorunów

@kuba-brylka jak pracowałem w stolarni, to był tam taki gościu, który bez żadnego wypadku pracował z elektronarzędziami, wolnostojącymi piłami i wielowrzecionowymi frezarkami, a nożykiem do tapet przeciął sobie tętnicę udową gdy na przerwie chciał przekroić butelkę ketchupu. Dlatego na szkoleniu BHP usłyszałem od razu, że wszelkie cięcia nożem wykonujemy od siebie, a jak w dwoje się coś tnie nożem w kierunku drugiej osoby, to tnie ten, który ma uprawnienia do udzielania pierwszej pomocy.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Sum

w Hydepark

2piorunów


Hubro (14/25)

Hubro to norweska wytwórnia założona w 2009 roku w Oslo przez Andreasa Melanda, specjalizująca się w jazzie, muzyce improwizowanej i eksperymentalnej. Wytwórnia działa jako sublabel Grappa Musikkforlag i koncentruje się przede wszystkim na artystach norweskiej i skandynawskiej sceny.

Wykonawca: Frode Haltli
Album: Avant Folk
Utwór: Hug

Frode Haltli to norweski akordeonista i kompozytor tworzący na pograniczu tradycyjnej muzyki ludowej, jazzu oraz awangardy.

https://youtu.be/fuORKk9ZFk4?is=K766VP68ZOt_on-l

Osobistość

w Hydepark

2piorunów

I podronowane

Kompan1piorunów

@enderwiggin Poleciał do ciepłych krajów zimować?

Osobistość1piorunów

@Saeglopur Panie szanowny... To nawet nie jest śmieszne.

Ale wiąże się z tym całkiem ciekawa historia.

Otóż dwa lata temu wpadłem na zajebisty pomysł. Zrobię sobie ujęcie rzeki. I wioski po jej drugiej stronie.

No plan wybitny. Generalnie skończyło się na tym, że Mucha siadła sobie chuj wie gdzie na bagnach bo jej się bateria skończyła. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że jej ostatnie pierdniecie to było wysłanie zdjęcia bieżącego z obiektywu i pozycji GPS. Szukałem 2 godziny w bagnie, w wodzie ponad jaja. No i znalazłem.

I w sumie wszystko byłoby spoko gdyby hulajnoga elektryczna miała 2x tyle zasięgu.

Pointa - muchę znalazłem. Ale na powrót musiałem dzwonić po Starego z odbiorem.

-100cebul
+1,5k do przodu

Kompan0piorunów

@enderwiggin Ojciec cie na stówe wykasował? :grinning: Miałem pierwszego DJI Phantoma - to był surowy dron, zero lokalizacji, powrotów, startów/lądowania :grinning: Po prostu surowe sterowanie i tyle. O dziwo nie miałem jakiś tragicznych wypadków.
Muszę coś wykombinować teraz po latach

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Totalnie nie rozumiem ludzi, co pchają się na etat do korpo i wynajmują klitki lub kredo pod korek na deweloperskie mieszkanie.

Mieszkałem 5 lat w dużym mieście i wróciłem do rodzinnego (80-90k). Fakt - odziedziczyłem, więc żyje bez kredytu, ale na kredyt i tak byłoby mnie stać nawet samodzielnie, bo zarabiam tyle co w dużym. Pomogło mi: doświadczenie zawodowe i umiejętność pracy zdalnie.

Do brzegu. Mój ziomek natomiast studiów nie skończył. Wyjechał za granicę, posiedział kilka lat. Kupił właśnie dużą kawalerkę w kamienicy w atrakcyjnej cenie, u nas w mieście. Urządzi, wynajmie i jedzie za granicę dalej. Ma plan na siebie i w ciągu 2 lat wróci i chce coś swojego (majster). Sporo się tam nauczył "rzemiosła".

2 innych moich ziomków wróciło z dużych miast, ogarnęli se fuchy i wzięli tu kredyty. Jeden nawet przywiózł żonę ze sobą. Może nie ma super dużo rozrywek, ale do 4 dużych miast mamy od 60 do 130 km.

Jestem handlowcem, więc zawsze myślę w kategorii cel-realizacja-efekt. I jak patrzę na 26-27 latków, co wynajmują w wojewódzkich mieszkanie na pół ze znajomym, albo co gorsza obcymi ludźmi, albo pokój w dużej kamienicy czy apartamencie, to zastanawiam się po c⁎⁎j i co chcą osiągnąć. Liczyć na awans w korpo, żeby w końcu się usamodzielnić? Na c⁎⁎j pracować w jakichś HRach/Marketingach i inncyh tego typu rzeczach xDDDD Do tego dziś duża część pracy możliwa jest do wykonywania ZDALNIE. I wiem co mówię, bo sam byłem w ich skórze kilka lat temu i tak żyłem. Nonsens jak c⁎⁎j. Dajcie se siana, bo to droga donikąd. Niewolnicy korpo, banków i nowoczesny proletariat dla systemu.

Mam tego farta, że moi najbliżsi kumple albo zostali, albo wrócili i mam tu trochę znajomych. Absolutnie żaden nie żałuje, że sobie tu ułożył. Jedyna wada to faktycznie trochę życie towarzyskie i mniejsza podaż fajnych dupek, co uciekają żyć na pokoju 10m2 w dużym mieście i pracować na barze z nadzieją, że poznają dzianego chłopa xD

W sumnie najprościej rzecz ujmując

Studiowałeś? Popracuj kilka lat w dużym mieście, zmień pracę na zdalną i wracaj ustawić się w rodzinne strony.
Nie studiowałeś? Jedziesz poznać świat, nowe skille i wracaj z kasą.


Nie znam za wiele osób, którym praca w korpo na etacie i mieszkanie w dużym mieście dało jakiekolwiek finansowe profity XD Poza tym, że są 30 latkami, którzy czas wolny spędzają w kolorowych knajpach i to ich jedyna rozrywka, a groszem nie śmierdzą, bo zarobią może powyżej średniej krajowej, ale 3k przejebią na mieszkanie, resztę na droższe usługi etc.

#pracbaza #zycie #rozwojosobisty #nieruchomosci #takaprawda #przemyslenia #zycie #gownowpis

Osobistość0piorunów

@Lopez_ w mieście 80 k mieszkańców, to nie chciałbym mieszkać, bo jest za duże i nie ma co w nim robić. W mieście 40k mieszkańców nie stać mnie na normalne mieszkanie, bo ich ceny są zwyczajnie popierdolone, murowany dom do całkowitego remontu na wsi to okolice 400k pln i banki nawet nie dają złudzeń singlom, że dadzą im taki kredyt xD Ale fakt, jakbym odziedziczył mieszkanie, to też pewnie bym tego nie rozumiał.

Fenomen0piorunów

@aarahon Mój kumpel kupił kawalerkę (35m2) za 100k w kamienicy, dokłada 50 na wykończenie i zamyka się w 150k. Chociaż dla wielkomiejskich korpuchów 35m2 to już przecież nie kawalerka, tylko mieszkanie dla rodziny XD A chłop ma małą sypialnie i salon z aneksem, więc co jak nie kawalerka?

Dodam, że ogrzewanie miejskie, nie piec.

100k gotówą, bo miał oszczędności po kilku latach pracy za granicą, chłopak nie ma 30 lat. Pozdro.

Osobistość0piorunów

@Lopez_ Tak, jakbym rzucił swoje życie i wyprowadził się na śląsk to też tak mógłbym. Ale to tutaj mam rodzinę i swoje życie i nie wyobrażam sobie, żeby to porzucić.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

12piorunów

Od 2023 Ukraińcy zmienili taktykę, w czym pomógł im niestety srogi wpierd..ol.

Mocno zmodyfikowane czołgi z ochronnymi strukturami, które przemieszczają się na pozycje strzałowe; ich modyfikacje pozwalają im wytrzymać wiele uderzeń dronów, co widać w tym wideo.

Do tego ciągła ochrona z dronów zapewnia wsparcie i rozpoznanie, ostrzegając je przed potencjalnymi zagrożeniami, co umożliwia wykonanie manewrów uniku, zwiększając szanse na przeżycie.

I bardzo ważna kwestia działań ksztaltujacych,

które Ukraińcy wdrażali przez miesiące przed ich wdrożeniem - Setki średniodystansowych ataków pozbawiających rosyjskich obrońców i zespoły dronów zaopatrzenia oraz intensywne wysiłki na rzecz oczyszczenia nieba z dronów przed rozpoczęciem operacji opancerzonych.

A to wszystko kiedy w tle działa system ugv oczyszczający nocami miny.

I jeszcze ścisła tajność operacyjna, pozory i sztuczki, by zapewnić, że Rosjanie nie spodziewają się ataku.

Czołgi są bardzo rzadko używane na współczesnym polu bitwy, ale wydaje się, że przynajmniej częściowo wracają do działań.

https://streamable.com/1ib7ig

Osobistość0piorunów

A gdyby tak zrobić pierścień z kilku mavików z rozpiętą kopułą z siatki przeciwdronowej, który będzie się poruszał synchroniczne z pojazdami?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

26piorunów

Ja wiem, że istnieje prawo popytu i podaży. Ja wiem, że jak się nie podoba, to mogę nie korzystać. Ja wiem, że mogę poczekać 2 lata na NFZ.

Mimo to, fakt że prywatna wizyta u psychiatry dziecięcego kosztuje 700 (siedemset!) zł uważam za chamstwo i kurwowaciznę oraz żerowanie na pacjentach. Potem się dziwią, że dzieciaki się wieszają, zanim otrzymają pomoc. Ja j⁎⁎ie.

Gruba ryba0piorunów

@Olmec Współczuję, może jednak uda się coś normalnego znaleźć? Czy polujesz na konkretnego lekarza który ma akurat taki cennik? Jeśli nie, to można sprawdzić terminy do poradni nfz-towskich i obdzwonić.

Jak masz skierowanie, w okolicach Warszawy widzę znośne terminy kilku-kilkunastodniowe do poradni zdrowia psychicznego dla dzieci. W samej W-wie już w okolicach miesiąca- dwóch. Grunt to skierowanie, podane terminy nie były dla pilnych przypadków.

https://gsl.nfz.gov.pl/GSL/GSL/TerminyLeczenia

Terminy leczenia - Gdzie się leczyćWyszukiwarka „Gdzie się leczyć?” to prosty sposób na uzyskanie listy miejsc, w których każdy pacjent może otrzymać pomoc medyczną w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego.Nfz
Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

8piorunów

Jaki ten ai od Google głupi, zadałem mu pytanie o jedną scenę z serialu wiedźmin, A ten z uporem maniaka mi pornole podrzuca chociaż każę mu przestać.

Popłakałem się ze śmiechu przez tą jego głupotę. 😛

Przypomniała mi się scena z wiedźmina (gry):

Skąd masz ten miecz?

królowa elfów mi dała

to super a skąd masz miecz

Pokaż więcej komentarzy (17)

Autorytet

w Hydepark

13piorunów

1270 + 1 = 1271

Tytuł: Upadek Hyperiona

Autor: Dan Simmons

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Mag

Format: ebook

ISBN: 9788374806039

Liczba stron: 625

Ocena: 6/10

Zabrałem się za tą pozycję zaraz po ukończeniu pierwszej części z serii czyli Hyperiona który siadł mi dość dobrze ale po kilku rozdziałach się jakoś od niej odbiłem i postanowiłem zostawić ją na później.

No i to później nadeszło jakieś 2 miesiące temu. Tak, wymęczyłem się trochę z tą książką mimo że nie mogę powiedzieć że jest jakoś słaba, bardziej by pasowało do niej chyba określenie... rozlazła?

Upadek Hyperiona kontynuuje historię praktycznie w momencie w którym kończy się pierwsza część, musiałem więc sobie przypomnieć trochę o co tam w ogóle chodziło. Oryginalny Hyperion był tak naprawdę fajnie pomyślanym zbiorem opowiadań, osadzonym w całkiem ciekawie pomyślanym universum i podszyty wspólnym motywem tajemniczego Dzierzby. Niestety wydaje mi się że Simmons albo nie bardzo miał pomysł jak to dalej pociągnąć, bo naotwierał tam sporo wątków które trzeba było jakoś w miarę ogarnąć, albo wręcz przeciwnie, miał za dużo pomysłów które próbował skompresować moim zdaniem trochę zbyt szybko.

Wyszła z tego jakaś dziwna książka, pierwsza połowa się strasznie wlokła, znane nam postacie snują się w kółko po grobowcach czasu jednocześnie czekając i obawiając się spotkania z Dzierzbą, a w międzyczasie poznajemy bliżej meandry wielkiej polityki śledząc poczynania nowego/stargo bohatera w samym centrum Hegemonii. Czyta się to nieźle bo jednak warsztat pan Simmons ma dobry, ale za dużo tutaj imo ekspozycji, przegadanych o niczym stron, jakichś filozoficznych dywagacji i rozterek nie wiadomo w sumie o co. Potem robi się trochę lepiej, bo kiedy w końcu autor decyduje że czytelnik już chyba wie wszystko co powinien to akcja zaczyna nabierać rumieńców i robi się całkiem ciekawie, chociaż nadal potrafi srogo zamulić bo na przykład opisuje lot jednego z bohaterów do bazy przez chyba bite trzy strony. I nie to że coś tam się dzieje po drodze, nie. Chłop se po prostu leci, i mu trochę niewygodnie, czasem przysypia, ale za to krajobrazy ładne 😛

Przez to nagromadzenie wątków i bohaterów, kiedy akcja zaczyna się zagęszczać robi się też nieco chaotycznie. Autor skacze od jednego do drugiego poprzez przestrzeń a nierzadko i czas, czasem pisze z perspektywy pierwszej osoby, czasem z trzeciej. No trzeba się skupić żeby to ogarnąć i nie polecam sobie robić podczas lektury dłuższych przerw bo idzie się pogubić.

Trochę sobie ponarzekałem ale ogólnie jest to niezły kawał hard Sci-Fi i to z całkiem na czasie motywem AI, chyba po prostu po pierwszej części oczekiwałem czegoś lżejszego.
Całość też jest w miarę domknięta więc można to traktować jak dylogię, nie jestem pewien czy będę dalej leciał w Endymiona, chyba że mnie ktoś zachęci 😛

Gruba ryba0piorunów

@hellgihad jakby się za to zabrać tak na lekko, czytając z doskoku i z przerwami, to prawdopodobieństwo zagubienia się w tych poplątanych wątkach prawie gwarantowane. Ale czytane ciągiem zrobiło na mnie bardzo dobre wrażenie

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

12piorunów

Rosja spędza tyle czasu na próbach wpływania na zachodnie demokracje i destabilizowania ich poprzez media społecznościowe, że zdumiewa mnie, jak ichniejszy rząd ma czas na cokolwiek innego. Przecież w międzyczasie musi też kraść.