Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Filozofia

Kategoria: Lifestyle

  • 37 członków
  • 95 wpisów

Gwiazdor

w Filozofia

24piorunów

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się nad tym, dlaczego tak wiele osób lęka się ciszy? Dlaczego w obliczu pustki często wypowiadają słowa, choćby do samych siebie, aby przerwać tę udrękę ciszy swym chwiejnym głosem, próbując ukoić swoje poruszone nerwy? Wielu z was zapewne uważa, że za tą ciszą nie kryje się nic szczególnego, lecz może właśnie w tym tkwi największy strach. W ciszy zostajemy sami z naszymi własnymi demonami, które na co dzień są zagłuszane hałasem codzienności. Teraz, kiedy cisza otacza nas cichym szeptem, nasze demony w końcu dochodzą do naszych myśli, ukazują się przed naszymi oczami, snując nieme opowieści do naszych uszu. To fragment nas samych, którego pragniemy odrzucić, wmawiając sobie, że jesteśmy odmienni, że nie może to być nasza część, że to tylko pokusy szatana.

Lecz pozwólcie mi was uspokoić na chwilę, choćby za cenę narastającego lęku przed tą pustką. Dlaczego szatan miałby pragnąć przejąć waszą przecież mizerną egzystencję? Co takiego macie do zaoferowania, żeby wart był jego trudu? Och, już widzę... Wasze dusze, rzekomo? O, jak bardzo się mylicie, moi drodzy słuchacze. Wasza dusza nie ma żadnej wartości, to wy sami obdarowaliście ją brakiem wartości, zasiewając ziarno waszej mrocznej strony.

Jednakże, czy nie jest to właśnie ten moment, w którym możemy spojrzeć w głąb nas samych? Czy nie jest to czas, by zrozumieć, że nasze demony, te wewnętrzne konflikty, są częścią naszej egzystencji, której nie możemy unikać? Czy nie jest to moment, by zaakceptować, że nasza walka to nie tylko walka przeciwko szatanowi, lecz także walka z naszym własnym ja, z naszymi słabościami, lękami i grzechami?

Drodzy moi, niech ta chwila ciszy, ta chwila refleksji, będzie dla nas bodźcem do głębszego zrozumienia siebie i świata wokół nas. Niech nasze demony staną się naszymi sojusznikami, a cisza niech stanie się naszym przyjacielem, prowadzącym nas na drodze do prawdziwej wewnętrznej wolności.

Osobistość2piorunów

Mam nadwrażliwość dźwiękowa i myślę że ludzie nie lubią ciszy bo potrzebują nieustannego dostarczania bodzców, im więcej tym lepiej a bodźce dźwiękowe jest łatwo dostarczyć. Nie wpływają one negatywnie na większość ludzi więc lecą " w tle"

Zdarzył mi się przypadek że pracowałem na open space z Grażynami, cały czas był gwar, gdy raz zdarzyło się że w pomieszczeniu zostało mało osób i nastała cisza to jedna z grazyn powiedziała że ale tutaj cicho, po czym.... otworzyła okno od hałasliwej ulicy, wytrzymałem miesiąc.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Autorytet

w Filozofia

2piorunów

Filozofia Henri Bergsona mogłaby w sumie wpasować się w ideologię nazistowską pod pewnymi względami. Naziści sporo już czerpali z filozofii Nietzschego, jego koncepcji siły woli i witalizmu i stali pod tym względem w opozycji do oświeceniowego racjonalizmu typowego dla liberalnych demokracji. Widać to nie tylko w zapożyczeniu koncepcji nadczłowieka, ale i samych przemowach Hitlera czy tytule słynnego filmu propagandowego "Triumf Woli". Panował tez powszechny kult zdrowego ciała i przywiązanie do sportu. Bergson ze swoim witalizmem i przywiązaniem do instynktu jako lepszego narzędzia poznawczego od przywiązanego abstrakcyjnych formuł rozumu ładnie by to uzupełniam. Na nieszczęście dla Bergsona, był żydem...

   

Gruba ryba

w Filozofia

9piorunów
Nic nie robienie jest lepsze od bycia zajętym robieniem niczego

ㅤㅤㅤㅤLao Tzu



Gruba ryba1piorunów

@splash545 kiedyś mnie o ten taoizm pytałeś to coś wrzucam co akurat rzeczywiście dobrze rozumiem.

Lider1piorunów

@DiscoKhan Wrzucaj więcej :smiley: Ten cytat jest też jak najbardziej stoicki 😉

Gruba ryba1piorunów

@splash545 pewnie 99% się będzie pokrywać tylko ja w stoicyzm źle pojmowałem wtedy na początku xd

Lider1piorunów

@DiscoKhan Czyli będziesz wrzucać więcej? :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@splash545 w umiarkowanym stopniu i tylko to co rzeczywiście dobrze będę pojmować, bo jedne są łatwiejsze inne mają parę niuansów które mi się nieco wymykają.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Filozofia

9piorunów

Powia­da dia­beł spod krzy­ża:

– Ja, ja, ja nimi rzą­dzę, opę­ta­łem, za­da­łem ob­se­sję ciała, że już się nie wy­zwo­lą z uści­sku ma­te­rii, spod wła­dzy dóbr i miar zmy­sło­wych: przy­jem­no­ści oczu, przy­jem­no­ści uszu, przy­jem­no­ści ję­zy­ka, przy­jem­no­ści skóry, przy­jem­no­ści żo­łąd­ka, przy­jem­no­ści lę­dź­wi. W tym świe­cie żyją, o tym świe­cie myślą, temu świa­tu służą.

Po­wia­da asce­ta z krzy­ża:
– Ja, ja, ja nimi rzą­dzę, oświe­ci­łem, ob­ja­wi­łem pry­mat ducha, uj­rze­li, że ciało jest je­dy­nie przed­mio­tem, szatą umy­słu, mogą zatem zro­bić z nim, co chcą, widzą bo­wiem do­sko­na­le: ciało to nie ja, ja ciało je­dy­nie noszę, za­kła­dam tę szatę na czas by­to­wa­nia ziem­skie­go, ale mógł­bym inną, i choć z szaty cał­kiem wyjść nie przy­stoi, to nie ona mnie czyni czło­wie­kiem, nie ona.

Komentarz: czyżbyśmy porzucili hedonizm Ciała, na rzecz hedonizmu Umysłu?

Źródło: Jacek Dukaj "Po Piśmie", fragment rozdziału "Trzecia Wojna Światowa Ciała z Umysłem"

  

Kosmonauta2piorunów

Ciekawa książka, ale też się nie zgadzam z główną tezą, że pismo zaniknie i że nastąpi zmiana cywilizacyjna z kultury piśmiennej. Zresztą Dukaj sam podaje pod koniec książki dobre kontrargumenty. Pismo jest konieczne chociażby w naukach ścisłych i prawniczych. Literatura daje też możliwość opisania myśli bohatera, a film nie.
A to że coraz mniej ludzi czyta - cóż, to nigdy nie był jakiś znaczący procent

Pokaż więcej komentarzy (8)

Autorytet

w Filozofia

2piorunów

W życiu niby chodzi o osiągnięcie szczęścia, ale nikt do końca nie wie czym to szczęście jest, ani tym bardziej jak je osiągnąć. Mam więc wrażenie, że stanu zwanego szczęściem albo nie ma, albo występuję wyjątkowo rzadko i w praktyce nie warto do niego dążyć. Najlepszą odpowiedzią pozostaje więc albo akceptacja absurdalności i niedoskonałości egzystencji, przy dzielnym znoszeniu tego stanu (Nietzscheanizm), albo stoicyzm/buddyzm, albo ucieczka w mistycyzm, albo samobójstwo. Pozostaje więc filozoficznie po stronie pesymizmu.

 

Autorytet2piorunów

Każdy ma szczęście w sobie. Tylko współczesny świat wokół człowieka ogranicza i wyrabia przeświadczenie, że szczęście to coś na zewnątrz no i musisz je mieć non stop. Ale jest chaczyk, możesz je mieć jak będziesz miał te rzeczy, zobacz reklamę z szczęśliwymi ludźmi, by wbić ci to do głowy. Wiele plemion, które wiodą proste życie są bardzo szczęśliwi według różnych analiz. Ta gonitwa za szczęściem przyczyniła się do rozwoju cywilizacji, biorąc to uczucie i wieszając jak marchewkę na patyku, za którą miliardy gonią każdego dnia. Czasem gdy ludzie coś kupują czują szczęście nie dlatego, że ten produkt, rzecz im to dała. Ale na chwilę zabrała jakieś wewnętrzne cierpienie lub subtelniej z niemieckiego Ankst i to pozwoliło szczęściu zainstnieć na krótką chwilę. Potem znowu wracają na kołowrotek dla chomika i świat się toczy dalej.

Gruba ryba0piorunów

@Al-3_x szczescie to odpowiedni mix substancji chemicznych w naszym mózgu. Czy nie lepiej po prostu wywolywac to odpowiednimi substancjami?

Gruba ryba2piorunów

@NatenczasWojski to akurat jest najgorszy sposób, bo oduczasz w ten sposób organizm samemu produkować te substancje (prosta droga do depresji) plus obciążasz organizm toksynami

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fenomen

w Filozofia

28piorunów

Za­łóż­my, że roz­wią­za­ny zo­sta­nie pro­blem nie­in­wa­zyj­ne­go skanu sto­sow­nej roz­dziel­czo­ści i że to nie ge­ne­rycz­ny mózg Homo sa­piens bę­dzie się tam pro­ce­so­wać, lecz ide­al­na kopia mózgu kon­kret­ne­go czło­wie­ka, ja­kie­goś Jana Ko­wal­skie­go. I że ten wir­tu­al­ny Jan Ko­wal­ski (JKV) bę­dzie mówił i za­cho­wy­wał się do­kład­nie tak samo jak Jan Ko­wal­ski z realu (JKR).
Ba, wię­cej: niech­by nawet skany mózgu JKR po­kry­wa­ły się ze ska­na­mi JKV. Rzecz jasna nadal nie po­zwo­li nam to stwier­dzić, czy w JKV od­two­rzo­no także świa­do­mość czy JKV nie jest je­dy­nie bar­dzo skom­pli­ko­wa­nym chiń­skim po­ko­jem.

Ale wy­star­czy wyjść poza eks­pe­ry­men­ty my­ślo­we ope­ru­ją­ce na kon­struk­tach lo­gicz­nych. To lu­dzie mie­li­by wy­emi­gro­wać z ciał, to w ludz­kiej kul­tu­rze od­bi­je się nie­śmier­tel­ność. Pa­ra­doks chiń­skie­go po­ko­ju po­zo­sta­nie w mocy – lecz cóż z tego?

Spo­ty­kasz oto JKV, za­wia­du­ją­ce­go swym nowym cia­łem bio­lo­gicz­nym czy nie­bio­lo­gicz­nym, albo też po pro­stu kon­tak­tu­jesz się z nim na co dzień w takim czy innym wir­tu­alu; nadto nie jest JKV żad­nym ewe­ne­men­tem, ta­kich „cy­fro­wych oby­wa­te­li” masz wo­ko­ło mnó­stwo, re­agu­ją jak lu­dzie, pra­cu­ją jak lu­dzie, uczest­ni­czą w kul­tu­rze jak lu­dzie – i co się dzie­je? Prę­dzej czy póź­niej się z nimi o s w a j a s z.

Fi­lo­zo­ficz­ne dy­wa­ga­cje prze­sta­ją mieć zna­cze­nie w ob­li­czu co­dzien­ne­go do­świad­cze­nia. Już teraz ota­cza nas tyle elek­tro­ni­ki i ma­szy­no­wej in­te­li­gen­cji, że czło­wiek prze­nie­sio­ny tu z za­ra­nia cy­ber­ne­ty­ki nie dałby nam spo­ko­ju py­ta­nia­mi o testy Tu­rin­ga i tym po­dob­ne kwe­stie, wów­czas uwa­ża­ne za klu­czo­we. Tym­cza­sem testy Tu­rin­ga prze­cho­dzą co­dzien­nie mi­lio­ny botów w In­ter­ne­cie; ła­twiej ra­czej wziąć ko­lej­ne­go ano­ni­ma na cza­cie za pro­sty al­go­rytm kon­wer­sa­cyj­ny. A my nie po­świę­ca­my temu uwagi. Nie za­sta­na­wia­my się. Ży­je­my już w śro­do­wi­sku pry­ma­tu in­for­ma­cji nad ma­te­rią, stało się ono dla nas na­tu­ral­nym. Od­pi­su­jąc na e-​maile, SMS-y, współ­pra­cu­jąc i ry­wa­li­zu­jąc w Sieci z awa­ta­ra­mi nie­zna­jo­mych, za­przy­jaź­nia­sjąc się na spo­łecz­no­ściów­kach z per­so­na­mi skon­stru­owa­ny­mi ze słów, ob­ra­zów, sko­ja­rzeń kul­tu­ro­wych, oswo­ili­śmy się z ży­ciem czy­ste­go Umy­słu.

Źródło: Jacek Dukaj "Po Piśmie", fragment rozdziału "Trzecia Wojna Światowa Ciała z Umysłem"

   

Wołam jeszcze @AdelbertVonBimberstein @hellgihad oraz @DKK
Ostatnio pisaliście o Dukaju, więc może was zainteresuje :smiley:

Mocarz1piorunów

Ta książka popsuła mi trochę głowę

Mocarz1piorunów

"przejście z myślunku pisma w myślunek post piśmienny nie oznacza wszakże jedynie wewnętrznej przemiany ludzi. Jak to było z pismem? Najpierw pojawia się technologia. Ona zmienia pole i zasady gry. Dopiero potem orientujemy się, że pozostając nadal na szczycie starych hierarchii przegrywamy w realnym świecie. Tak się musieli czuć mędrcy świata oralnego w konkurencji z bezczelnymi dziećmi pisma, i tak czuja się dziś w okresie przejściowym do pełnej kultury transferu przeżyć. Rekordziści IQ myślunku pisma przegrywający z ledwo piśmiennymi młodziakami urodzonymi w rozbuchanych technologii audio i video, nie piszącymi, bo przeżywającymi."

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Filozofia

7piorunów

Nie wstydźcie się że byliście ignorantami, ale też nie szczyćcie się jeśli planujecie nimi pozostać.   

Osobistość4piorunów

Jestem potomkiem imigrantów. Mój dziadek przyjechał do wroclawskiego z pod Lwowa w wagonie jak pawlaki ,przez parę lat mieszkali z Niemcami póki ich nie zabrali, miał radio jedno w kuchni, tak zwana szczekaczke ,głośnik partyjny z lokalnego radia, drogie radio miał na strychu takie na pokrętła drewniane , był leśniczym, ojciec wiele przygód przeżył w tych lasach, a to prastare wierzenia ślęzan , głazy na szczycie, posągi niedźwiedzi,kamienne kręgi, poniemieckie kopalnie uranu, no nic młody głupi wpalował junakiem ojca w głaz i go rozbił, stary się wnetwil a ojciec poszedł do roboty,akurat Mostostal budował maszt na górze.wiec tam znalazł pracę, pomagał przy budowie,a że się sprawdził to go zabrali w drogę, silosy zbożowe w Iraku fabryka forda dworzec Wrocław, rafineria itp... i tak powstałem ja. On tworzył przyszłość a ja stukam w chiński ekranik... Po co to komu a na co to ,nawet nie mam kasy żeby mu pomnik nagrobek zwykły postawić mam 4k na rękę po studiach, on po podstawowce wyjechał z swojej wsi zwiedził Irak i był w stanie kupić mieszkanie na Śląsku z znikomym wykształceniem,ale miał to coś fach wyuczony praktyką hmm

Gruba ryba1piorunów

@szukajek a co umiesz praktycznego? Może masz tylko problem ze sprzedażą swoich umiejętności? Bardzo piękna historia!

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Filozofia

2piorunów

Filozofowie średniowiecza byli kontrolowani przez Kościół. Jednak niektórzy z nich bronili wyższości rozumu

Filozofia średniowiecza wyrosła na gruzach antyku. Mimo że przez długi czas była postrzegana jako niedoskonała kopia starożytnych prądów myślowych, to dziś większość historyków zgadza się, że wieki średnie były okresem różnorodnym i bogatym w oryginalne treści. Jakie tezy

Autorytet

w Filozofia

1piorunów

Gdzieś wyczytałem, że Hitler wspominał jakoby gdyby nie kariera polityczna to skończyłby jako filozof. W sumie nie jestem zdziwiony. Wiemy, że wykazywał zainteresowanie Nietzschem, ale i Schopenhauerem. Przyznał się też, że czytał Marksa i choć nie zgadzał się z jego ogólnymi wnioskami to zaczerpnął od niego parę pomysłów. Ludzie tworzący i propagujący ideologie zwykle wykazują właśnie filozoficzną ciekawość. Pytanie więc jakim byłby filozofem gdyby obrał inną drogę życia. Osobiście stawiam na egzystencjalizm mocno bazowany na nietzscheanizmie. Możliwe też żeby poszedł w stronę jakiegoś ezoteryzmu jak Evola bo miał zainteresowania również w tej dziedzinie. Końcowo mógłby nieco zainspirować postmodernizm jak i inni egzystencjaliści. Ciekawi mnie jednak wasze zdanie.

   

Gruba ryba1piorunów

@Al-3_x ezoteryką podobno interesował się tylko z przymusu. potrzebował wsparcia całkiem silnego lobby parającego się w.w tematyką

Autorytet0piorunów

@Rudolf Z tego co wiem to Jörga Lanza von Liebenfelsa Hitler czytał już w młodości jeszcze zanim doszedł do władzy czy wykazywał zainteresowania polityką.

Specjalista0piorunów

@Rudolf tak, matrony klasy średniej i wyższej co łożyły na partię miały na to fazę, bo taka moda była wtedy, nie było jeszcze TV, kino raz w tygodniu max, to sobie seanse urządzali, ale miał w partii kilku co byli w to realnie wkręceni.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Koneser

w Filozofia

10piorunów

Ostatnio na  widzę posty o stoicyzmie. Oczywiscie nie mam nic do ludzi, którzy lubią, postują to, coś tam coś tam, żyjemy w wolnym kraju. Osobiście nie lubię stoicyzmu, z kilku względów:

* separacja umysłu/jednostki od środowiska,
* traktowanie kontroli emocji jako powinności i czegoś co daje komfort,
* co za tym idzie - odrzucenie świata takim jaki jest, pozostanie wobec rzeczywistości neutralnym
* negatywne jak i pozytywne emocje (nawet skrajne) to silne motywatory w życiu, walka z nimi jest bez sensu,
* filozofia stoicyzmu w XXI w. traktowana jest jako samo-rozwojowa filozofia, a wiec akceptuje ideę, że obecnie człowiek jest w pewnym sensie wybrakowany
* samo operowanie konceptami: cnota, natura, które są pojęciami traktowanymi obiektywnie/absolutnie zamiast relatywnie i osobiście

Nie wiem, może ktoś rozwieje moje wątpliwości, powie że się zgadza albo nie.

 

Tytan2piorunów

@Ziemniakomat stoicyzm bardzo ładnie gra z hustle culture, to się sprzedaje. Just do it bro

Gruba ryba6piorunów

Każda ideologia/filozofia/religia doprowadzona do ekstremum staje się debilna.

Natomiast współczesny świat żeruje na nakręcaniu ludzi emocjonalnie, więc odrobina
stoicyzmu raczej nie zaszkodzi.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Inspirator

w Filozofia

3piorunów

Przez przypadek trafiłem na podkast z udziałem Tomasza Mazura. Na tyle był on ciekawy, że chciałbym trochę więcej poczytać o stoicyźmie i jego zaadaptowaniu we współczesnych czasach.

Jakie znacie godne polecenia książki w tej tematyce?

 

Osobistość2piorunów

Jak wyżej, biblią stoicyzmu są Rozmyślania Marka Aureliusza ale trochę toporne to jest, próbuje czytać wieczorami ale problem z dyscypliną mam xD

Fenomen1piorunów

@grzmichuj_gniezno o też ostatnio kolega z hejto pisał o stoicyzmie przy moim wpisie i też się zaciekawilem tematem.
Na razie próbuje (próbuje bo ciężko mi to idzie) czytać rozmyślenia Marka Aureliusza

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Filozofia

2piorunów

Dzięki tym dwóm panom dowiedziałem się, że za schizofrenie odpowiada kapitalizm...

Ogólnie prawie już skończyłem czytać '"Anty-edypa" i to właśnie ta książka posłuży mi za bazę w moim przyszły, artykule o anime Serial Experiments Lain...

Możecie więc się spodziewać, że ukaże się on już w tym lub przyszłym tygodniu i myślę, że jest na co czekać.

  

Gruba ryba

w Filozofia

0piorunów

 nad czym się zastanawiacie ostatnio?

Gruba ryba1piorunów

@wombatDaiquiri Czy chec posiadania potomatwa to jedynie "zwierzecy" instynkt, czy lek przed niepewna przyszloscia. A moze cos jeszcze innego.

Gruba ryba0piorunów

@Mielonkazdzika

> lek przed niepewna przyszloscia

ja mam totalnie odwrotnie. Obawiam się posiadania potomstwa ze względu na niepewną przyszłość. Ale chyba zawsze była niepewna. Wydaje mi się, że dzieci trochę nadają sens życia, są dostępnym dla każdego "dużym projektem", jeśli nie ma się możliwości podróżowania, odkrywania świata, albo jego zmieniania.

Wirtuoz0piorunów

@Mielonkazdzika nic innego jak biologiczny imperatyw

Gruba ryba0piorunów

dlaczego "nieszczęścia chodzą parami" musi być tak prawdziwe :<

Gruba ryba1piorunów

@VonTrupka moim zdaniem dlatego że jak masz jedno nieszczęście to spada Twoje skupienie i łatwiej się drugi raz wyjebać.

Pokaż więcej komentarzy (16)