kacper-8Kompan
2piorunówCzy wierzysz w kosmitów?
- Tak68% (15 głosów)
- Nie32% (7 głosów)
22 głosów
@kacper-8 prawdopodobieństwo wskazuje, że wręcz skrajnie nieprawdopodobnym jest, abyśmy byli jedyną "inteligentną", albo raczej "umiejącą zadawać pytania" cywilizacją w tym niewyobrażalnie wręcz wielkim wszechświecie. Byłoby to wręcz skrajnie niedorzeczne losowanko, gdybyśmy byli jedyni.
Jednakowoż również znajomość zarówno przestrzeni czasowej, jak i odległościowej do jakichkolwiek innych planet, oraz najprawdopodobniej krótkiego życia takich inteligentniejszych form (okiełznanie zbyt dużych energii prędzej jest drogą samozagłady, niż wielkiego rozwoju) - wskazuje, że po prostu nigdy nie mielibyśmy się okazji spotkać.
Ot spójrz na nas 😉 100 lat świetlnych od siebie zdążyliśmy rozesłać jakieś ślady radiowe swojego istnienia, a sam "widzialny" to 14... miliardów lat świetlnych. Istniejemy na poziomie "technicznym" raptem kilkadziesiąt lat xD
Sądzę, że życie może być rozsiane jak gówno w polu. Na takiej ogromnej skali może się nawet często zdarzać, że coś tam ogarną, coś osiągną. Może nawet istnieje jakaś cywilizacja która przetrwała i ogarnęła temat energii. Ale nawet jak żyje po drugiej stronie drogi mlecznej to nie spotkamy się miliard lat xD A co dopiero w miliardach miliardów innych galaktyk.
Po prostu wzajemne zarejestrowanie się w tej pustce jest skrajnie mało prawdopodobne, a dodając do tego fakt, że trzeba istnieć w tym samym czasie, to cóż. Życie musiałoby być ku⁎⁎⁎⁎ko powszechne w inteligentnej formie, żebyśmy w tak króciutkim okresie złapali jego ślady.
Wszak powiedzmy, że za 5 milionów lat (skrajnie mało, a jednak wątpliwe byśmy dotrwali choć jedną setną tego) - raptem rok świetlny od nas - znów absurdalnie blisko w skali wszechświata - może powstać cywilizacja techniczna. Która nigdy, przenigdy nie dowie się, że na takiej skale wokół jakiejś tam gwiazdy, żyliśmy sobie my i zadawaliśmy te same pytania xd Bo będą mieli te same problemy i musieliby tu jakoś dotrzeć i jeszcze odszukać ślady, bo nasze pozostałości są skrajnie małe. Sondy wszystkie juz wtedy spadną, a te które wysłaliśmy w kosmos jak Voyagery? Znaleźć coś takiego to jak wyłapać konkretną opisaną kropelkę wody w Niagarze i to nie wiedząc którego roku, dnia i godziny czekać xd
@npnptcn pięknie opisany stan naszej aktualnej wiedzy. Z tym, że ona jest jak ta kropelka, która wspomniałeś. Co jak są istoty żyjące nie w 3 (lub 4 jeżeli uwzględnimy czas) wymiarach? Projektujemy rozwiązania oparte o fizykę kwantową, tu nie ma czasu. Możesz być tu i 13 miliardów lat świetlnych dalej w tej samej chwilim Co jak jakaś cywilizacja techniczna to opanowała i kazała Ci to napisać 😉
@npnptcn Cixin Liu w swoim cyklu Wspomnie o przeszłości Ziemi przedstawia jeszcze inną hipotezę. Że cywilizacje które osiągnęły wysoki poziom rozwoju potrafiłyby się skomunikować ale tego nie robią bo się boją. Że jak się ujawnią to jakaś jeszcze bardziej rozwinięta cywilizacja zrobi im to co biali Indianom (tzw. hipoteza ciemnego lasu).
Pytanie trochę nieprecyzyjne bo w zależności jak je zinterpretować to odpowiedz będzie inna.
* Czy wierzysz w kosmitów (że gdzieś tam w wszechświecie żyje inna rozumna cywilizacja)? TAK
* Czy wierzysz w kosmitów (w sensie w UFO/UAP że przylatują na naszą planeta albo żyją wśród nas)? NIE























