Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Dyskusje

Kategoria: Hydepark

Test

  • 8 członków
  • 33818 wpisów

Kompan

w Dyskusje

0piorunów

Nowa iluminacja Warszawy. Tak będzie wyglądać! Nowe miejsca i ogród światła w Parku Świętokrzyskim [Wizualizacje]

900 elementów Z końcem zimy Warszawa pożegnała się z iluminacją, która rozświetlała miasto w święta przez ostatnie trzy lata. Przypomnijmy: poprzednie dekoracje nawiązywały do Warszawy z lat 50. i 60. XX wieku. Nowe atrakcje zadebiutują już w grudniu. – Będą się

Osobistość

w Dyskusje

7piorunów

NI TO WSPOMINKI

Part 4: "obyś cudze dzieci wychowywał "

Nawiązując do powiedzenia z tytułu to mam duże współczucie związane z zawodem nauczyciela. Oczywiście często najbardziej zapamiętuje sie tych, którzy byli dla nas okropni i na takich tez mam wywalone, ale są i tacy, którzy robią swoją pracę bo zawsze chcieli to robić, ale psychicznie sie do tego nie nadają. Żeby byc nauczycielem trzeba mieć twardą d⁎⁎e i umieć nie dać sobie wejść na głowę czy to uczniom czy ich rodzicom, a jak wiemy zawód nauczyciela nie jest zbyt dobrze płaty, a wymaga sie od niego czesto niemożliwego.

Tak tez bylo w przypadku nauczyciela od geografii z którym mialam do czynienia. Czy byl złym nauczycielem, nie - raczej przeciętnym, robil swoją robotę i trzymał sie programu. Jednak nie potrafił wzbudzić autorytetu. Uczniowie ci bardziej chamscy weszli mu na głowę, dosłownie go obrażając za, to ze on probuje ich czegoś nauczyć. Byl taki jeden gagatek co obrażał go za to, ze dostawał 1 ze sprawdzianów, a kiedy wystawił mu zagrożenie to co zrobił ów gagatek? Napluł na niego przy całej klasie, za co został wyrzucony ze szkoły w trybie natychmiastowym.

Sprawa skończyła sie na tym, że ojciec tego typka przyszedł do szkoły błagać dyrektora o to, zeby go spowrotem przyjęli, ze tylko rok do matury i ze jak to tak. Dyrektor powiedział, że o to musi prosić tego zniewazonego nauczyciela, tak też i zrobił w odpowiedzi dostał jeden warunek "pana syn musi mnie przeprosić". Na taki warunek nie zgodził sie syn zdesperowanego ojca i koniec końców poszedł do szkoły wieczorowej, dalszych losow tego typka nie znam.

Nie lubiłam tego kolesia, również i mnie dręczył w liceum śmiejąc sie ze mnie ze swoimi przydupasami. Za co jest mi wstyd? Ze nigdy nie stanęłam w obronie tego nauczyciela, conajwyzej mówiłam coś na zasadzie "skończcie bo to juz jest nudne" ale prawda jest taka ze powinnam iść do dyrektora i nakablowac na nich (dyrek byl spoko) a konsekwencje powinni wyciągnąć znacznie wcześniej.

Pamiętam też opowieść mojej przełożonej, która opowiadała, ze w klasie jej córki jest gnębiony chłopiec o czym sie dowiedziała na jednej z imprez sportowych, widząc to na własne oczy to zobaczyła. Porozmawiała o tym z córką, ze jakby zobaczyła kiedyś ponownie taką sytuację to, zeby zareagowała i chocby miała ją również zwyzywać ona nie bedzie na nią o to zła. Rodzice tej dziewczyny mieli oczywscie gdzies to, ze ich corka jest dręczycielem "bo taka grzeczna w domu". Jednak co odpowiedziała, corka mojej przełożonej? Że co ma zrobić jak sie postawi to też bedzie dreczona. No i w zasadzie tak to wygląda, jak jest sie dzieckiem to chęć przynależności jest tak silna, ze nikt nie chce sie stawiać, zeby sie nie wychylać. Jak ja bylam doręczona tylko jedna dziewczyna z którą za wiele nie gadałam stanęła raz w mojej obronie, moje koleżanki miały to gdzieś i ja też mialam to gdzieś bo akurat mi sie trafił taki charakter, ze odpowiadałam im tym samym i mialam do nich zerowy szacunek no ale wiem też ze inne dzieci mogły by wyjść po czymś takim z wielką traumą i ta mnie myśl przeraża gdyż wiem ze w podstawówce i mnie sie zdarzało być tym chamskim dzieciakiem czego do dziś żałuję i odczuwam dyskomfort jak o tym myślę i jakby moje "przysłowiowe" dziecko coś takiego odwalało co ja, dostałaby srogi "wpierdol " (nie dosłowny oczywiście)

GURU0piorunów

Jak byliśmy dziećmi to mieliśmy zupełnie inną chemię we krwi itd, plus zero doświadczeń życiowych, ledwo co wyrwani ze ślepego słuchania się dorosłych we wszystkim, więc nie ma co się samobiczować, byliśmy innymi ludźmi.

Ja czasami jak wspominam dzieciństwo to gdybym cofnął się w czasie, poszedł bym do szkoły z młotkiem albo butelką benzyny, ale to jestem dzisiejszy ja.

Osobistość

w Dyskusje

10piorunów

Kto odpowiada za przegląd kasy fiskalnej. I kary za jej brak?

W sensie że termin przeglądu się kończył.

Poinformowane zostały osoby na wyższych stanowiskach . Przegląd został wykonany po terminie bo poprzednia firma serwisowa przestała istnieć i szukali nowej tak że kilka dni obsuwy było. Raczej w gestii pracownika ochrony nie jest szukanie nowej firmy.

I skarbówka mandat nałożyła i chcą nam to wcisnąć.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Dyskusje

9piorunów

Nie ma to jak prostota, a nie te przerośnięte gówna, co wyszły potem.

Lider1piorunów

@szatkus-7 może być przerośnięte, tylko niech jest z sensem. Jedna różnica jak masz takie POE, które jeśli chodzi o kwestię drzewka i całej otoczki jest gigantyczne, ale ma to sens, a co innego jak masz takie D4, gdzie najebali tyle bezsensów, że chyba sami się w tym pogubili i jak zdawało się, że jest światełko w tunelu, bo zrobili krok wstecz, żeby to poprawić... to zaraz dojebali kolejnym updejtem, który zrobił kolejne 10 kroków do przodu.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Dyskusje

3piorunów

Na jesień przypadło i tak oto owocnie można nałapać much do pomieszczeń. Packą dziś zatłukłem 4 na raz! Ale przecież nie sięgnąłem ich wszystkich. Oto dwa ostatnie trolle, które za sztukę przetrwania obrały okolice szczelin, gdzie trudniej trafić packą. Szkoda, że żaden pająk do tej pory się nie przedostał, bo miałbym dla niego żarcia do listopada.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Dyskusje

13piorunów

Wygluszam autko. Maska, drzwi, klapa bagażnika i nadkola Ciekawe czy będzie duża różnica :face_palm:

GURU3piorunów

Audio będzie lepiej grało ale największą różnicę być poczuł przy wygłuszeniu podłogi, sufitu i nadkoli.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Inspirator

w Dyskusje

31piorunów



Ponad miesiąc temu pisałem w sporym szoku będąc o tym że po kilku latach straciłem pracę...

Nie minął miesiąc a znalazłem nową i to w tej samej branży :grinning:

W związku z powyższym chciałbym podziękować wszystkim forumowiczom za chęć niesienia pomocy i dobre słowo :smiley: szczególne podziękowania kieruje do @TwojStaryJeSuchary który kontaktował się ze mną prywatnie i stwierdził rzecz oczywistą, że świat nie kończy się na pracy.

PS. Nie mogę się doczekać gdy wrócę do domu i powiem o tym żonie i dzieciakom :grinning:

PS. 2. W ramach świętowania tego że przez trzy tygodnie byłem de facto (bo nie de iure) bez pracy i to przeżyłem, zamówiłem sobie nowe buty i zestaw lego XD

Autorytet3piorunów

@Egon WSPANIALE WIEŚCI!!! :))) ogromnie się cieszę :smiley:

I dziękuję też skromnie za wymienienie :smiley:

A jakieś fajne lego?

Dużo dobrego, spokojnych nocy i spokojnej głowy, szczęścia rodziny (żona się ucieszy :smiley: ) Raz jeszcze gratulacje!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gwiazdor

w Dyskusje

15piorunów

Okej, obiecałam to cos napisze odnośnie ( ͡° ͜ʖ ͡°) samo przejście zajęło mi prawie 140h, z czego pierwszych 70h było jakoś w czerwcu / lipcu, a resztę dograłam teraz - dlaczego? C⁎⁎j wie, byly ciekawsze rzeczy w lecie do robienia, do rzeczy xD

Fabularnie jest.... hm.... no mega średnio - ciężko tutaj napisać cokolwiek bez spojlerowania, ale nie klei mi sie ta fabuła w samej drugiej części, jak i nie klei mi sie względem pozostałych części, które uważam osobiście za kultowe. Wygląda to troche tak, jakby tworcy MOCNO jechali na nostalgii, wzieli wszystkie postacie z poprzednich czesci, wrzucili do garnka, dodali kapusty i wymieszali

Niektórzy bohaterowie mają więcej czasu antenowego, niektórzy pojawiają sie tylko na chwilę - srednio to wyszło. Średnio też wyszła końcówka gry moim zdaniem, która polega mniej wiecej na tym samym schemacie - biegnij do opuszczonej placówki - wcisnij guzik - znajdz dokumenty - zabij mutanty w piwnicy - POWTÓRZ xD a finałowa droga przez podziemia to już płakałam, serio - chciałam jak najszybciej to skończyć xD i nie dziwie sie wcale ludziom, którzy pisza, że mniej wiecej od połowy gry biegli już na pałe, żeby ukonczyć - też miałam takie odczucia momentami, a pod koniec już mocno.

Okej, ale nie samą fabułą człowiek żyje i skądś się wzięło to 140h - no właśnie, eksploracja i świat - zatraciłam sie w tym świecie, naprawdę - już pal licho, że wrogiemu patrolowi zdarza sie, powtarzam ZDARZA (nie jest to seryjne jak na premiere) pojawić za Twoimi plecami i psuje to cała imersje - zwiedzanie zony jest MEGA przyjemne - niesamowity klimat opuszczonych budynków, lokacji, przeszukiwanie martwych ciał w celu poszukiwania skrytek, ulepszeń - znalazłam w ten sposób fajne bronie, pancerze, nawet misje poboczną o której istnieniu nie miałam pojęcia i idąc za fabuła na pewno bym tam nie trafiła - no ogólnie - chce sie biegac po tym ogromnym obszarze i odkrywać, bo to moim zdaniem mocna strona tej gry :smiley: jedyne zastrzezenie jakie mam do eksploracji to wszędzie nasrane róznego rodzaju lootu - apteczek, jedzenia, amunicji - dosłownie wysypuje sie to z ekranu i czasem jak widzisz kolejne skrzynki z zapasami to masz takie ( ‾ʖ̫‾) ale gralam na poziomie Stalker, stawiam ze na wyzszych jest tego badziewia po prostu mniej :smiley:

No i kilka słów o mechanice - głownie strzelanie, bo na tym skupia sie ta gra - czuć kopa tych broni, strzela sie bardzo miodnie, bronie można modyfikować w rózny sposób, a ja osobiscie zakochałam sie w M701 z tłumikiem, odgłos wystrzału + odciągania zamka - poezja ❤️ fajnie, że poprawili to, że w koncu sie mozna chować za przeszkody i strzały przeciwników nie przechodzą w Ciebie - za to aimbota mają dalej, spokojnie xD jakoś przez te całe 140h nie uswiadczyłam bugów, ktore by zablokowały cokolwiek fabularnie - jedyne co mnie irytowało to te patrole czy jakiś mutant, który potrafił pojawić sie z d⁎⁎y i zabić cały klimat czajenia sie 30 minut w krzakach na jakąś placówkę xD bo ja lubie grać stealth i o dziwo po tych wszystkich łatkach można tak zagrać (czasami) czego nie uświadczyłeś na premiere xD

Dobra, starczy tego pierdolenia - ogólnie warto zagrać, dać szanse i miec z tyłu w głowie, że to jednak Stalker i bugi są jakby wpisane w kod tej gry xD ja sie bawiłam super - koncówka mnie zmeczyła, ale na pewno wróce sobie poeksplorować jeszcze xD

Udanego polowania, Panie Stalker.

(zawsze chciałam to napisać xD)

Gruba ryba3piorunów

@brazowooka_eS Gram od nowa w Stalkera 2 bo po którejś aktualizacji wysyapło mody do tego stopnia , że save'y poszy się delikatnie....Jedyny mod , który teraz mam to na stamine i większy plecak by nie ganiać jak głupi z miejsca na miejce po kilka razy z łupami. Najgorszy moment który ponownie przechodze to jakieś bagna z mgłą i te małe karły z kineza co potrafia wytrącic broń z ręki.

Gwiazdor0piorunów

@Spider mhm, bagna są mega srednie, co chwile wpadasz w wode i idziesz 0,005km/h xD

Nooo, burery sa mega denerwujące, a bywają momenty że są dwa, trzy na lokacji - można mu podrzucić RPG, wtedy podniesie go z ziemi i jebnie Ci z rakiety xDDD

Gruba ryba3piorunów

Brzmi jak taśmowo produkowane Far Cry'ie tylko w świecie stalkera. Pewnie kiedyś zagram.

Gruba ryba1piorunów

@dzangyl też czekam, aż będzie te przynajmniej 75 procent obniżki, bo choć stare Stalkery był świetne, to tak jak powiedziałeś, to jest taki szarobury farcry

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Dyskusje

39piorunów

Fiat 241

Pokaż więcej komentarzy (5)