teddy_bearKompan
0piorunówCzy polski klub nadal boi się kibola?
Wisła Kraków, Legia Warszawa, Lech Poznań i Lechia Gdańsk pokazują, że granica między wpływem kibiców a realną presją bywa bardzo cienka. W felietonie przyglądam się konkretnym przypadkom z polskich stadionów i pytam: gdzie kończy się kibicowska siła, a zaczyna strach?



























