Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze wpisy

gość

Typ wpisu

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

W moim przypadku trening siłowy jest bez sensu bo zawsze miałem biodra szersze od barków. Niby można brać testosteron i by się coś poprawiło, ale nie czuję tego, w wieku 24 lat już budowy nie poprawię. Lepiej by było brać estrogen i robić d⁎⁎ę, niż na siłę górę skoro nigdy nie będę wyglądać jak chłopak bez aktywności fizycznej.

Fanatyk1piorunów

@Dudleus ja jestem szczypiorem. 186 cm i 78-79 kg żywej wagi. W pakiecie mam jeszcze delikatną budowę ciała i geny (wszystkie chłopy w rodzinie to szczuplaki). Jeszcze kilka lat temu ważyłem 66-68 kg. Da się więc sporo zrobić i to bez prochów. Ja jadę na odżywce na masę i kreatynie. Poza tym to nawet nie chodzi o to, żebyś zwiększył masę. Jak jesteś aktywny fizycznie, to po prostu lepiej się czujesz, jesteś sprawniejszy. Ja obecnie mając prawie 44 lata jestem w lepszej formie fizycznej niż byłem w wieku 30 lat, ba w lepszej niż byłem mając 20 lat.

Fenomen0piorunów

@WatluszPierwszy u mnie to działa na odwrót. Po aktywności jestem tylko zmęczony, nic mi się nie chce a psychicznie gorzej bo wyglądam gorzej i mam mniej siły od rówieśników, ludzi których widzę nawet sporo starszych ode mnie. Nie rozumiem jak ludzie mogą uprawiać aktywność fizyczną i lepiej się czują dzięki temu.

Fanatyk0piorunów

@Dudleus bo to tak nie działa. Pierwszy okres, to jest męka. Pamiętam, jak wyszedłem pobiegać pierwszy raz. Wróciłem i czułem się po prostu źle. Zmęczony, spocony... nic w tym fajnego. Potrzebowałem wrzucenia biegania do rutyny tygodniowej i czasu, czasu oraz więcej czasu. Prawdziwą przyjemność poczułem po 2-3 miesiącach regularnego (2-3 razy w tygodniu) biegania. Z treningiem fizycznym, to samo plus po drodze zaliczyłem ze dwa kryzys w stylu "chuja mi to daje a na koniec zdycham i śmierdzę".

Fenomen0piorunów

@WatluszPierwszy ja dłużej robię i niektórzy mi to nawet pisali. Na boks z pół roku uczęszczałem też nic. Pragnę tych wszystkich efektów aktywności fizycznej a nie mogę tego doświadczyć

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Polityka

11piorunów

Przyczepiło się gówno do okrętu i krzyczy - płyniemy!

(mechanizmy unijne zadziałały do wuja wafla)

Kosmonauta3piorunów

Chwila bo mam chyba udar: czy ona zachwaliła teraz umowę Mercosur która wymaga od dostawców dostosowania się do prawa UE?

Gruba ryba0piorunów

@m_h nie, w ich uniwersum przymusili tweetami złą UE do zablokowania importu żywności nie spełniającej norm (których są przeciwnikami).

Gruba ryba1piorunów

Konfiarska lafirynda przypisuje sobie sprawczosc tej podlej ue, ktora to rzekomo zajmuje sie tylko nakretkami i zielonym ladem xD

Propaganda jak u ruskich, wszystko sie wyklucza.

Ale wyborcy klaszcza pewnie uszami xD

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Hydepark

25piorunów

rozumiem go

Fanatyk1piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing dobry wybór. Szczerze mówiąc ja potrzebowałem terapii, żeby sobie uświadomić, że po prostu jestem introwertykiem. Nie mam niechęci wobec ludzi, nie jest tak, że ich nie lubię, czuję się lepszy, boję się ich. Po prostu nie mam ochoty z większością ludzi rozmawiać (poza kilkoma najbliższymi a i z tymi nie zawsze).

Pokaż więcej komentarzy (10)

Inspirator

w Książki

8piorunów

1200 + 1 = 1201

Tytuł: Inwazja jaszczurów

Autor: Karel Čapek

Kategoria: satyryczna powieść fantastycznonaukowa

Format: ebook

Ocena: 8/10

Antyutopia utopia na wesoło. Choć zabierając się za książkę nie wiedziałem że to satyra i liczyłem na mroczną opowieść- nie mniej również bawi, nawet później jest zabawine i nigdy poważnie. Jedynie zakończenie - jakby go nie było - zostawia trochę do życzenia.

Przynajmniej Czesi dorobili się dostępu do morza :smiley:

Osobistość

w Hydepark

6piorunów

Pokaż więcej komentarzy (9)