Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze wpisy

gość

Typ wpisu

Inspirator

w Muzyka

1piorunów

Wykonawca: Yasmine Hamdan (ياسمين حمدان)
Album: I Remember I Forget (بنسى وبتذكر)
Utwór: Shmaali (شمالي)

Libańska wokalistka i kompozytorka (pionierka indie-elektroniki z duetu Soapkills), obecnie działająca w Paryżu. W swojej twórczości łączy między innymi tradycyjny arabski folklor z modern downtempo, popem, ambientem oraz muzyką elektroniczną.

https://youtu.be/0i5HlZy5-NM?is=kGyhTM3CIf9_PZgr

Kosmonauta

w Hydepark

1piorunów

No pani redaktur... bardzo chciałem,ale znów mi nie wyszło.

Ja to mam pecha😁

Paweł Fajdek zajął 5. miejsce w finale mistrzostw Europy w Birmingham w rzucie młotem i nie krył później dużej złości. Przed kamerami TVP Sport dokładnie wytłumaczył, co się stało.

-Byłem dobrze przygotowany, ale niestety nie było mi dane tego pokazać - rozpoczął wywiad utytułowany Polak. Chwilę później wytłumaczył, co dokładnie się stało.

Fajdek zwrócił uwagę na źle przygotowane koło. - Każdy normalny rzut w moim wykonaniu to byłoby ponad 80 metrów i byłby medal. Ale tak się po prostu nie da - tłumaczył 37-latek.

- To nie jest moja wina czy kogokolwiek innego. Zawiodło mnie miejsce w kole, które nie powinno się tam znajdować. Myślę, że było widać to gołym okiem, że nie mogę wejść w pierwszy obrót, bo tam gdzie dostawiałem prawą nogę, jest lodowisko - podkreślał.

- Wiedziałem, że trzeba rzucić dalej, ale każda kolejna próba kończyła się ślizganiem. Tak się nie da rzucać - grzmiał Fajdek. - Jak ktoś robi jednak koło trzy dni przed zawodami, szlifuje je, to później tak jest. W tym miejscu tylko ja dostawiam nogę, więc nie było szans, żeby to zostało przerzucane i wyrobione - podkreślał.

Polski młociarz zwrócił się do najbliższych. - Jestem po prostu wściekły i przepraszam przede wszystkim rodzinę i kibiców - powiedział przed kamerami.

https://sportowefakty.wp.pl/la/1267447/fajdek-grzmial-przed-kamera-jestem-wsciekly-bo-to-nie-jest-moja-wina

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Chciałbym mieć umiejętności społeczne tak zagadywać na luzie jak Cejrowski, czy belmondo na vlogach. Nawet mój wujek ma takie umiejętności i jego synowie mają to po nim. Jak muszę o coś konkretnego zapytać np w sklepie czy załatwić w urzędzie to daję radę ale nic więcej. Żeby z kimś pogadać to muszę być naćpany bo za bardzo się boję np jest na siłowni młoda świnia która mówi "cześć" jak się wchodzi to ja mam sprytny plan powiedzieć "priwiet" i udawać ukrainca czy z białorusi, ale zawsze lęk wygrywa i się nie odzywam.
Czytałem dawno temu "Jak przestać się bać" Ellen Hendrisken, ale zbyt amerykańskie realia według mnie gdzie ludzie są otwarci lubią pogadać a ja mam mocne lęki.


https://youtu.be/_Mj7Yp566nU

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Filmy

8piorunów

888 + 1 = 889

Tytuł: Między marzeniem i nadzieją

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Farnoosh Samadi

Czas trwania: 1h 46m

Ocena: 7/10

Filmu nie tylko bawią, ale i uczą.

Wiedzieliście na przykład, że w Iranie można legalnie przejść tranzycję płci? Tak, islam dopuszcza pewne przypadki - oczywiście życie takich ludzi tam to koszmar, ale sama możliwość jest. Ja w każdym razie nie wiedziałam.

Między marzeniem i nadzieją może zdarzyć się wiele rzeczy. Na przykład taka, że sprawia, iż realizacja płynie. Relacja, obserwacja z punktu widzenia zakochanej partnerki Azad, która szuka swojego ukochanego, który zaginął nagle, próbując uzyskać zgodę ojca na zmianę płci. Iran.

Hańba rodziny, z której nie mogą się otrząsnąć mężczyźni, to oni uprowadzają córkę, a ta partnerka go szuka.

Film trochę skręca gatunkowo, co nadaje mu fajnego, ostrzejszego rysu. Nie czułam jakieś super chemii między Azadem a jego partnerką, ale sam fakt, jak dziewczyna była uparta i lojalna to sztos - nie bała się wpaść w sam środek tego Iranu na obrzeżach, gdzie baba to przedmiot i starać się uratować swojego ukochanego.

Film mimo wszystko wydaje się trochę wybrakowany, ale dobrze się oglądało. Są różne smaczki, typu gdy na początku Azad dowiaduje się, że jednak uzyskanie zgody na tranzycję nie jest takie proste i narzeka na to przed urzędnikami oni kwitują to "płacze jak baba, a chce być facetem" - czy coś w tym stylu.

To był mój ostatni film festiwalu!

Od teraz będę wrzucać na bieżąco już :smiley: Dziękuję za cierpliwość! ❤️

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Osobistość

w Gry Fabularne

2piorunów

Na tropie Cthulhu przenosi was w lata 30., gdzie próbujecie dojść do tego, co właściwie wydarzyło się w tej przeklętej sprawie. Problem w tym, że im więcej odkrywacie, tym bardziej dochodzicie do wniosku, że może jednak lepiej było niczego nie wiedzieć.

Stare dokumenty, tajemnicze miejsca, kosmiczne paskudztwa i śledztwa, które bardzo szybko przestają być zwykłą zagadką.

-> https://rgfk.pl/podrecznik-glowny-na-tropie-cthulhu-rpg-pdf/46664.html

Fenomen

w Filmy

8piorunów

887 + 1 = 888

Tytuł: Kiedy zimową nocą

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Sanju Surendran

Czas trwania: 1h 40m

Ocena: 3/10

Młoda para z Delhi. Gdy popadają w finansowe tarapaty... No niestety brak chemii, ciężko polubić bohaterów. Snuje się to i nie wciąga. W tle podobne problemy rówieśników głównej pary.

Można olać.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Lider0piorunów

@Mahjong kiedyś widziałem kilka filmów z Indii i każdy jest w pewnym sensie ciężki do oglądnięcia. Ich kultura jest zbyt inna, aby to mogło się podobać.

Fenomen0piorunów

@boogie

.

No nie, są naprawdę dobre indyjskie filmy, nie wspominając o klasycznej już twórczości Satyajita Raya (którą każdy kinoman moim zdaniem powinien mieć ogarniętą - przynajmniej jego trylogię o życiu Apu), z nowszych przecież całkiem niezły Wszystkie odcienie światła.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Filmy

9piorunów

886 + 1 = 887

Tytuł: Twierdza cnoty

Rok produkcji: 1973

Kategoria: Thriller / Dramat

Reżyseria: Arturo Ripstein

Czas trwania: 1h 50m

Ocena: 8/10

Zanim powstał "Kieł" Lanthimosa, była "Twierdza cnoty".

Tutaj zamknięta rodzina wytwarza domową trutkę na szczury. Trójka dzieci, w tym dorastający syn i córka, całe życie żyją w zamknięciu, nie wychodzą z domu. Ojciec uczy ich sam, bo świat jest do d⁎⁎y i to ma niby ich ochronić.

Ale kto ochroni ich przed samym ojcem? Oprawcą, cholerykiem i przemocowcem? Na pewno nie stłamszona matka, która stara się jak najbardziej przypodobać mężowi, któremu wciąż jest za mało jej uczuć.

Dla mnie bardziej thriller niż dramat, szaleństwo ojca pogłębia się, a może zawsze takie było, ale rodzina wierzy mu na słowo, więc wytrzymuje wszystko, nawet jego bezpośrednie groźby, że ich zabije.

Zaskakująca końcówka, ładny smash tam mamy - choć ja podejrzewałam, że skończy się jednak trochę inaczej i co innego rozwali ową "twierdzę cnoty". Polecam film, warto nadrobić.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen

w Filmy

7piorunów

885 + 1 = 886

Tytuł: Czarna kula

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Dramat / Historyczny

Reżyseria: Javier Calvo, Javier Ambrossi

Czas trwania: 2h 35m

Ocena: 6/10

"Czarna kula" to tytuł zaginionej, niedokończonej sztuki teatralnej hiszpania, poety i dramaturga Federica Garcíi Lorki.

Hiszpańska wojna domowa. Historie kilku mężczyzn, które się łączą. Carlos chce być członkiem kasyna, ale chodzą plotki, że jest gejem, więc przy każdym głosowaniu dostaje tzw. czarne kule. Żołnierz po stronie nacjonalistów poznaje Rafaela, jeńca, który walczy dla drugiej strony hiszpańskiej. Są ze sobą blisko, ale zbliża się dzień, gdy Rafael będzie rozstrzelany.

Ma prośbę do żołnierza, by przechował sztukę jego przyjaciela (to sztuka o Carlosie – Czarna kula). Równocześnie obserwujemy czasy współczesne, wnuka tego żołnierza, który sam jest gejem i w spadku przypada mu ta sztuka.

Mimo rozmachu, pięknych zdjęć i charyzmatycznych aktorów nie miał jednak dla mnie ten film ducha czy tam serca, albo może miał za dużo serca? Nie znam też żadnej twórczości Lorki, może dlatego mi nie siadł ten film?

Ale realizacyjnie jest top, więc oglądalny.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen

w Filmy

8piorunów

884 + 1 = 885

Tytuł: Czarna godzina

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Komedia

Reżyseria: Filip Bojarski

Czas trwania: 1h 15m

Ocena: 5+/10

Dzień świra trochę? Ale poziom amatorski, niskobudżetowy.

Dwie młode nauczycielki, które są parą, z dnia na dzień tracą mieszkanie i ruszają w odyseję poszukiwań nowego lokum, co okazuje się okazją do zrewidowania swoich oczekiwań wobec życia.

Dużo gagów słownych, jazda samochodem z rejestracją KWA 2137, neutralne relacje z rodzicami.

Ogólnie film śmieszny, choć po zastanowieniu te sytuacje, z jakimi borykają się młode dziewczyny, wcale nie są w gruncie rzeczy śmieszne. Śmieszne teksty lecą, ale reszta realizacyjna nie do końca styka się z dziełem filmowym, można wybaczyć, bo debiut za małą kasę.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk

w Hydepark

7piorunów

Znieczulenie jest, zimny okład też, ryj pewno mi I tak spuchnie... Wyrywanie 8 nigdy nie należy do przyjemnych. Ale 2.5 dnia wolnego... W sumie to nie świadczenia usług. Także nie tak fajnie. Uroki b2b.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Wybierz Społeczność

8piorunów

Koperek z ziemniakami, gołąbkiem i sosem

Pokaż więcej komentarzy (4)