Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze dyskusje

gość

Typ wpisu

GURU

w Bieganie

2piorunów

Oba biegi dzieli 3 lata różnicy (no, bez kilku dni). Ten na dole, jest to mój pierwszy nie oficjalny "wyścig" na 10 kilometrów, po kilku miesięcy stażu biegania. Nie oficjalny, bo nie był to bieg w żadnych zawodach, po prostu wyszłam na bulwar z zamiarem spróbowania złamania 50 minut na dychę. Co się udało z lekkim zapasem. Pamiętam do dziś, jak bolało. Jeszcze wtedy zdarzało mi się biegać wieczorami. :grinning:
Dziś, przebiegłam ten sam dystans, z tym samym czasem, z bardzo dużą lekkością. Tętno ledwo wbite w Z2.

Trzy lata konsekwentnego i odpowiedniego treningu. Liczby mówią same za siebie. Kocham progres, prawie tak jak @scorp

Czy to oznacza, że za kolejne 3 lata będę biegać biegi spokojne w tempie dychy na której PR zrobiłam 2 tygodnie temu? Niestety nie będzie to takie już proste. Progres z wyśrubowaniem rośnie coraz wolniej. Ale dalej rośnie. I ja do tego dążę i będę dążyć. 😉

Lider

w Wojna wna Ukrainie

4piorunów

W Parku magazynowo-logistycznym w Domodiedowie prawdopodobnie płonie magazyn firmy która zajmuje się przechowywaniem leków, szczepionek itp 😅

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Matematyka

2piorunów

. źródło źródło

Algorytm Dijkstry, opracowany przez holenderskiego informatyka Edsgera Dijkstrę, służy do znajdowania najkrótszych ścieżek z wybranego wierzchołka do pozostałych wierzchołków w grafie o nieujemnych wagach krawędzi.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Algorytm_Dijkstry

W komciach się kłócą, że szuka najmniejszego oporu, ale technically to samo w tym układzie powinna robić Dijkstra.

Fanatyk

w Książki

8piorunów

Cytat na dziś:

Dios siedział na stopniach tronu i ponuro wpatrywał się w podłogę. Bogowie nie słuchali. Wiedział to. Wiedział to najlepiej ze wszystkich. Tyle że nigdy nie miało to znaczenia. Człowiek wykonywał właściwe ruchy i znajdował odpowiedź. To rytuał był ważny, nie bogowie. Bogowie mieli pełnić funkcję megafonu, bo w przeciwnym razie kogo ludzie zechcieliby słuchać?


Terry Pratchett, Piramidy

I tym cytatem kończymy Piramidy i od jutra zaczynamy "Straż! Straż!" :smiley:

GURU2piorunów

Xdd o 11 ciocia moll juz byla po cytacie, dzieciaki osniadaniowane i umyte i obiad w polowie gotowy, no ale dajesz z siebie wszystko ciezko z nia rywalizowac kobiety maja wiecej godzin w dobie niz my

Fanatyk

w Rowerowy Równik

7piorunów

361 260 + 35 = 361 295

Oscypkomat pusty, moderacja na zielonej trawce się opierdziela. :(

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

4piorunów

https://inzynieria.com/geoinzynieria/wiadomosci/101149,6-km-pod-oceanem-japonia-chce-wydobywac-metale-ziem-rzadkich-z-dna-pacyfiku

Komu autograf?

Fanatyk0piorunów
Złoża znajdują się na głębokości około 6000 m, czyli niemal 19 tys. stóp

@bartek555 nikogo nie obchodzi ile to stóp.

Może poza @ErwinoRommelo

A poważnie mówiąc, mam mieszane odczucia. Niby Japończycy deklarują, że będą na bieżąco monitorować wydobycie i minimalizować szkody, ale pozostaję sceptyczny.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

10piorunów

"Stare miasto" w Lozannie jest zdecydowanie ładniejsze niż okolice uniwersytetu.

Tak się zastanawiałem jak określić miasto, aby można było je sobie łatwiej wyobrazić i chyba określenie "Wrocław na sterydach" pasuje najbardziej. Kamienice w podobnym stylu, wszak niemieckie xD, tylko jest ich tutaj zdecydowanie więcej i chyba lepiej j zachowane.

Główna różnicą są góry. Na horyzoncie, a samo miasto ma warstwy niczym tort. Zrobiłem tylko 15k kroków, ale również 50 pięter. Pod górkę, z górki, znowu pod górkę i zaraz schody, które prowadzą do więcej schodów.

Poruszanie po mieście czasami bywa irytujące bo na mapie masz dwie ulice obok siebie, ale trzeba poszukać schodów pomiędzy poziomami miasta, aby przejść pomiędzy tymi ulicami :)

Miałem pisać o cenach, ale nie zrobiłem zdjęć, więc nie mam co pokazać :/ Najdroższe jest jedzenie. Cesar Salad z kurczakiem z Lidla to koszt 5 franków. Obiad to około 20-25 franków. Mięso jest bardzo drogie. Widziałem ubrania tańsze niż jedzenie.

Ludzie całkiem spoko. Wszędzie tylko francuski, język barbarzyńców, ale ludzie zdecydowanie pozytywni i starają się jak tylko mogą pomóc po angielsku. Zdecydowana większość, z którą rozmawiałem znała ten język dobrze, albo bardzo dobrze. Kilka osób miało problemy, ale język + machanie rękami i się dogadaliśmy :)

W tym kraju jest za⁎⁎⁎⁎scie gorąco. Od 10 rano do 21 temperatura przebija 30C. Spodziewałem się śniegu i fioletowych krów, a tutaj afrykańskie temperaturu i ludzie.

Jest trochę kolorowych. Więcej czarnych niż brązowych. Bardzo dużo ludzi z urodą z Ameryki Południowej. Nawet z 4 Polaków widziałem.

Miasto jest bardzo czyste, ale ma mało zieleni. Betonoza po całości. Są jakieś tam parki, drzewa, ale to jak ten zestaw Lego z rynkiem z szarych klocków.

Pamiętajcie, że ja piszę to z perspektywy mieszkania w Edynburgu.

Miłego dnia :)

Pokaż więcej komentarzy (3)