MahjongFenomen
1piorunów875 + 1 = 876
Tytuł: Wstyd i pieniądze
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Visar Morina
Czas trwania: 2h 10m
Ocena: 7/10
Opowieść o takiej rodzinie, gdzie w sumie wszystko gra. Mieszkają na wsi, żyją ze sprzedaży mleka. Ale pewnego dnia brat Sabana kradnie krowy i jego rodzina jest zmuszona wyjechać do miasta, by mieć za co żyć.
Zatrzymują się u siostry żony Sabana i jej bogatego męża. Saban niechętnie przyjmuje wszelką pomoc, szuka dorywczych prac. Unoszony honorem nie chce specjalnych przywilejów.
Jednak za cenę honoru i utrzymania swojej rodziny w takim podejściu Saban może zapłacić dużą cenę – swoim własnym szczęściem lub spełnionym życiem, którego już nie ma.
Film o tym, że niektórym starcza takie życie jakie jest. Ale gdy powinie się noga, a raczej nastąpi na ścieżkę twego losu pech (tu w postaci ujowego brata-kradzieja), to nagle życie bez kasy i oparte na pomocy innych może położyć się cieniem w umyśle gospodarza owej rodziny.
Możliwe, że patrzymy na ten film inaczej - podejrzewam, że większość z nas, gdyby popadło w tarapaty, raczej bez przeszkód korzystałoby z wyciągniętej "ręki pomocy". I dlatego postawa Sabana może wydawać się nam nie do końca zrozumiała.
A jednak umiałam empatować w jego kierunku, poniekąd rozumiałam wewnętrzne rozterki, ale czy tym samym nie pokonał samego siebie?
Też jeszcze jedna obserwacja: na tej wsi to rodzina Sabana nie była jakoś "bogatsza". Mieli swoje źródło utrzymania, by wiązać koniec z końcem. Żyli swoim życiem, można prosto napisać. Natomiast miasto rządzi się innymi prawami, które zapewne w niczym mężczyźnie nie przypominają warunków, które miał wcześniej i to może tłumaczyć jego postawę.
Ostatecznie: kino społeczne, j⁎⁎ać biedę. Ech.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app




















