Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

GURU

w Hydepark

36piorunów

Lubię was to się pochwalę.
Liczba Polek +1
Własny licznik: 2

Obywatelski, patriotyczny obowiązek demograficzny wypełnion - więcej nie robię ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba2piorunów

@zuchtomek kolejna świadoma istota podróżująca na kawałku skały w pobliżu gigantycznej kuli wodoru przetwarzającej go w hel w reakcji fuzji jądrowej. Będzie razem z nami podróżował przez pustkę kosmosu gdzie króluje ciemność i zimno. Po co? W jakim celu? Nikt nie wie i on też się nie dowie.

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Hydepark

32piorunów

W noc, kiedy planuję pospać ile mogę:
Godzina 3:55 a ja już wyspana. Za każdym j razem. xD

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Hydepark

24piorunów

Geniusz xD

Osobistość4piorunów

Jak sobie pomyślę, że puszki po piwie i napojach, które wcześnie oddawałem do przetopienia, teraz muszę oddawać do tych śmierdzących maszyn, to już się nie zastanawiam, tylko wybieram napoje w kartonach lub szklanych butelkach niezwrotnych i wyrzucam je do śmieci, a jak tylko mam możliwość, to do niesegregowanych. Co więcej, uważam, że robię bardzo dobrze, świadomie i celowo buntując się przeciwko źle działającemu programowi. Bo gdyby ten program działał, to mielibyśmy też dwa wzory butelek zwrotnych na piwo, a nie kilkanaście.

Fanatyk1piorunów

@aarahon A daj Pan spokój... śmierdzą piwskiem, skiśniętym sokiem i żulem. Czasami też trafi się bonus w postaci latających os

Pokaż więcej komentarzy (11)

Tytan

w Hydepark

21piorunów

Los Angeles zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie. Ludzi zombie po fentanylu chyba nie widziałem. Bezdomnych również bardzo mało. Może to przez to, że na Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, które się tutaj niedawno odbyły posprzątali ulice, żeby jako tako wyglądały i może wraca to do stanu faktycznego bardzo powoli.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

16piorunów

Dobre podsumowanie sprawy z zabójstwem trójki dzieci przez Lindsay Clancy, która TYLKO dzięki jednemu odważnemu gościowi nie została uniewinniona:

9 kobiet, które poświęcają sprawiedliwość na rzecz uczuć.

2 mężczyzn zbyt tchórzliwych, żeby się przeciwstawić.

1 mężczyzna staje przeciwko nim wszystkim.

GURU8piorunów
trójkę swoich dzieci: 5-letnią Corę, 3-letniego Dawsona oraz 8-miesięcznego Callana.

Chryste panie.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w ChudnijzHejto

8piorunów

bęben: 91 cm

smalec: 84,4 kg

Zgłaszam się do rundy drugiej. Tylko który tag będzie właściwy - czy ?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Perfumy

4piorunów

Porozbiórkowo po rozlewaniu nowych Maksimów przez @jatutylkoperfumy...

Nową kolekcję od Maksima uważam za bardzo udaną. Liquid Incense ma w sobie więcej cytrusów i wetywerii niż kadzidła, a Rock Salt ma piękną bazę i jeśli to prawda, to w cieple będzie tylko lepiej. Oba to radosne zapachy które trafią do chyba każdej grupy wiekowej. Brawo Maksim. Rock Salt pewnie wpadnie latem do kolekcji.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Gry

5piorunów

132 + 1 = 133

Tytuł: Star Trek: Resurgence
Developer: Dramatic Labs
Wydawca: Bruner House
Rok wydania: 2023
Gatunek: przygodowa
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 10 godzin
Ocena: 6/10

Trochę niskobudżetowa. O ile poprzednie gry Telltale ratowały się stylizowaną grafiką, tak tutaj poszli bardziej w realizm i wygląda to bardzo drewnianie. No i, wiadomo, te gry nie były zbyt interaktywne, ale tutaj wyszło to strasznie monotonnie. Do tego w grze jest też momentami strzelanie i skradanie. Obie mechaniki zrobione na pałę. No i bugi, bugów też jest dużo. Regularnie coś się trzęsię podczas cut-scenek albo przeciwnicy stoją i się patrzą zamiast strzelać.

Ino fabuła jest fajna, chociaż czasami niedopracowana. Pojawiają się różne postacie z głównej serii (w którymś momencie nawet dołącza do nas typ, który pojawił się tylko w jakimś starym odcinku), co mnie cieszyło, mimo, że nie kojarzę jakoś dużo z tego uniwersum. Ale brakowało mi jakiegoś podsumowania decyzji, są tylko acziwki na Steamie.

Jeśli chcecie zagrać to może być ciężko, bo grę wycofali ze sprzedaży parę miesięcy temu.


Lider

w Stoicyzm

4piorunów

Żyjecie tak, jakbyście mieli żyć wiecznie, i nigdy nie przychodzi wam na myśl wasza kruchość, nie zważacie na to, ile czasu już przeminęło. Trwonicie go, jakbyście czerpali z pełnego i nieprzebranego zasobu, gdy tymczasem ten właśnie dzień, który podaruje się czy to jakiemuś człowiekowi, czy to jakiejś sprawie, jest może ostatni. Obawiacie się wszystkiego jako śmiertelni, a pożądacie wszystkiego, jakbyście byli nieśmiertelni.

Seneka, O krótkości życia

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Od jakiegoś miesiąca walczyłem z piórem Parker IM Silver CT. Leżało u mnie długo, chciałem wrócić do pisania piórem, bo kiedyś nie uznawałem żadnych długopisów i dobrze mi z tym było. W każdym razie pióro przez kilka lat leżało nieużywane i zasechł w nim chiński atrament. Ale to tak zasechł na amen.

Stosowałem się do zaleceń internetowych, najpierw było moczenie sekcji w wodzie. Długie moczenie, sumarycznie pióro w wodzie spędziło kilka dni. Trochę to pomogło, bo coś tam zaczęło pisać. Tzn. więcej przerywało niż pisało, ale jakikolwiek postęp był. Później utworzyłem pompkę ze strzykawki i rurki z płynu do kąpieli, co pozwoliło mi przepłukać sekcję pod ciśnieniem i po kilku takich płukaniach znów był postęp, sęk w tym, że jednego dnia pióro pisało, żeby kolejnego znów być zaschnięte na amen i wymagać płukania.

Stwierdziłem, że mam dosyć głupich zabaw i zaleceń internetowych i włożyłem pióro na noc do izopropanolu. Uuu i tu zaczęło się dziać. Po tym zabiegu pióro pisało już wyłącznie na czarno (kolor zaschniętego chińskiego atramentu) pomimo włożonego niebieskiego atramentu xD Później weszło jeszcze wielokrotne płukanie izopropanolem pod ciśnieniem, które usunęło dużą część zaschniętego atramentu, ale nadal nie całość, a później jeszcze bardzo dłuuuga sesja wielokrotnego płukania pióra wodą pod ciśnieniem (co usunęło bardzo dużo kawałków zaschniętego atramentu). No i wreszcie po bardzo długiej zabawie mam pióro, które pisze jak powinno xDDD

Pióra nie umiałem rozebrać nie ryzykując jego uszkodzenia.

A samo pióro bardzo lubię, bo używając go, ma się poczucie korzystania z czegoś porządnego, W całości jest metalowe, co jest dosyć rzadkie. No i w sumie pomimo tego, że widać po nim wiek i lata korzystania, bo ze szczotkowanej stali złazi lakier (kto wymyślił lakierować stal), to po zejściu lakieru powierzchnia jest nawet ładniejsza i przyjemniejsza w dotyku.

Tak się chciałem pochwalić.