FriendGatherArenaGruba ryba
30piorunówZowdy godolech, co p0loki na Gōrnym Ślonsku to som OKUPANTY!! Raus ôd noszych bajtli!

ale patola
FriendGatherArenaGruba ryba
30piorunówZowdy godolech, co p0loki na Gōrnym Ślonsku to som OKUPANTY!! Raus ôd noszych bajtli!

ale patola
DexterFromLabGruba ryba
22piorunówDzisiaj byłem w urzędzie pracy. Zarejestrowałem się jako bezrobotny. Sam się zwolniłem więc nie przysługuje mi zasiłek. Pani poinformowała mnie że zasiłek nie obowiązuje mnie wcale. Nawet po upływie 3 miesięcy. Ciekawe, czyli w zasadzie nie ma możliwości uzyskania zasiłku jeśli człowiek z własnej woli zwalnia się z pracy.
Jak wrażenia? Próbowałem złożyć wniosek sam przez wirtualny urząd pracy. W pewnym momencie proces składania wniosku zawiesił się i musiałem zacząć cały proces od początku. Później poszło szybciej, bo już wiedziałem co i jak. Miałem też już wszystkie zdjęcia dokumentów. Doszedłem do końca procesu. Na końcu proces składania wniosku został zablokowany i wyświetlił się komunikat że podpis kwalifikowany jest na ten moment zablokowany przez ministerstwo cyfryzacji. Więc straciłem godzinę, wziąłem dokumenty w łapę, dziecko za rękę i poszliśmy do urzędu pracy. Miałem jakieś 500 metrów.
Ogólnie załatwiłem to w godzinkę na miejscu, żadnych kolejek. Jedna pani bardzo miła, pomogła ze wszystkim druga po prostu służbowo wypełniła formalności. Pani zdziwiła się że nie ubiegam się o zasiłek, mówi że większość ludzi przychodzi tutaj właśnie po to. Ja powiedziałem że po piwerwsze to ubezpieczenie - żona mogła by mnie zarejestrować. Ale chciałem też się zarejestrować bo słyszalem że są możliwe dotacje na rozpoczęcie działalności. Pani odpowiedziała że żadnych środków na takie cele na ten moment nie mają. Mówię dobrze, zarejerujmy. Może środki się pojawia, może porozmawiam sobie z tym doradcą zawodowym, zobaczę co mają do powiedzenia. Może wyślą mnie na jakieś kursy, chętnie odnowił bym sobie uprawnienia elektryczne czy może jakieś inne tego typu rzeczy. W każdym razie nie zaszkodzi. I tak od września ruszam z pracą nad swoim własnym projektem. Może zarobi a może nie. Jeśli przyniesie jakieś zyski to będę rejestrował działaność. A jeśli za pół roku okaże się że zysk z tego żaden i d⁎⁎a ze mnie a nie żaden przedsiębiorca to będę szukał roboty. Ale szczerze? Jak uda mi się za kilka miesięcy na własnej działalności wyciągnąć na rachunki to będzie fajnie. #zalesie #wypaleniezawodowe
Hmm ale jak masz ubezpieczenie z PUPu to lekarz to widzi w ogole? Zastanawia mnie to co piszesz, bo slyszalem o czymś takim jak zasiłek chorobowy. Generalnie jak masz wypalenie to powinieneś go dostac, wypalenie jest jednostką chorobową.
aerthevistGURU
20piorunówDwaj meksykańscy rybacy w wieku 53 i 32 lat od 14 sierpnia przez 5 dni dryfowali po Pacyfiku bez łodzi, siedząc w dużej chłodziarce na ryby. Rybaków odnaleziono ponad 240 km od wybrzeży stanu Chiapas graniczącego z Gwatemalą. Akcję poszukiwawczą rozpoczęto po zgłoszeniu spółdzielni

FurtoGruba ryba
9piorunów366 240 + 2 + 2 + 2 + 2 + 42 = 366 290
Wieczorne kręconko.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Furto nocne furtowanko, w moim stylu, to lubię, to szanuję, to rozumiem, tego oczekuję :grinning:
@npnptcn całkiem przyjemnie, ogólnie drugi wieczór z rzędu, gdy nie piździ chłodem. Nie znoszę jedynie tych zajebanych ledów, które z niewiadomego powodu dostały homologację.
@Furto ledy to tam wuj, mnie denerwują ci walący na długich i zapominający że je mają. Ale to pewnie specyfika, że ja na zadupiach jeżdżę i mało aut po zmroku.
Mam wyrobione już jak rewolwerowiec wyciąganie lampki z rowka, przełączanie na tryb maks i świecenie z łapy prosto w oczy do samego kurwa końca.
@npnptcn te kurwy na automatach jeżdżą, nawet im sie ręką zmieniać na mijania nie chce. Od jesieni wożę latarkę 10k lm i napierdalam im po oczach tak jak oni mi.
@Furto jak one oślepiają! Dramat po prostu!
@winiucho mam tylko nadzieje, że nikt Cię przypadkiem nie potrąci.
brazowooka_eSSpecjalista
8piorunówJesteśmy coraz bliżej celu - 97,5% ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Czyli jak się pewnie domyślacie zostały jeszcze te jebane gołębie - 200 sztuk xDDD
No i później oczywiście dwa dodatki w które nigdy nie grałam :smiley:
Mówimy o GTA IV żeby była jasność :smiley:
Kupiłem GTA V w grudniu. Ale przed ruszeniem na PC (wcześniej tylko na PS3) postanowiłem ponownie przejść IV, ulubioną część. Pojawiły się osiągnięcia, więc zacząłem je odhaczać. Gołębie tak mnie wygniotły, że zaliczyłem emo quit xD.
A V nadal nie ruszyłem.
@HerrJacuch opykałam w grudniu piątkę na 100% ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ile skrzydlatych dziadów ustrzeliłeś? xD
@brazowooka_eS Gratulacje, ja calakuję tylko jakieś mniejsze tytuły, nie mam aż takiego zaparcia na większe kloce. Tym bardziej te pokroju dzieł Rockstara.
Co potwierdzają te gołębie, zatrzymałem się na dwudziestu kilku zaledwie, bo trafiłem na buga z jednym gnojkiem na balkonie nad chińskiej knajpy (chyba), który za nic w świecie nie dawal się strącić. Złamał mojego ducha łowcy latających szczurów. Poza tym już kilka innych osiągnięć, które robiłem z nosem w mapie z wiki, zmęczyło mnie taką rozgrywką. A żeby szukać na własną rękę nie będę miał nigdy ani czasu, ani motywacji.
W takich momentach czuję też na sobie spojrzenia kilkuset nieruszonych gier w bibliotece.
Słaba betka ze mnie.
Jak grasz na PC, nie zapomnij o Fusion Fixie.
@brazowooka_eS ostatnio o Diablo gadaliśmy, ale GTA to już nie moje rejony. Zawsze kupuję, żeby pograć z godzinę, pojeździć po mieście, pobawić się i nuda w opór.
Przeszedłem tylko trójkę i Vice City kilka razy, ale to proste krótkie gierki. Najmniej grałem w piątkę. 5 podejść "może tym razem mi się spodoba" po godzinie i nie spodobało.
Nie wiem, ja nie potrafię zdzierżyć tej formy rozgrywki, że większość czasu nie gram, tylko jeżdżę po mieście autem. Zwłaszcza, że miejski świat do zwiedzania mnie tak jara, że wuj. Nie wiem, chyba nigdy się nie przekonam xd Ostatnie GTA którym się jarałem to San Andreas, ale to za łebka, a i tak nie przeszedłem, bo w połowie fabuły już się wkradła nuda. Jeździć se. Gdyby tam było coś z rpgów to bym czuł potrzebę tego krążenia i nabijania expa. A tak to tylko denerwuje, że muszę poświęcać mnóstwo czasu żeby po prostu iść od misji do misji. Pewnie są mody żeby przejść z "szybką podróżą" od misji do misji i tak to jeszcze bym mógł xd
GazelkaFarelkaGURU
11piorunówŚladem żeglarza Wulfstana, ponad tysiąc lat po nim, odbyliśmy podróż przez Morze Estyjskie, w górę rzeki Ylfing, do wspaniałego miasta Truso.
W drodze powrotnej gnała i dogoniła nas ulewa. Zerwał się wiatr i fale. Pierwszy raz w życiu przeżyłam takie bujanie na turystycznym stateczku. Było za⁎⁎⁎⁎ście.
A naszyjnik akurat z wystawy związanej z Gotami.

6502Autorytet
11piorunów
aerthevistGURU
4piorunówKrótka przerwa na papierosa na peronie w Mannheim skończyła się nocną akcją niemieckiej policji federalnej. Kobieta nie zdążyła wrócić do pociągu, którym podróżowała z dwójką dzieci. Skład odjechał do Stuttgartu z 13 -atkiem i 8-miesięcznym dzieckiem na pokładzie. Kobieta

aerthevistGURU
5piorunówNa poboczu jezdni w kierunku Gdańska na wysokości miejscowości Kargał Las (woj. łódzkie) stanęła ciężarówka przewożąca samochody. Film GDDKiA z 12:00 pokazuje, jak pojazd mijają kolejne ciężarówki. Do pewnego momentu. Jeden z kierowców nie zauważył przeszkody i uderzył w tym

mannorothLider
8piorunów
Ta wilkiem xD Chyba psem z ADHD na ketaminie xD
sadboy_seekerGwiazdor
5piorunówRaków Częstochowa remisuje na wyjeździe 2:2 z chorwackim Hajdukiem w 4. rundzie eliminacji do ligi konferencji. Od 56 minuty Raków grał w przewadze jednego zawodnika po czerwonej kartce dla Adriona Pajazitiego. Długo nic z tego nie wynikało, a nawet było blisko podwyższenia po strzale Marko

ZiomanGruba ryba
9piorunów29 375,72 + 8,77 = 29 384,49
Progowe bieganko, 3x 7 minut.
Beka, bo wychodzę a tam leje. I co teraz zrobić? No nic, kurtała na grzbiet i do przodu. Ledwo co do parku doszedłem, to przestało. Miałem zatem bieganie w worku, z którego potem pociekło trochę potu, jak wyprostowałem ręce w dół po zakończonej sesji.
156 średnie serce... cholera, kiedyś tak pokazywało mi na easy. Się porobiło...
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Yes_ManLider
8piorunów
ZielczanFanatyk
6piorunówZgadujemy miejsce w Tatrach #tatry
Zasady. Nie, nie są sztywne ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
1 Wklejam zdjęcie (najlepiej własnego autorstwa, warunkowo dopuszcza się zdjęcia z sieci), można domalować strzałkę lub coś oznaczyć,
2 Wskazujemy co jest tematem zagadki: szczyt, jezioro, przełęcz, dolina, żleb, schronisko itp,
3 Postujący zagadkę wskazuje osobę która jako pierwsza udzieli prawidłowej odpowiedzi,
4 Wskazana osoba tworzy kolejną zagadkę...
5 Chyba że ta nie ma ochoty, wtedy o tym wspomina -> zagadkę tworzy po raz drugi ostatni zagadko dawca lub ten wskaże inną osobę (o ile było więcej prawidłowych odpowiedzi) lub kogoś innego :smiley:
6 Na stworzenie zagadki mamy 72h, jeśli czas minie, patrz punkt 4.
7 Można podpowiadać :smiley:
8 Jeśli nikt nie zgadnie pomimo podpowiedzi, autor niezgadniętej zagadki stworzy nową prostszą. Chyba że nie ma ochoty, patrz punkt 5.
9 Każda zagadka tagowana #gdziewtatry

Wysokie Wrótka i Wysoka Sucha Czuba Kondracka.
RavmFanatyk
4piorunówJak trzeba, to trzeba.
A co to za przełęcz, tam u góry?
Zgadujemy miejsce w Tatrach #tatry
Zasady. Nie, nie są sztywne ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
1 Wklejam zdjęcie (najlepiej własnego autorstwa, warunkowo dopuszcza się zdjęcia z sieci), można domalować strzałkę lub coś oznaczyć,
2 Wskazujemy co jest tematem zagadki: szczyt, jezioro, przełęcz, dolina, żleb, schronisko itp,
3 Postujący zagadkę wskazuje osobę która jako pierwsza udzieli prawidłowej odpowiedzi,
4 Wskazana osoba tworzy kolejną zagadkę...
5 Chyba że ta nie ma ochoty, wtedy o tym wspomina -> zagadkę tworzy po raz drugi ostatni zagadko dawca lub ten wskaże inną osobę (o ile było więcej prawidłowych odpowiedzi) lub kogoś innego :smiley:
6 Na stworzenie zagadki mamy 72h, jeśli czas minie, patrz punkt 4.
7 Można podpowiadać :smiley:
8 Jeśli nikt nie zgadnie pomimo podpowiedzi, autor niezgadniętej zagadki stworzy nową prostszą. Chyba że nie ma ochoty, patrz punkt 5.
9 Każda zagadka tagowana #gdziewtatry

@Ravm ja pi⁎⁎⁎⁎le
razALgulLider
4piorunówPejsbuk mi wydalił taką reklamę...
Wiedzieliście, że ziomek od "babciu, to jest za⁎⁎⁎⁎ste", upadł już do poziomu fame mma?
Burzy mi to odbiór jego ryja na memach :(
Kto następny? Paweł Jumper, Krzychu Kadetem, Tumulec?
#famemma #internet #heheszki

@razALgul Tumu(L)ec vs. Kuracyja mogłoby być dobre. To ten wykopek od 'no elo' co lepe pod makdonaldem dostał
szatkus-7Kosmonauta
7piorunów
ZielczanFanatyk
6piorunówRzucam pod zastanowienie: czy Panowie i Panie z pięknego #bielskobiala w następnym tygodniu tj. 28.08 chcą wypić Konička albo inne piwo? Oczywiście zapraszamy też przyjezdnych, w tym moderatorów.
#hejtopiwobielsko #bielskiehejtopiwo #pijzhejto
@Arkil @Lemon_ @nax @IronFist (nie wiem, czy już możesz xd) i honorowo @cyberpunkowy_neuromantyk

UncleFesterGURU
6piorunówPomarańczowy pogadał z grubasami od krypto, departament skarbu podwoił kwoty wykupu papierów dłużnych i pooooooooooszło.
Dzisiaj fani szortowania dostali po łapach, i kurs poszybował.
Ciekawie się zapowiada, zasiadam wygodnie w fotelu i kupuję popkorn.

Wczoraj JPY, dzisiaj BTC, jutro opanujemy świat Pinky!
cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
4piorunówUwielbiam tę grę.
https://www.youtube.com/watch?v=qRs9EtyJbe4
#weirdwest #gry #heheszki

@cyberpunkowy_neuromantyk Do końca Weird Westa nie dotrwałem, ale dopóki bawiło to bawiło przednio.
Co Cię zniechęciło?
@cyberpunkowy_neuromantyk Gra się składa z kilku (bodaj pięciu?) historii powiązanych ze sobą, ale te powiązania są na początku ukryte i dopiero potem powoli się ta "większa" fabuła odkrywa z pomniejszych, zazębiających się elementów, obszar gry się nakłada/powtarza, ale protagonista się zmienia. Więc jak kolejny już raz kazali zaczynać od zera to jakoś tak... entuzjazm się gdzieś zgubił, a nowych mechanik czy innych wynalazków żeby utrzymać świeżość niestety zabrakło. No i z gameplayem się jakoś nie polubiliśmy, strzelanie mi nie podpasowało, ciężko ocenić czy coś jest na linii strzału jak jest kamera tak wysoko, osłony działają mocno średnio, a większość umiejek zdawała się niewarta paska żeby je odpalać, w zasadzie z samego bullet-time'u korzystałem. Granie pod "z buta wjeżdżam" było przez to na dłuższą metę mało satysfakcjonujące i nawet nieco irytujące. Skradanie z kolei zajmuje za dużo czasu, przeciwników jest dużo, więc olać ich i śmignąć od razu do celu nie bardzo się da, ale nie są za sprytni i eliminacja wszystkich po jednym nie stanowi większego wyzwania, więc całość się robi powolna i monotonna.
No ale dwie pierwsze fabułki zrobiłem w zasadzie ciągiem, dopóki było świeże to było świetne. Klimacik fajny, grafika prosta ale ładna, ciekawa mechanika Vendetty i ludzi z długiem wdzięczności. Niestety na trzeciej postaci się monotonia rozlała i ostatecznie do czwartej nie dotarłem. Może na pierwszych dwóch za dużo czasu poświęciłem na lizanie ścian i sprawdzanie wszystkiego, a trzeba było sprawniej główny wątek pchać? A może przejście z bardzo ciekawej postaci nr 2 do mało ciekawej postaci nr 3 zabiło tempo? Ogólnie gra dobra, kiedyś do niej jeszcze wrócę.