Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

Lider

w Hydepark

94piorunów

GURU9piorunów

@festiwal_otwartego_parasola Dopłaty do fotowoltaniki to jedna z niewielu rzeczy której udało się zrobić poprzedniemu rzadowi.

GURU1piorunów

@tomilidzons nie chce mi się sprawdzać, ale jestem ciekaw ile prawdy jest w tym że na tych unijnych dopłatach do fotowoltaiki najwięcej zarobili chińscy producenci paneli, a nie europejscy

GURU0piorunów

@Opornik Przecież my lubimy dopłacać całemu światu. Chińczycy dostają za OZE, Muski dostawały za emisje (nasze koncerny kupowały od Tesli uprawnienia do CO2), a my dopłacamy importerom do jedzenia dotując nasze rolnictwo niezależnie od tego, gdzie ono trafia.

Lider0piorunów

@Opornik paneli, a teraz baterii, bo teraz juz na panele nie ma dotacji. jesli masz baterie z eu to dostaniesz 2 tys wiecej, tyle ze bateria pewnie bedzie z 5tys wiecej kosztala 😉

Fenomen1piorunów

@Nemrod A ktoś bronił Europie inwestować w produkcje paneli? Paradoks jest taki, że wiedzieli, że wprowadzą dopłaty do FV więc będzie popyt, a i tak Chiny były pierwsze z produkcją.

GURU0piorunów

@DKK Nikt nie bronił, przecież była produkcja, ale cenowo nie wygrasz, tak samo z elektrykami. Więc może skoro to są nasze dopłaty, to mogłyby być do rzeczy wyprodukowanych w UE? Wiem, szalony pomysł.

Lider0piorunów

@festiwal_otwartego_parasola spokojnie, twardogłowi od chłopskiego rozumu i "brania na logikę" i tak ci zaraz powiedzą, że yno wungiel, węgiel od zawsze był, węgiel od zawsze działał i te wszystkie wiatraki i solary to jest jakieś nikomu niepotrzebne urojenie i spisek "ich", żeby zniszczyć nasz wielki przemysł 😉

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Góry

65piorunów

Nie chcę zapeszyć, ale chyba się tym razem uda :crossed_fingers:

:mountain:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

40piorunów

Z cyklu "było i dobrze, że minęło" - przypomniała mi się historia z dawnych lat. Opowiem o jednym z większych rozczarowań młodego Spleena.

W klasie maturalnej, jeździłem na korepetycje przed egzaminem na studia. Zajęcia były tak zaplanowane, że ojciec mnie musiał podwozić ze szkoły - abym zdążył. Czasami nie mógł przyjechać, więc wtedy brałem taxi. Wyczaiłem, że jedna z korporacji taksówkarskich, ma program lojalnościowy i można zbierać pieczątki. Za 10 lub 20 przejazdów (już nie pamiętam) można było dostać... uwaga... telefon komórkowy za 1zł! (oczywiście w abonamencie).

Komórki to była świeża sprawa, nie wszyscy je mieli, a każdy ich pożądał - więc sukcesywnie zbierałem sobie te pieczątki, aż w końcu pewnego dnia ostemplowano mi ostatnie pole na karteczce. Byłem podekscytowany, bo wiedziałem, że to jest ten dzień, w którym dołączę do elitarnego grona posiadaczy komórki!

Wypatrzyłem na plakacie, że najtańszy abonament mieścił się w granicach tolerancji moich starych, więc ubłagałem, abyśmy poszli do salonu Era GSM, gdzie wymienię sobie te uzbierane pieczątki na wymarzony telefon.

Wchodzimy, kładę kartkę na ladzie i mówię od razu jaki model chcę. Gość patrzy, konsultuje z kimś tam obok i mówi, że spoko, ale za te pieczątki, to telefon będzie za 1zł, ale w najwyższym abonamencie, który wychodził chyba z 250zł miesięcznie. WTF? Ile w takim razie będzie ten piękny Ericsson kosztował w najtańszym abonamencie? Nie pamiętam dokładnie, ale jakieś tam 300 czy 400zł. Cholera, no to trzeba będzie dozbierać trochę kasy.

Odkładałem miesiącami, a gdy już miałem taką sumkę, poszliśmy ponownie do salonu, tym razem wiedziałem, że ten telefon musi być mój. Sprzedawca oznajmił - że cena taka i taka, abonament tyle i tyle i wszystko się zgadza, tylko jeszcze AKTYWACJA NUMERU - która kosztuje 400zł! Nosz kur... myślałem, że tam rzucę w nich krzesłem.

Minęło jeszcze więcej czasu i w końcu kupiłem upragnionego Ericssona T28S, aczkolwiek jakoś mi jego posiadanie już nie smakowało tak bardzo, bo słodką rozkosz przyćmiewał posmak goryczy związany z całą procedurą i kosztami związanymi z jego pozyskaniem.

Fanatyk10piorunów

Spotkał mnie bardzo podobny zawód, ale nie chodziło o pieczątki a chyba właśnie o aktywację numeru
Niestety wtedy to była kasa, której moi rodzice nie mogli wyłożyć i marzenia o telefonie poszły się...

Fenomen11piorunów

@Shivaa no bo to bylo mega drogie. Sprawdziłem, że minimalna w 2000 roku (a to mniej więcej wtedy bylo) wynosiła 700zl brutto. Ceny tych usług komunikacyjnych dla wiekszosci byly nie do przeskoczenia.

Fanatyk10piorunów

@Spleen dokładnie, a kolejna sprawa to lecenie w kulki na każdy możliwy sposób aby wyciągnąć kasę: moi rodzice kiedyś coś wygrali w jakiejś zabawie, były to głównie zabawki i słodycze więc byłam bardzo podjarana, a jak przyszło co do czego to okazało się że za tą wygraną trzeba solidnie zapłacić, więc zabawek finalnie nie było

Gruba ryba2piorunów

@Spleen do dziś pamiętam, jakim szokiem było dla mnie w jakimś 2001 roku jak na wycieczce w Warszawie minęliśmy gościa, który rozmawiał przez komórkę i pytał żony, co ma kupić. Nie mogłem pojąć, że można taką fortunę na taką błahą sprawę wydać.

A taki Ericsson jako nowy kosztował chyba około 2000zł, ja miałem takiego, ale kupionego w komisie w jakimś 2005 roku dopiero

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Ciekawostki

32piorunów

9 Sierpnia:

* Dzień Miłośników Książek

* Międzynarodowy Dzień Ludności Tubylczej na Świecie

GURU7piorunów

@Z_buta_za_horyzont

Dzień Miłośników Książek

I pół hejto dzisiaj pijane

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w ChudnijzHejto

33piorunów

Panie Nosaczu, melduję wykonanie zadania!

Waga: 85,1 kg -> 87,4 kg (2,3 kg)

Obwód brzucha: 93 cm -> 93 cm (0 cm)

Jak na prawdziwego Polaka przystało, dzielnie przejadałem pieniądze wydane na ollinkluziw, co widać na wadze. Mam tylko nadzieję, że to nie tylko kwestia zawartości jelit i wody w organizmie, ale rzeczywiście wróciło więcej obywatela niż wyjechało.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Owady

25piorunów

Co raz częstszy widok...

6 ślicznotek w jednym miejscu, prawdopodobnie dlatego że obok zewnetrzna lodówka, pewnie siedzą przy wymienniku ciepła.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

23piorunów

to straszne, tak mi przykro

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

26piorunów

Dzień dobry!

Ledwo usiądę już mam asystenta na kolanach.

Dzisiaj po raz pierwszy od miesiąca spał w domu - bo było wieczorem 10 stopni. 😛

Tak to nawet do chałupy nie wchodzi.

Rate my break feast - metka wołowa, kiszone z chili (jeszcze raz dzięki za ten pomysł Tomeczku) ogórki zielone i wyciągnięty z d⁎⁎y roztopiony Snickers. 😛

O, ktoś tu metkę wołową lubi.

Wczoraj śmiechłem: siedzę pod orzechem i nie chce mi się wstać, więc - Po coś te bachory robimy - mówię "synek, zrobisz tatusiowi kanapkę z metką?".

"Jasne. Całą?"

Jebaniutki chciał mi całą metkę na jedną kromkę wpakować. 😛

GURU

w Hydepark

21piorunów

rosyjski okręt Nadieżda wpływa do tureckiego portu po rejsie u wybrzeży okupowanego Krymu. Po okręcie widać, że po drodze spotkał się z ukraińskimi dronami.

https://streamable.com/3s7qqe

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

9piorunów

Mam impuls i kaprys żeby se kupić hulajnogę. Dzieli mnie już od tego jedno kliknięcie.

Autorytet1piorunów

@evilonep Jak masz trochę oleju w głowie i jest gdzie jeździć, to bierz, czemu nie.

Ja prawie kupiłem taką do off-roadu, bo wokół mnie pełno terenów do takiej zabawy plus długie plaże, ale niestety, w kraju, w którym mieszkam, jest całkowity zakaz tego ustrojstwa.

I rozumiem dlaczego jest zakaz, ale zamiast dostosować prawo, to zbanowali i Elo 😒

Pokaż więcej komentarzy (19)

Lider

w Rowerowy Równik

22piorunów

356 081 + 69 = 356 150

Dodaję zbiorczy wpis z ostatniego miesiąca. Zwyczajnie nie chce mi się dziubać, stary jestem xD

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość2piorunów

Zamiast uprościć, policzyłem więcej. Zdobywasz osiągnięcie

Ja nie dam rady?! (60 km)*

Nie mogę rozmawiać bo jadę! (2 000 km)*

Dokumentalista (40 zdjęć)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.