
Wcale nie śmieszne

Wcale nie śmieszne
FisheryGruba ryba
179piorunów#polskatojeststanumyslu #gastronomia #restauracja
Japierdolę, tego jeszcze nie grali. Pd ochroną!

No i dlatego nie chodzę do takich przybytków, szkoda mi nerwów.
No i gdzie jest książulo??
myoniwyFanatyk
102piorunówAhoj przygodo
Kierunek: #barcelona
Misja: zobaczyć pełne zaćmienie Słońca. #astronomia
W plecaku mam teleskop 😁
Tak słońce wyglądało w niedzielę.
W sumie to dopiero drugi raz w życiu jadę #pociagi
Nie licząc raz tramwajem i raz metrem

@myoniwy Jeśli nie jechałeś wagonami z przedziałami lub stonką z bipą, a szyny nie stukały – to to też się nie liczy jako przejazd pociągiem. To jest raczej przejazd windą w poziomie.
@myoniwy Takie ciemne te słońce na zdjęciu? To chyba w nocy patrzyłeś.
aerthevistGURU
101piorunów
@aerthevist jak przywieźli wypchanego dziobaka do Europy, to naukowcy szukali szwów 😆
Jeszcze jakieś kolce zostały to dowalę mu na łapach i dam najbardziej po⁎⁎⁎⁎na truciznę jaka mi została. Ofiara nie umrze ale będzie błagała o śmierć przez kilka tygodni
MrGerwantGruba ryba
183piorunów
@MrGerwant nie bez powodu takiego pytania tam nie było. otworz oczy, wlacz myslenie
@MrGerwant ostatnie zdanie przeczytałem "głosem Sznuka" :slightly_smiling_face:
POMIDORESGruba ryba
100piorunów
festiwal_otwartego_parasolaLider
151piorunówpuenta w sprawie rolnika, który rozjebał drogę

@festiwal_otwartego_parasola prawdziwa puenta to jest to...
KatieWeeFanatyk
72piorunów21 prezentów urodzinowych :smiley:
Mówicie, że nie liczba prezentów się liczy, ale jakość?
No więc moje prezenty urodzinowe kupiłam sobie sama, więc jest to dokładnie to, czego chcę :grinning:
(Po prostu od trzech miesięcy nie otwierałam paczek z #vinted i się nazbierało ;))

@KatieWee No i gites. Na 40kę mojej Mżonki, miałem w planie jej dać 40 prezentów, w okresie na 40 dni przed urodzinami. Ale Sobie wymyśliła wypad na weekend do Hiszpanii i d⁎⁎a 😉
@KatieWee Najlepszego :smiley:
4pietrowydrapaczchmurAutorytet
126piorunówCiekawostka:
Wiecie dlaczego pociąg na trasie Gdańsk - Szczecin jest taki powolny i co chwile ma "przestoje techniczne" ?
Za niemca były dwa tory na większości tej trasy, ale po wojnie ruskie rozebrali jedną nitkę torów i wywieźli do rosji jako reparacje wojenne xD
Polacy do dnia dzisiejszego tej drugiej nitki nie odbudowali i przez to pociągi muszą zatrzymywać się na mijankach i czekać na wolny tor. Gdy któryś pociąg się spóźni cały misterny plan idzie się kochać i wszystkie pociągi na trasie łapią gigantyczne opóźnienia. Widocznie 80 lat to za mało żeby odbudować dwie metalowe szyny w miejscu gdzie one już były. Dlatego za każdym razem gdy słyszę że rząd ogłasza budowę szybkich kolei kisnę niemiłosiernie i przypominam sobie jak to potężny pociąg intercity zatrzymuje się w szczerym polu i czeka bo ruskie ukradli tory po wojnie.
https://dwatory.pl/jeden-tor-nie-wystarczy/
#pkp #pociagi #inwestycje #historia #transport #kolej #polska

Elektrownie atomową chcą postawić a tu takie szopki .
@4pietrowydrapaczchmur Podobnie jest między Lublincem i Opolem. Ruch pociągów pasażerskich oraz także towarowych jest tam całkiem spory, ale wszystko łączy tylko jeden tor. Nawet Pendolino tam kilka razy dziennie jedzie. Dlatego też ze zdumieniem patrzę na te zapowiedzi setek i tysięcy kilometrów kolei wysokiej prędkości, podczas gdy chyba nawet nikt nie myśli o wybudowaniu 50 kilometrów toru w miejscu, w którym od lat jest to potrzebne
tomilidzonsGURU
57piorunówJak w Polsce może być dobrze, jak w tak oczywistej sytuacji, Polacy nadal są podzieleni?

Branie na poważnie komentarzy z internetu jako próbę statystyczną to jakieś nieporozumienie.
Widzę pewna zbieżność wyników z wyborami prezydenckimi
tomilidzonsGURU
60piorunów
Nie jestem przekonany czy to nadal można heheszkować... to co ostatnio wychodzi o światło dziennie zaczyna przerażać. Ja nawet nie pamiętam, czy za poprzedniej władzy tez tak bardzo odczuwałem jak mnie rząd r⁎⁎ha w d⁎⁎ę.
Jedno wiem na pewno! Wiem ze tak właśnie sie przegrywa kolejne wybory 😆
Kaligula_MinusFanatyk
60piorunów
twomboltOsobistość
68piorunówMówią, że poniedziałki są zakręcone, ale wtorki też potrafią.
Robię kosteczkę przed domem, wczoraj była luźna rozmowa z wykonawcą, że będzie potrzebny piasek na zasypanie. Dzisiaj z rana patrzę przed domem ciężarówka z piaskiem - no to przyjąłem towar. Wykonawca mieszka obok hurtowni, z której brałem, więc pomyślałem, że może mnie ubiegł i zamówił towar. Przyjąłem więc piasek i zapłaciłem.
Nie, ani wykonawca, ani ja nie zamawialiśmy. Kierowca ciężarówki pomylił adresy. A sam piasek, który otrzymałem za gruby na zasypki.
#budujzhejto
@twombolt loool
POMIDORESGruba ryba
73piorunów
@POMIDORES on ma tam skrzydła, tak jak Tusk miał rogi. Przypadek...?
HerrJacuchFenomen
114piorunówKolega @boogie pięknie oznajmił razem z życzeniami moje zażonwyjście, więc mi nie pozostaje nic innego, jak za życzenia i śmieszki pięknie podziękować i oświadczyć, że dokonało się.
Ślub na trawniku, wesele w wielu kwestiach budżetowe, bez DJa (automatyczne miksowanie playlist w Spotify robi robotę), ale również bez żadnych problemów w trakcie oraz z doceniającą luz całej organizacji ekipą gości.
Buty oczywiście niedostatecznie rozchodzone.
#slub #wesele #pokazmorde (trochę) #zakolakinajlepszechlopaki

Komentarz usunięty
Wrócił!
RACOFanatyk
60piorunów
GazelkaFarelkaGURU
91piorunówWy to mnie już nawet na kanapki nie krójta, wy mnie po prostu na keczup wypierdolta

@GazelkaFarelka tak sobie wyobrażam pomidory zmęczone byciem pomidorami w Tortexie.
30ohmGURU
110piorunówCo się zadziało z tym głupim narodem, że wraca poziom patologii wytępionej te 20 lat temu?
Nawet nie chodzi, że w internecie są chamscy. Tylko to w życiu codziennym widać. U mnie na osiedlu jest afera z parkującymi na drogach wewnętrznych. Są mocni w mordach póki straż miejska nie podjedzie.

@30ohm jechałem raz w przedziale dla palących, nigdy k⁎⁎wa więcej xD
@30ohm Przypominam, że 60% treści na twarzoksiążce to boty które piszą tylko po to by prowokować prawdziwych ludzi do Tworzenia nowych treści. Tak, napuszczają ai na ludzi.
cweliatGruba ryba
56piorunówZmienił się u nas jakiś czas temu w dziale dyrektor. Tak dla zobrazowania sytuacji jestem sobie ja, szeregowy pracownik, nazwijmy to poziom P1, potem jest menadżer mojego zespołu (P2), nad nim jeszcze ktoś (P3), no i potem już wielka szycha, ten nasz ananasek (P4). Jak dołączył, to tych na P3 było 5 osób. 8 miesięcy temu wypieprzył 4 znich, była wielka kampania jak to wypłaszczamy strukturę, skracamy dystans między P1 a P4, bla bla bla. Zrobił się chaos w c⁎⁎j, zaczęły się głosy, że jednak trochę się to rozjeżdża, że brak odpowiedzialności za procesy, sraken pierdaken. Zaczęli rekrutować na stanowiska na poziomie P3 i dzisiaj dopięto karuzelę spierdolenia zatrudniając szóstą osobę na tym poziomie xD A więc wypłaszczyliśmy strukturę z 5 osób na P3 do 6 xD
Naprawdę od pewnego poziomu w biznesie, polityce, czy innych dziedzinach możesz odpierdalać co ci się rzewnie podoba i to jest zerowa odpowiedzialność. Nawet jak przegniesz pałkę, zrobisz coś totalnie bezsensownego, to szanse, że cię za to zwolnią są prawie zerowe. A nawet jak to się stanie to i tak znajdzie się ktoś, kto i tak cię zatrudni, bo przecież zdobyłeś tak cenne doświadczenie i nauczyłeś się na błędach xD
MaciekGruba ryba
46piorunówJa nigdy nie zrozumiem subkultury kibicowskiej w polskiej piłce nożnej.
No nie wiem, jakoś nie umiem się przemóc do tej takiej napinki, którą się tworzy. Łał, jesteśmy źli, groźni, bójcie się chamy do ekstraklasy wracamy, sami przeciw wszystkim, braci się nie traci, ludzie zasad łał, łał patrzcie jak groźnie. Koszulki, gdzie wyeksponowany jest nie herb klubu, tylko jakiś kościotrup w bluzie z kapturem i racami, albo jakiś gangus w bandanie na mordzie i napis w stylu "kibolski styl życia". W ogóle już przywitanie na stadionie robi robotę. Ledwo przechodzisz przez bramę, a tu jakiś patus się drze przez megafon "DORZUCAĆ SIE DO OPRAWY KTO NIE WRZUCI TEN ZA KRAKOWJO" z tym takim charakterystycznym patusiarskim tembrem głosu, i wita cię ściana ludzi z puszkami. Dzieciaki na sektorze rodzinnym śpiewają "jazda z ku⁎⁎⁎mi", w barze informacje o braku piwa z alkoholem, bo "mecz podwyższonego ryzyka". Wtf, co to znaczy? Jak to jest, że człowiek idzie na wydarzenie sportowe i dostaje ostrzeżenie, że w sumie to należy się obawiać o swoje bezpieczeństwo. Trzy razy w życiu byłem na meczu Śląska i za każdym razem miałem ogromne poczucie ulgi, jak już rozdzieliłem się z tłumem. Nawet na mojej lokalnej A-klasie jest to samo. Drużyna złożona z półamatorów, boisko typu większy orlik, a tu ludzie w koszulkach z nazwą klubu i dopiskiem "bez litości dla frajerów" skandują coś o jebaniu tych drugich i wywieszają "zdobyczne" barwy innych wiosek XD
Jeszcze pamiętam jak Śląsk przegrał mistrzostwo z Jagiellonią, a na następny dzień był mecz Sparty Wrocław i prawie dostałem wpierdol bo szedłem w zółto-czerwonym szalu przez miasto, a jacyś "ludzie zasad" jeszcze nie wytrzeźwieli XD
Kibicowałem z trybun na wielu dyscyplinach - na hokeju, na koszu, na siatce, regularnie na żużlu. Na żużelku to już teraz się raczej wiara uspokoiła, okazjonalnie ktoś rzuci butelką, ale jest moment wyławiany i odsiewany. Jeszcze te 20 lat temu zdarzało się, że jakiś mecz Torunia z Bydgoszczą musiał mieć oddziały prewencji i armatkę wodną, żeby co większym kozakom przypomnieć, gdzie ich miejsce w szeregu, a kibice przyjezdni mieli eskortę na dworzec kolejowy, ale zadym jako takich na trybunach nie było. Teraz to jest piknikowa atmosfera i mimo że nawet w trzeciej klasie rozgrywkowej na trybunach są "młyny", to one są od prowadzenia dopingu, a nie napinki. Dość powiedzieć, że najbardziej obraźliwą przyśpiewką, jaką da się usłyszeć, jest "Unia Leszno to nie jest polski klub", a z wulgaryzmów to leci trzykrotne "wypierdalaj" w kierunku zawodnika, który spowodował wypadek lokalnego żużlowca, a w swoich barwach można spokojnie usiąść na sektorach gospodarzy.
No jakoś nie mogę zrozumieć tych piłkarskich trybun i ogromnie mi to zaburza odbiór widowiska i poczucie jakiejś atmosfery.