Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Dyskusje — gorące

gość

Typ wpisu

Fanatyk

w Podróże

102piorunów

Ahoj przygodo

Kierunek:

Misja: zobaczyć pełne zaćmienie Słońca.

W plecaku mam teleskop 😁

Tak słońce wyglądało w niedzielę.

W sumie to dopiero drugi raz w życiu jadę

Nie licząc raz tramwajem i raz metrem

Wirtuoz6piorunów

@myoniwy Jeśli nie jechałeś wagonami z przedziałami lub stonką z bipą, a szyny nie stukały – to to też się nie liczy jako przejazd pociągiem. To jest raczej przejazd windą w poziomie.

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Heheszki

101piorunów

Gruba ryba7piorunów

Jeszcze jakieś kolce zostały to dowalę mu na łapach i dam najbardziej po⁎⁎⁎⁎na truciznę jaka mi została. Ofiara nie umrze ale będzie błagała o śmierć przez kilka tygodni

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

151piorunów

puenta w sprawie rolnika, który rozjebał drogę

Pokaż więcej komentarzy (28)

Fanatyk

w Hydepark

72piorunów

21 prezentów urodzinowych :smiley:

Mówicie, że nie liczba prezentów się liczy, ale jakość?

No więc moje prezenty urodzinowe kupiłam sobie sama, więc jest to dokładnie to, czego chcę :grinning:

(Po prostu od trzech miesięcy nie otwierałam paczek z i się nazbierało ;))

Fanatyk7piorunów

@KatieWee No i gites. Na 40kę mojej Mżonki, miałem w planie jej dać 40 prezentów, w okresie na 40 dni przed urodzinami. Ale Sobie wymyśliła wypad na weekend do Hiszpanii i d⁎⁎a 😉

Pokaż więcej komentarzy (31)

Autorytet

w Wiadomości Polska

126piorunów

Ciekawostka:

Wiecie dlaczego pociąg na trasie Gdańsk - Szczecin jest taki powolny i co chwile ma "przestoje techniczne" ?

Za niemca były dwa tory na większości tej trasy, ale po wojnie ruskie rozebrali jedną nitkę torów i wywieźli do rosji jako reparacje wojenne xD

Polacy do dnia dzisiejszego tej drugiej nitki nie odbudowali i przez to pociągi muszą zatrzymywać się na mijankach i czekać na wolny tor. Gdy któryś pociąg się spóźni cały misterny plan idzie się kochać i wszystkie pociągi na trasie łapią gigantyczne opóźnienia. Widocznie 80 lat to za mało żeby odbudować dwie metalowe szyny w miejscu gdzie one już były. Dlatego za każdym razem gdy słyszę że rząd ogłasza budowę szybkich kolei kisnę niemiłosiernie i przypominam sobie jak to potężny pociąg intercity zatrzymuje się w szczerym polu i czeka bo ruskie ukradli tory po wojnie.

https://dwatory.pl/jeden-tor-nie-wystarczy/

Autorytet13piorunów

@4pietrowydrapaczchmur Podobnie jest między Lublincem i Opolem. Ruch pociągów pasażerskich oraz także towarowych jest tam całkiem spory, ale wszystko łączy tylko jeden tor. Nawet Pendolino tam kilka razy dziennie jedzie. Dlatego też ze zdumieniem patrzę na te zapowiedzi setek i tysięcy kilometrów kolei wysokiej prędkości, podczas gdy chyba nawet nikt nie myśli o wybudowaniu 50 kilometrów toru w miejscu, w którym od lat jest to potrzebne

Pokaż więcej komentarzy (19)

GURU

w Hydepark

57piorunów

Jak w Polsce może być dobrze, jak w tak oczywistej sytuacji, Polacy nadal są podzieleni?

Fenomen17piorunów

Branie na poważnie komentarzy z internetu jako próbę statystyczną to jakieś nieporozumienie.

Pokaż więcej komentarzy (25)

GURU

w Hydepark

60piorunów

Autorytet8piorunów

Nie jestem przekonany czy to nadal można heheszkować... to co ostatnio wychodzi o światło dziennie zaczyna przerażać. Ja nawet nie pamiętam, czy za poprzedniej władzy tez tak bardzo odczuwałem jak mnie rząd r⁎⁎ha w d⁎⁎ę.

Jedno wiem na pewno! Wiem ze tak właśnie sie przegrywa kolejne wybory 😆

Pokaż więcej komentarzy (47)

Osobistość

w Hydepark

68piorunów

Mówią, że poniedziałki są zakręcone, ale wtorki też potrafią.

Robię kosteczkę przed domem, wczoraj była luźna rozmowa z wykonawcą, że będzie potrzebny piasek na zasypanie. Dzisiaj z rana patrzę przed domem ciężarówka z piaskiem - no to przyjąłem towar. Wykonawca mieszka obok hurtowni, z której brałem, więc pomyślałem, że może mnie ubiegł i zamówił towar. Przyjąłem więc piasek i zapłaciłem.

Nie, ani wykonawca, ani ja nie zamawialiśmy. Kierowca ciężarówki pomylił adresy. A sam piasek, który otrzymałem za gruby na zasypki.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

114piorunów

Kolega @boogie pięknie oznajmił razem z życzeniami moje zażonwyjście, więc mi nie pozostaje nic innego, jak za życzenia i śmieszki pięknie podziękować i oświadczyć, że dokonało się.

Ślub na trawniku, wesele w wielu kwestiach budżetowe, bez DJa (automatyczne miksowanie playlist w Spotify robi robotę), ale również bez żadnych problemów w trakcie oraz z doceniającą luz całej organizacji ekipą gości.

Buty oczywiście niedostatecznie rozchodzone.

(trochę)

Pokaż więcej komentarzy (30)

Gruba ryba

w Hydepark

57piorunów

Zmienił się u nas jakiś czas temu w dziale dyrektor. Tak dla zobrazowania sytuacji jestem sobie ja, szeregowy pracownik, nazwijmy to poziom P1, potem jest menadżer mojego zespołu (P2), nad nim jeszcze ktoś (P3), no i potem już wielka szycha, ten nasz ananasek (P4). Jak dołączył, to tych na P3 było 5 osób. 8 miesięcy temu wypieprzył 4 znich, była wielka kampania jak to wypłaszczamy strukturę, skracamy dystans między P1 a P4, bla bla bla. Zrobił się chaos w c⁎⁎j, zaczęły się głosy, że jednak trochę się to rozjeżdża, że brak odpowiedzialności za procesy, sraken pierdaken. Zaczęli rekrutować na stanowiska na poziomie P3 i dzisiaj dopięto karuzelę spierdolenia zatrudniając szóstą osobę na tym poziomie xD A więc wypłaszczyliśmy strukturę z 5 osób na P3 do 6 xD

Naprawdę od pewnego poziomu w biznesie, polityce, czy innych dziedzinach możesz odpierdalać co ci się rzewnie podoba i to jest zerowa odpowiedzialność. Nawet jak przegniesz pałkę, zrobisz coś totalnie bezsensownego, to szanse, że cię za to zwolnią są prawie zerowe. A nawet jak to się stanie to i tak znajdzie się ktoś, kto i tak cię zatrudni, bo przecież zdobyłeś tak cenne doświadczenie i nauczyłeś się na błędach xD

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

110piorunów

Co się zadziało z tym głupim narodem, że wraca poziom patologii wytępionej te 20 lat temu?

Nawet nie chodzi, że w internecie są chamscy. Tylko to w życiu codziennym widać. U mnie na osiedlu jest afera z parkującymi na drogach wewnętrznych. Są mocni w mordach póki straż miejska nie podjedzie.

Osobistość0piorunów

@30ohm Przypominam, że 60% treści na twarzoksiążce to boty które piszą tylko po to by prowokować prawdziwych ludzi do Tworzenia nowych treści. Tak, napuszczają ai na ludzi.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Hydepark

46piorunów

Ja nigdy nie zrozumiem subkultury kibicowskiej w polskiej piłce nożnej.

No nie wiem, jakoś nie umiem się przemóc do tej takiej napinki, którą się tworzy. Łał, jesteśmy źli, groźni, bójcie się chamy do ekstraklasy wracamy, sami przeciw wszystkim, braci się nie traci, ludzie zasad łał, łał patrzcie jak groźnie. Koszulki, gdzie wyeksponowany jest nie herb klubu, tylko jakiś kościotrup w bluzie z kapturem i racami, albo jakiś gangus w bandanie na mordzie i napis w stylu "kibolski styl życia". W ogóle już przywitanie na stadionie robi robotę. Ledwo przechodzisz przez bramę, a tu jakiś patus się drze przez megafon "DORZUCAĆ SIE DO OPRAWY KTO NIE WRZUCI TEN ZA KRAKOWJO" z tym takim charakterystycznym patusiarskim tembrem głosu, i wita cię ściana ludzi z puszkami. Dzieciaki na sektorze rodzinnym śpiewają "jazda z ku⁎⁎⁎mi", w barze informacje o braku piwa z alkoholem, bo "mecz podwyższonego ryzyka". Wtf, co to znaczy? Jak to jest, że człowiek idzie na wydarzenie sportowe i dostaje ostrzeżenie, że w sumie to należy się obawiać o swoje bezpieczeństwo. Trzy razy w życiu byłem na meczu Śląska i za każdym razem miałem ogromne poczucie ulgi, jak już rozdzieliłem się z tłumem. Nawet na mojej lokalnej A-klasie jest to samo. Drużyna złożona z półamatorów, boisko typu większy orlik, a tu ludzie w koszulkach z nazwą klubu i dopiskiem "bez litości dla frajerów" skandują coś o jebaniu tych drugich i wywieszają "zdobyczne" barwy innych wiosek XD

Jeszcze pamiętam jak Śląsk przegrał mistrzostwo z Jagiellonią, a na następny dzień był mecz Sparty Wrocław i prawie dostałem wpierdol bo szedłem w zółto-czerwonym szalu przez miasto, a jacyś "ludzie zasad" jeszcze nie wytrzeźwieli XD

Kibicowałem z trybun na wielu dyscyplinach - na hokeju, na koszu, na siatce, regularnie na żużlu. Na żużelku to już teraz się raczej wiara uspokoiła, okazjonalnie ktoś rzuci butelką, ale jest moment wyławiany i odsiewany. Jeszcze te 20 lat temu zdarzało się, że jakiś mecz Torunia z Bydgoszczą musiał mieć oddziały prewencji i armatkę wodną, żeby co większym kozakom przypomnieć, gdzie ich miejsce w szeregu, a kibice przyjezdni mieli eskortę na dworzec kolejowy, ale zadym jako takich na trybunach nie było. Teraz to jest piknikowa atmosfera i mimo że nawet w trzeciej klasie rozgrywkowej na trybunach są "młyny", to one są od prowadzenia dopingu, a nie napinki. Dość powiedzieć, że najbardziej obraźliwą przyśpiewką, jaką da się usłyszeć, jest "Unia Leszno to nie jest polski klub", a z wulgaryzmów to leci trzykrotne "wypierdalaj" w kierunku zawodnika, który spowodował wypadek lokalnego żużlowca, a w swoich barwach można spokojnie usiąść na sektorach gospodarzy.

No jakoś nie mogę zrozumieć tych piłkarskich trybun i ogromnie mi to zaburza odbiór widowiska i poczucie jakiejś atmosfery.

Pokaż więcej komentarzy (25)