Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika splash545 w Memy

Lider

w Memy

56piorunów

Komentarze (20)

Gruba ryba0piorunów

@splash545 widzę ze komentujący nie rozumieją ze istnieje różnica między „wybieram ze się nie gniewam, bo c⁎⁎j mnie to boli”, a „czuje gniew, ale niczego nie rozpierdole bo umiem zachować spokój”.

To chyba bardziej chodzi o to, żeby się nie wkurwiac jak ktoś Ci zajedzie drogę, albo jak się autobus spóźni. Zrozumieć ze jeśli się spóźnisz to będziesz spóźniony, a czasu już nie cofniesz żeby zmienić rzeczywistość i możesz tylko pogorszyć swoją sytuacje zajeżdżając chłopu drogę i samemu tamując ruch, albo krzycząc na kierowcę który odmówi jechania dalej do przyjazdu policji.

To trzeba pomyśleć na spokojnie a nie się wkurwiac na OPa ze celnie nas punktuje i jeszcze tym epatować.

Autorytet0piorunów

@wombatDaiquiri bo wszyscy komentujemy mema, który jest uproszczeniem. Definicje nam się nie zgadzają.

Wg mnie, nie chodzi o kontrolowanie gniewu, tylko o kontrolowanie reakcji na powstanie emocji gniewu.

Osobistość6piorunów

To tłumienie emocji zjada od środka

Gruba ryba0piorunów

@peposlav np możesz zwalić konia jak czujesz rosnąca frustracje seksualna zamiast czekać aż zakwitnie i dokonać egzekucji szmat które nie chciały cie przelecieć

Lider0piorunów

@peposlav

Poznaj, w jaki sposób namiętności powstają, wzrastają i przybierają nadmierne rozmiary. Oto pierwsze ich poruszenie nie jest dobrowolne, jest jak gdyby wylęgiwaniem się namiętności i pewnego rodzaju groźbą. Drugie następuje za zgodą woli, jeszcze nie zaciętej w uporze: trzeba by, żebym się zemścił, skoro doznałem obrazy; trzeba by temu a temu wymierzyć karę, skoro popełnił występek. Trzecie poruszenie już nie daje się pohamować, już nie tylko pragnie się zemścić, gdy trzeba, lecz przede wszystkim oponowuje rozum. Pierwszego odruchu nie jesteśmy w stanie uniknąć za pomocą rozumu, podobnie jak objawów występujących w ciałach, o czym mówiliśmy wyżej, jak na przykład, by cudze ziewanie nie pobudzało i nas do ziewania, by automatycznie nie zamykały się oczy, gdy nagle zagrożą im palce. Takim odruchom rozum nie może zapobiec, a przyzwyczajenie i pilna uwaga osłabiają poniekąd wrażliwość. To drugie jednak poruszenie, które z rozmysłu się rodzi, rozmysłem bywa tłumione.*

Seneka, O gniewie

*I żeby nie było nie chodzi tu o tłumienie emocji, lecz wrażenia nim zdąży się w tę emocję przekształcić. I nie jest to proste i wymaga praktyki. Bo trzeba to zrobić w odpowiednim momencie, żeby nie próbować tłumić już faktycznie powstałej emocji.

Inspirator2piorunów

Gniew może pojawić się na dwa sposoby:

* Błyskawicznie, jako reakcja na bodziec zewnętrzny.

* Powoli narastać, poprzez wewnętrzny dialog, myśli.

Ten pierwszy może być niezależny od nas, trzeba włożyć trochę energii i myślenia, aby go skontrolować.

Ten drugi jest kontrolowany przez nas i sposób w jaki myślimy, dlatego można go powstrzymać np. poprzez stoicką czy chrześcijańską praktykę i naukę

Lider2piorunów

@ruhypnol a czy nie ma nic po środku? Nie można by zrobić tak, żeby gniew nie powstał? Na przykład przez złapanie odczucia gdy jest w zalążku i nie identyfikowanie go z automatu jako krzywdy. Można zacząć jeszcze wcześniej i zastanowić się w jakich sytuacjach wpadamy w gniew i gdy uznamy, że nie jest to informacja do konieczności życiowej zmiany, to przygotować się na to zawczasu, żeby nie musieć później odreagowywać swojego rozchwiania emocjonalnego.

Gruba ryba4piorunów

@splash545 co za pierdololo, gniew to emocja, wyrażone emocje nie zjadają od środka.

zamiast powinno być

Gruba ryba1piorunów

@splash545 jak to nie dać paliwa by zmieniło się w emocje? XD

Co to za brednie. Emocje to emocje, czy chcesz czy nie - pojawiają się. Możesz dopiero modyfikować swoje zachowanie pod wpływem emocji, a nie same emocje. Gniew może np informować, że ktoś znacząco przekroczył Twoje granice, co nie oznacza od razu, że masz komuś dać w pysk XD

Gruba ryba0piorunów

@peposlav wydaje mi się że chodzi tu o taki choleryczny gniew typu "stary wziął się za robotę w sobotę, nie do końca wiedział jak się za to zabrać, teraz coś co działało całkowicie poprawnie leży rozpierdolone, a stary drze na wszystkich morde".

Lider1piorunów

@Taxidriver żeby nie dać przypadkiem komuś w ryj; albo nie nakrzyczeć niepotrzebnie na bliską osobę; lub po prostu, żeby być w dobrym humorze zamiast się wkurzać? ¯\\(ツ)

Lider3piorunów

@peposlav chcesz, to pozwalaj się wzburzać i wyrażaj później te swoje emocje, natomiast stoik nie dopuszcza by powstały. Po co wyrażać gniew i pilnować się, żeby nie przesadzić – a o to wcale nie trudno – skoro można sprawić by w ogóle nie powstał. Złapać to odczucie w odpowiednim momencie kiedy jest w zalążku i nie dać mu paliwa by zmieniło się w emocje, z którą wtedy trzeba coś zrobić. Na tym polega stoicyzm, żeby zachować wewnętrzną równowagę w różnych okolicznościach, a nie bujać się od wzburzenia do wyładowania.