
Wpis użytkownika splash545 w Memy
splash545Lider
80piorunówKomentarze (39)
Gniew przemija, nienawiść to prawdziwy napęd do działania
Ja to się lubię czasem wkurwić na chwilę, jest moc.
@RogerThat no kurwa, to ostatni sposób zanim padniesz na pysk XD
@splash545 widzę ze komentujący nie rozumieją ze istnieje różnica między „wybieram ze się nie gniewam, bo c⁎⁎j mnie to boli”, a „czuje gniew, ale niczego nie rozpierdole bo umiem zachować spokój”.
To chyba bardziej chodzi o to, żeby się nie wkurwiac jak ktoś Ci zajedzie drogę, albo jak się autobus spóźni. Zrozumieć ze jeśli się spóźnisz to będziesz spóźniony, a czasu już nie cofniesz żeby zmienić rzeczywistość i możesz tylko pogorszyć swoją sytuacje zajeżdżając chłopu drogę i samemu tamując ruch, albo krzycząc na kierowcę który odmówi jechania dalej do przyjazdu policji.
To trzeba pomyśleć na spokojnie a nie się wkurwiac na OPa ze celnie nas punktuje i jeszcze tym epatować.
@wombatDaiquiri bo wszyscy komentujemy mema, który jest uproszczeniem. Definicje nam się nie zgadzają.
Wg mnie, nie chodzi o kontrolowanie gniewu, tylko o kontrolowanie reakcji na powstanie emocji gniewu.
To tłumienie emocji zjada od środka
@splash545 ok, w takim kontekście 100% racji
@ruhypnol oczywiście masz rację, to trzeba wyćwiczyć, to nie dzieje się w taki sposób, że tak sobie postanawiasz i już działa.
@peposlav zwalenie konia jest deeskalacja pojawiającej się emocji frustracji i zapobiega innym działaniom których mógłbyś dokonać pod wpływem gniewu
@wombatDaiquiri zwalenie konia nie jest emocją, podobnie egzekucja XD
@splash545 tak, to jest zdrowe mieć takie podejście stoickie. Ale to jest jak mięsień, który musisz wytrenować. Wybierając stoicyzm z dnia na dzień na grubo ryzykujesz pogorwwniem swojego zdrowia psychicznego, czego jestem żywym przykładem. Emocje trzeba powoli oswajać, a nie zamyka w ścisłym rezerwacie z zakazem wstępu.
@splash545 wszystkie emocje są OK, emocje są tylko informacjami, że coś tam się w środku zadziało. Reakcje na te emocje mogą być nie OK.
@wombatDaiquiri kurwaopie xd
jak emocja może nie powstać? możesz próbować jej nie czuć, ale to nie znaczy, że ona zniknie. tak samo jak złość, radość itp
Dzieki treningowi i przeprogramowaniu swoich automatycznych reakcji z reakcji skrajnych na te bardziej umiarkowane
: radość jest ok - ekscytacja nie; niezadowolenie jest ok - gniew nie; smutek jest ok - użalanie się nie.
Przecież gdy odczujesz trochę smutku albo niezadowolenia, to nie musisz nic z tym robić, a z wkurwieniem i głębokim żalem jak najbardziej.
Takie przeprogramowanie reakcji można zrobić przez regularne wykonywanie ćwiczeń mentalnych np. stoickich, ale też buddyjskich i psychologicznych.
@peposlav np możesz zwalić konia jak czujesz rosnąca frustracje seksualna zamiast czekać aż zakwitnie i dokonać egzekucji szmat które nie chciały cie przelecieć
Poznaj, w jaki sposób namiętności powstają, wzrastają i przybierają nadmierne rozmiary. Oto pierwsze ich poruszenie nie jest dobrowolne, jest jak gdyby wylęgiwaniem się namiętności i pewnego rodzaju groźbą. Drugie następuje za zgodą woli, jeszcze nie zaciętej w uporze: trzeba by, żebym się zemścił, skoro doznałem obrazy; trzeba by temu a temu wymierzyć karę, skoro popełnił występek. Trzecie poruszenie już nie daje się pohamować, już nie tylko pragnie się zemścić, gdy trzeba, lecz przede wszystkim oponowuje rozum. Pierwszego odruchu nie jesteśmy w stanie uniknąć za pomocą rozumu, podobnie jak objawów występujących w ciałach, o czym mówiliśmy wyżej, jak na przykład, by cudze ziewanie nie pobudzało i nas do ziewania, by automatycznie nie zamykały się oczy, gdy nagle zagrożą im palce. Takim odruchom rozum nie może zapobiec, a przyzwyczajenie i pilna uwaga osłabiają poniekąd wrażliwość. To drugie jednak poruszenie, które z rozmysłu się rodzi, rozmysłem bywa tłumione.*
Seneka, O gniewie
*I żeby nie było nie chodzi tu o tłumienie emocji, lecz wrażenia nim zdąży się w tę emocję przekształcić. I nie jest to proste i wymaga praktyki. Bo trzeba to zrobić w odpowiednim momencie, żeby nie wpaść w pułapkę i nie próbować tłumić już faktycznie powstałej emocji.
Gniew może pojawić się na dwa sposoby:
* Błyskawicznie, jako reakcja na bodziec zewnętrzny.
* Powoli narastać, poprzez wewnętrzny dialog, myśli.
Ten pierwszy może być niezależny od nas, trzeba włożyć trochę energii i myślenia, aby go skontrolować.
Ten drugi jest kontrolowany przez nas i sposób w jaki myślimy, dlatego można go powstrzymać np. poprzez stoicką czy chrześcijańską praktykę i naukę
@splash545 jak emocja może nie powstać? możesz próbować jej nie czuć, ale to nie znaczy, że ona zniknie. tak samo jak złość, radość itp
@ruhypnol a czy nie ma nic po środku? Nie można by zrobić tak, żeby gniew nie powstał? Na przykład przez złapanie odczucia gdy jest w zalążku i nie identyfikowanie go z automatu jako krzywdy. Można zacząć jeszcze wcześniej i zastanowić się w jakich sytuacjach wpadamy w gniew i gdy uznamy, że nie jest to informacja do konieczności życiowej zmiany, to przygotować się na to zawczasu, żeby nie musieć później odreagowywać swojego rozchwiania emocjonalnego.
@splash545 co za pierdololo, gniew to emocja, wyrażone emocje nie zjadają od środka.
zamiast #stoicmeme powinno być #mysleniezyczeniowe
@Taxidriver oczywiście, że się da. Ja wychodzę z założenia, że istnieje pewna grupa osób, która będzie się zachowywać jak debile i nic na to nie poradzę. A takie wkurzanie się i wyzywanie kogoś bo coś zrobił na drodze, to nie sądzę, że taka osoba po opierdolu się zreflektuje, weźmie do serca i już więcej nie będzie tak robić, więc po prostu to olewam. Mogę machnąć ręką albo zatrąbić jak widzę, że ktoś mógł nie zauważyć swojego błędu, ale na pewno nie będę się bawić w wychowawcę jakiegoś randoma na drodze, oburzał się i wyzywał.
@splash545 relacje w związku a zwyzywanie ciula w obcisłych gatkach, jak ci pan pedalarz wyjedzie pod koła ( tak jak tutaj https://youtube.com/shorts/Wzjx0yWbCwI?is=C3O9jBqdPNpstntE ) to dwie różne sprawy. Czasem inaczej się nie da.
Dobry As 🤣🔥 #dc #humorYouTube@Felonious_Gru jakie dźwięki wydaje elektryk jeśli jedzenie mu smakuje?
Ω Ω Ω Ω
@peposlav am am am xd
@b905 refleksja również może zmotywować do działania i zmiany i nie potrzeba przy tym uruchamiać żadnych emocji.
@Taxidriver tylko, że pod wpływem gniewu nasze reakcje są często przesadzone. Można powiedzieć coś czego wcale się nie myśli. Zamiast krzyku proponowałbym rozmowę i zdrową komunikację w związku. Można się dogadać i nawet wyznaczyć twarde granice i nie trzeba przy tym się wkurwiać i krzyczeć.
A w ryj można komuś dać za mocno i spieprzyć sobie życie przez wyrok przez odreagowanie w jakiejś głupiej sytuacji.
@splash545 przypadkiem się w ryj nie dostaje;)
Emeocje odzwierciedlają relacje z innymi, jeśli jest potrzeba krzyku to znaczy, że był ku temu powód.
@splash545 złość motywuje do działania i zmiany. Wszystkie emocje są potrzebne do odnalezienia i zaadoptowania się do rzeczywistosci i swoich potrzeb
@peposlav okej. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Felonious_Gru ból i żal XD
@Maciek aaa, to jest reakcja, a nie emocja.
@splash545 jak to nie dać paliwa by zmieniło się w emocje? XD
Co to za brednie. Emocje to emocje, czy chcesz czy nie - pojawiają się. Możesz dopiero modyfikować swoje zachowanie pod wpływem emocji, a nie same emocje. Gniew może np informować, że ktoś znacząco przekroczył Twoje granice, co nie oznacza od razu, że masz komuś dać w pysk XD
@peposlav wydaje mi się że chodzi tu o taki choleryczny gniew typu "stary wziął się za robotę w sobotę, nie do końca wiedział jak się za to zabrać, teraz coś co działało całkowicie poprawnie leży rozpierdolone, a stary drze na wszystkich morde".
@Taxidriver żeby nie dać przypadkiem komuś w ryj; albo nie nakrzyczeć niepotrzebnie na bliską osobę; lub po prostu, żeby być w dobrym humorze zamiast się wkurzać? ¯\\(ツ)/¯
@splash545 a po co się pilnować?
@peposlav chcesz, to pozwalaj się wzburzać i wyrażaj później te swoje emocje, natomiast stoik nie dopuszcza by powstały. Po co wyrażać gniew i pilnować się, żeby nie przesadzić – a o to wcale nie trudno – skoro można sprawić by w ogóle nie powstał. Złapać to odczucie w odpowiednim momencie kiedy jest w zalążku i nie dać mu paliwa by zmieniło się w emocje, z którą wtedy trzeba coś zrobić. Na tym polega stoicyzm, żeby zachować wewnętrzną równowagę w różnych okolicznościach, a nie bujać się od wzburzenia do wyładowania.
@Felonious_Gru wyżera moją słabość 😉
@peposlav gniew cię zżera
@splash545 chyba, że jesteś Hulk ( ͡° ͜ʖ ͡°)