Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika splash545 w Memy

Lider

w Memy

40piorunów

Komentarze (14)

Osobistość4piorunów

To tłumienie emocji zjada od środka

Gruba ryba0piorunów

@splash545 jak emocja może nie powstać? możesz próbować jej nie czuć, ale to nie znaczy, że ona zniknie. tak samo jak złość, radość itp

Lider0piorunów

@ruhypnol a czy nie ma nic po środku? Nie można by zrobić tak, żeby gniew nie powstał? Na przykład przez złapanie odczucia gdy jest w zalążku i nie identyfikowanie go z automatu jako krzywdy. Można zacząć jeszcze wcześniej i zastanowić się w jakich sytuacjach wpadamy w gniew i gdy uznamy, że nie jest to informacja do konieczności życiowej zmiany, to przygotować się na to zawczasu, żeby nie musieć później odreagowywać swojego rozchwiania emocjonalnego.

Gruba ryba4piorunów

@splash545 co za pierdololo, gniew to emocja, wyrażone emocje nie zjadają od środka.

zamiast powinno być

Gruba ryba0piorunów

@splash545 jak to nie dać paliwa by zmieniło się w emocje? XD

Co to za brednie. Emocje to emocje, czy chcesz czy nie - pojawiają się. Możesz dopiero modyfikować swoje zachowanie pod wpływem emocji, a nie same emocje. Gniew może np informować, że ktoś znacząco przekroczył Twoje granice, co nie oznacza od razu, że masz komuś dać w pysk XD

Gruba ryba0piorunów

@peposlav wydaje mi się że chodzi tu o taki choleryczny gniew typu "stary wziął się za robotę w sobotę, nie do końca wiedział jak się za to zabrać, teraz coś co działało całkowicie poprawnie leży rozpierdolone, a stary drze na wszystkich morde".

Lider0piorunów

@Taxidriver żeby nie dać przypadkiem komuś w ryj; albo nie nakrzyczeć niepotrzebnie na bliską osobę; lub po prostu, żeby być w dobrym humorze zamiast się wkurzać? ¯\\(ツ)

Lider2piorunów

@peposlav chcesz, to pozwalaj się wzburzać i wyrażaj później te swoje emocje, natomiast stoik nie dopuszcza by powstały. Po co wyrażać gniew i pilnować się, żeby nie przesadzić – a o to wcale nie trudno – skoro można sprawić by w ogóle nie powstał. Złapać to odczucie w odpowiednim momencie kiedy jest w zalążku i nie dać mu paliwa by zmieniło się w emocje, z którą wtedy trzeba coś zrobić. Na tym polega stoicyzm, żeby zachować wewnętrzną równowagę w różnych okolicznościach, a nie bujać się od wzburzenia do wyładowania.