boogieLider
40piorunówCzarna daniela. Podobno jeden na 500k. Zauważony w Dolinie Baryczy.

WE WUZ DEER 'N SHIIEEET!
@boogie Danieluch
Dołączył/a:
boogieLider
40piorunówCzarna daniela. Podobno jeden na 500k. Zauważony w Dolinie Baryczy.

WE WUZ DEER 'N SHIIEEET!
@boogie Danieluch
deafoneLider
17piorunów
Droga starego do szkoły - semitowane
bartek555Lider
105piorunówLegancko wyskrobane resztki i umyte. skala na scianie w metrach.

Zastanawiałem się co to za ciasny schowek na miotły, nie wiedziałem jakie jednostki są na tej skali
A potem zobaczyłem ludzi
@bartek555 Jak umyte to można mikrokawalerki wstawiać
Mr.MarsGURU
26piorunówGranat zostaje, ale reszta przechodzi prawdziwą rewolucję. Policja przygotowała największe od lat zmiany w umundurowaniu. Nowa czapka z daszkiem, lżejsze koszule, więcej funkcjonalnych kieszeni i nowy system kurtek. Zobacz, co dokładnie się zmienia. Policja nie zmienia swojego

starebabyjebacprademGruba ryba
52piorunówKierowca ciężarówki do utylizacji i zabrania uprawnień dozytowotnio
Oryginalny materiał filmowy jest tutaj
#gownowpis #kolej #pociagi #Czechy #trzecieoko #prawojazdy https://streamable.com/d8t5d9

A ten co kręcił to przez przypadek przechodził z kamerą?
@starebabyjebacpradem czy ten głupi pociąg nie wie, że on wiezie bułki, wędliny itd?
boogieLider
145piorunówTakie mamy równe prawa...

@boogie Napraw grafikę. Na pierwszy miejscu powinien być obowiązek obrony, de iure powszechny, de facto tylko dla mężczyzn. Skoro kobiety są tak "równe", że powinny mieć zagwarantowane miejsce w zarządach największych (i najmniejszych) spółek, to powinny także mieć zagwarantowane miejsce jako "mięsna wkładka" do BWP'a - na równi z mężczyznami.
I nie, Polki "nie rodzą dzieci", w każdym razie nie w Polsce. Wypisały się już dawno z tego kontraktu społecznego, nie ma ŻADNEGO powodu żeby je jakoś specjalnie chronić. Dwie skrzynki z amunicją po 15kg i zapierdalać przez pole! A jak cię dron dopadnie - no trudno - wyśle się nową kadetkę, ku chwale Ojczyzny!
Sorry, że tak późno, ale to prace domowe mają wg badań (o których czytałem 30 lat temu w angorce) wpływ na dłuższe życie kobiet.
Ale też jestem na czarno u gazelki więc nie dostanie ode mnie argumentu :grinning:
DeykunLider
8piorunów
@Deykun czekam na nagranie z przystanku Gdańsk Wrzeszcz.
DeykunLider
47piorunów
Bo pierwsze zdjęcie było niewyraźne i wyglądało jakby ulica była cała we krwi.
DeykunLider
10piorunów
@Deykun OP mógł użyć gay-card
DeykunLider
1piorunów
Rel
kacper-8Kompan
1piorunów#ankieta #szkoła #liceum #edukacja #matura
Na jakim profilu w liceum byłeś?
58 głosów
@kacper-8 i jak ja mam sprawdzić wyniki jak byłem w technikum?
XD
tylko #techbaza
juruskoZawodowiec
5piorunówPotrzebuję dosyć pilnie programu, który konwertuje (ściąga) muzykę z playlist programów streamingowych takich jak #spotify czy #tidal do mp3 na własny dysk. Zazwyczaj darmowe wersje ściągają tylko część, a subskrybcje trochę kosztują. Jeśli ktoś ma taką usługę to chętnie rzucę groszem.
#muzyka #streaming
https://github.com/yt-dlp/yt-dlp jest też GUI do niego ale zapomniałem jak się nazywa
@jurusko nie korzystam ze spotify, ale ściągałem już zawartość playlist z YT w jdownloader2. Warto sprawdzić.
MerkuryFenomen
7piorunówWłaśnie skończyłem "American Gangster" i mogę powiedzieć że bardzo mi się ten film podobał.
Wspaniale przedstawia on szary świat w którym szerzy się zepsucie pod każdą postacią. Raz ubrane w drogi garnitur, a innym razem w policyjny mundur.
Nie ukrywam że dla mnie to Frank Lucas jest sercem i duszą tego filmu. Na tle typowych mafiosów jest wyjątkowy i ta kreacja pozostaje w pamięci.
#filmy

Nie ukrywam że dla mnie to Frank Lucas jest sercem i duszą tego filmu. Na tle typowych mafiosów jest wyjątkowy i ta kreacja pozostaje w pamięci
Czy ja wiem, postać grana przez Denzela Washingtona ma podobny kalkulujący stoicki typ osobowości co Vito albo Michael Corleone. Strong, silent type jak to mawiał Tony Soprano ( ͡° ͜ʖ ͡°)
DeykunLider
25piorunów
DeykunLider
6piorunów
@Deykun op kupił crt-ka, ot tajemnica
bscoopKoneser
9piorunów"Just Can't Get Enough" od Depeche Mode zagrane na **Ondioline**, francuskim syntezatorze z lat 50.
#syntezatory #synthpop #depechemode #muzykaelektroniczna #muzyka #ciekawostkimuzyczne #lata50 #historiamuzyki

TyGrySSekFanatyk
30piorunów
@TyGrySSek Dobry wieczór i Dobranoc 😉
@TyGrySSek najnowsze zdjęcia Ukraińskiej jednostki imienia Bohaterów UPA?
@Wyjebongo zupa .
Być może
TelezajaczekSum
20piorunów652 + 1 = 653
Tytuł: Conan Barbarzyńca
Rok produkcji: 1982
Kategoria: Fantasy
Reżyseria: John Milius
Czas trwania: 2h 9m
Ocena: 8/10
Klasyk lat 80. i kamień milowy dla filmowej fantastyki. Owszem, jest tu trochę faili logicznych (nie wnikam, czy wynikają z niedostatków scenariusza czy materiału źródłowego) i aktorsko jest raczej drewnianie (ofc z wyjątkiem roli Jamesa Earla Jonesa), ale średnia ocen 6,7 na Filmwebie to jakiś żart.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@Telezajaczek Lubię uniwersum Conana, teraz czytam (odsłuchuje) Conan i skrwawiona korona, zbiorcze wydanie tom 2, a w dzieciństwie czytałem komiksy Conana z TM-Semic
bscoopKoneser
5piorunów**Altern8 - Objective (UK 1990)**
Tak brzmiało techno zanim zostało zepsute przez Niemców:)
#techno #ukbleeptechno #rave #lofi #muzykaelektroniczna #muzyka

@bscoop Altern-8 to klasyka ale z tym "zepsuciem przez Niemców” to nie do końca bym się zgodził bo to ciekawa historia 🙂
UK i Niemcy po prostu inaczej zinterpretowały to, co przyszło z Detroit.
UK poszło bardziej w rave, hardcore, jungle i breakbeaty, a Berlin po upadku Muru zakochał się w surowym detroit techno.
To właśnie Niemcy dali wtedy producentom z Detroit drugi dom, bo w USA mało kto jeszcze rozumiał tę muzykę i mało kto słuchał.
Po zamknięciu klubu UFO ekipa otworzyła w 1991 Tresor w opuszczonym skarbcu bankowym i zaczęła wydawać ludzi z Underground Resistance.
Pierwszym wydaniem Tresora był projekt X-101 (Mills, Banks i Hood) potem m.in. Waveform Transmission Jeffa Millsa.
Do tego 3MB (Moritz von Oswald i Thomas Fehlmann) nagrywali z Juanem Atkinsem, a Maurizio praktycznie stworzył fundamenty dub techno.
Więc Niemcy nie zepsuli techno, oni pomogli przetrwać tej muzyce w najbardziej surowej formie.
A UK i Berlin po prostu rozwinęły ją w dwóch różnych kierunkach co wyszło elektronice na dobre i to nie tylko w Europie 😉
@Zyxx z tym moim komentarzem nie byłem tak na serio, ale mimo to trzymam się opinii, że Techno przed i po 1991 to praktycznie 2 odrębne gatunki.
80sowe Techno z Detroit to w zasadzie eksperymentalna muzyka taneczna, kładąca duży nacisk na atmosferę, a jej niemiecka kontynuacja to bardziej konglomerat 3 różnych gatunków. Od poprzednika najbardziej go odróżnia szybki, surowy i energiczny rytm (ja tu widzę znaczący wpływ popularności Chicagowskiego Acid House'u) i minimalizm + agresywniejsza paleta brzmień zaczerpnięta z EBM (ten styl był bardzo popularny w RFN-owskich klubach na przełomie lat 80/90). Z Detroit pozostało zamiłowanie do budowania atmosfery, ale ona już nie była stawiana na najważniejszym miejscu, a przez wpływy EBM jej charakter stał się o wiele mroczniejszy, surowszy i mniej subtelny. No i samą strukturę utworu często zaczęto opierać o hook zapętlony przez całą długość jego trwania (najbardziej charakterystyczna cecha z którą Techno jest przez stereotypowego Kowalskiego kojarzone).
Te zmiany także nie ominęły Djów-producentów z Detroit (dzięki za przypomnienie o ich twórczości), którzy doskonale zdawali sobie sprawę z popularności ich muzyki po 2giej stronie Atlantyku i również zaczęli wprowadzać do swojej muzyki agresywniejszy sound design. Ich późniejszą twórczość również oceniam jako oddzielny podgatunek (słuchając podcast z którymś z weteranów, był to albo Mills albo Saunderson, dowiedziałem się, że dopiero wtedy pojawiło się określenie Detroit Techno - jako reakcja na rosnącą dominację niemieckiej sceny).
Singiel od Altern8 który tutaj wrzuciłem, jak i inne utwory z krótko trwającego stylu UK Bleep, był jednym z przykładów transplantacji Techno na europejskiej scenie klubowej u progu lat 90 (natrafiłem też na kilka podobnie brzmiących EP-ek z Belgii). Ten styl nie był "skażony" elementami innych elektronicznych gatunków i tworzono go z podobnym eksperymentalnym podejściem co oryginał. Jestem pewien, że w dużej części z niego rozwinął się styl Ambient Techno a następnie scena IDM (którą przez swoją eksperymentalność uważam jako bliższą źródłu niż większość podgatunków Techno powstałych po roku 1991).
@bscoop szacun za tak merytoryczną odpowiedź, bardzo mnie cieszy, że wreszcie można z kimś pogadać na takim poziomie 🙂
Genialnie to rozpisałeś, masz absolutną rację z tym podziałem na techno "przed i po 1991" i dorzuceniem do tego EBM-u.
Kluby we Frankfurcie i tamtejsza scena mocno czerpały z Front 242 czy Nitzer Ebb, stąd brał się ten surowy, wręcz "wojskowy rygor" który potem połączył się z kwasami z Chicago i kosmicznym Detroit.
To prawda, że niemieckie podejście zabrało techno trochę tej pierwotnej, detroitowej "duszy" i przestrzeni na rzecz hipnotycznego, zapętlonego rygoru (ten nieszczęsny, stereotypowy "hook dla Kowalskiego" jak to nazwałeś) ale to właśnie ta zmiana pozwoliła na totalną rewolucję w sound designie.
Nawet samo Detroit (jak Underground Resistance czy potem Jeff Mills solo) musiało podkręcić tempo i agresję, żeby nadążyć za zmianami na europejskiej scenie.
Co do UK Bleep - pełna zgoda. To było czyste nieskażone komercją przeniesienie techno na europejską scenę, z którego potem rozwinął się eksperymentalny IDM i wczesne ambient techno od Warp Records (Aphex Twin, Autechre).
Moim zdaniem wizerunek techno mocno zepsuły późniejsze, komercyjne projekty typu euro-dance, hard-dance czy hands up z lat 90. typu Scooter czy Brooklyn Bounce.
Niemieccy producenci komercyjni zauważyli wtedy, że na elektronice można zarobić miliony i zaczęli masowo pchać to do radia, TV i na wielkie dyskoteki, a media niesłusznie wrzuciły wszystko do jednego worka z napisem "techno". Podobnie było m.in. w Holandii i Belgii.
W UK z kolei ten mocny bit i proste melodie zaczęto nazywać hard house, a potem prześmiewczo "stupid house". (Nie wiem bo nie zagłębiałem się w to jak to wyglądało w innych krajach)
Kiedy to dotarło do Polski, narodziła się cała ta era "vixy" białych rękawiczek i gwizdków - początki Manieczek, a potem pierwsze festiwale Sunrise.
Ludzie potocznie mówili na to "techno" i "techniawki" (co z perspektywy czasu było niezłym wstydem, hehe).
Dopiero z czasem zaczęto to przemianowywać na trance, bo ludziom pewnie znudził się już ten stupid-house'owy i vixowy klimat.
Ale to właśnie to zjawisko zepsuło wizerunek gatunku w oczach masowego odbiorcy, choć z prawdziwym techno z Detroit nie miało to już nic wspólnego.
Co najciekawsze, dzisiaj po około 30 latach, mamy powtórkę z rozrywki.
To, co teraz masowo nazywa się "hard techno" to w zasadzie stary hardcore, gabber i rave zmiksowany z szybkimi, prostymi melodiami wpadającymi w ucho (czyli taki neorave / neogabber).
Z kolei w wolniejszych tempach media też błędnie wciskają metkę "techno" rzeczom, które są zwykłym dancem z prostą melodią, w Niemczech prześmiewczo nazywa się to wręcz "szlagier techno". Ogólnie: TikTok techno i business techno robione pod wielkie festiwale.
To samo dzieje się w house - moda na slap house sprawiła, że ludzie nazywają to deep housem "bo takie nazwy się sprzedają" z którym ta muzyka nie ma kompletnie nic wspólnego. Oj dużo by o tym pisać wszystkim...
Ale się rozpisałem, hehe.
Wracając jednak do Twojego komentarza - jeśli o to chodzi, to pełna zgoda. Super pogadać z kimś, kto tak szeroko widzi tę ewolucję i rozumie, że to nie była "zwykła rąbanka", tylko potężne krzyżowanie się gatunków na przełomie dekad 🙂
Piszę sobie też powoli m.in. o historii techno i house'u od samych początków i o tym, jak ja to widzę.
To będzie wersja w skrócie, bo nie chcę pisać książki (pewnie i tak pominę wiele rzeczy) ale i tak pewnie wyjdzie z tego kilkanaście części.
Jak coś tam źle napiszę, to będziesz mnie poprawiał i najwyżej to dopracujemy, hehe 😉 Ale to za jakiś czas, bo wcześniej planuję wrzucić tutaj inne rzeczy, które powoli kończę.
@Zyxx elektronika z przełomu lat 80. i 90. to tak ogółem moja ulubiona domena, ale w wielu miejscach moja wiedza tej sceny jest jeszcze nieco wybiórcza (twoje wzmianki o kolaboracji Atkinsa i Fowlksa z Tresorem mocno mi o tym przypomniały). Interesuje mnie też cała otoczka tej ery, włącznie z tym w jaki sposób muzykę wtedy nagrywano, i jakich wtedy używano sprzętów (parę gratów nawet mi się udało uszczknąć z allegro w ostatnich latach:)
>To, co teraz masowo nazywa się "hard techno" to w zasadzie stary hardcore, gabber i rave zmiksowany z szybkimi, prostymi melodiami wpadającymi w ucho (czyli taki neorave / neogabber).
Na facebooku obserwuję lokalną grupę z eventami klubowymi. Przy imprezach Techno ostro łapie mnie żenada kiedy widzę flyery z profesjonalnie wykonanymi zdjęciami "wschodzących" Dj-ów, którzy bardziej wyglądają jakby urwali się prosto z pokazu mody. Ostro to kontrastuje z moim wyobrażeniami jak wyglądała scena Techno w latach 90 i 2000 (rocznik 87 here).
@bscoop dokładnie tak jak piszesz, to co obserwujesz to idealne podsumowanie tego, co się teraz dzieje. Słowo "techno” znowu stało się modne, a najlepiej jak dorzuci się obok niego "underground”.
Wiele osób biega na te imprezy tylko po to, żeby poczuć ten rzekomy "underground” myśląc, że dotarli do czegoś wyjątkowego.
Prawda jest taka, że dzisiaj na tym robi się potężne pieniądze. Ludzie od marketingu i media opisują tę muzyczną papkę jako techno czy hard techno, a młodzież oraz osoby mniej obeznane wierzą w to.
Są przekonane, że zaliczają gruby rave techno i ten "underground” na którym o dziwo bawią się tysiące osób, a nie garstka, hehe.
Teraz na dodatek modne stało się wykorzystywanie ciemnych pomieszczeń i czerwonych świateł, żeby wmówić ludziom, że to klimat industrialny. Z prawdziwym industrialem nie ma to nic wspólnego - to zwykła pozorowana moda.
Najgorsze, że ci nowi DJ-e opowiadają, że grają techno, industrial czy hard, co jest kompletną bzdurą. Chodzi mi po prostu o prawdę, niech szczerze mówią co robią, co grają.
Bo co to za DJ czy producent, który twierdzi, że tworzy dany gatunek, a rzeczywistość jest zupełnie inna?
To znaczy, że albo nie ma pojęcia co robi, albo celowo oszukuje ludzi dla zysku.
Wracając do ludzi, którzy tego słuchają - myślą że to techno, a tak naprawdę słuchają neonowego neogabberu czy neorave'u, który z prawdziwym techno nie ma nic wspólnego.
Najbardziej boli to, że dla szybkiej kasy i wyświetleń pod te trendy zaczynają się naginać producenci, którzy jeszcze jakiś czas temu robili świetną, ambitną muzykę.
Stracili szacunek i starych fanów, ale zyskali 10 razy więcej nowych i mnóstwo kasy.
Na szczęście jest jeszcze wielu twórców (i sporo nowych, świeżych projektów) którzy nie idą na te kompromisy - robią muzykę sercem, a nie pod festiwalowe algorytmy.
Czytałem właśnie na dniach wywiad z Dave'em Clarke'em na muno.pl ("To koniec ery DJów” - polecam:
https://share.google/mxqQBqgMR9LvHpckQ
Gość patrzy na tę scenę w bardzo ciekawy sposób, i szuka muzyki w bardzo podobny sposób do mnie, co mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło.
Co do grup na Facebooku... też na kilku byłem. Jak zobaczyłem ten poziom ignorancji, te opisy i reklamowane imprezy, to uciekłem stamtąd tak szybko, jak to możliwe. Szkoda zdrowia na czytanie tych bzdur, hehe.
Szacun za wyłapanie sprzętów z Allegro, klimat tamtych lat i sprzętowe podejście do produkcji to było coś pięknego.
Co do wiedzy ja też nie wiem wszystkiego, nie jestem alfą i omegą, ale szukam, czytam, a mój rocznik to 77.
Dave Clarke: „To koniec ery DJów i część mnie naprawdę się z tego cieszy” [wywiad]Dave Clarke aka Baron Techno w wywiadzie dla Muno przed kolejną wizytą w Polsce na festiwalu Tauron Nowa Muzyka w Katowicach.muno.plAl-3_xAutorytet
7piorunówProblem z zachodnim fandomem anime
Kei Urana czyli ilustratorka i twórczyni mangi Gachiakuta musiała usunąć kontro na X. Powód? Była prześladowana przez użytkowników z tęczowymi flagami którzy domagali się od niej uznania za kanonicznie by wiele postaci było gejami/lesbijkami/trans/gendercośtam. To nie jest żart. Ona sama musiała wyjaśniać jakiś czas temu, że nie jest osobą transeksualną. Podobna sytuacja była w przypadku mangi Boku no Hero Academia gdzie część fanów było oburzonych, że protagonista nie jest gejem, a jego dziewczyna lesbijką i zostali parą.
W przypadku Kei Urany doszła jeszcze kwestia publikowania na Instagramie filmiku cosplay'u fanowskiego gdzie została oskarżona o rasizm bo osoba na filmiku miała dredy.
Kei Urana deletes Twitter and Instagram accounts
Ogólnie nie chce twierdzić, że to geje czy osoby trans są z natury irytującymi narcyzami o mentalności małych dzieci. Jest wiele normalnych osób homoseksualnych które same brzydzą się takimi zachowaniami w swoich środowiskach. To raczej lewica idpolowa wpoiła mniejszościom konieczność domagania się wszędzie reprezentacji w ramach walki z uciskiem patriarchalnej kultury białego człowieka, a popkultura zachodnia w dużej mierze uległa tym trendom by na tych mniejszościach zarobić oraz uniknąć oskarżeń o rasizm/homofobie/mizoginie/seksizm.
Jest to jednak pewien realny problem który należy jakoś rozwiązać. Usunięcie wszelkich flag dumy, malowideł na ścianach, drogach czy tęczowych ławek i innych bzdur z przestrzeni publicznej byłoby dobre na początek. Nie powinny też oczywiście istnieć żadne bezpieczne przestrzenie dla mniejszości. Osoba LGBT nie ma być prześladowana, ale nie powinna się czuć też wyjątkowo tylko z powodu innej orientacji. Powinna się czuć zwykłym szarym obywatelem jak i każda osoba cis hetero. Wtedy problem infantylnego narcyzmu u takich osób zniknie.

@Al-3_x nie rozpędzaj się tak, bo zaraz każesz batożyć gejów :P fandomy młodzieżowe potrafią być bardzo toksyczne, a te animcowe sa wręcz z tego znane. Także touch the grass, wycinek nastolatków przechodzących okres dojrzewania i fantazjujących w Internecie nie może być argumentem za wprowadzaniem prawa dotyczącego dorosłych ludzi w realnym życiu. To bardziej kwestia patologii jakimi są social media w ogóle i jak kanalizują procesy dziejące się w tych środowiskach
@AureliaNova Nie proponowałem absolutnie niczego co by uderzało w osoby LGBT bezpośrednio. Sam jest biseksualny więc batożenia bym nie proponował. I nie chodziło tylko o problem z fandomami. Zwyczajnie przestrzeń publiczna jest dobrym wspólnym i powinna być wypełniona symboliką która odnosi się do wszystkich, a nie wybranej mniejszości.
nic nowego twitterowi wojownicy toczą wojenki ideowe traktując popkulturę jako środek przekazu, wątpie że oni to oglądają