Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

YellowSnowTwórca

Dołączył/a:

  • 8 wpisów
  • 45 komentarzy
  • 2 obserwujących

Osobistość

w Wiadomości Polska

247piorunów

Wydano zgodę na ekstradycję Majtczaka

Sąd Najwyższy Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA) podjął decyzję o umożliwieniu ekstradycji Sebastiana M. do Polski. Postanowienie zapadło w wyniku wcześniejszego odwołania się od wyroku sądu w Dubaju, który stwierdził prawną dopuszczalność wydania podejrzanego stronie polskiej.

Mistrz

w Hydepark

75piorunów

Ale wyjątkowe szczęście ma ten człowiek! Dla przykładu: córka kupiła od gminy działkę nieuzbrojoną, bez drogi, bez możliwości budowy, ale tanio. Zaraz po tym znalazły się stare mapy i już ma drogę i można budować!

Chciałbym mieć takie szczęście.

https://wiadomosci.wp.pl/pan-na-wlosciach-wszystkie-cuda-i-przypadki-starosty-ostrodzkiego-7134704261671552a

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

79piorunów

Witam Państwa na 1 edycji IGRZYSK NIENAWIŚCI, które są plebiscytem użytkowników Hejto na najbardziej znienawidzoną grupę społeczną lub zawodową. Podział na grupy oraz wybór grup zawodowych zapewniło AI.

Dzisiaj rozgrywki grupowe. Z każdej grupy awansuje 1 najbardziej znienawidzony zawód.



GRUPA J (ostatnia):

Najbardziej nienawidzisz:

  • Taksówkarzy22%
  • Rowerzystów18%
  • Pracowników call center26%
  • Feministek34%

785 głosów

Pokaż więcej komentarzy (71)

Fanatyk

w Podróże

145piorunów

Gościu na siedzeniu obok schował buty i założył klapki, wyciągnął kawę, bułkę i pętko kiełbasy i bierze raz gryza bułki, raz kiełbasy.

Babka kilka siedzeń dalej opiernicza syna, że nie podbił legitymacji.

Podróż rozpoczęła się 20 minut temu :grinning:

Kocham jazdę pociągami, oferuje wrażenia niedostępne nigdzie indziej :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (26)

Lider

w Pracbaza

92piorunów

Zmieniłem kiedyś pracę przez Dmuchanicę Szefa, a wszystko wszystko wyglądało tak ...
Prawie dekadę temu znajomy z branży zakładał własną działalność. Zaproponował mi stanowisko, które mi odpowiadało. Początkowo nie byłem zainteresowany ale z racji tego, że w poprzedniej pracy szef mnie oszukał, przyjąłem ofertę. W nowej pracy szybko zauważyłem, że jest bryndza bo cała brudna robota leży na moich barkach. Nie miałem jednak wyjścia i podjąłem rękawicę. Początkowo miałem dwójkę niebranżowych pomocników, którzy wykonywali proste zadania lub jeździli "w teren" - czyt. wykonywanie projektów technicznych branżowych - ja je tworzyłem, a pozostali robili dokumentacje fotograficzne, latali z papierami, czasem poinstruowani uzgadniali z klientem. Ja od początku zastrzegłem, że nie ruszam d⁎⁎y z biura i jak coś to niech szefu szuka kogoś do czarnej roboty. Z czasem pracy przybywało, robota żarła więc firma się rozrastała. Ja zajmowałem się całością techniczną, a szefu głównie zajmował się prowadzeniem firmy. Ogólnie było spoko. Kasa była uczciwa, zespół mi pasował bo pracował tam nawet mój kolega, którego wciągnąłem bo był obrotny i ogarnięty.
W zespole mieliśmy dziewczynę, która ogarniała CAD więc m.in. rysowała mapy. Niestety znalazła pracę w innej branży. Szefu wpadł na pomysł, że trzeba kogoś ze znajomością CAD i koniecznie musi być to dziewczyna bo hehe dziewczyna łagodzi obyczaje. Na rozmowie były 2. Rekomendowałem jedną z nich bo druga wyglądała na obślizgłą cwaniarę. Dziewczyna jednak po 2 dniach pracy zrezygnowała, a ta druga widać było, że wpadła Szefowi w oko. Zbyt wiele w takiej sytuacji do gadania nie miałem. Od początku miała wejście smoka bo w pierwszym tygodniu pracy zaproponowała żebym ją "poduczył" wieczorami. Odmówiłem bo raz, że nie miałem zamiaru uczyć kogoś pracy po pracy, a dwa, że c⁎⁎⁎em wojować w pracy też nie chciałem. Przez kilka tygodni wszystko było ok. Po jakimś czasie na część wyjazdów w teren zaczęła jeździć z Szefem pod przykrywką, że ma skomplikowane tematy, a Szef, co zauważyłem przypadkiem, wyciągał sobie na tą okoliczność prezerwatywy z biurka xD
Potem było już z górki. Dziewczyna zaczęła mącić, winą za wszystko obarczać innych pracowników, głównie nowych i niedoświadczonych. Podkradała cudze pomysły, w tym moje. Przez jakiś czas byłem nietykalny bo cała merytoryka pracy była na moich barkach. Po jakimś roku jednak zaczęła robić swoje podchody w moim kierunku. Nastawiła mojego kolegę przeciwko mnie bo miałem wyższą stawkę i nie jeździłem w teren. Za wszystkie błędy i niedociągnięcia zrzucała odpowiedzialność na mnie. Ja nie miałem możliwości i szansy nawet wytłumaczenia się z tego itd.
Podzieliłem los blisko 50 osób, które przez rok przewinęły się przez firmę. Jedni pracowali 2-3 miesiące, inni tydzień, a niektórzy kilka godzin xD Wszyscy rzucali pracę albo Szef z nich rezygnował bo Dmuchanica na ich temat głupoty opowiadała Szefowi. W wyniku jej działań zacząłem jeździć w teren. Potem musiałem tłumaczyć się czemu jeżdżę tak rzadko. Byłem w tym skuteczny bo zamiast 2-3 wyjazdów w tydzień tą samą robotę ogarniałem w 1 dzień.
Miałem dość sytuacji w robocie, znalazłem nową pracę. Z odejściem nie było problemu bo miałem zostać zatrudniony u głównego zleceniodawcy. Pracę miałem zacząć za 2 czy 3 tygodnie więc uzgodniłem, że skończę duży projekt bo nikt oprócz mnie go nie ruszy w tej firmie, przychodziłem do pracy i sobie przy nim dłubałem. Pewnego dnia mój komputer, bez uprzedzenia mnie, wylądował w kącie xD Miałem to w nosie, wiedziałem czyje to sprzęgło, zostało mi kilka dni więc przebolałem i pracowałem dalej. Na tydzień przed końcem mojej kariery w tej firmie podziękowano mi. Nie wiem nawet dlaczego. Po prostu "możesz już nie przychodzić".
Potem przez jakiś czas jeszcze próbowali do mnie wydzwaniać z prośbami o rady etc. ale ich zlewałem. Chcieli żebym dokończył projekt ale honor mi nie pozwalał. Lojalka u nowego pracodawcy również. Po jakimś czasie okazało się, że zatrudniono mnie docelowo na wyższe stanowisko, niż pierwotnie.
Mój były pracodawca jest obecnie mocno ode mnie zależny. Mógłbym mu bardzo utrudnić życie, a nawet więcej. Zachowuję jednak profesjonalizm. Kolega, który zmienił front, po jakimś czasie sam stał się ofiarą Dmuchańca. Wyprowadził się do innego miasta. Dmuchaniec natomiast zajął moje stanowisko i przyszły mój pokój w nowej siedzibie mimo braku kompetencji. Nie mam z nim kontaktu i bardzo mi to odpowiada.

Pokaż więcej komentarzy (37)

Fenomen

w Hydepark

214piorunów

JA PIERDZIU CO ZA DZIEŃ
Wiele osób, które śledzą moje wpisy wie, że mam blokadę na koncie, komornika i długi. Dodatkowo pracuję w kołchozie, gdzie jestem traktowany jak szmata do podłogi. Wiele osób było świadkiem moich załamań, wkurwienia, i uciekania od problemów w alkohol. Od jakiegoś czasu starałem się trzymać nad powierzchnią wody (albo raczej wódki), i ograniczyłem prawie do zera spożycie napojów wyskokowych. Zacząłem się odżywiać lepiej, tak na przekór życiu, które mnie jebało w d⁎⁎ę. Udało mi się przez to schudnąć, poprawić jakość snu, no ogólnie mimo, że psychika leżała to starałem się nie zawisnąć na sznurze.

PIERWSZA SPRAWA - KOŁCHOZ
Znajomy z poprzedniej pracy dał mi znać ostatnio, że jedna osoba zwalnia się w bardzo fajnej pracy. Lepsze zarobki, umowa o pracę, lepsze podejście do pracownika, cisza i spokój, brak KURWOWNICZKI, no wszystko na plus. Podchodziłem do tego sceptycznie bo wiele razy nie udało mi się uciec z kołchozu. Dzisiaj byłem umówiony na rozmowę z ich kierownikiem. Na 99% mam tą pracę (chyba, że biuro spłonie). Praca siedząca, stałe godziny pracy, blisko siłownia, na którą pójdę by nie przytyć od siedzenia. Stanę się takim prawie korposzczurem (jest to punkt pewnej sieci komórkowej więc nie do końca korpo bo będę tam pracował tylko z tym znajomym). K⁎⁎wa nareszcie. W kołchozie nic nie wiedzą, ale mam dostać telefon od tego kierownika czy w poniedziałek mogę zacząć, i jak ten telefon dostanę to mnie w kołchozie zobaczą tylko jak oddaję koszulki robocze.

DRUGA SPRAWA - DŁUGI
Poszedłem dzisiaj do banku. Ogólnie nigdzie o tym prawie nie piszą, ale jak macie blokadę na koncie to bank sam nie przeleje kasy na dług. Musicie wydać dyspozycję spłaty. Wbijam do banku i mówię do Pani w obsłudze, że chcę wydać dyspozycję spłaty zadłużenia. Dowodzik osobisty cyk myk i ona mówi, które chcę spłacić. Ja na to jak gigachad "WSZYSTKIE". Zrobiła duże oczy, podała mi kwotę a ja nadal, że wszystko. Bank wysłał kasę, wróciłem do domu i oficjalnie jestem czysty. Opłaciłem telefon, zatankowałem auto, jestem na "0" (w sumie to na +3000zł bo tyle zostało mi na koncie).

Nareszcie wychodzę na powierzchnię. Ja pi⁎⁎⁎⁎le trwało to prawie rok czasu anony, jestem wyprany z uczuć, wyprany z emocji, psycha osiągnęła dno ale teraz będzie już lepiej. No na pewno nie będzie gorzej i to mi wystarczy. Boże k⁎⁎wa mać nareszcie. Zapisuję się do fryzjera i nawet nie wiecie jakie to uczucie jak nie musicie się martwić i kombinować kasy na fryzjera.

   

Pokaż więcej komentarzy (51)

Kosmonauta

w Piłka nożna

12piorunów

Fernando Santos to dobry wybór. Niespodziewany, ale dobry, nawet lepszy niż Bento i Petkovic.

Niezłe wyniki z Grecją, z Portugalią coś tam wygrał. Styl niekoniecznie będzie porywał, ale na pewno nie będzie tak jak za Michniewicza.

Zapowiada się nieźle, w końcu do szatni wchodzi ktoś kto będzie mieć autorytet. Będzie dobrze.

 

Specjalista1piorunów

@fxd nie wiem co o tym myśleć. Zabił potencjał ofensywny najlepszej Portugalii od lat, choć z drugiej strony u nas nie ma czego ubijać, bo już nie żyje. Zatem zadanie kompletnie odwrotne. Plusem jest to, że jego zespoły były jednak schematyczne do bólu, a u nas takich schematy nie istnieją (poza lagą na Robercika) i to była ogromna bolączka ostatnich lat - brak tożsamości.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Hejto

1413piorunów

PRZEPRASZAMY....

Pragniemy tylko zrobić dla Was fajny portal po godzinach, ale złe boty nie pozwalają nam skupić się na rozwoju Hejto i kolejnych aktualizacjach. Pracujemy nad rozwiązaniami by przywrócić płynne działanie Hejto.

Niestety również z tego powodu powstają małe opóźnienia w wypuszczeniu aplikacji Hejto.

   

Debiutant0piorunów

@hejto spoko jesteśmy cierpliwi, mamy w tym doświadczenie. Fajnie, że informujecie na bierząco o sytuacji. P.S. Nie pomogę, bo się nie znam.

Tytan0piorunów

@hejto pamiętajcie, że zawsze możecie zasięgnąć porad społeczności.

Pokaż więcej komentarzy (120)