@fonfi to nie to 😛
@fonfi dokręciłem 😛
@MrMarecki na 100% nie siodełko ani nie sztyca od siodełka - pyka tak samo jak jadę na stojąco. Support chodzi gładko, zdjąłem łańcuch i mocno pokręciłem rękami - czułbym że coś pyka. Mam jeszcze lekkie wątpliwości co do pedałów SPD - widać, że są już zmęczone ale kręcąc nimi nie czułem żeby mi coś pykało. Chociaż podczas jazdy stawiałem, że to właśnie one. Najbardziej jednak wydaje mi się prawdopodobne, że to łańcuch. W każdym razie nowy łańcuch do mniej już jedzie i w piątek będzie testowane.
@fonfi to na pewno nie sztyca ani nie siodełko - jechałem na stojąco i nadal pykało
@StaryPijany Sprawdziłem wszystko jeszcze raz i... to chyba łańcuch dokonał żywota. Mimo, że dbałem o niego i czyściłem co jakieś 200-300 km, to zrobiłem na nim ponad 2 000 km, pokonałem nim 20 000 m przewyższeń i nie były to trasy asfaltowe :smiley:
@StaryPijany dzięki za wskazówka, myślę ze jakby to była korba to przy każdym stuknięcie czułbym to szarpanie w jakis nawet delikatny sposób na nogach