Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

RashanAutorytet

Dołączył/a:

  • 559 wpisów
  • 646 komentarzy
  • 4 obserwujących

Fanatyk

w Hydepark

60piorunów

Kota walczyła bardzo dzielnie, ale niestety po krótkotrwałej poprawie nastąpiło gwałtowne pogorszenie i po ostatniej konsultacji z weterynarzem ustaliliśmy, że na tym etapie można już jedynie oszczędzić kitku cierpienia :pensive:

Była z nami przez kilkanaście lat - kiedy ją przygarnęliśmy, była już dorosła i początkowo była kotem wolno żyjącym na podwórku przy kamienicy. Dokarmiana, powoli nabierała do nas zaufania, zaczęła przychodzić pod nasze drzwi, aż pewnego dnia po prostu weszła do mieszkania, przejrzała uważnie wszystkie kąty, po czym ułożyła się na chlebek na środku pokoju i uznała, że zostaje.

Od tego czasu była traktowana jak pełnoprawny domownik. Okazała się kotem bardzo spokojnym, statecznym i kompletnie bezproblemowym - nie niszczyła rzeczy, nie wskakiwała też na meble, nie licząc krzeseł, kanapy i łóżka. Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek kogokolwiek zadrapała. Była gadułą. Lubiła włączać się swoim pomiaukiwaniem do rozmów, zagadywała też po kociemu, kiedy domagała się uwagi, spaceru lub jedzenia, a kiedy na blacie w kuchni pojawiał się kurczak, odstawiała koncert, który kończył się dopiero wtedy, kiedy dostała swój przydział. Jeśli jeszcze spałam, kiedy przychodziła jej pora śniadania, wskakiwała na łóżko, pomrukiwała i delikatnie pacała łapką mój nos lub policzek, żeby mnie obudzić.

Początkowo nie była miziasta. Później tolerowała głaskanie, ale zwykle w którymś momencie sygnalizowała, że ma dość, po czym prowadziła głaszczącego ją człowieka do kuchni, domagając się smaczka za swoją cierpliwość. Zwykle trzymała się na dystans, może poza momentami, kiedy miałam kiepski nastrój lub chorowałam - kładła się wtedy tuż obok mnie i głośno mruczała. Zawsze witała powracających domowników i z jakiegoś powodu uważnie robiła inspekcję pozostawionych na progu butów.

Przez jakiś czas po zdiagnozowaniu nowotworu funkcjonowała jeszcze w miarę normalnie. Nie było idealnie, ale podawane leki na jakiś czas przywróciły jej apetyt. Pewnej nocy jednak nastąpił kryzys - z jej zachowania wynikało, że odczuwa silny ból, praktycznie przestała reagować na cokolwiek, prawie nie była w stanie chodzić. Weterynarz stwierdził, że w tym stanie dalsze podawanie leków i kroplówek co najwyżej odsunie nieuniknione o kilka dni, może o tydzień i nie ma gwarancji, że poprawi jej jakość życia. Z ciężkim sercem pożegnałam się z nią i zostałam z nią tak długo, jak to było możliwe 😢

Wszyscy jesteśmy tu tylko na chwilę, ale w przypadku zwierzaków tak łatwo zapomnieć o tym, że ich chwila jest z reguły dużo krótsza od naszej.

Pokaż więcej komentarzy (17)

GURU

w Hydepark

78piorunów

Żołnierz Sił Zbrojnych Ukrainy, Kostiantyn Własenko, który został ewakuowany ze stanowiska przez ciężki dron, został nominowany do tytułu Bohatera Ukrainy.

Ukraińscy żołnierze przeprowadzili ewakuację rannego żołnierza drogą powietrzną za pomocą heksakoptera Heavy Shot „Ayudag-6” ukraińskiej firmy Gurzuf Defense. Własenko przebywa obecnie w szpitalu, gdzie przechodzi rehabilitację po amputacji nóg, które zostały uszkodzone w wyniku eksplozji.

Pozostał na swoim stanowisku i kontynuował misje bojowe, odmawiając ewakuacji lądowej ze względu na zbyt duże ryzyko.

„Betonowa rura odwadniająca biegła pod drogą. Kiedy zalała, wycofałem się. Potem znalazłem się w zniszczonym budynku, gdzie później zginął mój towarzysz broni. Wtedy znalazłem nową osłonę. Moja lewa noga była już wtedy ranna, a prawa zwichnięta. Nadepnąłem na nią, ale nic nie czułem. Znalazłem nową osłonę w kotłowni. Tam zostałem zbombardowany, tam odciąłem sobie nogę… Nie pozwoliłem nikomu przyjść i mnie zabrać, żeby chłopaki nie zginęli” – powiedział Własenko.

Operacja miała miejsce 4 października w kierunku Kupiańska w obwodzie charkowskim. Żołnierz Konstantin Własenko stacjonował tam od około roku, skąd nie mógł zostać ewakuowany transportem lądowym z powodu min i rosyjskich dronów. Przed ewakuacją dostarczano mu żywność, wodę i lekarstwa za pomocą dronów. Żona wysłała mu również egzemplarz „Outsidera” jego ulubionego autora, Stephena Kinga.

Podczas ewakuacji Ajudag-6 przetransportował Własenko przez rzekę Oskoł z lewego brzegu na prawy, za linie ukraińskie. Heksakopter leciał na wysokości do 150 metrów, spędził w powietrzu 1 godzinę, 14 minut i 36 sekund, pokonując dystans 62 kilometrów. Operację monitorowały inne ukraińskie drony, z których jeden został zestrzelony przez rosyjski myśliwiec przechwytujący.

Żołnierz przyznał, że jego największym strachem był wpadnięcie do wody, ponieważ nie umiał pływać, ale nie bał się wysokości. Po leczeniu planuje zgłosić się na ochotnika.

„Gdzie widzę siebie w przyszłości? W przyszłym roku przejdę na emeryturę. Żona mówi, że mam już dość służby i powinienem zostać w domu. Jeśli pozostanie w domu nie wypali, wrócę do chłopaków, do pracy na tyłach. Rozważam tę opcję. Może zgłoszę się na ochotnika” – mówi żołnierz. Wyjaśnił również, że wstąpił do Sił Zbrojnych Ukrainy z własnej woli: miał odroczenie i nigdy wcześniej nie służył w wojsku.

Własenko został nominowany do tytułu Bohatera Ukrainy. Dowódca 10. Korpusu Armijnego odwiedził go w szpitalu i wręczył mu Order Bohdana Chmielnickiego III klasy, który otrzymał w maju. Żołnierze 2. Batalionu Zmechanizowanego 30. Brygady, którzy zaplanowali i przeprowadzili operację, również zostali nominowani do odznaczeń państwowych.

Producent drona, firma Gurzuf Defense, poinformowała, że była to operacja inna niż wszystkie.

„Bez żadnych wcześniejszych protokołów, bez wcześniejszego doświadczenia, bez marginesu błędu, stworzyliśmy wytrzymałą, modułową platformę wielofunkcyjną. Oczywiście zawsze rozumieliśmy, że dron o takiej ładowności powinien być również zdolny do misji ratunkowych” – powiedział Pavel Feldblyum, współzałożyciel Gurzuf Defense.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Zawodowiec

w Hydepark

12piorunów

Udało się!
Aplikacja do medytacji wylądowała w Google Play. Wielkie dzięki @Rashan i @Redwood za wzięcie udziału w testach! Jak również wszystkim chętnym którzy nie byli w stanie wziąć udziału.
Mój poprzedni wpis https://www.hejto.pl/wpis/hejka-stworzylem-aplikacje-timer-medytacyjny-z-funkcjami-ktorych-mi-zawsze-brako

W aplikacji są dostępne dwie tradycje mądrościowe - i , ale jeśli ktoś spod tagu byłby zainteresowany pomocą to mogę dorzucić też teksty i przypomnienia o uważności stoickie :)

Krótki podsumowanie co jest w aplikacji: timer, codzienne czytania, przypomnienia o uważności, 'cichy towarzysz' - albo które pomagają pozostać przy praktyce. Na obrazku medytujący kot dla przyciągnięcia uwagi :)

Tutaj link do aplikacji chętnych https://play.google.com/store/apps/details?id=com.meditationpet.app

Pokaż więcej komentarzy (14)

Autorytet

w Hydepark

206piorunów

W związku z bliżej niesprecyzowaną aferą, której nie rozumiem i usuwaniem kont przez niektórych użytkowników oznajmiam że nigdzie się nie wybieram. Cenie sobię hejtową atmosferę i (sic!) brak hejtu ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Choćby miała nas tu zostać garstka to konta nie usunę.
Codzienna rzapka od @Seele, pitca od @Shivaa, czarodzieje od @vrkr, tony twarogu od @AdelbertVonBimberstein, wiadomości od @bojowonastawionaowca, Czyngis od @lechaim (i inne kotki :3), zawsze ciekawe wpisy od @Fishery i wiele wiele więcej. Dobra już nie wołam, bo zaraz mnie zlinczujecie xD

Po prostu jest fajnie - staram się patrzeć na pozytywy, których jest tu znacznie więcej niż na innych portalach.
Jesteście super frens (づ•﹏•)づ

Pokaż więcej komentarzy (53)

GURU

w Hydepark

141piorunów

Ponieważ mocno emocjonalnie podchodzę do tego portalu, muszę się w jakoś sposób wyrazić:

Nie podoba mi się to, co się dzieje na hejto. Zawiodłem się na wielu użytkownikach, których lubię, niektórych poznałem na żywo i traktowałem ich jak dobrych ziomków z sieci. A ponieważ, mój indywidualizm i autyzm, nie pozwala nad tym przejść obojętnie, muszę zrobić sobie przerwę od tej społeczności. Miałem złudne poczucie, że ten portal jednak jest jakąś ostatnią przystanią równości i życzliwości (nie licząc oczywiście ewidentnych troli i irytujących celebrytów, którzy są znani, ze tego, że są znani). Bo jednak w sieci, jak w życiu, nawet jak ktoś się kreuje, to można poznać człowieka po treści. No ale... mam wrażenie, że się pomyliłem w niektórych przypadkach. Obym się mylił ponownie.

Nie usuwam konta, bo nie jestem pie⁎⁎⁎⁎⁎ięty, po prostu odstawiam hejto, dopóki się nie znormalizuje. Może na kilka dni, tygodni, miesięcy, a może na dłużej. Tego nie wiem. Dziękuję wszystkim spoko ludkom, z którymi miałem kontakt, zarówno tutaj, jak i na prv, jak i na żywo. Niestety, po niektórych się nie spodziewałem pewnych zachowań. Trudno... Dzisiaj jeszcze tutaj jestem, może odpowiem na niektóre ewentualne komentarze, polurkuje do końca dnia, ale od jutra robię sobie przerwę.

Widzimy się kiedyś tutaj, a może na żywca, może w priv, może na , , , , lub ( i na innych tagach, na których byłem aktywny). Wybieram na razie samotny postapokaliptyczny spacer. A w związku z tym, że hejto jest jedynym miejscem w sieci, które odwiedzam, wygląda na to, że się wyloguję chwilowo do realu. Pozachwycam się żywą materią, pośród tego zgliszcza.

Stay Tuned.

P.S. Nie, nie piłem.

Pokaż więcej komentarzy (161)

Osobistość

w Hydepark

16piorunów

Byłem w restauracji i płaciłem kartą ale okazało się przelew nie przeszedł i otrzymałem na konto zwrot pieniędzy. Iść do nich wyregulować to czy dać se siana i cieszyć się z darmowego obiadu?

Cr

  • oddać hahs83% (160 głosów)
  • zachować hajs17% (32 głosy)

192 głosów

GURU22piorunów

Nie bardzo rozumiem jak mógł "przelew nie przejść", płatność kartą to nie jest przelew i jeśli restauracja dostała potwierdzenie to nie powinno być możliwe odwrócenie tego bez reklamacji. Chyba że płatność nie przeszła z jakiegoś powodu (np. nie było połączenia) a kelner tego nie zauważył ale to chyba nawalony był.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Lider

w Hydepark

49piorunów

no przeciez ja umre zanim te umowe przepisze. no rzeczywiscie wszystkie szczegoly podane. c⁎⁎j wie o co tym idiotom chodzi xDDDD

Osobistość8piorunów

@bartek555 już tłumaczę z zjebanego na nasze:

Mamy taki rozpierdol w papierach, że nikt już nie wie o co Pan pytał. Szybciej będzie wysłać generyczną odpowiedź niż drążyć temat.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Zawodowiec

w Rozwój duchowy

8piorunów

Hejka, stworzyłem aplikację / timer medytacyjny z funkcjami których mi zawsze brakowało w innych timerach, dodatkowo z myślą o tych którym ciężej jest zachować regularność można wybrać 'cichego towarzysza' . Aplikacja jest w trakcie testów zamkniętych i potrzebuję łącznie 12 testerów na 14 dni, czy byłby ktoś zainteresowany? only.
Apka nie ma widocznych bugów, sam używam jej już od kilku tygodni, ma duże pokrycie testowe i ją mocno testował na maszynach wirtualnych, ale być może w przypadku jakichś telefonów coś wyjdzie.

EDITT: Link nie działa jeśli nie jest się dodanym na listę testową, jeśl;i ktoś jest zainteresowany to proszę o wysłanie e-maila powiązanego z google play na priv.
~Tutaj link do google play~ ~https://play.google.com/store/apps/details?id=com.meditationpet.app~~
Jeżeli powyższy nie działa to~ ~https://play.google.com/apps/testing/com.meditationpet.app~
Jeśli ktoś się zdecyduje testować koniecznie dajcie znać co sądzicie :)

Pokaż więcej komentarzy (7)

Koneser

w Hydepark

52piorunów

Gdzie i w jaki sposób (co mówiąc, co robiąc) poznaliście swoje drugie połówki?

(Szukam inspiracji, lub dobicia się)

Inspirator4piorunów

W Akademiku. Odwiedzałem kumpla który mieszkał w akademcu - w celu utylizacji dowodów zbrodni (robiąc na czarno jako kelner na bankiecie uniwersyteckim redystrybułował odrobinę wina które tam się strumieniami lało). No i wyciągnął mnie po spożyciu do sali w której stał ping-pong, w celu pogrania. W sali stało też pianino przy którym grała dziewczyna, więc rozsądnie stwierdziłem że po cholerę się męczyć z pinglem (stół oblegany to sobie kumpel kogoś znajdzie) skoro mogę porozmawiać o muzyce (perkusista here). Dosiadłem się obok pianina, zagadałem - i ta biedna kobita męczy się ze mną już 14 lat.

Lider5piorunów

@kajak98 na studiach. Nie lubiłem jej, więc bez przerwy byłem pasywno-agresywny. Z czasem mieliśmy kampanię wrzesniową i ona nie miała gdzie mieszkać podczas tego wyzwania, więc ją przygarnalem do mojego wynajmowanego pokoju, na dwa tygodnie. Tu trzeba nadmienić, że mieszkałem wtedy z moją ówczesna dziewczyną. Później z czasem w poprzednim związku zaczęło się psuć, a znajomość studencka zaczęła się rozwijać... I tak już ponad 11 lat...

Pokaż więcej komentarzy (122)

Fanatyk

w Książki

20piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 25.09.2026

Wydawnictwo MAG uaktualnia zarys planu wydawniczego na I półrocze 2027

I kwartał

---------------------------

Victoria Aveyard - "Niszczyciel ostrzy"

Leigh Bardugo - "Dead Beat"

R.J. Barker - "Bogowie Dziwnolasu"

Laird Barron - "Occultation and Other Stories. The Imago Sequence and Other Stories" (seria grozy)

Octavia Butler - "Clay's Ark" (Artefakty)

James Dashner - "Kompleks bogów"

William Gibson - "Neuromancer" (nowe wydanie)

William Gibson - "Graf Zero" (nowe wydanie)

Walter Moers - "13 ½ życia kapitana Niebieskiego Misia"

Alastair Reynolds - "Płomień Elizjum" (tytuł roboczy)

Phillip Pullman – "Zorza polarna" (nowe wydanie)

Christopher Ruocchio - "Imperium ciszy"

Rebecca Roanhorse - "Lustrzane niebiosa"

Brandon Sanderson - "Elantris" (nowe wydanie)

A.S. Tamaki - "Księga opadłych liści"

Martha Wells - "Telemetria zbiegów / Zapaść systemu"

David Mitchell – "Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta"

II kwartał

---------------------------

Joe Abercrombie - "Heretycy"

Victoria Aveyard - "Wojenna burza"

R.J. Barker - "Mortedant's Peril"

Robert Jackson Bennett - "A Trade of Blood"

Cassandra Clare - "The Last King of Faerie"

Sunyi Dean - "The Girl with a Thousand Faces"

Steven Erikson - "Nie na marne"

Ken Liu - "Dobroć królów"

Christopher Ruocchio - "Bezkresna ciemność"

Brandon Sanderson - "The Fires of December"

Michael J. Sullivan - "Esrahaddon"

William Gibson - "Mona Lisa Turbo" (nowe wydanie)

David Mitchell - "Czasomierze" (nowe wydanie)

Philip Pullman - "Delikatny nóż" (nowe wydanie)

Philip Pullman - "Bursztynowa luneta" (nowe wydanie)

Brent Weeks - "Czarny pryzmat" (nowe wydanie)

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

78piorunów

Enea xDdddddd

Te debile nie rozumieja, ze ktos moze wyjezdzac poza polske, wiec z wiekszosc krajow nie da sie wejsc na ich strone. VPN pomagal.

Do dzisiaj.

Wiec teraz juz calkiem nic nie zalatwie XDddd

Pokaż więcej komentarzy (17)

Lider

w Hydepark

55piorunów

Dzisiejsza ostatnia popoludniowa drzemka na kanapie...

Na poczatku miesiaca wyżarles mi szynke z kanapek...

Jeszcze rano buszowales po blacie...

Wieczorem mialem czytac lekture o kocie Cukierku-łobuzie takim jak ty...

Zator. Paraliż. Pożegnanie. Pusty transporter. Puste mieszkanie :disappointed: Te 7 lat za szybko minelo :disappointed:

Pokaż więcej komentarzy (6)