Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

QwapiGruba ryba

Dołączył/a:

  • 461 wpisów
  • 647 komentarzy
  • 0 obserwujących

Fanatyk

w Hydepark

266piorunów

Opowiem wam historię z morałem i zaskakującym zakończeniem

Jadę sobie wczoraj na weekend w górki, z dużym poślizgiem bo auto późno odebrałam od mechanika, ale na spokojnie, bo góry nie uciekną, nie?

Byłam już w połowie trasy jak trafiłam na zawalidrogę. No auto przede mną jechało notorycznie 10-20 km poniżej limitu, a nie bardzo miałam okazję wcześniej wyprzedzić bo ciemno jak w d⁎⁎ie, a drogi niebezpiecznie kręte, więc czekałam na bezpieczną okazję, na spokojnie. Oczywiście za nami sznurek aut, mam nadzieję że byli tak samo ZEN jak ja.

W pewnym momencie pojawiła się okazja, rondo na dwa pasy, co prawda w remoncie, jakieś barierki, zmiana orientacji ruchu. Ale zamulające auto wjechało na środkowy pas, na ja prawy i łogiń. Mój zjazd był dozwolony tylko z mojego pasa, ale zamulacz okazał się też nieogarniaczem i postanowił zjechać razem ze mną przecierając mi bok auta, bo wjebał się na mój pas. Co najlepsze dało się tego uniknąć, wystarczyło przyhamować bo prędkość nie była duża.

No ale z 'ja pi⁎⁎⁎⁎le' w głowie stanęłam od razu za rondem, a tamten samochód za mną.
Pierwsze co to obczaiłam otarcia u siebie, przejechałam ręką, stwierdziłam, że mała szkodliwość czynu bo niewiele widać tak na prawdę i podeszłam do tamtego auta aby powiedzieć, że się nie gniewam i możemy się rozjechać w swoje strony bo przecież wina była oczywista a ja chciałam już być na miejscu.
xDDD

Podchodzę do drugiego auta a tam wyskakuje stara baba czerwona ze złości i do mnie z ryjem, że jak ja k⁎⁎wa jeżdżę, zapierdalam, wyprzedzam ją na pałę i że rozjebałam jej auto xD już wiedziałam że będzie grubo.
Ale szczerze mówiąc trochę zwątpiłam i podeszłam na to rondo aby upewnić się co do oznaczenia, czy ja przypadkiem nie dałam ciała. No nie, wina ewidentnie baby.
Podbijam i mówię, spokojnie oczywiście, że niech podejdzie ze mną to jej pokażę, że wymusiła pierwszeństwo. Jak możecie się domyślić, ona dalej z ryjem i pokrętną logiką drze się na mnie, że mam jej dawać swoje dane, będę bulić za jej auto xD

Wiedziałam, że z takim człowiekiem nie ma w ogóle możliwości dyskusji, więc zadzwoniłam po policję, ze świadomością że prawdopodobnie na przyjechanie służb na to zadupie mogę z parę godzin poczekać, ale co mogę zrobić?
Oczywiście powiedziałam jej, że lepiej abyśmy po prostu machnęli na to ręką, bo jak policja przyjedzie to przecież ona dostanie mandat, ale zupełnie nie chciała o tym słyszeć, chciała się napierdalać i wolała abym zadzwoniła po psy xD

Podczas oczekiwania baba do mnie podeszła i jeszcze raz próbowała wyłudzić dane argumentem że będziemy czekać nie wiadomo ile, że wina jest przecież oczywista (moja) i że lepiej pały odwołać, bo szkoda czasu. Meh.

Byłam już w c⁎⁎j zmęczona, było strasznie zimno i chciało mi się siku xD na szczęście czekaliśmy chyba z pół godziny aż przyjechali.

Określenie winnych zajęło pałkarzom 2 minuty, gdzie ja powiedziałam dwa zdania i pokazałam zarysowania a tamta się darła, wykłócała i machała rękami jakby to miało pomóc xD serio, zero rozkminy, zero ogarnięcia.

Cała akcja z policją trochę zajęła, gdyby tamta tak nie świrowała to poszłoby szybciej, ale nie, trzeba zrobić dramę, biedna, uciśniona przez brutalny reżim. Pałkarze też poszarpali se nerwy, bo tłumaczą tamtej jak krowie na rowie, imo mogli se darować te bezsensowne dyskusje.

I teraz najlepsze xD baba dostała 10 punktów i 1500 zł mandatu xDDD a można było nie zapomnieć mózgu z domu i przyjąć do pustego łba, że to nie wstyd się pomylić, szczególnie że ja chciałam tą sprawę zamknąć bez żadnych konsekwencji xD co prawda dotarłam na miejsce ze strasznym opóźnieniem ale humor poprawion, bo sprawiedliwość została wymierzona w trybie ekspresowym.

A morał z tego taki, aby nie zostawiać mleka w lodówce bo wam piwnicę zaleje

Pokaż więcej komentarzy (99)

Tytan

w Hydepark

61piorunów

Jakie piętno na waszej fizyczności pozostawiło dzieciństwo lat 90, 2k?
Jakiś obcięte palce, wybite gałki oczne?
Miałem kiedyś dziwny pomysł, żeby spróbować zrobić sobie rekonstrukcję ścięgna lewego kciuka, które przeciąłem na jakość butelce na budowie albo krojąc jabłka półmetrowym trybownikiem.
Ostatecznie nic z tego nie wyszło, a sam uraz jakiś mi bardzo nie przeszkadza: na gitarze można grać...
Trochę szkoda, że starzy tylko zawinęli mi łapę w gaze zamiast zawiść na SOR ale to inne czasy były.
Dzisiejsze dzieciństwo jest dużo lżejsze, jeśli nie zabijesz się na surronie, to w najgorszym wypadku możesz nabawić się krótkowzroczność od smartfona 🥲

Pokaż więcej komentarzy (38)

GURU

w Hydepark

209piorunów

Lubię was to się pochwalę.
Liczba Polek +1
Własny licznik: 2

Obywatelski, patriotyczny obowiązek demograficzny wypełnion - więcej nie robię ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (66)

Osobistość

w Hydepark

117piorunów

, jak ty mnie wkurwiłeś. Miała być z mozzarellą, a nie okienko z mozzarellą

Pokaż więcej komentarzy (17)

Osobistość

w Hydepark

37piorunów

Pijcie ze mną kompot!

Znalazłem wspaniałe hobby i dzielę się z Wami jego efektami:

Osiągnąłem 40x40 squadratinos wędrując po mojej okolicy i sporadycznie na rowerze. Może nie jest to jakiś mega wynik, ale po pierwsze zajmuję się tym od niedawna, a po drugie za⁎⁎⁎⁎ście się wkręciłem .

Poza tym teren nie należy do najłatwiejszych bo to i jego południowo-wschodnie przedmieścia czyli górzyste wioski, łąki i lasy w dolinach Beskidu Sądeckiego. Kolorując kwadraty podczas każdego spaceru na dziko muszę pokonywać młodniki, chaszcze i paryje ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Obecnie rozciągam mój rewir na południe i wschód, ponieważ ekspansja na północ i zachód jest póki co niemożliwa ze względu na grodzone zakłady przemysłowe, m.in. przez ukochaną przez społeczność fabrykę lokomotyw NEWAG.

Chciałbym się z Wami podzielić kilkoma przemyśleniami na temat plusów i minusów tej zabawy:

PLUSY:

* poznawanie pięknych nieoczywistych miejsc w okolicy

* każdy spacer w innym miejscu

* spacery poza szlakiem - szansa na niecodzienne obserwacje przyrodnicze

* sporo czasu na planowanie tras z mapami uwzględniając siatki squadrats, ukształtowanie terenu i warstwę satelitarną - bardzo to planowanie lubię

* obserwacja progresu w czasie

* samotność - czas dla siebie na słuchanie audiobooków lub przemyślenia

* aktywność poprawiająca orientację w terenie, kondycję, techniczne umiejętności "wspinaczkowe" oraz trzymanie się realizowanego planu z uwzględnieniem jego modyfikacji, gdy rzeczywiste przeszkody nie pokrywają się z planem przygotowanym na podstawie map.

* paryje - skrywają wiele przyrodniczych tajemnic, bywają wyzwaniem do pokonania

MINUSY:

* niewielka spontaniczność wypraw

* wzrok często w telefonie - kontrola pozycji GPS

* mokre buty, ubłocone ciuchy, kopiące pastuchy elektryczne i lokalsi pytający czy się zgubiłem ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

* nie zabiorę żony i dzieci - podczas rodzinnych wyjść nie patrzę na mapę, żeby zahaczać o dodatkowe kwadraty (a kusi, kusi)

* paryje - czasem trudne do przekroczenia, poza tym często dzikie wysypiska i widoczna susza hydrologiczna (co akurat ułatwia przekraczanie)

Zapraszam do zadawania pytań i wymiany doświadczeń na temat squadrats.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Chyba inwalida umysłowy do szpitala przyjechał.

Fanatyk3piorunów

Tam od strony kierowcy od c⁎⁎ja miejsca żeby na gazetę zaparkować, niech zapierdala od pasażera

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

46piorunów

I dane za ostatni dzień wakacji.

Źródło:

https://policja.pl/pol/mapa-wypadkow-drogowych/527,Policyjna-mapa-wypadkow-drogowych-ze-skutkiem-smiertelnym-Wakacje-2026.html

Lider1piorunów

@Qwapi Ostatnia mapa.

Achtung! Achtung! Achtung!

Mapa nie jest kompletna w woj. Lubuskim brakuje wypadku ze Szlichtyngowej oraz z Nowej soli.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

59piorunów

To jest serio przejebane co się na naszych drogach dzieje.

A wlkp. to już przechodzi wszystko.

Źródło:

https://policja.pl/pol/mapa-wypadkow-drogowych/527,Policyjna-mapa-wypadkow-drogowych-ze-skutkiem-smiertelnym-Wakacje-2026.html

GURU5piorunów

Dla polactwa na drogach samochód jest jak naładowana broń w rękach małpy. Nie wiesz kiedy wypali. Niby statystyki się poprawiają a wrażenie mam że jeździ się coraz gorzej.

Wirtuoz14piorunów

Wczoraj rano w drodze do pracy natrafiłem na jeden z tych wypadków na mapie, zdarzył się dosłownie 2 minut wcześniej. Kierowca busa nie zauważył kobiety na rowerze, miejsce, gdzie można jechać 90 km/h, ja dzień wcześniej też ją ledwo zauważyłem, słońce o tej porze świeci nisko nad jezdnią, rowerzystka jechała w lekkim cieniu drzew, łatwo przeoczyć. Pomagałem ratować tą panią rowerzystkę, ale wyobraźcie sobie jak wygląda człowiek, który zderzył się z busem jadącym pewnie blisko 100km/h. Wszędzie krew i to bezwładne ciało.... ciężko mi było spać dzisiaj, jak zamykałem oczy od razu widziałem tą kobietę. Szczerze współczuję rodzinie tej pani i kierowcy, który ją potrącił też, sam mówił, że słońce go oślepiło i jej nie widział. Ja pierd0le, to jakiś horror. Domyślam się, że rowerzystka nie zdążyła nic poczuć. Była reanimowana ponad pół godziny, tragedia. Ile ludzkich dramatów odbywa się przy jednym takim zdarzeniu, tego statystyki nie pokazują. Każda kropka na tej mapie to coś więcej niż statystyka, to horror wielu ludzi, ich rodzin, bliskich i osób postronnych. Uważajcie na siebie i innych...

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Księżycowy spacer

26piorunów

302 135,53 - 2,30 - 0,64 - 0,36 - 0,76 - 0,67 - 2,00 - 4,44 - 0,29 - 4,19 - 1,31 - 2,62 - 5,00 - 3,34 - 2,11 - 2,29 - 1,01 = 302 102,20

Od początku sierpnia spacery z młodym.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)