Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

MastachiKompan

Dołączył/a:

  • 2 wpisów
  • 21 komentarzy
  • 0 obserwujących

Mocarz

w Hydepark

61piorunów

Wykonawca wziął ode mnie 200 tys. zł, a po ponad pół roku budowy nie mam nawet skończonych murów. Od połowy sierpnia na budowie nic się nie dzieje.

Umowę ryczałtową podpisaliśmy 29 grudnia 2025 r. Materiał i robocizna po stronie wykonawcy, bez kar umownych, termin realizacji 9 miesięcy. Budowa ruszyła 20 marca 2026 r.

Do tej pory zapłaciłem 200 tys. zł, czyli prawie połowę wartości umowy. Wszystko gotówką, w transzach, za pokwitowaniami. Płaciłem przed odbiorem prac, bo zaufałem wykonawcy. To był mój największy błąd.

Już w kwietniu i maju prosiłem go o rezerwację wiązarów dachowych, bo wiedziałem, że terminy są długie. Twierdził, że nie ma sensu, dopóki nie powstaną mury, bo trzeba będzie wziąć z nich miarę.

Od maja prace szły bardzo wolno. Ekipa raz była, raz jej nie było. Do końca sierpnia przestoje wyniosły łącznie około dwóch miesięcy. Wykonawca obiecywał, że je zrekompensuje, ale nigdy nie powiedział konkretnie jak.

Zgodziłem się też na odłożenie ocieplenia fundamentów XPS, hydroizolacji zewnętrznej i zasypania do czasu wykonania dachu. Wykonawca przekonywał, że tak będzie lepiej, bo ocieplenie może się uszkodzić podczas dalszych prac.

Na przełomie lipca i sierpnia pojawiły się pierwsze poważniejsze wątpliwości. Wykonawca zapewniał, że zaizolował słupy masą KMB od dołu, ale kamera inspekcyjna pokazała goły beton. Tłumaczył, że to pył po wierceniu szalunków. Mam też zastrzeżenia do hydroizolacji fundamentu od wewnątrz, za którą dodatkowo zapłaciłem. Miała być wykonana masą KMB nakładaną pacą, a wygląda, jakby użyto pędzla i rozcieńczonej masy. Mam zdjęcia, ale sam nie jestem ekspertem.

7 sierpnia wykonawca wysłał pierwsze zapytanie do wytwórni wiązarów, prawie pięć miesięcy po rozpoczęciu budowy. Od razu zaproponował przedłużenie dachu o 50 cm, czego wcześniej ze mną nie uzgodnił.

27 sierpnia dostałem wycenę podbitki PCV na 12 400 zł za sam materiał, bez robocizny. Znajomy dekarz oszacował ten materiał na maksymalnie 3000 zł. Zacząłem mieć wrażenie, że wykonawca próbuje zarobić dodatkowo na zmianach, mimo że dach był już uwzględniony w ryczałcie.

Tego samego dnia poprosił o kolejną transzę, bo podobno musiał wpłacić 20 tys. zł zaliczki na wiązary. Kiedy napisałem, że pieniądze będą w piątek, odpowiedział: „Super to zapłacę za tą więźbę”.

28 sierpnia przekazałem mu 50 tys. zł za mury, które do dziś nie są skończone.

Po konsultacji z dekarzem zdecydowałem, że wystarczy przedłużyć dach o 5 cm zamiast 50 cm. Decyzję przekazałem 14 września telefonicznie i mailem, prosząc o zamówienie wiązarów. Chciałem tylko wcześniej zobaczyć ich projekt i sprawdzić wytwórnię.

16 września zadzwoniłem bezpośrednio do wytwórni. Dowiedziałem się, że wykonawca nie zamówił wiązarów, nie wpłacił żadnej zaliczki, a ostatni kontakt pisemny mieli z nim 18 sierpnia.

Zadzwoniłem więc do niego i zapytałem, czy zamówił wiązary i czy zapłacił zaliczkę. Na oba pytania odpowiedział „tak”. Kiedy powiedziałem, że rozmawiałem z wytwórnią i niczego takiego nie potwierdzają, zaczął przeklinać, że kontroluję go jak dziecko i że taka współpraca nie ma sensu.

Powiedziałem mu, że pilnuję tylko swojej budowy i pieniędzy. Zaproponowałem, żeby dokończył to, za co już zapłaciłem, i możemy zakończyć współpracę.

Od tamtej rozmowy praktycznie nie ma z nim kontaktu. Najpierw przez pięć dni nie odbierał telefonu. 21 września żona dodzwoniła się do niego z nieznanego mu numeru. Zapewniał, że nie ucieka, ma dużo problemów i wróci za dwa tygodnie.

23 września powiedział mi dokładnie to samo. 29 września obiecał informacje o wiązarach i znowu zamilkł. W międzyczasie przyjechał jedynie po swoje szalunki i podpory.

2 października, po tygodniu moich telefonów, w końcu oddzwonił. Powiedział, że ma kary umowne na dwóch innych budowach i wróci za kolejne 2–3 tygodnie. Wcześniej tłumaczył przestoje awariami sprzętu, wypadkiem pracownika i innymi problemami.

Dla porównania, jeszcze 8 sierpnia zapewniał, że do 25 września budynek będzie zadaszony, a we wrześniu twierdził nawet, że do grudnia skończy stan deweloperski.

Na dziś fundament jest bez hydroizolacji zewnętrznej, ocieplenia, folii kubełkowej i zasypania. Brakuje ostatnich warstw muru, części ścian szczytowych i wieńca. Wiązarów nie ma. Budowa stoi od połowy sierpnia.

Umowa nie przewiduje kar umownych.Jest w niej 14 dni na usunięcie wad, ale zapis dotyczy gwarancji po odbiorze końcowym. Termin zakończenia prac według umowy mija 20 grudnia. Kierownik budowy jest z mojej strony, ale dotychczas ograniczał się głównie do obserwowania prac.

PO konsultacji z radcą prawnym wysłaliśmy "Wezwanie o dokończenie robót " do dziś nie odebrane.. Wychodzi że Bierze pieniądze za prostsze etapy, a kiedy przychodzi czas na droższe prace, zaczynają się problemy.

Dodatkowo na budowie kilka razy pojawiał się jego syn, który prowadzi osobną działalność o prawie identycznej nazwie, pod tym samym adresem, ale z innym NIP-em. Nie wiem, czy ma to znaczenie, jednak obawiam się, że nawet jeśli wygram sprawę w sądzie, nie będzie z czego odzyskać pieniędzy.Zostanie mi wystawie opinii Ojcu i synowi i tyle i lekcja na przyszłość

Wstępnie szacuję, że możemy być stratni 30–50 tys. zł. Do tego dochodzi zbliżająca się zima i konieczność zabezpieczenia niedokończonej budowy.

Może ktoś był w podobnej sytuacji?

Jak zabezpieczyć niedokończone fundamenty i mury przed zimą?

Najbardziej żałuję tego, że płaciłem przed odbiorem prac. Wydawało mi się, że skoro wykonawca ma firmę, biuro i normalnie z nami rozmawia, to można mu zaufać. Teraz mam 200 tys. zł wpłacone, niedokończoną budowę i nie wiem, czy jeszcze zobaczę go na placu budowy.

Nazwy firmy na razie nie podaję.Niebawem dodam kolejne wpisy bo sprawa ruszyła do przodu

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

ID:

Wpis dodany za pomocą hejtoanonim.pl. Zaakceptowany przez @bojowonastawionaowca

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Podróże

56piorunów

Jestem w Świnoujściu. Wszyscy gadają po niemiecku, radio w knajpie też. Napisy i informacje po miemiecku, blachy w autach niemieckie. Czy to jeszcze Bolzga? xDDD

Pokaż więcej komentarzy (30)

Kompan

w Hydepark

49piorunów

Wszyscy mówili, po ch Ci elektryk jak mieszkasz w bloku :grinning:

Cieszę się jak dziecko nową zabawką.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Hydepark

43piorunów

Hejtasy zakretasy ze . Co warto odhaczyć w Waszym mieście z takich mniej oczywistych atrakcji? No i gdzie najlepsza kawa!
Wpadłam na dwa dni i lurkuje neta w poszukiwaniu turystycznych skarbów.

Fanatyk1piorunów

@Fafalala Byłem w Szczecinie kilka dni temu pierwszy raz i choć nie zwiedzałem tylko jeździłem służbowo po mieście to bardzo mi się spodobało. No i samych miłych ludzi trafiałem. Nocowałem pod Szczecinem nad jeziorem Miedwie.

Pokaż więcej komentarzy (74)

Kompan

w Hydepark

3piorunów

Oglądam tego fejsbuka i patrze jak młodzi znajomi (40+ :grinning: ) prą w tą konfę jak muchy w gnój :grinning:

Ma ktoś może zestawienie jakichś fikołków, postulatów itp tej zajefajnej partii? :grinning: Tak żeby wkleić i patrzeć jak się tym ludziom styki palą. Jedyne co słyszę to likwidacja podatków 😛

Mistrz2piorunów

@Mastachi proszę o dodanie tagów, szczególnie jeśli chodzi o politykę. Ponadto mam nadzieję, że Twoją aktywność tutaj nie będzie związana wyłącznie z polityką, bo polityczne trolle nie są mile widziane

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Mapy

67piorunów

z cyklu - dostałem z kanału nadawczego, więc na razie lub w ogóle bez opisu

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Wiadomości Polska

151piorunów

W bieżącym roku nad polski Bałtyk przyjechało ok. 550 tys. Czechów - czyli mniej więcej 5% ludności kraju(!). To o połowę więcej niż dotąd rekordowy wynik z ubiegłego roku. A wakacje przecież wciąż trwają.

Polska powoli staje się podobnie popularnym krajem, jak Chorwacja, która odwiedza 700-900 tys. Czechów.

https://x.com/DebiecKrzysztof/status/1828043214630044156?t=joBlwoNwDu-X5I5v4xGQJg&s=19

Pokaż więcej komentarzy (22)

Lider

w Wiadomości Świat

89piorunów

Ruskie straty na dzień 20.08.2024r.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Gotowanie

101piorunów

Dobra dzisiaj Kebab !

To będzie odrobine bardziej czasochłonne niż zwykle, ale warto 😉

Daję przepis na kilogram, jak chcesz mniej czy więcej to sobie łatwo policzysz 😉

* weź mięso jakie lubisz (baranina/wołowina/możesz nawet wieprzowinę jak ci się podoba, byle nie kurczak, kurczak później będzie wyjaśniony)
* musisz to teraz zmielić, jak nie masz takiego sprzętu w domu to możesz zawsze pokroić bardzo drobno, ale efekt będzie gorszy trochę
* jak już zmielisz to dodaj szklankę jogurtu naturalnego, dwie łyżki oregano suchego (możesz świeże, nie ma sprawy, nawet lepiej), dwie łyżki papryki słodkiej w proszku, półtorej łyżki soli, łyżkę pieprzu oraz 5 ząbków startego/wyciśniętego czosnku (może być tez w proszku) i dwie starte cebule.
* wymieszaj dokładnie
* teraz rozłóż sobie folie spożywczą (możesz użyć papieru do pieczenia albo i aluminiowej, a nawet ratować się czystą reklamówką z marketu xd)
* mięso na środek, formujemy takiego prostokąta, dosyć grubego, będzie później łatwiej kroić.
* mniej więcej 100 g jest na jedna porcje, wiec możesz to sobie podzielić, jeśli nie chcesz później marnować mięsa i żeby ponownie nie musieć rozmrażać i zamrażać ( PODPOWIEDŹ, nie rob tak więcej niż jeden raz bo wtedy jest ryzyko rozwoju bakterii)
* dobra, jak już jest to wrzucaj do zamrażarki na jakieś 10 godzin ( chodzi o to żeby cały zamarzł kompletnie)
* jak czekasz na mięso aż zamarznie, zrób sobie sałatkę taką jak lubisz (ja robię tak: trochę pekińskiej, trochę czerwonej kapusty, cebulka, ogórek i pomidor, wyciskam połówkę cytryny i lekko dodaje pieprzu)
* jak chcesz z frytkami to potem zrobisz frytki :grinning:
* teraz najważniejsze, jak mięso już zamarzło, to wyjmij z folii, połóż sobie na deskę i włączaj patelnie
* UWAGA ! Wiem, że to się wydaje dziwne, ze będziemy kroić zamarznięte mięso, ale serio tak jest lepiej, nie będzie się rozpadać i o wiele łatwiej uzyskać małe plasterki
* zetnij niewielkie, cienkie plastry, tak jak do kebaba tną w lokalach, złap końcówkę mięsa, gdzie będziesz kroić i z drugiej strony pod delikatnym kątem tnij sobie, a możesz i użyć tasaka ( łatwiej tak), jeśli masz krajalnicę to już w ogóle luksus.
* PROSZĘ, UWAŻAJ NA PALCE, nawet nie wiesz ile mam blizn na rękach po pracy w kuchni, bądź ostrożny to będzie ok, jak ciężko kroić to spróbuj chwilkę zaczekać, aż zewnętrzna warstwa mięsa trochę odpuści.
* jak tylko skroisz kawałek, od razu na patelnie rozgrzaną z odrobiną oleju i smaż (wiem, że musisz robić dwie rzeczy na raz, kroić i smażyć, ale rob tak bo wtedy wyjdzie najlepiej i się nie rozpadnie, możesz kroić kilka kawałków i wtedy smażyć, ważne tylko, żeby zrobić to sprawnie to mięso się nie rozpadnie)
* Smażysz dosłownie chwilkę, plastry są cienkie, wiec nie potrzeba więcej niż 30 sekund z każdej strony zazwyczaj.
* Odkładaj sobie usmażone mięsko na jakiś talerz lub od razu na rolkę, tak jak chcesz to sobie zaserwować.
* jak już skończysz to wyłącz patelnie :smiley:
* brawo, masz swoje mięso kebabowe, teraz podaj to sobie czy rodzinie tak jak lubisz, przepis na sosy niżej :smiley:

KILKA SPOSTRZEŻEŃ :

* takie mięsko możesz tez upiec w całości bez mrożenia, wyjdzie ci fajna pieczeń rzymska po turecku :smiley:
* sos czosnkowy, każdy wie jak zrobić, moja rada, użyj zamiast śmietany czy wody. mleka(tak, niektórzy mieszają majonez z wodą, bo taniej, najczęściej słabe pizzerie), wtedy sos ma super konsystencje :smiley: Jeśli jednak nie robiłeś czosnkowego, zrób sobie tak: 5 łyżek majonezu, dwie łyżki mleka, troszeczkę soli i pieprzu wraz z suszonym oregano.
* sos ostry robię tak, ze mieszam 1:1 majonez z ketchupem i dodaje sporo tabasco, jest smaczny i szybki
* pewnie nie jest to jakiś ultra prawidłowy przepis, ale u mnie się sprawdza zawsze, spróbuj sam i eksperymentu, jeśli w smaku czegoś ci brakuje 😉
* kurczaka nie rob w ten sposób, bo wychodzi bardziej smażony pasztet xD, zamiast tego zamarynuj w soli i pieprzu i upiecz pierś, a potem pokrój na plasterki
* oczywiście, jak wolisz, możesz nie mrozić miesa, i po prostu na maksa spłaszczyć kawałki takiego zaprawionego, tylko wtedy częściej wyjdzie ci smaczny płaski mielony niż kawałki kebaba :smiley:

Smacznego!

  

*

Osobistość1piorunów

Najlepiej jest zamówić luzowane mięso z udek z kurczaka i przygotować je w podobny sposób jak na tym filmie:

https://www.youtube.com/watch?v=QlOGZYgk90Q

Mięso z udek jest bardzo soczyste i praktycznie nie da się go wysuszyć tak jak piersi.

How To Make A Giant Chicken Tikka Kebab | TwistedInvite all your friends over because you will have lots of chicken tikka kebab to go around with these delicious giant chicken tikka kebab recipe. Enjoy!____...YouTube
Pokaż więcej komentarzy (29)

Fenomen

w Hydepark

106piorunów

W nawiązaniu do wpisu https://www.hejto.pl/wpis/tak-sobie-siedze-w-pracy-i-z-nudow-mi-chodzi-po-glowie-mysl-a-moze-by-tak-znalez
Można? Można xD Po wpisie odezwało się dwóch ziomeczkow, wybór padł na Rzym ale, że połączenia nam nie grały, bo jesteśmy rozwaleni po mapie Polski to jesteśmy od wczoraj w Neapolu i dziś jedziemy do Rzymu. W c⁎⁎j pozytywna akcja, ekipa i w ogóle polecam 😆 tego nam brakowało.

Kompan5piorunów

Elegancka sprawa. My od 2 lat z ziomkami 2-3 staramy się też wyskoczyć na długi weekend. I na razie się udało 2 razy :grinning: Rok temu rzym i neapol, w tym roku porto. A za rok plan na Barcelonę

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Hydepark

96piorunów

Już się martwiłem bo jego nadajnik z jakiegoś powodu przerwał nadawanie nad Bułgarią (może z powodu braku zasięgu), a dziś okazało się, że już jest w domu.

  

Pokaż więcej komentarzy (11)