Jako kb nie biorę dlatego domków. Więcej problemów niż przy dużych budowach...
MastachiKompan
Dołączył/a:
- 2 wpisów
- 21 komentarzy
- 0 obserwujących
Kocham moje miasto :grinning: Polecam pojeździć samochodem. Jazda niemiaszków nie ma sobie równych. Jak ktoś chce tipy co zobaczyć to piszcie
@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz Jazda pod prąd, pod zakazy, stawanie w dziwnych miejscach, blokowanie ruchu. Codzienny klasyk. Ostatnio jeden jedzie przy promenadzie pod prąd i jeszcze do mnie z pretensjami, że go zablokowałem :grinning:
@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz Też jestem ciekawy.
@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz Jazda pod prąd, pod zakazy, stawanie w dziwnych miejscach, blokowanie ruchu. Codzienny klasyk. Ostatnio jeden jedzie przy promenadzie pod prąd i jeszcze do mnie z pretensjami, że go zablokowałem :grinning:
@Amhon chyba w przyszłym roku ma być nowa morda
a tak ogólnie, to największym oporniczym była żona. Dopóki się nie przejechała u koleżanki.
A miał być lexus RZ, jednak tesla więcej oferuje w tej samej cenie, nie mówiąc już o preferencyjnym leasingu
@Mastachi o gustach się nie dyskutuje ale mnie ten minimalizm, a raczej jego forma, podobnie jak w nowych Volwo, przywodzi myśli o wsadzeniu sobie w oczy rozrzazknych węgli.
@Mastachi Przylepienie wielkiego tabletu na środku konsoli żeby oszczędzić na przełącznikach i pokrętłach to nie "minimalizm", a "minimalizacja" kosztów produkcji, a ty się jeszcze cieszysz XD
@Taxidriver Szybko się można przyzwyczaić. Ogólnie jak wsiadłem z bratem (rocznik 85 ja 84) to doszliśmy do wniosku, że taki styl nam się podoba, ponieważ człowiek zawsze był otoczony jakimiś serwetkami, kryształami i innym gównem (w domu) i w ogóle), a tutaj taki spokój i minimalizm.
@Wiertaliot Totalny minimalizm. Jak designem sprzed dekady nazywasz brak przycisków to spoko. Wszystko jest tak intuicyjne, że wcale ich nie potrzeba.
@tomilidzons nie ma. Na ekranie. Ale jest opcja automatycznej zmiany, i co najlepsze, sprawdza się :grinning:
ma tam wajchę zmiany kierunku, czy to na ekranie trzeba zmieniać?
@Wiertaliot ja tam lubie przejechac kilka km bez patrzenia na droge zanim zmienie temperature XD
@Mastachi Dokładnie niby co oferuje, ekranoze? Design sprzed dekady?
@Mastachi jak odbierasz brak fizycznych przycisków?
@Taxidriver Szybko się można przyzwyczaić. Ogólnie jak wsiadłem z bratem (rocznik 85 ja 84) to doszliśmy do wniosku, że taki styl nam się podoba, ponieważ człowiek zawsze był otoczony jakimiś serwetkami, kryształami i innym gównem (w domu) i w ogóle), a tutaj taki spokój i minimalizm.
@Wiertaliot Totalny minimalizm. Jak designem sprzed dekady nazywasz brak przycisków to spoko. Wszystko jest tak intuicyjne, że wcale ich nie potrzeba.
@tomilidzons nie ma. Na ekranie. Ale jest opcja automatycznej zmiany, i co najlepsze, sprawdza się :grinning:
@radziol No wlasnie mam :smiley: w pracy stoi nieużywana ładowarka, więc mogę sobie dolać prądu. A tak pod chatą mam biedę z ładowarką 120
@Taxidriver nie powiem, śmiali się, że zamiast pasów z siedzeń wychodzą dilda :grinning:
za mocno zjarane
@Mastachi nie są ani trochę gumowe, więc dla mnie bardzo dobre 😉.
To istnieje sedes na bidet?
Too bad, że o Świno wcześniej nie napisałaś (albo ja nie widzialem :P). Też tutaj są fajne klimaty
@bojowonastawionaowca sorry, ja tu lurkuje juz ponad rok :smiley:
@Rozpierpapierduchacz stary jestem i nie ogarniam tagów 😛
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta ja tez z wyspy. Czego nie rozumiesz, regionalizm na pół Polski :grinning:
Nawet "apartamenty" u nas kupują. Więc niektórzy będą wracać
Powinni rozdzielac jeszcze ile na terytorium orkow :)
Mi znajoma z zagramanicy inny patent pokazała. Ucinasz 2 kawałki papieru do pieczenia. Na środek jednego kawałek mięsa, przykrywasz drugim i rozgniatasz wałkiem. Ściągasz jeden kawałek papieru i drugi z mięsem na dół na patelnie na chwile, potem odwrócić i już jest kawałek kebsa
@Mastachi nie sprawdzałem, zanotowane :smiley:
Elegancka sprawa. My od 2 lat z ziomkami 2-3 staramy się też wyskoczyć na długi weekend. I na razie się udało 2 razy :grinning: Rok temu rzym i neapol, w tym roku porto. A za rok plan na Barcelonę