Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

KosaGruba ryba

Dołączył/a:

  • 380 wpisów
  • 445 komentarzy
  • 0 obserwujących

Gruba ryba

w Gry

26piorunów

116 + 1 = 117

Tytuł: Titan Quest Anniversary Edition
Developer: Iron Lore Entertainment
Wydawca: THQ
Rok wydania: 2016
Gatunek: hack and slash
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 63,8H
Ocena: 6/10

Po latach zamknąłem (w sumie to tak naprawdę to nie, ale o tym pod koniec recenzji) projekt, który rozpocząłem będąc jeszcze w gimnazjum. Titan Quest był dołączony wtedy do któregoś z numerów CD Action, a ja szukając zastępstwa dla Diablo wpadłem na Półwysep Peloponeski pełen nadziei, że to będzie to. Wtedy doszedłem do połowy Egiptu i zrezygnowałem, po latach zastanawiałem się dlaczego. I teraz już wiem. Ale po kolei.

Pisałem o tym przy recenzji Hadesa, ale przypomnę - ja bardzo lubię mitologię grecką i to od najmłodszych lat (ten Herkules na Polsacie zrobił swoje). Także teoretycznie Titan Quest był skrojony pode mnie. Szkoda tylko, że rozgrywka nie dorównuje tłu fabulernemu.

A trzeba przyznać, że jak na hack'n'slasha (a przynajmniej takiego, w jakie ja grałem) to tutaj jest nietypowa konstrukcja fabularna, bo nie mamy jednego centralnego huba na akt, gdzie mamy stałych kupców i npców. Tutaj cały czas przemy do przodu, najpierw przez starożytną Grecję, później trafiamy statkiem do Egiptu, a następnie lądujemy portalem w Babilonie, gdzie zaczynamy naszą podróż Jedwabnym Szlakiem by dotrzeć aż do Chin goniąc za kultem Tytanów, by skończyć podróż na Olimpie (mówimy tutaj tylko o podstawce). Ma to swoje zalety - gra jest nieszablonowa, a każda lokacja jest projektowana ręcznie, dzięki czemu są ciekawsze niż takie z generatora. Jednakże ma to też swoje wady - nie w każdej lokacji mamy dostęp do skrytki czy innych potrzebnych usług.

No ale nie dla fabuły gra się w hack'n'slashe i tutaj jedna z największych wad TQ - po jakimś czasie zabijanie potworków staje się nudne. Fajnie, że są potwory mitologiczne dopasowane do regionów i dotyczy to również bossów, których znam z kart Parandowskiego. Jednakże dość szybko się wypaliłem przy zabijaniu kolejnych niemilców. Może to dlatego, że grałem łucznikiem (bo tym dwumetrowym płaskownikiem to se możesz co najwyżej kurde ten), ale z drugiej strony Diablo 2 zawsze Amazonką, w PoE też szedłem pod łuczniczkę i był z tego fajny feeling. Tutaj tego zabrakło.

Podobnie jak zabrakło też ciekawych dropów. Sam system itemizacji jest wyjątkowy - przeciwnicy upuszczają całe uzbrojenie w jakim są, także jeżeli wróg walczy mieczem to upuści miecz, jak jest odziany w zbroję to ta też z niego spadnie, kwestia tylko jakiej to będzie jakości. I nie ma tutaj klasycznego podziału na przedmioty magiczne-niebieskie, rzadkie-żółte, legendarne-pomarańczowe. Tutaj żółte to proste magiczne, zielone są mocniejsze, jasnozielone mają unikalne affixy, błękitne to uniqi, ale też i sety. Nie wiem czy potrafię po tylu godzinach dokładnie skategoryzować rodzaje przedmiotów. A co najgorsze to jakoś wiele fajnych mi przez całą grę nie wypadło. Zbroje zmieniałem chyba z 7 razy tylko, łuki przez całą grę miałem 4, 1 pierścień przeszedł ze mną grę od 2 aktu do końca. Bo po prostu nic fajniejszego nie dropiło. Więc w sumie tylko fabuła napędzała do parcia do przodu.

Są też esencje potworów oraz bogów, z których możemy tworzyć talizmany i amulety. Problem polega na tym, że kolekcjonujemy je w obrębie danej nazwy i jak zbierzemy całość to odblokujemy bonus, ale dalej tego nie upgradujemy. Także brakuje tutaj progresu jaki oferowała kostka horradrimów i zmiana stanu kamieni szlachetnych czy run na wyższe. Możemy też mieć farta i dropnie nam przepis na artefakt, który wykorzystuje daną esencje, ale tutaj też jest bez szału.

Nim przejdę do największej moim zdaniem wady, to jeszcze zahaczę o kwestie audiowizualne oraz stan techniczny. Jeżeli chodzi o dźwięki to są. Kropka. Nic wybitnego. Muzyka tak nijaka, że puszczałem sobie spotify w tle. Może z 3 utwory lepsze, ale tak to przeciętność. Wizualnie jest ok. Troszeczkę miejscami przeszkadzał mi układ mapy i góry/drzewa/naturalne ograniczniki zasłaniały mi wrogów. Do przeżycia, ale uważam, że nie powinno tak być. No i jak na grę z oryginalnie 2006 roku (wersja Anniversary, w którą grałem to 2016) to była źle zoptymalizowana. Nie mam wybitnego sprzętu, ale Wiedźmina 3 ciągnął na najwyższych, Cyberpunka odpalił na wysokich, a tutaj TQ potrafił chrupać i łapać "lagi" przy czym to grałem w singla bez łączenia z internetem. No i jeszcze kwestia polonizacji. W komentarzu dorzucę co się zaczęło pojawiać od 4 aktu ^^

No i przejdę do czegoś co mnie nie uderzyło teraz, ale mogło w przeszłości - sposób wydawania tej gry. W 2006 dostaliśmy podstawkę - 4 akty, historia kończy się na Olimpie. W 2007 dostaliśmy dodatek Immortal Thrones, gdzie dostajemy 5ty akt i udajemy się aż do Hadesu. I to byłoby w porządku, ale to nie jest koniec historii. Bo okazuje się, że w 2017 roku dostajemy Ragnarok, który kontynuuje historię bohatera, a w 2019 Atlantis, która jest już z kolei historia poboczną i to powiedzmy, że jest ok. Wszystkie te dodatki możemy zrobić na najniższym poziomie trudności, więc to jeszcze jest w miarę ok. Największym problemem jest dla mnie Eternal Embers z 2021, które wymaga by grę przejść na poziomie legendarnym (czyli 3 razy) by dopiero się odblokować. Teoretycznie możemy stworzyć postać zupełnie od zera na 70 poziomie by poznać historię, ale biorąc pod uwagę, że to jest gra oparta na historii, a nie end game'ie to to mi się strasznie nie podoba. Osobiście tego nie przeszedłem i zastanawiam się czy to robić. Na chwilę obecną jestem wypalony, więc odpuszczam.

Pewnie nikt nie dotarł do końca, bo nawet mi się nie chce tego czytać by zrobić korektę, ale lubię sobie od czasu do czasu popisać ^^



Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Wiadomości Polska

8piorunów

Przemyt na ogromną skalę. KAS przechwyciła kontener pełen środków odurzających

Ponad 945 kilogramów marihuany o czarnorynkowej wartości blisko 46 milionów złotych przechwycili funkcjonariusze Pomorskiej Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki ukryte były w kartonach z odzieżą sprowadzoną z Kanady. 21 lipca 2026 roku funkcjonariusze Pomorskiego Urzędu

Lider

w cybulion jest inny

20piorunów

Moje miasto opanowali dredo-ludzie. Na kazdym rogu pachnie gandzią, z samochodów gra "malinowa mamba" a w kawiarni natykam sie na podsiwialych artystow reggae. Chyba lepsze to niz inwazja cyganow.

Osobistość0piorunów

Gdzie jest tak pięknie? Chętnie się przejadę ;>

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Hydepark

34piorunów

Dzień dobry dziękuję za głosy, siostra żony też zadowolona z mojej odpowiedzi ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Także, miejmy to już za sobą

"Co można powiedzieć u dermatologa, a nie na policyjnej konferencji prasowej"

(miał być psychiatra ale mogło by być za łatwe)

Zawodowiec2piorunów

Przypalałem go, ale nadal nie chciał pęknąć

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Dyskusje

38piorunów

Jaka to jest debilka xD Tu nawet kolorystyka jest inna

⁎⁎⁎⁎zon

Gruba ryba15piorunów

Jak widzę jej wysrywy to myślę sobie że ona powinna mieć zakaz wypowiadania się na jakikolwiek temat z uwagi na szkodliwość społeczną.

Fenomen12piorunów

ale kochani, macie w pierwszym zdaniu „ZAWODOWA atencjuszka” - jeśli nie będziemy jej gó… poświęcać uwagi jej aktywność zdechnie

Pokaż więcej komentarzy (6)

Mistrz

w Hydepark

69piorunów

Kaczyński najpierw chciał odebrać czarnkiem głosy konfederacji, a teraz zmieni zdanie, żeby odebrać bochenskim głosy ewentualnej partii morawieckiego?

Prawdziwy Gambit Króla. Pamiętajcie, że "życie jest jak szachy - czasem żeby wygrać trzeba poświęcić króla" - Jake Peralta.

Gruba ryba28piorunów

@maximilianan przy tych kandydatach to morawiecki wychodzi na turbo ogarniętego gościa XD

Fanatyk2piorunów

Jak Morawiecki zrobi swoją partie to pis się rozpadnie. Tylko gorzej bo wtedy skrajnie prawicowe partyjki dostaną więcej

Pokaż więcej komentarzy (18)

GURU

w Wiadomości Świat

37piorunów

Absolutny rekord zysków FIFA. Dynamiczne ceny biletów dały miliardy

IFA ogłosi historyczne przychody z kończących się właśnie mistrzostw świata w piłce nożnej – podaje „The Guardian”. Według doniesień brytyjskiego dziennika szef organizacji Gianni Infantino miał w sobotę poinformować federacje piłkarskie o wpływach w wysokości 15 miliardów

Lider

w Hydepark

111piorunów

Katarzyna Kotula, zajmująca się sprawami równości, twierdzi, że mężczyźni nie mogą być traktowani na równi z kobietami w kwestii wieku emerytalnego, bo statystyki mówią, że nie ma równości w wypełnianiu obowiązków domowych i to kobiety robią więcej. Krótko mówiąc wiek emerytalny w Polsce nie będzie zrównany, bo faceci rzekomo za mało sprzątają, piorą, zmywają i udzielają się w domu.

Kompan2piorunów

@boogie Zrównany czas pracy. Po zsumowaniu obu tych prac (zawodowej i domowej), łączny czas poświęcany przez kobiety i mężczyzn jest prawie identyczny – różnice wynoszą zaledwie kilka minut dziennie. Wynika to z tego, że statystycznie mężczyźni nadrabiają czas w pracy zawodowej, a kobiety – wykonując nieodpłatną pracę w gospodarstwie domowym.

Dane GUS. https://stat.gov.pl/files/gfx/portalinformacyjny/pl/defaultaktualnosci/6577/55/1/1/1._notatka_transkrypcja._czas_przeznaczany_przez_kobiety_i_mezczyzn_na_prace_zawodowa_i_prace_domowe_w_2023_r..pdf

Kosmonauta1piorunów

Ta pani nadaje się tylko do sprzątania.

Złapać za nogi i tym mopem na głowie można swobodnie podłóg zmywać.

Pokaż więcej komentarzy (30)

Lider

w Hydepark

136piorunów

kiedy władza sądownicza śmie śmieć wzywać hierarchę kościelnego do wykonania czynności wynikających z prawa, jego obowiązkiem jest uniesienie się honorem, pierdolenie głupot i myślenie, że stoi ponad prawem

Osobistość5piorunów

W d⁎⁎ie mamy polski wymiar sprawiedliwości. Nami rządzi papież.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Hydepark

47piorunów

Na obejściu Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 doszło w dziewięć miesięcy do czterech przypadków jazdy pod prąd. Jak informuje katowicki oddział GDDKiA, problem ma wynikać z błędnych wskazań Google Maps, które po minięciu zjazdu sugerują zawrócenie w miejscu objętym zakazem.

Kosmonauta29piorunów

Niestety znam osobę która polega tylko na nawigacji i bezgranicznie jej ufa, to co jest napisane na znakach jest kompletnie nieważne, "bo nawigacja pokazuje inaczej", więc jestem w stanie uwierzyć tego typu ludzie jadą pod prąd.

Autorytet1piorunów

Google kazało też znaleźć prawko w chipsach?

Pokaż więcej komentarzy (19)