Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zdrowie

GURU

w Hydepark

19piorunów

Część napadów "nerwicy" może być zwykłą hipoglikemią, o której nikt ci nie powiedział.

Ech tak się kończy u mnie zwiększenie węgli w diecie.

i nie

Fanatyk0piorunów

to chyba coś podobnego mam 🥲 .

Z objawów to więcej niż połowę mam

Tyle że słodkiego dużo jem więc jednym się kłóci z długim chyba

Fanatyk3piorunów

@TyGrySSek Ja zawsze wychodząc gdziekolwiek mam przy sobie coś słodkiego. U mnie było na tyle źle, że prawie traciłem przytomność. Póki co cukier w normie. W moim przypadku to pojawiło się przez to, że jadłem nieregularnie + duża ilość alko.

GURU0piorunów

@Kolekcjoner_dusz Masz zdiagnozowaną cukrzycę?

U mnie na diecie low carb przez ostatni prawie rok byl spokój. Glukozę sobie produkowala stabilnie sama wątroba. Mogłam pół dnia nie jeść i nic. Ale ostatnio wiecej węgli zaczęło wjeżdżać i mam z powrotem.

GURU0piorunów

@Kolekcjoner_dusz To jest oznaka nieprawidłowej gospodarki glukozowej. Masz najpierw wysoki poziom, którego początkowo tkanki nie chcą przyjąć, a potem nagle gwałtownie go wciągają, zostawiając niski poziom którego wątroba nie nadąża kompensować (u mnie to po krotkim spacerze dziś właśnie).

Pokaż więcej komentarzy (20)

Osobistość

w Dyskusje

14piorunów

Ale mnie dzisiaj w krzyżu łupie, noż kurła jak nie bark to krzyż. Musi wjechać deep heat zaraz bo nie zniosę. Nie cierpię tego zapachu ale będzie trzeba wytrzymać

Gruba ryba1piorunów

Jakie deep heat? Garść tramadolu i do spania

Lider3piorunów

@Hajt Tramadol to zdradliwe gówno, nie polecam. Trzeba mieć mocną psyche a i tak opio niejednego położyło. Ja to wyjebałem z domu jak już mnie przestało boleć, a głosik w głowie mówił: "a może jeszcze dzisiaj tableteczkę...". Brrr... Jakby sam diaboł mi szeptał. Nie polecam.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

Ej mogę gdzieś kupić znieczulenie takie od dentysty i se je wszczyknąć? Wyrywałem dziś 8 i znieczulenie mnie puściło i boli podczas przełykania

Twórca1piorunów

Zimny okład nieco złagodzi ból i obrzęk, ale mimo wszystko będziesz musiał trochę przecierpieć :confused:

Pokaż więcej komentarzy (21)

GURU

w Zdrowie

13piorunów

Homocysteina - mało znany czynnik ryzyka sercowo-naczyniowego

Ponieważ w otrzymanych przeze mnie wyniku z laba brakuje zakresów referencyjnych, a sama homocysteina jest bardzo rzadko zlecanym badaniem (głównie pewnie dlatego, że nie wiadomo jak interpretować wynik przy braku oficjalnych norm) - poszukałam materiałów źródłowych na własną rękę. Niestety mój wynik (niecałe 15) jest dosyć wysoki na tle populacji.

Wysokie stężenie homocysteiny jest jednym z czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Jest też istotnie dużo wyższe u osób posiadających żylaki oraz ich powikłania. Skłonność do żylaków może być powiązana właśnie z nieprawidłowym usuwaniem z organizmu homocysteiny (niedobory aktywnych form witamin z grupy B, głównie kwasu foliowego, B12 oraz B6 - z powodu braków w diecie albo mutacji genetycznych). Byłoby to też jednym z potencjalnych wytłumaczeń, dlaczego ciąża jest czynnikiem ryzyka żylaków - obniżony poziom tych witamin w organizmie matki z powodu pobierania ich przez rozwijające się dziecko. Zatem żylaki czy "pajączki" byłyby nie tylko "kosmetycznym defektem", budzącym medyczne zmartwienie dopiero przy ewentualnych poważniejszych powikłaniach, ale widocznym gołym okiem markerem problemów sercowo-naczyniowych. (Co wydaje się oczywiste na chłopski rozum, bo trudno myśleć że w jednej części ciała naczynia krwionośne będą w idealnym stanie, podczas gdy w innych będą zdeformowane. Ale nauka działa na zbieranych danych i porównywaniu z grupą kontrolną, potwierdzaniu albo zaprzeczaniu temu, co na pierwszy rzut oka wydaje sie oczywiste).

https://www.researchgate.net/figure/Cumulative-percentages-of-cardiovascular-disease-cases-by-homocysteine-levels-CVD_fig2_396033056

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Zdrowie

14piorunów

Kyneruninowa teoria depresji

TLDR: Stan zapalny organizmu "zjada" tryptofan (aminokwas) konieczny m.in. do produkcji serotoniny i dopaminy, produkując z niego substancje przeciwzapalne, nie zostawiając przy tym prawie nic dla mózgu - czyli dlaczego suplementacja nie zawsze musi działać a wrzucenie do naszego "pudełka" wszystkich niezbędnych klocków niekoniecznie doprowadzi do złożenia tego, co chcemy żeby powstało.

Zarówno depresja, jak i szereg chorób cywilizacyjnych (nadciśnienie, choroba

wieńcowa, cukrzyca, a nawet otępienia) mają wspólne tło immunologiczne. W każdej

z wymienionych jednostek chorobowych obserwujemy wzrost aktywności układu od-

pornościowego i opisane wyżej, niekorzystne przemiany metaboliczne [37]. Choroby

układu krążenia, choroby układu oddechowego, choroby metaboliczne i autoimmu-

nologiczne są nie tylko czynnikami ryzyka wystąpienia epizodu depresyjnego, ale

również uznawane są za czynnik lekooporności depresji i jedną z istotnych przyczyn

nawrotowości epizodów obniżonego nastroju.



Wiltink i wsp. [38] wykazali natomiast,

że diagnoza depresji jest często powiązana w populacji ogólnej z dyslipidemią, chorobą

wieńcową, cukrzycą, a nawet zwiększa ryzyko wystąpienia zawału serca.

Zjawisko to ma jeszcze jeden, niedoceniany aspekt. Z powodu wystąpienia

objawów zaburzeń depresyjnych (anhedonia, zniechęcenie, pesymizm, myśli re-

zygnacyjne, osłabienie funkcjonowania poznawczego) pacjenci zaprzestają leczenia

choroby podstawowej (cukrzycy, chorób układu krążenia), co tworzy w dalszej

perspektywie błędne koło diagnostyczno-terapeutyczne i istotnie pogarsza jakość

życia chorych [39]

Kolejne miejsce, gdzie szukając głębiej przyczyn, znajdujemy stan zapalny. Należy przy tym pamiętać, że przewlekły stan zapalny nie jest jakimś czynnikiem per se - jest to reakcja organizmu na wiele różnych niekorzystnych substancji i bodźców - takich jak palenie, alkohol, stres, nadwaga, kontakt ze szkodliwymi substancjami w powietrzu, jedzeniu i przez skórę, nieleczone infekcje itp. Można go porównać do kraju w stanie wojny - w czasie wojny gospodarka zużywa siły i surowce w dużej mierze na rzecz obrony, zaniedbując inne sektory. W przypadku przedłużającego się konfliktu, prowadzi to długoterminowo do braków, wyniszczenia i patologii.

https://www.psychiatriapolska.pl/pdf-76863-79516?filename=Inflammatory%20theory%20of.pdf

Lider0piorunów

@GazelkaFarelka dlatego tak ważne jest odpowiednie i indywidualne dobranie diety pod tryb życia, uwzględniając odpowiednią podaż kalorii z uwzględnieniem makroskładników zależnych od aktywności.

GURU1piorunów

@AdelbertVonBimberstein Myślę, że najpierw trzeba zrobić rachunek sumienia i zacząć od rzeczy najbardziej oczywistych. Alkohol, fajki - wyjazd. Przetworzone żarcie - wyjazd. Zdrowa dieta, ruch (nawet na początek jakiś umiarkowany). Zrzucenie nadwagi, poprawa parametrów metabolicznych (insulinooporność). Wyleczenie wszystkich zębów i innych przewlekłych infekcji jeżeli mamy - np. nawracające zapalenia pęcherza. Dalej to już mogą być niuanse jakieś właśnie, jak jakieś predyspozycje genetyczne powodujące gorszy metabolizm pewnych składników czy niedobory witamin, czy jakieś nierozpoznane alergie pokarmowe typu na gluten, czy rzeczy typu grzyb w mieszkaniu czy szkodliwe opary w pracy (nie stosowanie środków ochrony).

Na koniec jakieś niuanse w diecie, które też mogą się tak naprawdę różnić u tego samego człowieka z wiekiem. Na przykład w starszym wieku, menopauzalnym wydaje się dobrym pomysłem zejście z białka zwierzęcego, bo nie potrzebuje się już na przykład tyle jak w okresie wzrostu (do 35 lat).

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Psychologia

41piorunów

Prof. Piotr Gałecki: wypalenie zawodowe częściej dotyka osób, które są bardziej zaangażowane w pracę [WYWIAD]

Wypalenie nie pojawia się nagle, jest to proces – podkreśla w rozmowie z PAP Life prof. Piotr Gałecki, jeden z ekspertów kampanii „NIE!WYPALENI”. Jak zauważa ten psychiatra, wypalenie zawodowe dotyczy istotnej części aktywnych zawodowo Polaków, a bagatelizowanie tego problemu może

GURU

w Zdrowie

26piorunów

Bardzo ciekawa prezentacja od kardiologa, pokazująca jakie są mechanizmy i przyczyny zawałów serca, jak wyglądają zmiany miażdżycowe, które można obserwować mając najnowsze narzędzia, na czym polegają itp. Bardzo dużo specjalistycznej i technicznej wiedzy.

Miażdżyca jest chorobą związaną ze stanem zapalnym naczyń krwionośnych. Tak jak profesor wspomniał, nierzadko pierwszym sygnałem tej choroby dla chorującego jest dopiero zawał serca. Chociaż samemu na własną rękę nie jesteśmy w stanie wykonać badań, które mówiłyby o stanie wyściółki naczyń - badania jak te pokazane na prezentacji są inwazyjne i wykonywane tylko kiedy zachodzi bezpośrednia potrzeba - to pośrednio taką informację o czynnikach ryzyka dają badania hsCRP oraz profil lipidowy. Kilkukrotnie oznaczone w różnych odstępach czasu podniesione hsCRP mówi o toczącym się w organizmie jakimś stanie zapalnym, którego przyczyna powinna być namierzona i wyeliminowana. Natomiast podniesiony cholesterol LDL mówi o tym, że wątroba produkuje nadmierne ilości cholesterolu, który przykleja się w miejscach uszkodzeń wyściółki naczyń. Jeszcze jednym z takich badań jest lipoproteina (a) - która stanowi niezależny, genetyczny czynnik miażdżycy.

Możliwych przyczyn stanów zapalnych jest bardzo dużo - zaczynając od otyłości i cukrzycy (stanu zapalnego tkanki tłuszczowej), palenia papierosów, stanu zapalnego jelit wywołanego niezdrową dietą czy alkoholem, przez przewlekłe nieleczone infekcje jak zepsute zęby, infekcje, nadciśnienie, stałe narażenie na szkodliwe czynniki (np. zanieczyszczone powietrze, smog, opary środków chemicznych), kontakty z alergenami, inne choroby związane ze stanami zapalnymi, po przewlekły stres.

Na koniec bardzo dobra informacja, że chociaż nie ma aktualnie żadnych leków ani diety prowadzącej usuwania raz powstałych zmian miażdżycowych, to obecne leki są już w stanie "wysuszyć" blaszkę miażdżycową, zmniejszając ją i czyniąc ją mniej niebezpieczną.

https://www.youtube.com/live/oe799DF--PQ?si=WcwvvDThG22gHcUm&t=2290

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Nic nie dały krople kofeinowe, chyba wzywa mnie św. Piotr

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Medycyna

15piorunów

Eksperci: skuteczność leczenia chorych na SMA w ramach programu lekowego wynosi niemal 100 proc.

Skuteczność leczenia chorych na rdzeniowy zanik mięśni (SMA) w ramach programu lekowego wynosi niemal 100 proc. U wszystkich udało się zatrzymać postęp choroby, a u 70 proc. uzyskano istotną klinicznie poprawę – oceniają eksperci. Około 7 lat temu ruszył w Polsce program lekowy B.102

Lider

w Hydepark

11piorunów

https://www.facebook.com/100063634311107/posts/pfbid0LqYTMmmETspQ4qDQw91mEwRxN3J9x7BYFjfooUZrnq1MuMb4jZMndnDHwxqXA2mPl/

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Zdrowie

18piorunów

Homocysteina, kwas foliowy i mutacja genetyczna MTHFR - ważne, przeczytaj

Problem dotyczy całkiem sporej ilości społęczeństwa - szacuje się, że nawet 11-20% jest nosicielem tego genu.

Jakiś czas temu natknęłam się przypadkowo na informację o poziomie homocysteiny we krwi - której wysoki poziom jest czynnikiem zakrzepów, udarów, problemów z zajściem w ciążę czy utrzymaniem ciąży. Może powodować udary i zawały w młodym wieku, mimo braku czynników typu nadciśnienie czy nadwaga.

Za zbyt wysoki poziom homocysteiny odpowiadają niedobory kwasu foliowego (witaminy B9) potrzebnego do jej neutralizacji. Normalnie ten kwas foliowy jest dostarczany z pożywieniem - bogatym źródłem są warzywa liściowe jak szpinak czy brokuły. Czasami to po prostu brak warzyw w diecie. Ale czasami za ten niedobór jest odpowiedzialna mutacja genetyczna MTHRF.

Powiedzmy, że masz dietę bogatą w kwas foliowy. Jednak aby ten kwas foliowy był wykorzystany przez organizm, musi zostać zmetylowany przez odpowiednie enzymy. Całkiem spora część społeczeństwa posiada mutację, która powoduje, że ta metylacja jest upośledzona. Dokładnie są to mutacje dwóch genów. Ponieważ każdy gen jest w parze (po 1 z pary od ojca i matki), możliwe są różne kombinacje. Można otrzymać tylko 1 zmutowany gen od jednego z rodziców - wtedy skuteczność metylacji jest tylko nieznacznie obniżona (do 80%, zgodnie z obrazkiem). W najbardziej pesymistycznym rozdaniu, kiedy od rodziców otrzyma się podwójnie oba geny, skuteczność metylacji wynosi tylko 25%.

Można zbadać poziom kwasu foliowego w erytrocytach (czyli formy wykorzystywanej przez organizm). Można też wykonać badania genetyczne na MTFHR. Suplementacja kwasu foliowego w zmetylowanej formie pozwala skompensować te braki.

Gruba ryba0piorunów

Dodaj do tego metotreksat czy sulfasalazynę...ciekawe czy w takim wypadku suplementacja kwasu foliowego pokrywa niedobór w całości, czy może górką przy podatności, czy może wręcz przeciwnie...

Pokaż więcej komentarzy (7)

Koneser

w Hydepark

4piorunów

Limonen – cytrusowy terpen o ciekawym działaniu

Limonen to jeden z najbardziej charakterystycznych terpenów występujących w naturze, przede wszystkim odpowiedzialny za intensywny, cytrusowy aromat. Występuje w skórkach owoców cytrusowych oraz w wielu odmianach konopi, gdzie odpowiada za świeży, owocowy profil zapachowy. Ten naturalny

GURU

w Wiadomości Świat

7piorunów

Rekord zakażeń WZW A w Czechach. Ostrzeżenie MSZ

Od początku roku w Czechach odnotowano już blisko 2600 przypadków wirusowego zapalenia wątroby typu A – poinformował tamtejszy Państwowy Instytut Zdrowia Publicznego (SZU). To cztery razy więcej niż w ciągu całego ubiegłego roku. Polskie MSZ odradza podróże do Czech. Jak przekazał w

GURU

w Hydepark

22piorunów

No i tutaj jest już trochę grubawo. Homocysteina to produkt przemian białka, występującego w największych ilościach w produktach zwierzęcych - metioniny. Na badaniu nie ma zakresu, ale różne źródła podają normę do 15 albo nawet do 10 µmol/l.

https://hackyourhealth.pl/homocysteina/

Wysoki poziom homocysteiny może zwiększać ryzyko miażdżycy i chorób sercowo-naczyniowych, ponieważ może uszkadzać naczynia krwionośne, prowadzić do zakrzepów i udarów. Poziom homocysteiny regulują głównie witaminy z grupy B (kwas foliowy, B6, B12).

Bardzo często zwiększony poziom homocysteiny jest związany z niedoborem witaminy B9 - kwasu foliowego. Często ten niedobór jest związany z mutacją genetyczną MTFHR, która powoduje upośledzone przekształcanie kwasu foliowego z pożywienia do aktywnej, zmetylowanej formy która nadaje się do wykorzystania przez organizm. Tak więc mimo teoretycznie prawidłowej diety, bogatej w kwas foliowy, poziom aktywnej formy kwasu foliowego może być zbyt niski. W takim układzie należy suplementować kwas foliowy w już zmetylowanej formie.

Czekam jeszcze na wyniki badań poziomu kwasu foliowego w erytrocytach, które powiedzą o ilości tej aktywnej formy. Badanie kwasu foliowego w osoczu mówi tylko o ilości nieaktywnej formy, a nie daje informacji, jaka ilość z tego jest faktycznie wykorzystywana przez organizm.

P.S. Zanim wpadniecie na pomysł suplementowania się metioniną (bo można kupić taki suplement), zbadajcie sobie najpierw poziom homocysteiny, czy na pewno wasz organizm dobrze sobie radzi z produktami przetwarzania tego aminokwasu.

P.S.2 Planując ciążę i w ciąży najlepiej na wszelki wypadek suplementować kwas foliowy w zmetylowanej formie. Mi tego nikt nigdy nie powiedział, w ostatniej ciąży na pewno brałam zmetylowany (nie wiedząc o tym, po prostu taka forma była w preparacie dla kobiet w ciąży). A w pierwszej? Nie pamiętam. Taka wiedza powinna być przekazywana na edukacji zdrowotnej w szkole.



Jeżeli dobrze patrzę na ten wykres, to przy tym poziomie ~15 µmol/l jest już istotnie (prawie 2x) zwiększone "all cause mortality risk" w stosunku do tych, którzy mają poziom ~5 µmol/l.

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Zdrowie

9piorunów

Prof. Dąbrowiecki: nie rozpoznana lub późno rozpoznana POChP skraca życie o 10-15 lat

Nie rozpoznana lub późno rozpoznana przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP) skraca życie chorego o 10-15 lat – ostrzegł dr hab. Piotr Dąbrowiecki z okazji przypadającego 19 listopada Światowego Dnia POChP. Chorują głównie osoby po 40. roku życia. Hasło tegorocznego dnia POChP

GURU

w Hydepark

13piorunów

Niesamowicie rozpierdala mnie to, że mimo dostępnych leków, kilka tys. rocznie osób woli doprowadzić się do stanu gdzie trzeba amputować stopę, zamiast przejść na dietę i brać leki, co pozwala skutecznie trzymać w ryzach chorobę i uniknąć powikłań. To jakaś masakra, której nie umiem ogarnąć rozumem.

To akurat nie jest kwestia lekarzy czy NFZ - żaden lekarz nie będzie brał leków za pacjenta.

https://diabetyk.org.pl/cukrzyca-7-tysiecy-amputacji-u-chorych-polska-nadal-nie-radzi-sobie-z-tym-problemem/

Osobistość5piorunów

To też kwestia tego, ze chory neguje chorobę i nie chce sie pogodzić z tym, ze musi zmienić coś w swoim życiu. i przekonanie, ze co z tego ze inni stracili stopę- mi sie na pewno takie coś nie przydarzy :upside_down_face::upside_down_face:

GURU1piorunów

@SignumTemporis Gdzieś mignęło mi narzekanie, że "NFZ to woli uciąć kończynę niż przeprowadzać skomplikowane i kosztowne próby ratowania". Sorry ale najpierw pacjent ma totalnie w dupie wszelkie ostrzeżenia i zalecenia, a potem oesu ratuj. Po co? Wydasz kupę kasy na leczenie a za rok znowu wróci z tą stopą, bo nadal będzie miał w dupie. Stopy cukrzycowej nie dostaje się z dnia na dzień, tylko solidnie na nią się pracuje dekadami.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Zdrowie

17piorunów

Lipoproteina (a) jest cząsteczką we krwi, której poziom jest niezależnym czynnikiem chorób sercowo-naczyniowych. Jest cząsteczką podobną do cholesterolu LDL, która bardzo chętnie przykleja się w naczyniach krwionośnych, powodując ich zwężenia, nadciśnienie i miażdżycę.

Za jej poziom odpowiadają w 90% geny, a jej poziom jest praktycznie niezmienny przez całe życie, niezależny od diety czy trybu życia. Warto wykonać takie badanie raz w życiu.



P.S. Tym razem nie było żadnych starych bab w punkcie pobrań, weszłam z marszu XD

Pokaż więcej komentarzy (5)