Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#takaprawda

Lider

w Heheszki

116piorunów

Lider34piorunów

siódma XDDD

4:45 budzik

Kosmonauta2piorunów

Akurat to zawdzięczasz tym pacanom, którzy postanowili zacząć uprawiać ziemię, bo im tak wygodniej. Obecne wnioski z badań są takie, że przed rolnictwem ludzie pracowali mniej i byli ogólnie zdrowsi.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Hydepark

29piorunów

Jedną z niewątpliwych zalet pracy w niedzielę jest dojazd bez korków i tych zasranych tirów i różnych ciężarówek.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Inspirator

w Hydepark

28piorunów

Gruba ryba4piorunów

@AniaS fajnie, ale wszystko to c⁎⁎j - ważne żeby zyski tu i teraz się zgadzały, a czy faktycznie reszta się wydarzy to będą się martwić zarządzający poszczególnymi korpo w przyszłych latach. Niekoniecznie ci sami co teraz, bo ci obecni wykazując za⁎⁎⁎⁎ste zyski przejdą za większą kasę do innych korpo robiąc na rynku branży, w której dane korpo istnieje taki sam burdel i tylko po to, żeby przejść gdzieś wyżej. Może w końcu do polityki? 😁

Gruba ryba0piorunów

@UncleFester No właśnie nie... Za tymi wszystkimi korporacjami stoją jednak ludzie, chciwi ludzie. To się nie zdarza samo z siebie. Może najwyższy czas zaprząc to całe AI do namierzania, kto jest za takie sytuacje personalnie odpowiedzialny. A po co? A po to chociaż, żeby takie osoby stały się sławne, a nie stały sobie gdzieś w cieniu napychając własne kieszenie...

Pokaż więcej komentarzy (6)

Mocarz

w Dyskusje

2piorunów

O co chodzi z to cebulo?

Typ nudny jak flaki z olejem coś o gówniaku jakieś tendencyjne wpisy jakich setki na Onecie

Nie kumam tego hejto

Circlejerk nic więcej

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Hydepark

26piorunów

Pokaż więcej komentarzy (17)

Mistrz

w Hydepark

33piorunów

Jakoś to będzie

Fanatyk2piorunów

Albo i nie będzie . Jakie śniadanko mam zrobiła. Nie dam zdjęcia by ci smaku nie robić xd

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

Wśród tego całego politycznego ścieku niezmiernie bawią mnie ludzie, którzy służyli wiernie Moskwie do 89 roku, a teraz mają czelność z lekkością zarzucać komuś coś takiego jak działanie w interesie Rosji xD

Tacy sami hipokryci to resortowe dzieci z show biznesu, którym komuna utorowała drogę do karier w III RP dzięki rodzicom-aparatczykom, którzy sobie jak rasowi karierowicze sprawnie przeskoczyli z jednego ustroju do drugiego, zachowując pełnię swoich wpływów. Gdyby nie obciąganie napleta sowietom przez ich ojców i dziadków X lat, większość z nich miałaby taki sam start jak przeciętny Mariusz, czyli szare blokowiska, bieda i w najlepszym przypadku emigracja do rajchu na początku XXI wieku xD

Dziś wpływowi ludzie kreujący się na elitę zapomnieli, ze do bycia "elitą" doszli w takich sposób, że najpierw ich dziadek, śmierdzący wieśniacki chłop musiał w wyjątkowo barbarzyński sposób zasłużyć się Rosji Radzieckiej, żeby potem jego syn mógł zrobić karierę jako komunista i następnie oni mogli ją robić w wolnym kraju jako europejscy, liberalni, wykształceni, z dużych miast xD

Największy mit u nas to jest ta cała Solidarność. Pod nią się podpina każdy,. Teraz nawet z Czarzastym grafiki tworzą xD A spora część "medialnych" ludzi podpinająca się pod walkę z komuną pochodzi właśnie z rodzin, która z tą Solidarnością walczyła xDDDDD Ci prawdziwi związkowcy z Solidarności to byli zwykli robotnicy, dziś na jakichś tam przeciętnych emeryturach sobie rano parzą sypanego Jacobsa i idą karmić kaczki do parku, bo tyle z tej transformacji mają.

Fanatyk8piorunów

@Lopez_ wole ludzi co w 89 służyli Moskwie i teraz tego nie robią, niż tych co robią to teraz.

Fenomen0piorunów

@eloyard tyle, że na 90 % z tych ludzi dowodów nie ma żadnych, co najwyżej głupotą się przysłużają, a tamci byli wierni jak psy w 89, to jak pod wpływem wiatru zmienili kurs, to mogą to zrobić drugi raz, bo w ich DNA jest służalczość.

Fanatyk2piorunów

@Lopez_ patrząc na liżydupów Trumpa, zwłaszcza tych co się ujawnili po incydencie z Ambasadorem Repninem, tzn. Rose, rzeczywiście - w niektórych genach jest służalczość...

Gruba ryba1piorunów

Moi starzy widzieli z jakiego motłochu tworzy się Solidarność i jakie cwaniaczki i męty wskakują na kierownicze stanowiska.

Skutkiem czego nie byli ani w PZPR - z wiadomych względów, ani w Solidarności - więc byli pod obstrzałem wszystkich.

Gruba ryba0piorunów

@jiim o, to to. U mnie w rodzinie komuchami się gardzi od zawsze. Ale Solidarnościowcy też byli i są postrzegani jako banda cwaniaków, co wcale nie chciała obalenia systemu, tylko więcej dla siebie. Wystarczy przeczytać postulaty Solidarności.
I zabawne jest to, że to komuchy wprowadziły Polskę do NATO i UE.

Gruba ryba1piorunów

@FoxtrotLima no dlatego zawsze mnie bawi, gdy ktoś chełpi się tym, że był w Solidarności - a zwłaszcza ktoś z tych bardziej znanych, z tych "wyżej" - wobec kogoś, kto był w PZPR.

To zwykle przyznanie, że też byłeś skurwysynem, tyle że po przeciwnej stronie. Tylko tyle i aż tyle.

Legenda Solidarności była budowana oddolnie i powinna zostać na dole, a nie wśród kmiotów spijających śmietankę typu Krzaklewski czy obecnych chujków typu Duda.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Moim największym szczęściem i nieszczęściem w życiu jest to, że wychowałem się w katolickiej i konserwatywnej rodzinie. Choć konserwatywnej (czasem nawet bardzo), ale nie politycznie (rodzice zawsze głosowali na liberałów lub liberałów o zabarwieniu konserwatywnym, czyli taka stara Platforma) i katolickiej, to jednak antyrydzykowej i antymoherowej. Takiej wiecie, "Jak Pan Jezus powiedział". Choć łatwo nie było, bo mój ojciec to turbo ciężki typ.

Dali mi naprawdę dobre wzorce we wczesnym dzieciństwie i wczesnym dojrzewaniu (potem zaczeli mieć swoje problemy, ale nie o tym). Z nauk katolickich wyciągnąłem tyko te pozytywne rzeczy. Zawsze jestem pierwszy do pomocy, ciężko mi odmówić jak ktoś prosi mnie o jedzenie. Parafia, przy której dorastałem, cieszyła się niesamowitą renomą na tamten czas, a księdzem w tamtym czasie był gość, który żył tą parafią. Uwielbiał spędzać czas z całymi rodzinami. Może dlatego tak łatwo przychodzi mi bronienie tego środowiska.

Wiecie co mnie wkurwia? Za c⁎⁎ja nie potrafię patrzeć w 100 % na swoje korzyści ani czerpać przyjemność z zachcianek. Nie potrafię robić też rzeczy, które wpojono mi jako niemoralne.


Mam 29 lat i od roku z kija nie spuściłem. W dodatku nieskromnie mówiąc mam powodzenie. Nawet koleżanki mówią mi (mam dwie) jak wyjdę z nimi na piwo, że mnie d⁎⁎y obczajają i sam na to zacząłem zwracać uwagę. W tym roku napisały do mnie już 2 laski, mnie poderwać. Ja do żadnej, bo przecież to spermiarstwo XDDD Jedna, którą pukałem (mój jednorazowy romans w życiu bez związku) i jedna, naprawdę rakieta, która kręciła się wokół mnie, jak byłem zaurozony w innej babie. Fajna d⁎⁎a, ale karyna XD

I ja tak sobie myślę, że mógłbym je puknąc, szczególnie tę drugą. Ale wraca do mnie coś wpojone do łba w dzieciństwie. Że ja to bym chciał teraz poznać przyszłą żonę, zakochać się i coś przeżyć, a poza tym nie chciałbym nikogo skrzywdzić i takie rpzygody są be XD

Nosz k⁎⁎wa ja pi⁎⁎⁎⁎le xD nie dość, że atolickie zasady, to przypadkowo pośrednio wpoiłem se bycie romantykiem, którym finalnie jestem (za bachora z mamą i siostrą obejrzałem chyba ze sporo komedii romantycznych + mój ojciec nigdy nim nie był i z matką często się kłócili i zakodowałem sobie jako gówniarz jak powinna wyglądać relacja damsko-męska na bazie tego XD)

Mam jeszcze poryty łeb po rozstaniu z ex (6 lat razem) i mimo, że: jestem wysoki, dobrze zbudowany, podobno przystojny, mega wygadany i lubię żartować i łatwo przyciągam ludzi (tak mówiło mi kilka osób), mam totalnie zryty łeb, bo:

1.wychowanie
2.romantyzm/idelaizm
3.zostałem zdradzony w poprzedniej relacji i w dodatku jeszcze po jakimś czasie sobie uświadomiłem,. że nie kochałem tej osoby, czyli pewnie żadnej nigdy nie pokocham, bo nie umiem

Tka z d⁎⁎y sie musiałem wyżalić, kto chce mnie kopnąć, to niech nic nie pisze, dzięki

Fanatyk3piorunów

@Lopez_ ja mam ten romantyzm we łbie od zawsze a wychowałem się w mocno liberalnej rodzinie z niewierzącym ojcem i mamą typową katoliczką niepraktykującą. To chyba jednak nie do końca od tego zależy.

Nigdy nie wszedłem w bliższą relację z dziewczyną do której nic nie czułem. O seksie nawet nie wspomnę. Zawsze czułem, ze byłoby to po prostu w jakiś sposób wykorzystywanie drugiego człowieka dla swojej przyjemności. Jednak teraz po prostu mam to w d⁎⁎ie, bo mam żonę a tym samym stałą partnerkę od kilkunastu lat.

Fenomen1piorunów

@WatluszPierwszy no to zazdroszczę. Ja chwilę przed 30tką i jedyne okazje jakie mam, to na pukanie, a ja po prostu wiem jakie to uczucie bez chemii, nijakie. Większość chłopów ma gwóźdź wbity w mózg, że ich jara posuwanie byle kogo.

Fanatyk1piorunów

@Lopez_ myślę, że nie należy tego sprowadzać do "byle kogo" i tylko do facetów. Generalnie większość ludzi nie potrzebuje do seksu uczuć wyższych. Wystarczy im, że jest obopólna chęć i zgoda, czasami wystarczy, że się po prostu lubią. Ja szczerze mówiąc nie widzę w tym żadnego problemu. Jeśli obie strony są dorosłe, dojrzałe emocjonalnie, wszystko jest bezpieczne, za zgodą i nikt np. nie zdradza przy okazji swojego stałego partnera to niech się bawią.

Ja po prostu bym tak ni potrafił i nigdy nie potrafiłem.

Gruba ryba1piorunów

@Lopez_

(Nie)zabawne, ile zależy od przypadku. Po rozstaniu aktywnie szukałem z miesiąc i udało mi się poznać kogoś świetnie dopasowanego do mnie. Jedyny szkopuł w tym, że mieszkała trzysta kilometrów ode mnie, ale co poradzić, jeśli w obrębie stu czterdziestu (chyba taki jest maksymalny zasięg Tindera) nie było nikogo ciekawego? ; )

Ogółem polecam skorzystać z SzukamLudzia (a nuż się uda) albo z redditowego odpowiednika, czyli PLr4r.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

17piorunów

Pokaż więcej komentarzy (5)