Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#statsbymarvin

Gruba ryba

w Sztafeta

13piorunów

27 115,01 + 10,00 = 27 125,01

Napędzany berlińskim kebabem wystartowałem w biegu na 10 km. Życiówki nie ma, ale i tak się nie spodziewałem takiego wyniku biorąc pod uwagę fakt, że od kilku miesięcy nie trenowałem w ogóle pod 5/10 km. Moja obecna waga również pozostawia wiele do życzenia. Mając te wszystkie rzeczy na uwadze - ściany nie widać!

Siły podczas biegu rozłożone wręcz idealnie, nie biegłem na 100%. Przez większość biegu leciałem dosyć zachowawczo, założyłem sobie że ostatnie dwa kilometry polecę mocno - tak też zrobiłem. Finalnie do życiówki brakło 14 sekund.

FAJNIE.v(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Mistrz4piorunów

@scorp jak sobie pomyślę, że w moim jedynym biegu oficjalnym w którym wziąłem udział, praktycznie identyczny czas mialem, ale na 5km... XD ale na usprawiedliwienie byłem świeżo po chorobie i bez przygotowania ani formy :D Do Twojego tempa się nie zbliżam, ale staram się dzielnie patatajać :D

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Sztafeta

17piorunów

27 104,95 + 10,06 = 27 115,01

Danke Berlin!

New PB, netto 00:41:04.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Rowerowy Równik

18piorunów

350 839 + 71 = 350 910

Pojechalim wioskami, terenem do Trzebnicy na lody. Powrót przez Przełęcz Prababka (pierwszy raz byłem) i Zakrzów.

Na Rynku wrocławskim zdobyłem szlify w deszczu na kocich łbach. Bez strat materialnych i potrzeby ambulatorium, więc wszystko skończyło się dobrze. Tylko korek z kierownicy wypadł, ale tych mam na pęczki. Umyłem się na stacji paliwowej.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

19piorunów

350 762 + 2 + 2 + 2 + 2 + 2 + 2 + 3 + 62 = 350 839

Na Lubuskiej Szosie wystartowałem:

- na rowerze, na którym na codzień nie jeżdżę

- na siodełku, na którym na codzień nie siedzę,

- z lemondką, którą używałem drugi raz.

Więc w kwestii otarć, wiadomo jak to się musiało skończyć. Ale się nie skończyło. Nic, null, zbigniew ziobro. Chyba pierwszy raz w życiu, dystansu 150+ nie przypłaciłem dolegliwościami od d⁎⁎y strony. Żadnych problemów z podrażnieniami, mogłem robić w niedzielę drugie 270. Tyle, że jak się okazało nie do końca, bo pod wieczór, po 2h w aucie odezwała się prawa dwójka i do środy włącznie byłem uziemiony. Ból był olbrzymi, po każdych 5 minutach ze zgiętą nogą, miałem problem aby ją wyprostować. Dopiero w środowy wieczór pojawiły się oznaki poprawy i regeneracja ruszyła z kopyta. Ale nadal nie miałem narzędzia, bo od poniedziałku rower tkwił w serwisie i dopiero wczoraj przed 20:00 dostałem telefon, że zapraszają po odbiór.

6 dni bez jazdy w środku lata, kto to widział.

Jazda dzisiaj przyjemna, udało się wstrzelić w lekki, letni deszczyk, co przy tej duchocie sprawiało samą przyjemność. Wiatr również rześki, a kolejnym plusem była moja dyspozycja - jechało się całkiem dobrze, może odrobinę tętno wyszło za wysokie.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba1piorunów

@Furto

odezwała się prawa dwójka i do środy włącznie byłem uziemiony. Ból był olbrzymi, po każdych 5 minutach ze zgiętą nogą, miałem problem aby ją wyprostować

Czej, bo mi się zawsze dwójka z czwórką mylą, a coś kojarzę że ostatnio chciałeś klasykiem dwugłowy rozpracowywać?

Gruba ryba1piorunów

@wonsz czwórka z przodu, dwójka z tyłu. Środowe basenowanie kraulem to bardziej było ciągnięcie nóg za sobą, pracy tam było na 3% ciągu :smiley: Kiedyś już mi to pomogło, taki lekki rozruch, w dosyć niskiej temperaturze.

Gruba ryba1piorunów

@Furto nie no w kraulu długodystansowym nogi są ~tylko~ głównie do stabilizacji. Ale pamiętam że coś dwugłowy z klasykiem łączyłeś...

Gruba ryba0piorunów

@wonsz nogi mało dają, a ja nimi pracowałem wyjątkowo mizernie. :smiley:

Żabkę uwielbiam, ale w środę by mnie z bólu chyba obróciło do grzbietu, zwłaszcza że ognisko bólu było po zewnętrznej stronie.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Rowerowy Równik

11piorunów

350 711 + 5 + 5 + 5 + 3 + 5 + 5 + 3 + 5 + 5 + 5 + 5 = 350 762

pracodomy

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Kosmonauta1piorunów

@StaryPijany nie szanujecie razem z @Koloalu hejtostatsów i wrzucacie poprzedni miesiąc na obecny :confused: No chyba, że nakurwiacie 1 sierpnia 20 razy do roboty w te i wewte xd

Nie godzi się. Przeleciał miesiąc to się nie dodaje. Długo mnie nie było, więc straciłem wpływy u @fonfi i @mles, ale ja bym te aktywności banował na statsach (a już to robiliśmy). Zabawa zabawą, ale każda ma też swoje zasady.

Fenomen0piorunów

@npnptcn what? pierwsze slysze. a nawet chcialem sprawdzic dzis jakis regulamin, ale na stronie nie znalazlem lub nie umiem szukac. a tak z innej beczki, widze, ze @Furto dodal podobne pare aktywnosci (chyba, ze dzis 7razy jechal po 2km to przepraszam) + dzisiejsza i tam nie widze czepialstwa.

Kosmonauta1piorunów

@StaryPijany Nie ma regulaminu, bo hejtostatsy robiliśmy po to, żeby liczyć to co jest na hejto. To nie jest żaden oddzielny serwis, tylko prezentacja tego o czym sobie tu gadamy. Dlatego nie robiliśmy regulaminów, bo nie chcieliśmy "separować" hejtostats od społeczności.

Niemniej chyba logicznym jest, że skoro masz miesięczne staty, to miesięcznie dodajesz. Nigdy nie zauważyłeś, że ludzie którzy jeżdżą tysiące kilometrów dodają na koniec miesiąca nawet 2 kilometry?

Bo po co tam daliśmy acziwmenty? Większość jest miesięcznych i jak sobie dodasz z poprzedniego to ci może starczyć.

Nie robiliśmy zasad z dupy, bo społeczność jest mała i nie ma potrzeby. Zasady wydają się mega proste, bo są całe dwie. Nie sumować aktywności w jedną i dodawać w danym miesiącu. Jako stały użytkownik powinieneś kumać.

A co do @Furto - fakt, dodał źle. Aczkolwiek raczej przez przypadek/nieobecność, stąd się nie czepiam. A i u niego te 10km nie grają większej roli. Niemniej też niefajnie kolego @Furto dopinaj miesiące.

Kosmonauta1piorunów

@Furto Nic zdrożnego, dodaje się ostatniego co tam było, nawet jeśli 4km. Koleżanka @vvitch szanuje innych i potrafi 2km wrzucić ostatniego dnia 😉 A że nie jest turbokolarką jej nie zarzucisz :grinning:

Fenomen1piorunów

@npnptcn xD czyli zasady sa na zasadze "domysl sie albo spadaj" wystarczy napisac normalnie "niedodajemy z poprzedniego miesiaca" i sam bym usunal lub poprosil o usuniecie bossow i nie nigdy nie zauwazylem, ze ludzie ktorzy jezdza tysiace km, bo nie sledze tego tak dokladnie, bo to zabawa, dwa nie patrze na statsy i acziwy, bo to zabawa. ale widze, ze jedni "moga przez przypadek dodac" i jest spoko luz, a innych sie juz beszta xD moje marke 500km miesiecznie nic w wielkim miesiecznym zestawieniu i tak nic nie znaczy

Kosmonauta0piorunów

@StaryPijany Dobra, bo mnie nie było dłuższy czas i mam zaburzony aspekt ciągłości. Bo to zazwyczaj ja trułem i upominałem na jakieś małe błędy, albo jak ktoś źle dodawał. Teraz wróciłem i znowu piszę, ale faktycznie, nie było mnie kilka miesięcy i może to wyglądać jakbym się nagle z dupy pojawił 😉 Uwierz, widzę wszystkie wpisy dodawane na statsy i zawsze się odzywałem. Ta przerwa może zrobiła nieporozumienie.

Zatem nie odbieraj tego jako atak, ot powiedzmy, że tego od społeczności nie było i stąd to też moja wina, że są błędy. Bo fonfi i mles zajmują się bebechami i raczej ich tak mocno to nie interesuje. Albo inaczej - mają życie xd

Uznajmy więc, że po prostu od następnego dodajesz poprawnie. A ja przez jakiś czas będę mniej agresywnie się czepiał, bo jednak mnie nie było i się widzę rozjechało trochę 😉

Kosmonauta0piorunów

@StaryPijany A swoją drogą, to właśnie napisałem mocniej, bo cię znam i sądziłem, że znasz zasady 😉 No, ale jeśli nie, a faktycznie wydaje się, że nie wpadłeś na to (dziwne, ale nie będę już uszczypliwy xd), to okej. Zwłaszcza, że tobie się dostało, ale to @Koloalu mnie podkurwił. Sądzę, że jego aktywności cofniemy. 51km to wiele nie zmienia, jego 190 - sporo. Miałem nawet jego olać, ale widzę trzeci raz z rzędu (bo też furto) i się odpaliłem. Więc bardziej rykoszet.

Fenomen1piorunów

@npnptcn jak dla mnie mozesz tez moje usunac, by bylo fair, nic sie nie stanie. Nie zrobilem tego specjalnie, po prostu nigdy nie widzialem, by ktos na to zwracal uwage lub ze bylo to niezgodne. Ja sobie tak o dodaje, dla samego dodawania i pisania o trasie czy wrzucania zdjec, nigdy nie walczylem o podium czy cokolwiek, bo wiem, ze sa tu duzo lepsze kocury. na strone wchodze w sumie tylko po to by dodac wpis. ale mimo wszystko, fajnieby bylo gdyby bylo to rozpisane, by uniknac dalszych spiec. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Kosmonauta0piorunów

@StaryPijany nie będzie usuwane, bo takie drobne nie były do tej pory. Zrobiliśmy to bodajże tylko raz ze Statycznym Stefkiem, jak piątego dodał sobie spacery za cały poprzedni miesiąc zbiorczo. Nie banujemy aktywności, bo się nie zgadza parę kilometrów - wszak równie dobrze możesz sobie dodać +200 z dupy i tego nie weryfikujemy, jest to na zaufanie. Ot, upominamy, a bardziej ja upominam. Nie napisałbyś że to dpd, a i jeszcze połączył i dodał +50, nie miałbym podstaw do czepiania się. Bo my nie widzimy waszych aktywności załadowanych ze stravy 😉 A burdel się zaczął robić, bo wczoraj kolega wrzucił biegi z całego miesiąca jako jeden bieg 126 kilometrów. I też popsuł. Mimo że to już skrajne zjebanie, nie mówiłem żeby usuwać - na przyszłość nie robić.

Więc tyle styka, pamiętać dodawać w danym miesiącu i dzielić aktywności, nic więcej w sumie nie trzeba 😉

Spięcia żadnego nie ma :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba1piorunów

@npnptcn spokojna Twoja rozczochrana, zapamiętam :smiley: Zwykle staram się dorzucić na koniec miesiąca chociaż jakiś komin,ale wczoraj spodziewałem się że odbiorę już rower, a nie telefon w jego sprawie xD

Fenomen1piorunów

@npnptcn no teraz bede wiedzial i nie wrzuce z poprzedniego. z tym sumowaniem, to widzialem, ze ktos kiedys dostal opierdol(moze jeszcze na wykopu) i wiem, by tak nie robic, teraz wiem, by do konca miecha dodawac i tak sie czlowiek uczy cale zycie. pozdrawiam Stary Pijany

Kosmonauta1piorunów

@StaryPijany mówię, rykoszetem dostałeś, bo tam się nie odezwałem u @Koloalu a powinienem. Widzę drugi, to się wysrałem.

Wracam do pilnowania. Nie chodzi o żadne rypanie kogoś, tylko żeby faktycznie nie było "kmmtw", ale jak się zrobi źle, to ja napiszę i potem luz. Za długa przerwa, a koledzy widzę nie przejęli się sprawą xd

W każdym razie to zostaw, jest git. Ot, pamiętać. A ktoś też przeczyta może te komentarze, to skuma. Zwłaszcza ty, @Koloalu nicponiu.

Stats by MarvinHejtostats
Pokaż więcej komentarzy (17)

Osobistość

w Rowerowy Równik

17piorunów

350 505 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 = 350 695

No i kolejne dojazdy, zobaczymy do kiedy wytrzymam. Pytanie techniczne: mam potężne trzaski które prawdopodobnie pochodzą z lewego ramienia korby ktoś miał kiedyś podobnie?

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba5piorunów

@Koloalu przerobiłem kilka rowerów, teraz mam kilka aktywnych. Pytanie co strzela lub skrzypi może mieć wiele odpowiedzi, a miejsce z którego wydaje ci się że dochodzi dźwięk często nie jest tym z którego faktycznie dochodzi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Temat rzeka.

Kosmonauta0piorunów

@dzangyl Ostatnie moje trzaski z okolic korby, to było tylne koło :grinning: A w mtb to co brzmi jak trzaski ramy, to klasycznie już - sztyca.

Naprawdę potrafi oszukać. Najgorzej jak nie ma oczywistego źródła, tylko "się wydaje", a bez obciążenia nie występuję, czyli gówno się sprawdzi na stojącym rowerze.

Niemniej ja mam taką kurwicę od wszelkich odgłosów, że nie da rady jechać, będę szukał aż znajdę. Musi być absolutna cisza. Stąd czasami można mnie zaobserwować pod domem, jak się kręcę w różnych pozycjach i nasłuchuję xd

Gruba ryba0piorunów

@npnptcn u mnie też coś delikatnie stuka od jakiegoś czasu, ale tylko gdy staję w korbach przy nacisku na prawe ramie. Zdjąłem dzisiaj tylne koło, wyczyściłem oś, ramę, przetestowałem i dalej coś stuka. Może to któraś szprycha, czort wie xd

Jesienią będę wymieniał cały napęd jak się zbliżę jeszcze trochę do 20k km to mi serwisant i tak zrobi porządny serwis, może wtedy to przejdzie. Ja się już uodporniłem na chrobotanie i stukanie jeśli nie jest zbyt głośne, choć kiedyś tak jak ciebie, doprowadzało mnie to do szału. Szkoda nerwów, z syfem, piachem i samą wytrzymałością materiałów nie wygrasz. Trzeba na spokojnie, tolerować jeśli nie jest zbyt głośne :smiley:

Kosmonauta1piorunów

@dzangyl Niestety, mnie to doprowadza do nerwicy i będę natrętnie szukał. Jestem w stanie wszystko powymieniać, byle chodziło bezgłośnie. Niekoniecznie dobrze, bo potrafię z lenistwa nie nastawić przerzutki, która mi nie zrzucała na najniższy, albo doorać napęd, bo przeciągniętego łańcucha się nie chce zmienić, ale no odgłosy mnie wkurwiają tak bardzo, że cały rower rozłożę i złożę, żeby się pozbyć.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

14piorunów

350 405 + 100 = 350 505

1200 m. up. Pierwsze 2h temperatura była ok, drugie 2h a już zwłaszcza ostatnia godzina to już był dramat xd

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość1piorunów

Zarejestrowałem zdobycie

Walnij setkę! (sierpień)*

Cokolwiek to zmienia...

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.