Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#statsbymarvin

GURU

w Rowerowy Równik

14piorunów

351 598 + 46 + 14 = 351 658

Wczorajszy triathlon i dzisiejsza czterdziestka.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Sztafeta

11piorunów

27 326,25 + 19,01 = 27 345,26

Wsiąść do pociągu, nie byle jakiego... bo do Rock Ferry, wysiąść na stacji i zapierdalać z kopytek aż do Hooton, by móc potem wsiąść w powrotny do Liverpoolu. Taki był plan i udało się go zrealizować. Fajne klimaty, ciepło ale nie gorąco, ładne widoki, szczególnie nad rzeką i podczas zwiedzania wiosek, w których jeszcze mnie nie było.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Lider

w Księżycowy spacer

12piorunów

305 086,19 - 13,76 = 305 072,43

Na koniec tygodnia

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kosmonauta

w Rowerowy Równik

21piorunów

351 477 + 15 + 106 = 351 598

Popykałem sobie dzisiaj jedną nóżką. Nawet i po ujebach trochę pojeżdżone, więc fajnie, w końcu kurna fajnie ;) Na zdjęciu grób nieznanego pedalarza wyklętego.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość2piorunów

Tak. To ja uznałem, że to wystarczy do przyznania osiągnięcia

Ja nie dam rady?! (100 km)*

Walnij setkę! (sierpień)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Mocarz

w Sztafeta

16piorunów

27 298,18 + 28,07 = 27 326,25

Jakies dziwne to bieganie ostatnio.

12km myslalem ze absolutnie nie ma szans ze na raz wezme, to poszlo spoko. Za to zwykle 5km przebiezki nad morzem bylo tak masakryczne ze mi zegarmistrz dal 4%. Z kolei dzis strzala byla taka ze musialem sie hamowac bo lecialem 30sekund szybciej niz trzeba bylo.

Ale sadlo sie powoli topi, miesnie juz nie bola caly dzien po bieganiu, czego tu nie lubic 😉

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk

w Rowerowy Równik

24piorunów

351 287 + 82 = 351 369

Z wydarzeń to kółko przednie mi się odkręciło. I jakaś kobietka na rolkach tak się na mnie zagapiła że o mało do jeziora nie wjechała. Nie widziała nigdy jak pot z brody cieknie ciurkiem?

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość0piorunów

Tak wyszło. Głównie przeze mnie. Zdobywasz osiągnięcie

Ja nie dam rady?! (80 km)*

Nie mogę rozmawiać bo jadę! (100 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Sport

4piorunów

24 389 472 - 10 - 10 - 10 - 10 - 10 - 10 - 15 - 15 - 15 - 15 = 24 389 352

Podczas urlopu jednak kompletnie wybiłem się z rutyny i dziś nieśmiało do niej wracam. Jest ciężej niż myślałem, ale parę dni rozruchu i będę śmigał jak w zeszłym miesiącu! 😁

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

28piorunów

351 234 + 11 + 42 = 351 287

Wczorajszy sprytny plan na Zieloną Siódemkę Gdańsk -> Warszawa szlag trafił przez pogodę, więc weszły prace ogródkowe i rodzinna wycieczka na tacos do Zalesia. Przy okazji, ku "radości" rodziny, pozbieraliśmy trochę kwadraciątek po drodze.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Mistrz2piorunów

@fonfi tak myślałem, że pogoda pokrzyżuje plany 😛

A żona zachwycona ewidentnie xD Też zbiera kwadraty? :grinning:

Fanatyk3piorunów

@bojowonastawionaowca a co do Gdańska to ja bilet już tydzień wcześniej miałem kupiony. Ale na północy od rana ulewy, a później upał 35 stopni - aż tak porąbany nie jestem. To znaczy, gdyby nie zdecydowany opór żony to bym był. 😛

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Rowerowy Równik

23piorunów

351 097 + 5 + 114 + 18 = 351 234

Coś się hejto ten tego. Po środowym 303vtrzeba było trochę poczekać. I tak nie miałem okazji. Wczoraj zakupy a dzisiaj już orawilny veloranek i dobiłem do 500 km w tygodniu 😉 jechało się fajnie. A później z dziećmi na plac zabaw a tam syn rozciął głowę i czekamy już 2.5h prawie na szycie...

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość0piorunów

Osiągnięcie

Walnij setkę! (sierpień)*

przyznane. Nie pytaj, ile warunków sprawdziłem.

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

22piorunów

350 958 + 6 + 127 + 6 = 351 097

Klasyczne górki extended wer. alternatywna

Koło maszyny losującej się zakręciło i na dzisiaj wylosowało klasyczne górki w wersji alternatywnej. Jadąc wczoraj pod silny, zachodni wiatr, przypomniała mi się koncepcja zabaw z wiatrem, którą kiedyś zaproponował @wonsz. Czyli pojechać do Zgorzelca i wrócić z wdupewindem. Sprawdziłem jednak prognozy i z zaskoczeniem odkryłem, że na dzisiaj wiatr ma się zamienić na północny. Pomyślałem o Poznaniu i górkach trzebnickich, a nawet chciałem napisać do wyżej wymienionego, czy by się pisał, ale sprawdziłem pociągi i niestety nie było ani jednej relacji z wolnymi miejscami dla osób z rowerami. 2026 rok, a w pociągach intercity nadal jest średnia 1,2 roweru na wagon. Pozostało mi przewertować zaplanowane kiedyś trasy "na kiedyś" i znalazłem jedną, która wydawała mi się całkiem atrakcyjna. Wydłużony klasyczek czyli Złoty Stok - Lądek Zdrój - Przełęcz Puchaczówka - Bystrzyca Kłodzka - PTTK Spalona - Droga Justyny - Szczytna, ale z początkiem i końcem w Kłodzku.

Rano jak zwykle zamulałem i przypłaciłem to brakiem śniadania, a na peron wjechałem całe 3 minuty przed pociągiem. Jest progres, bo ostatnio było to z 15 sekund. Szczęśliwe zawinąłem dodatkowego banana i ten wystarczył aż do Orlenu w Złotym Stoku. Czas miałem rozplanowany podobnie jak ostatnio, jednak z zadowoleniem odebrałem to, że międzyczasy są coraz bardziej rozbieżne z zapisanymi. W pewnym momencie byłem już 40 minut do przodu, a więc pozostało mi ponownie wejść na apkę koleo. Dzięki temu spiąłem się jeszcze bardziej i zdążyłem na wcześniejszy pociąg.

Mimo praktycznie 3 miesięcy bez górek (ostatni liczę majówkowy Zakopiec, bo PTJ to były same hopki), nie jechało mi się ciężko, co jest dobrym prognostykiem.

W komentarzu wrzucę krótki filmik jaki nagrałem dla Was, a myślałem już o tym nieraz. Jadąc od strony PTTK Spalona w stronę Zieleńca, jest parę minut jazdy przez las, a następnie wyjeżdża się praktycznie na granicę Polsko-Czeską. Widok zawsze robi na mnie wrażenie, niezależnie od pogody czy pory roku.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba2piorunów

@Furto

chciałem napisać do wyżej wymienionego, czy by się pisał,

Serdecznie dziękuję za pamięć, ale mi nigdy nie udało się przebić granicy 29kmh średniej, i mówię o płaskiej pętelce 25km factory-ratyń-gałówek-skałka-krzeptów-factory, a co dopiero wykręcić 25 na 125. Chociaż może wdupęwind i np. z górki - od dwóch lat mi chodzi po głowie odwiedzić kumpla w Nysie...

Gruba ryba1piorunów

@Furto 100+ nie odpada ino tempo mam dziadkowe i tego nie przeskoczę. Zobaczę jak po świniobiciu będzie, może jakieś kilogramy zejdą i będzie szybciej. A Legnicę mam w planach, tylko musi być korzystny wiatr. A póki co jadę nad morze na 3 tygodnie urlopu, tam pokręcę...

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Księżycowy spacer

11piorunów

305 112,13 - 12,00 = 305 100,13

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)