Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#seriale

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Parę lat temu szedłem nawalony do domu w chujowym nastroju, lało i taksówki miały roboty po uszy. Odpuściłem taxi i poszedłem w końcu to 3,5 km. Zmoklem jak galoty jedrusia przed walką z Tysonem.
Nagle zatrzymuje się Ford Mondeo, kombi biały. Typ pyta czy potrzeba podwozki, mówię że jo.
Wsiadam na tył, ciepło, czerwone oświetlenie na desce i drzwiach, c⁎⁎j, siadam. Jedziemy i w radio leci ten kawałek

https://youtu.be/SgTQpE2k8wY?si=eY8Mvffy2iQu3oUN

Nie znałem go, nie widziałem serialu. To była najmilsza podwozka w moim życiu a ten kawałek uwielbiam choć serial uważam za gówno i to po rozkładzie.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Seriale

6piorunów

Kiedyś to była telewizja. Dzisiaj już nie ma telewizji.

https://m.youtube.com/watch?v=5QmbwOlLSZE

Kosmonauta4piorunów

Kiedyś oglądało się po prostu to co leciało w telewizji.

Gruba ryba0piorunów

@enkamayo Ja oglądałem tylko bardzo niewielką część tego, co leciało w telewizji.

Potem się zaczęły pojawiać kretyńskie znaczki przesłaniające obraz, reklamy, coraz więcej reklam - i w końcu przestałem oglądać to gówno, czym się telewizja stała.

Na początku tego wieku zastąpiły ją jakieś torrenty, peer-2-maile, PEB’y - ale w końcu i to przestało dla mnie istnieć, zwyczajnie nie wychodziło już nic, co chciałoby mi się spiracić.

Kosmonauta1piorunów

@sierzant_armii_12_malp oglądanie telewizji to dzisiaj tortura. Co nie przeszkadza moim rodzicom, że telewizja leci dosłownie od rana do wieczora. Dzień w dzień.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

13piorunów


Właśnie kończę oglądać "Projekt UFO" i uświadamiam sobie, że straciłem 4 godziny życia. W tym czasie mógłbym np. spać albo gapić się w sufit i to by więcej wniosło do mojego życia niż ten serial. Twórcy ewidentnie nie wiedzieli czy bardziej chcą stworzyć komedię w konwencji sc-fi, thriller, dramat czy cholera wie co jeszcze. Bohaterowie w większości wkurzający z nikim się nie identyfikowałem. Chyba tylko, żona Polgara była kimś za kogo czasem trzymałem kciuki, bo mąż ją zdradzał z kim popadnie i chciałem, żeby mu dowaliła na koniec. Poza tym "nuda. Nic się nie dzieje".

Osobistość1piorunów

@WatluszPierwszy też oglądałem ten serial ale miałem inne odczucia gdy zacząłem grzebać w temacie

https://youtu.be/qR8bZGcbX18

Tam jest wątek przejęcia władzy w stanie wojennym.

EMILCIN - wywiad ze świadkiem historii Krzysztofem DrozdemAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Fanatyk3piorunów

@pokojowonastawionaowca Tak, wiem. O sprawie Wolskiego pierwszy raz czytałem chyba jeszcze jako dzieciak z dobre 30 lat temu. Nie zmienia to faktu, że ten serial zwyczajnie nudzi i nie ma tempa. Chyba lepiej by zrobili, gdyby stworzyli pełnokrwiste sci-fi z elementami thrillera politycznego.

Swoją drogą "Kanał o UFO" bardzo lubię.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Seriale

16piorunów

Skończyłem oglądać serial "Aniela", polecany co niektórych tutaj. Niby jest to serial dramatyczno-komediowy, ale zaśmiałem się raz. Z plusów:

- Scenografia. Wygląda jak kreacja zachodu, to zdecydowanie nie jest Plebania, Klan, czy Na Dobre Lub Na Złe.

To na tyle z plusów. A teraz minusy.

- Mamy rok 2025 i nadal nie mamy dobrych dźwiękowców ani aktorów z dobrą dykcją. Musiałem oglądać z napisami, bo nie rozumiałem co aktorzy mówią, zwłaszcza główna bohaterka.

- Prawie w każdym zdaniu mamy przekleństwa. Jest tego za dużo, zwłaszcza jeśli chodzi o ludzi z wyższych sfer. Często brzmią one jak niepotrzebne.

- Nie ma spójności między scenami. Jak raz to zauważysz, to nie da się od zobaczyć.

- Muzyka jest tragiczna. Do kogo skierowany jest ten serial? Do ludzi w wieku około głównej bohaterki, czy do 15-latków, którzy lubią mumble rap? Banan jest popularnym rapperem, a brzmi jak Kasa.

- Jako show Netlixa, mamy gówno nowomowę taką jak precz z patriarchatem, siła kobiet, czy przywłaszczenie kulturowe. Zawiało i do Polski.

- Rejonowy gangster chce się przytulać i płakać w ramię głównej bohaterki. Serio? Każdy facet jest przedstawiony jako zło konieczne lub zwykła p⁎⁎da.

Ogólnie oceniam na 5/10.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Dyskusje

9piorunów

"JAKIE TO MA ZASIĘGI?”

Przyznam, że lubię, gdy Netflix pozytywnie mnie zaskakuje – a ostatnio robi to coraz częściej. Tym razem chodzi o serial z polskiego podwórka, czyli „Aniela”. Uwielbiam, kiedy jakaś produkcja wpływa na moje myślenie i zostawia we mnie ziarno spojrzenia na rzeczywistość, które kiełkuje po obejrzeniu – pozwala mi zreflektować się nad tym, co chciał powiedzieć autor. Choć tu akurat zreflektowały mnie dwie rzeczy: jeden poboczny wątek i jeden główny.

Zacznę od tego pierwszego. Im częściej oglądam produkcje, w których występuje młodzież, tym bardziej czuję się dziadersem – choć na razie mam dopiero „trójkę” z przodu. Szokuje mnie, jak wszystko kręci się dziś wokół telefonów, zasięgów, social mediów i pozorów, jakie się w nich kreuje. Wszystko jest nagrywane i trafia do internetu. Co ciekawe, nawet dziadersi z Facebooka zaczynają być tym poirytowani. Przykład z dzisiaj: Pod zdjęciem kobiety myjącej samochód pod maską na myjni samoobsługowej nie było już komentarzy w stylu „hahahaha, ale beka”, tylko jednogłośne „powiedziałbyś jej, że tak się nie robi, a nie od razu zdjęcie do neta wrzucasz”.Jednak w przypadku młodzieży i mojego zrozumienia ich to jest to zmiana, za którą nie nadążam – być może dlatego, że nawet jako nastolatka portale społecznościowe szybko mnie nudziły. Dość szybko zauważyłam też, jak zły wpływ mają na mój nastrój, więc ograniczyłam się do dziaderskiego Facebooka w formie „in Cogito”. Wszystko, co związane z social mediami, wydaje mi się dziś obce i odpychające, a przez to czuję się dziwnie jak w filmach czy serialach odgrywają one nie mała rolę, jakbym była zupełnie z innej epoki, ale może tak jest.

Druga rozkmina to fakt, że Netflix ostatnio ostro jedzie po „klasie wyższej” – świetnie widać to w 1670, Syrenach, a teraz w Anieli. Nawet żarty się powtarzają – te, które mają kpić z burżujów. Nie wiem, czy to tylko moda, czy rzeczywiście narasta jakaś społeczna niechęć do „bananowych” ludzi, którzy z ciężką pracą mają niewiele wspólnego, a są najbardziej widoczni w social mediach. Ciekawi mnie, jak długo utrzyma się ten trend(jeżeli można nazwać to trendem)

Wracając do oceny serialu – domyślam się, że wiele osób się od niego odbije, ale ja jestem zachwycona. Może nie scenariuszem, choć – o dziwo – poza zakończeniem, ciężko było mi przewidzieć, co wydarzy się dalej. Nie czułam dłużyzn, mimo że odcinki trwają ponad 40 minut. To, co mnie najbardziej zachwyca, to zabawa formą: mnogość technik robienia zdjęć, oświetlenie – każde ujęcie wydaje się niezwykle intrygujące i bardzo… eteryczne.

Uwielbiam to, jak przerysowany i surrealistyczny jest ten obraz. Najlepsze jest to, że twórcy nie ukrywają przerysowania postaci – wręcz przeciwnie, mocno czerpią ze stereotypów, dzięki czemu każda postać jest bardzo wyraźna i charakterystyczna. Cudowna jest tutaj Kożuchowska – nie sądziłam, że coś takiego o niej powiem, ale świetnie się bawi swoją rolą i widać, że doskonale się w niej odnalazła. W końcu Małgorzata nie gra Małgorzaty.

Scenografia – absolutnie na plus. Dbałość o szczegóły tego, co znajduje się w tle kadr. Mój ulubiony element? Menel śpiący na automacie do gier – niby nic nie wnosi do fabuły, a jednak nadaje klimat, który zostaje w pamięci na długo.

Z minusów – trochę ich jest. Przede wszystkim zbyt oczywiste rozwiązania, które psują immersję i sprawiają wrażenie leniwego pisarstwa. Wybaczam to jednak za dobrze napisane dialogi – mają swój niepowtarzalny styl. Drugi minus to gra Pazury – mam wrażenie, że zbytnio się nie starał i grał tę samą rolę co zawsze. Dla mnie to spory błąd castingowy. Zdarzały się też momenty, w których łatwo było się pogubić w ciągłości fabularnej – może to kwestia montażu, może scenariusza, ale były sceny, w których nie do końca wiadomo, co z czego wynika.

Podsumowując – bardzo polecam ten serial. Myślę, że warto dać mu szansę, bardzo ciekawe doświadczenie wizualnie już abstrahując od fabuły:)

Osobistość0piorunów

To masz jakieś małe wymagania jak Netflix Cię zaskakuję, przez ostatni rok to tam same gówno wypuszczają, u nich się kliknięcia liczą nie jakość.

Osobistość1piorunów

@MementoMori oglądam tam jakaś produkcję raz na miesiąc czasem rzadziej czasem częściej, mam też Disney plus i Prime video, HBO - aktywuje rzadko jak coś fajnego tak wskoczy. Netflix moim zdaniem w przeciwieństwie do innych platform regularnie wrzuca jakiś serial o którym jest mniej lub bardziej głośno. Ostatnio dobrze wspominam Casandre, Syreny, Wychowanie, no i właśnie _Aniele. _W pozostałych platformach są to jakieś pojedyncze perełki raz na rok. Prawda Netflix miał swój gorszy moment ale aktualnie wydaje mi się że wyciąga lekcje i wraca na dobre tory.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Częste skutki uboczne (Common Side Effects) 2025 - że ja tego wcześniej nie obejrzałem. Świetna animacja dla dorosłych od Adult Swim, śmiało polecam. Dostępne na HBO Max, do zbinge'owania w jeden wieczór.

* Filmweb 7.9/10
* Imdb 8.6/10
* @lurker_z_internetu 10/10

https://www.filmweb.pl/serial/Cz%C4%99ste+skutki+uboczne-2025-10068943

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Seriale

16piorunów

Z takich chorych rzeczy to w 2008 roku, oglądałem doktora Housa na telefonie 320x240 w 160p z formatem .3GP.

Gruba ryba0piorunów

@Deykun jakoś 4 lata później ściągałem na telefon iso linuksa, siedząc na murku restauracji, gdzie mieli darmowe wifi;p

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

18piorunów

452 + 1 = 453

Tytuł: Potwory
Rok produkcji: 2022
Kategoria: Kryminał
Czas trwania: 19 odcinków
Ocena: 7/10

Niby dwa sezony jednego serialu, ale oba to zupełnie co innego.

Historia Jeffreya Dahmera - opowieść o seryjnym, gejowskim mordercy i kanibalu. Świetnie wykreowany i zagrany główny bohater.

Historia Lyle'a i Erika Menendezów - bohaterów jest dwóch i ofiary są dwie. Dwójka braci morduje swoich rodziców, a my poznajemy motywy i przebieg walki w sądzie. Też jest gejostwo.

Jak dla mnie obie historie rozciągnięte na zbyt wiele odcinków, ale dobrze się to ogląda, historie trzymają się prawdy, fajny klimat.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk1piorunów

@JapyczStasiek Dahmer to było mistrzostwo jak dla mnie. Miałam tyle wykluczających się uczuć podczas oglądania... Czułam odrazę do typa, a jednocześnie było mi go szkoda. No i ojciec, bardzo dużo wyrozumiałości w nim było. Mimo, że był powodem tego wszystkiego razem z matką, ale i tak kochał syna -bestię i się nie odciął. Wiele seriali oglądam i zaraz zapominam, a ten mi utkwił w głowie

Tytan

w Seriale

14piorunów

Oficjalny trailer serialu "Obcy: Ziemia", premiera w połowie sierpnia 2025 na Disneju.

Wygląda obiecująco, mam nadzieję, że tego nie spierdzielą. Chociaż... patrząc po obsadzie, to może być niestety serial "młodzieżowy" ( ‾ʖ̫‾)

https://www.youtube.com/watch?v=ZbsiKjVAV28

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Filmy

42piorunów

445 + 1 = 446

Tytuł: Asteriks i Obeliks: Walka wodzów
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Animacja / Komedia / Przygodowy
Reżyseria: Alain Chabat
Czas trwania: 5x 35min (25 min już bez długich napisów)
Ocena: 8/10

Pozytywne zaskoczenie. Temat przewodni chyba każdy mniej więcej zna, ale tym razem mamy bitwę wodzów. Dość śmieszny, fajna zabawa słowami i wyrażeniami dostosowana do aktualnych czasów i za to najbardziej cenię ten serial. Poza tym to po prostu przyjemna animacja dla każdego, fajnie się ogląda, odcinki krótkie (dość długie napisy końcowe, więc realnie około 25min), choć te lepsze żarty zrozumieją głównie dorośli. W pierwszym odcinku dowiesz się od czego się zaczęło, a w ostatnim? Kto wie, dlaczego by nie, nauczysz się ot, choćby robić... znaczy... bigos.

Polecam. Ten menhir jest

Pokaż więcej komentarzy (3)