Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#redpill Kontrowersyjne

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

Ostatnio aktywniej wróciłem na rynek matrymonialny jak pozbierałem się po toksycznym situantionshipie, który mnie przeorał dobry rok. Od 2,5 roku jestem singlem, a więc moje wnioski


Widzę, że kobiety dają same sygnały zainteresowania i często sam wówczas podbijam. Podziałałem nawet na tinderze, moje ostatnie doświadczenia

1.Laska, z którą się super gadało, po wymienieniu się instagramem okazało się, że przy +/- 100 zdjęciach większość jest półnaga lub z d⁎⁎ą na wierzchu. Kontakt się urwał z czapy, po prostu przestała wyświetlać wiadomośći, choć vibe aż do samego końca super.

2.Laska z zaburzeniami psychicznymi, w trakcie rozmowy wychodziły różne kwiatki, typu niekumanie sarkazmu, żartu, bardzo duża wrażliwość i czutka na odrzucenie, branie wszystkiego na serio, a nawet robienie dram, gdzie jeszcze się dobrze nie zapoznaliśmy.

3.Laska, która okazała się ok 15 kg większa niż na zdjęciach xD Jeden spacer, który odbębniłem dla zasady, potem koniec znajomości.

4.Laska, którą poznałem i fajnie się gadało i mieliśmy umówić się na kawę i jezioro, po tygodniu poinformowała mnie, że ma dziecko i szuka partnera, z którym stworzą rodzinę.

5.Laska poznana tego weekendu, zagadałem ją, bo miałem wrażenie, że łapiemy się wzrokiem, przed pubem jej koleżanka sama zasugerowała, że wpadłem jej w oko, pogadaliśmy, mega tajemnicza, nie chce poruszać wątków z życia. Popisaliśmy 1 dzień i podobnie - mocno zamknięta w sobie. Mówi, że ma ciężkie życie. Poszperałem na fb - samotna matka niepełnosprawnego dziecka, które musi być rehabilitowane non stop.

Mi to się nawet już nie chce XD Wiecie co? Prawda jest taka, że jak normalna dziewczyna jest wolna, to jest na "rynku" dosłownie chwilę i trzeba się idealnie wstrzelić, bo krótko będzie singielką. Reszta to po prostu jest sama, bo ma problemy.


Autorytet1piorunów

PRZEZ LIMIT ZNAKÓW ODPOWIADAM W 2 WIADOMOŚCIACH: 1/2

Ja też nie do końca pojmuję twój system wartości.

1.Laska (...) choć vibe aż do samego końca super.

Czyli pociągała cię wizualnie i miała tą pewność siebie, której szukasz? Ale ta pewność siebie objawiała się pokazywaniem tyłka na insta? To czego w końcu oczekujesz, aby była wysportowaną i piekną szarą myszką, która jest bardzo inteligentna i pewna siebie? Takie połączenie chyba nie jest możliwe, jeżeli ma nie mieć żadnych zobowiązań. Ja nie wiem jak jeszcze wiekowo to się rozkładało, ale każdy ma jakieś "błędy młodości" i niejednej błędem było świecenie dupskiem. To nie przesądza o niczym, chociaż też czułbym się z tym bardzo źle i musiał bym zweryfikować, czy dla swojego ewentualnego partnera jest w stanie zmienić swoje podejście do zaznaczania swojej obecności na portalach społecznościowych.

Urwała kontakt? Możliwe, że nie byłeś w jej typie i tyle... nic więcej, każdy ma swoje preferencje, a masz na przykład je bardzo rygorystyczne. Dla ciebie vibe super, dla niej nie.

2.Laska z zaburzeniami (...) zapoznaliśmy.

No tutaj rozumiem, ciężko byłoby coś tworzyć z kobietą, która już ma pretensje, chociaż nic was nie łączy xD. Ciężko trafiłeś!

3.Laska, która okazała się ok 15 kg większa (...) potem koniec znajomości.

Tutaj totalnie nie rozumiem. Aby utrzymywać jakąś sylwetkę i sportowy tryb życia to trzeba mieć motywację. Sam zaznaczyłeś, że znałeś jedną, która się "wyrobiła". Okresowa waga nie może jednoznacznie wskazywać czy to typ kanapowca, czy zrezygnowanie z samotnej drogi do bycia fit. Jeżeli to był jedyny problem, to masz coś nie tak z system wartości. Jeżeli był vibe i okazałoby się, że babka uwielbia ruch, świeże powietrze i aktywne spędzanie czasu to straciłeś jakąś tam okazję. Chciałbyś tworzyć jakiś zalążek rodziny z wspierającą kobietą, czy zależy Ci tylko na tym żeby na zdjęciu wyglądać OK?

4.Laska, którą poznałem (...) stworzą rodzinę.

Tutaj nie rozumiem gdzie problem. Jeżeli jesteś w wieku 30+, a kobiety powinny rodzić w wieku 22-28 lat, to znalezienie takiej w twoim wieku bez dzieci może być trudne. Poza tym, próbujesz wskoczyć w tzw. "ostatni wagon". Nie do końca wiem, czy rozumiesz swoją sytuację, gdzie próbujesz odnaleźć drugiego człowieka z którym będziesz mógł się związać i każda z tych osób ma za sobą jakiś bagaż doświadczeń. Dziecko to nie jest przedmiot, który można wy⁎⁎⁎ać do śmieci, a błędy popełnia w żyćku każdy. Tak już lekko prześmiewczo: Ty pewnie jesteś prawiczkiem z takimi wymaganiami :grinning: ? Wiem, że mocno spłycam temat, ale w poszukiwaniu partnerki nie chodzi o jej bagaż doświadczeń ani cyferki na insta, ewentualnie ilość zbędnych kg - Ty musisz szukać kogoś z osobowością, która do ciebie przypasuje - RESZTA TO SĄ PIERDOŁY, które aktualnie rozdmuchujesz do niewyobrażalnych rozmiarów.

5.Laska (...) rehabilitowane non stop.

Tutaj mocno współczuję tej babce. Bardzo ciężka sytuacja i rozumiem, że taka skala "bagażu" nie jest łatwa do przeskoczenia. Tylko zadaj sobie to jedno małe pytanie: "Czy jeżeli to jest ta idealna babka dla ciebie, to wszystko rzucisz w piach z powodu niepełnosprawnego dziecka?" Ja może jestem jakimś zjebem, ale jeżeli byłaby to moja "bratnia dusza", to reszta jest do zaakceptowania. Spróbować można zawsze, najwyżej przerośnie mnie temat to jej (po ludzku) o tym powiem. Jak nie dam rady po próbie, to nikt nie powinien mieć żalu.

Mi to się nawet już nie chce XD Wiecie co? Prawda jest taka, że jak normalna dziewczyna jest wolna, to jest na "rynku" dosłownie chwilę i trzeba się idealnie wstrzelić, bo krótko będzie singielką. Reszta to po prostu jest sama, bo ma problemy.

Wszyscy ludzie mają problemy. Jedna będzie miała jebniętych rodziców, inna będzie miała dzieciaka, inna okaże się że ma dziwne przyzwyczajenia, jeszcze inna będzie za stara albo za młoda. Jakby tego było mało to inna może być brzydka, albo mieć za sobą bardzo duże problemy z domu rodzinnego. W sumie może być bez rodziny, bo się wychowywała w domu dziecka, albo pod mostem. Każdy ma jakieś swoje problemy, a ty wydaje się szukasz kogoś "idealnego".

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Tyle było gadania, że Nawrocki to będzie przynosić wstyd za granicą, a tymczasem wychodzi, że Nawrocki jest zdecydowanie najbardziej lubianym polskim prezydentem, jeśli patrzymy przez pryzmat obywateli, a nie elit/polityków XD Do gościa młodzi mężczyźni wręcz się pałują, jaki on jest fajny i silny.

W sumie nie jest to jakiś odosobniony przypadek, bo zarówno Kwach, jak i Duda też byli bardziej cenieni poza Polską niż w samej Polsce.

Może i Nawrocki to żaden wielki dyplomata i w ogóle niepolityk, ale prezydent sprawuje funkcję reprezentatywną i trzeba przyznać, że ten jego wysoki testosteron i męski vibe to akurat dość działa. Brutalna natura. Meloni na jego widok wręcz kisiel w gaciach, Trump go bardzo lubi, bo sam jest wręcz toksycznie męski i ocenia go kategoriami przez pryzmat męskości, tragedii nie ma.

Wielu zapomina, że wszyscy jesteśmy tylko ludźmi i w odbiorze nie liczy się samo zaplecze polityczne, ale też ludzkie czynniki i tutaj akurat trzeba przyznać, że gość nadrabia. Sam pracuję z ludźmi jako handlowiec b2b, w tym z dużymi firmami i choć jestem bardzo merytoryczny i ogólnie dobry specjalista, to powiem wam, że sama "aura" (nie lubię tego słowa) i pewność siebie w relacjach z ludźmi często bije na głowę wiedzę praktyczną.

Nawrockiemu robią dobry PR, bo przez jego aktywność fizyczną, pokazywanie się roboczo z wojskowymi i podkreślanie charyzmy zyskuje więcej niż Trzaskowski zyskałby śmigając w garniaku na uroczystościach ze światowymi elitami, siedząc przy eleganckim stole i jedząc wspólnie owoce morza, popijając drogim winem.

Tak, po prostu ludzie na świecie od jakiegoś czasu nienawidzą elit i stracili totalnie zaufanie do polityków.


Pokaż więcej komentarzy (21)

Lider

w Hydepark

14piorunów

To musi być AI... Takie kobiety nie istnieją xD

trochę xD

Autorytet2piorunów

@boogie przecież ta laska z nikim nie rozmawia, tak jak nasi dziadkowie nabierali się na typa w kitlu to nasze pokolenie nabiera się na mikrofon w kadrze. Wyjątkowo ch⁎⁎⁎we zachowanie, ale ludzie łykają strasznie chętnie.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

7piorunów

Ktoś: Słuchaj no chłopie. Powiedz coś turbo niepoprawnego, czego normalnie nie powiesz, bo by cię zjedli, ale jest w tym trochę prawdy:

Chłop:

Fanatyk1piorunów

@Lopez_ Parafrazując Kazika "gdyby mama miała fiuta, to by była ojcem".

A wracając do tegoż gdybania - gdyby nie popęd seksualny u facetów, gatunek by dawno temu wyginął. Przez większość historii homo sapiens, dzieci były efektem ubocznym, a nie planem. ¯\\(ツ)/¯

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

7piorunów

Chyba przyzwyczaiłem się do samotności, no bo tak ostatnie dwa lata to:

-Wróciłem w rodzinne strony po rozstaniu, bez pracy i z rozjebanym zdrowiem - byłem sam

-Zmagałem się z problemami zdrowotnymi - byłem sam

-Miałem stresy w pracy spore i problemy z adaptacją - byłem sam

-Miałem dołki i epizody depresyjne - byłem sam

-Zmarła mi babcia - byłem sam

-Zmarła mi druga babcia na moich oczach i musiałem targać jej zwłoki - byłem sam

-Walczyłem o zdrowie i siebie - byłem sam

-Zmieniam pracę na bardzo ambitną, w dodatku zdalną i czuję niepokój - jestem sam

-Mam remontować se mieszkanie 90m2 - jestem sam

W sumie dziś zdrowie podreperowane, forma życia na siłce, z ryjca nigdy lepiej nie wyglądałem, w końcu mam opcję naprawdę spoko zarabiać, mam trzy dychy na karku i jestem sam XDD Kiedyś byłem biedny, gorzej się prezentujący, z sianem w bani i problemu nie było XDD

Muszę się zająć nową robotą, żeby wszystko tam grało i pompować hajs i czas w mieszkanie. Nie mam ani siły, ani ochoty zdobywać serce księżniczki, która nic mi nie da w zamian i będzie tylko potrzebować atencji i wymagać, a w zamian da mi "siebie" (czytaj: d⁎⁎y jak będzie jej się chciało bzykać xD)

Najbardziej to się chyba boję, że jak mi się życie unormuje już (zdrowie w 80 % naprawione powiedziałbym albo i lepiej, doprowadzę to czyli do końca, mieszkanie skończę, w pracy złapię stabilność i pułap finansowy, który chce) itd...

..To będę k⁎⁎wa jeszcze bardziej bez potrzeby, by ktoś się wpierdolił mi w życie na gotowe, mająć z tyłu głowy, że nie byłaby ze mną, gdybym miał 30 % tych problemów, które miałem kiedyś naraz wszystkie xDDD Bo jak potrzebowałem kogoś, to musiałem wszystko brać na klatę sam. Była mama , siostra i moi kumple.

W ogóle k⁎⁎wa robię się coraz bardziej redpillowcem. W sumie jedyne co mnie przekona teraz do stałego związku to baba chętna na założenie rodziny, bo to akurat coś co mnie jeszcze wewnątrz potrafi poruszyć.

były tam jakieś randki, była 1 relacja fwb z której nie byłem dumny, bo mam zasady. Ale teraz to chyba uważam, że pi⁎⁎⁎⁎lę i pokorzystam, bo mam dość powodzenie, a i tak już niczego emocjonalnego chyba nie oczekuję XDDD

Osobistość2piorunów

Raczej nic na siłę w tych tematach. Się trafi i poczujesz, że to na bank to - to dobrze. Się nie trafi - przechodź przez życie tak, żebyś na koniec był z niego zadowolony. Nie każdy potrzebuje do szczęścia drugiej osoby. Zresztą nawet gdy się z kimś jest to warto mieć w sobie tę umiejętność egzystowania w pojedynkę, bo różnie bywa. Będziesz miał tego pecha, że wybranka się odwinie przed tobą i jeśli całe życie polegało na byciu dla kogoś, to znów robi się nieciekawie.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Dyskusje

12piorunów

"NIEWAŻNE CO ROBIE I MOWIE BY ZAROBIĆ, WAŻNE, ZE MI I MOIM DZIECIOM NICZEGO NIE BEDZIE BRAKOWAŁO"

Na Netflix trafił dokument "inside the Manosphere", który początkowo mnie zachwycił, aż końcówka totalnie zepsuła pierwotny efekt.

Dokument porusza ważny i ciekawy temat jakim są autorytety redpillu za oceanem (nie poruszam, tego polskiego ponieważ on się bardzo różni od tego zachodniego, ale tak jak ze wszystkim i ta moda dotrze do nas że Stanów)

Schemat omawianych postaci jest dość powtarzalny. Są to mężczyźni o bardzo dużym majątku(lub wykreowanym majątku), wymuskanej sylwetce i stylowie na bagatego macho z tanich telenowel, posiadają dużą rozpoznawalność w internecie, a przynajmniej w swoich bańkach. Ich kontakt opiera się w głównej mierze na uczeniu mężczyzn jak być "prawdziwymi mężczyznami" czyli "mężczyzna nie jest nic warty podczas urodzenia, a o swoją wartość musi zawalczyć". A jak powinien się zachowywać prawdziwy mężczyzna, samiec alfa? "mieć kobietę, która jest mu 100 procent posłuszna, żyć w jednostronnie poligamicznym związku, decydować za kobiety, bo mężczyzna wie lepiej czego chce kobieta itp itd cała masa seksistowskich poglądów wyjętych z stereotypów i mizogini (niby mówią że kochaja kobiety są, ale z ich stylu bycia, wynika to, że tylko te piękne i uległe i tylko w łóżku) nie chce oczywiście bronić lasek, które przychodzą do ich programów i dają się poniżać za parę fallowersow na only fansie, ale cóż ciągnie swój do swego.

Pozornie celem dokumentu było obnażenie sposobu bycia tych mężczyzn, że to hipokryci, że to są tylko maski, tylko rolę odgrywane pod publikę. No i moim zdaniem na tym powinien się skupić ten dokument. Dziennikarz zadał pytanie jednemu z najmłodszych influenserow, z przedstawionych w dokumencie postaci, HS tikitokiemu (czy jak to się pisze xd) czy nie uważa że działa podobnie jak Bonny Blue (kobieta która przespała się z 1000 mężczyznami w jedną noc) bo ona też twierdzi, że to co robi to dla bezpieczeństwa finansowego siebie i swoich przyszłych dzieci, nie obchodzi ja to czy jest to moralne czy nie. Tak samo odpowiedział HS na pytanie czy uważa za moralne promowanie modelek z Only fans skoro równocześnie mówi, że się nimi brzydzi. Właśnie ta argumentacja mnie najbardziej zaciekawiła, czy właśnie obecnie, albo może i zawsze kreuje się świat, oparty jedynie na wykarmieniu swoich potomków, kosztem innych ludzi? Jest to jeden z powodów dla którego nie chce mieć dzieci, że mam wrażenie, że nie ważne w jakich czasach żyjemy, jesteśmy drapieżnikami chroniącymi tylko swoich najbliższych i siebie, nieważne jaki ma to koszt. Czy jest to zniszczenie środowiska dla setek przyszłych pokoleń w imię jachtów i życia ponad stan, zapewnieniu kilku pokoleń w przód dostatniego bogactwa? Nie wiem czy taki świat jest warty dalszego rozmnażania. No i clue jest takie, że wspomniane osoby martwią się o swoich potomków równocześnie będąc pewnym, że zarobione pieniądze będą mieć zawsze taka samą wartość. NIe wydarzy się nic co odwróci kolej rzeczy, równocześnie budując moralność i świat, będąc przykładem dla młodszych pokoleń, które będą czerpać właśnie takie wzorce i tak będzie wyglądać przyszłość ich potomków.

Myślałam że w tym właśnie kierunku będzie skręcał dokument, niestety skręcił on, w efekt "ośmieszony tych redpillowocow, "zróbmy z nich mamisynkow, wychowanych bez ojca, którzy szerzą jedynie teorie spiskowe i gadają bzdurny". Ten dokument totalnie wyłożył się w momencie, kiedy jeden z influencetow zadał dziennikarzowi pytanie "czy żydzi dokonali ludobójstwa?", zaraz potem scena przeszła na to jak ten typ słucha się własnej matki i jej poleceń jak mały chłopiec. Miało mieć to wydźwięk ośmieszenia kolesia bo zadał trudne i popularne w internecie pytanie, na które oczywiście dziennikarz nie odpowiedział.

Czuję się tym dokumentem bardzo rozczarowana bo zamiast skupić się na tym jak często szkodliwe wzorce są kreowane w biznesie tylko o wyłącznie dla kontrowersji i zasięgów w imię pieniędzy(przyznam szczerze że podziwiam naiwność widzów, którzy kupują produkty influenserow, którzy otwarcie mówią że nie ważne na czym zarabiają, ważne że zarabiają xd) to dokument skupił się na ośmieszeniu kontrowersyjnych twórców pod płaszczykiem, spokojnego i wyluzowanego dziennikarza, który tylko zadaje pytania :smiley:

Mistrz7piorunów

@Cori01 odniosłem to samo wrażenie, że może i założenia były jakieś wysokie, ale tak naprawdę efektem tego dokumentu było zrobienie tego samego, co robią obiekty tego dokumentu - wyśmianie innych na dosyć niskim poziomie dla klików i wyświetleń, tyle że w nieco bardziej "inteligenckiej" formie. Bardzo duże rozczarowanie

Acz też nie miałem dużych oczekiwań, w zasadzie zerkałem przy okazji

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Bardzo przejmowałem się tym, że mam zakola, bo ogólnie zawsze miałem gęste włosy, z ryja nie jestme najgorszy, ale to odbiera uroku, tym bardziej, że nie mam gęstego zarostu. Zakrywam jeszce jakoś dłuższą górą, rozczesuje, rozczochram i jest ok. Ale zacząłem zwracać uwagę na rówieśników i przyglądać się chłopom i kurła co trzeci to zakolak xD Nie wiem czy to kwestia chemii, żywności? A może kiedyś nie zwracało się tak na to uwagi, a dziś jest chory świat perfekcjonizmu i social mediów?

Ogólnie zacząłem wcierki na brodę, bo dają super efekty, w sensie minoxidyl 5 %. Do tego na głowę też i wleci finjuve (finasteryd, ale w sprayu, więc dużo niweluje efekty uboczne, a fajnie działa, mojej mamy młodszy kolega w pracy sobie wyhodował tak włosy na zakolach).

Trochę mnie to rozpierdala, że jestem singlem, a z łba mi ubywa, chociaż sylwetka z roku na rok coraz lepsza, ale jakoś odbiera mi to pewność siebie.

Fanatyk5piorunów

Jedyni ludzie którzy mają problem z twoimi zakolami to inni faceci. Kobiety zwykle mają to w d⁎⁎ie.

Zapewne słyszałeś kiedyś że kobiety głównie się stroją i malują dla innych kobiet - żeby się porównywać xd. Jak faceci maniakalnie robią coś ze swoimi zakolami to też to robią dla innych facetów xddd

Gruba ryba5piorunów

@ZohanTSW tylko to jest myślenie w stylu "mam zakola, a ten czy tamten facet nie ma i kobiety pewnie jego wybiorą" więc to jest niby dla innych facetów, ale pośrednio dla kobiet 😁 A kobiety jak to kobiety - nawet na zakola nie spojrzą, ale odrzucą cię bo masz np. brzydkie paznokcie albo założyłeś skarpetki nie pasujące do reszty ubioru 😆

Pokaż więcej komentarzy (13)

Sum

w Blackpill

1piorunów

Dosyć zabawne. 😁

Trochę trochę trochę

https://youtu.be/Q9xBUBX26wg

Autorytet0piorunów

a trochę bullshit. Możesz napisać w skrócie o czym to jest jak już wrzucasz? Nie chce mi sie tracić czas na rozgryzanie jakiejś nawiedzonej baby z YT

Sum1piorunów

@TwojStaryJeSuchary

W skrócie wiele współczesnych kobiet, zwłaszcza przesiąkniętych ideologią woke, nie posiada dzieci, ale instynktu macierzynskie nadal są w nich , więc albo biorą pieska, albo próbują pouczać innych (tak jak się mówi do małych dzieci).

Rzecz w tym, że one nie chcą słuchać argumentów, lecz kieruja się uczuciami i emocjami, więc biorą sobie w obronę jakieś mniejszości i wypowiadają się "w ich imieniu".

Przykład: Jeżeli Ty jako mężczyzna masz inne zdanie, to taka kobieta zacznie cię pouczać jak masz żyć, niczym mamusia mówiąca do dziecka - w filmie autor podaje przykład, jak jego ówczesna dziewczyna powiedziała, że "mężczyźni powinni być otwarci na związki z osobami trans".

Autor mówi nam, że gdyby tłumaczył swojej dziewczynie wtedy logicznie, to by nie dotarło, ale zamiast tego zastosował taktykę tejże kobiety, czyli wzbudzenie emocji i zrobienie z siebie ofiary: "a pomyślałaś jak ja się czuję gdy ktoś mówi mi, że powinienem zadawać się z transami zamiast z tobą?"

To tak w skrócie najważniejsza treść. Ogólnie ciekawe i dosyć zabawne.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Moim największym szczęściem i nieszczęściem w życiu jest to, że wychowałem się w katolickiej i konserwatywnej rodzinie. Choć konserwatywnej (czasem nawet bardzo), ale nie politycznie (rodzice zawsze głosowali na liberałów lub liberałów o zabarwieniu konserwatywnym, czyli taka stara Platforma) i katolickiej, to jednak antyrydzykowej i antymoherowej. Takiej wiecie, "Jak Pan Jezus powiedział". Choć łatwo nie było, bo mój ojciec to turbo ciężki typ.

Dali mi naprawdę dobre wzorce we wczesnym dzieciństwie i wczesnym dojrzewaniu (potem zaczeli mieć swoje problemy, ale nie o tym). Z nauk katolickich wyciągnąłem tyko te pozytywne rzeczy. Zawsze jestem pierwszy do pomocy, ciężko mi odmówić jak ktoś prosi mnie o jedzenie. Parafia, przy której dorastałem, cieszyła się niesamowitą renomą na tamten czas, a księdzem w tamtym czasie był gość, który żył tą parafią. Uwielbiał spędzać czas z całymi rodzinami. Może dlatego tak łatwo przychodzi mi bronienie tego środowiska.

Wiecie co mnie wkurwia? Za c⁎⁎ja nie potrafię patrzeć w 100 % na swoje korzyści ani czerpać przyjemność z zachcianek. Nie potrafię robić też rzeczy, które wpojono mi jako niemoralne.


Mam 29 lat i od roku z kija nie spuściłem. W dodatku nieskromnie mówiąc mam powodzenie. Nawet koleżanki mówią mi (mam dwie) jak wyjdę z nimi na piwo, że mnie d⁎⁎y obczajają i sam na to zacząłem zwracać uwagę. W tym roku napisały do mnie już 2 laski, mnie poderwać. Ja do żadnej, bo przecież to spermiarstwo XDDD Jedna, którą pukałem (mój jednorazowy romans w życiu bez związku) i jedna, naprawdę rakieta, która kręciła się wokół mnie, jak byłem zaurozony w innej babie. Fajna d⁎⁎a, ale karyna XD

I ja tak sobie myślę, że mógłbym je puknąc, szczególnie tę drugą. Ale wraca do mnie coś wpojone do łba w dzieciństwie. Że ja to bym chciał teraz poznać przyszłą żonę, zakochać się i coś przeżyć, a poza tym nie chciałbym nikogo skrzywdzić i takie rpzygody są be XD

Nosz k⁎⁎wa ja pi⁎⁎⁎⁎le xD nie dość, że atolickie zasady, to przypadkowo pośrednio wpoiłem se bycie romantykiem, którym finalnie jestem (za bachora z mamą i siostrą obejrzałem chyba ze sporo komedii romantycznych + mój ojciec nigdy nim nie był i z matką często się kłócili i zakodowałem sobie jako gówniarz jak powinna wyglądać relacja damsko-męska na bazie tego XD)

Mam jeszcze poryty łeb po rozstaniu z ex (6 lat razem) i mimo, że: jestem wysoki, dobrze zbudowany, podobno przystojny, mega wygadany i lubię żartować i łatwo przyciągam ludzi (tak mówiło mi kilka osób), mam totalnie zryty łeb, bo:

1.wychowanie
2.romantyzm/idelaizm
3.zostałem zdradzony w poprzedniej relacji i w dodatku jeszcze po jakimś czasie sobie uświadomiłem,. że nie kochałem tej osoby, czyli pewnie żadnej nigdy nie pokocham, bo nie umiem

Tka z d⁎⁎y sie musiałem wyżalić, kto chce mnie kopnąć, to niech nic nie pisze, dzięki

Fanatyk3piorunów

@Lopez_ ja mam ten romantyzm we łbie od zawsze a wychowałem się w mocno liberalnej rodzinie z niewierzącym ojcem i mamą typową katoliczką niepraktykującą. To chyba jednak nie do końca od tego zależy.

Nigdy nie wszedłem w bliższą relację z dziewczyną do której nic nie czułem. O seksie nawet nie wspomnę. Zawsze czułem, ze byłoby to po prostu w jakiś sposób wykorzystywanie drugiego człowieka dla swojej przyjemności. Jednak teraz po prostu mam to w d⁎⁎ie, bo mam żonę a tym samym stałą partnerkę od kilkunastu lat.

Fenomen1piorunów

@WatluszPierwszy no to zazdroszczę. Ja chwilę przed 30tką i jedyne okazje jakie mam, to na pukanie, a ja po prostu wiem jakie to uczucie bez chemii, nijakie. Większość chłopów ma gwóźdź wbity w mózg, że ich jara posuwanie byle kogo.

Fanatyk1piorunów

@Lopez_ myślę, że nie należy tego sprowadzać do "byle kogo" i tylko do facetów. Generalnie większość ludzi nie potrzebuje do seksu uczuć wyższych. Wystarczy im, że jest obopólna chęć i zgoda, czasami wystarczy, że się po prostu lubią. Ja szczerze mówiąc nie widzę w tym żadnego problemu. Jeśli obie strony są dorosłe, dojrzałe emocjonalnie, wszystko jest bezpieczne, za zgodą i nikt np. nie zdradza przy okazji swojego stałego partnera to niech się bawią.

Ja po prostu bym tak ni potrafił i nigdy nie potrafiłem.

Gruba ryba1piorunów

@Lopez_

(Nie)zabawne, ile zależy od przypadku. Po rozstaniu aktywnie szukałem z miesiąc i udało mi się poznać kogoś świetnie dopasowanego do mnie. Jedyny szkopuł w tym, że mieszkała trzysta kilometrów ode mnie, ale co poradzić, jeśli w obrębie stu czterdziestu (chyba taki jest maksymalny zasięg Tindera) nie było nikogo ciekawego? ; )

Ogółem polecam skorzystać z SzukamLudzia (a nuż się uda) albo z redditowego odpowiednika, czyli PLr4r.

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

8piorunów

Prawdziwe alfy, konserwatywni liderzy, coś tam jeszcze pierdolondo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider5piorunów

Wystawili amatorow na gosci trenujacych cale zycie boks i dziwia sie, ze ci pierwsi dostali ostry wpierdol? Dziwne, no kto by pomyslal.

Fanatyk4piorunów

@Rozpierpapierduchacz Nie no, bez przesady. Chłop był całkiem spoko w KB, tyle że to było z 10 lat temu. Do tego raczej był znany z mocnych butów a nie z boksu. Także ciężko się dziwić, że tak wyglądał w walce bokserskiej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Zacząłem trochę czytać te blackpillowe wysrywy i przegrywów o tym jak gardzą nimi kobiety i ja to chłopaki zaczynam coś tam podejrzewać, że jednak kobiety nie są dla wszystkich miłe i to chyba serio są jakieś sygnały zainteresowania.

Dla mnie takie sytuacje jak np podbija laska na silce "pomozesz mi to ustawic/przeniesc" (raz sie jeblem w lokiec cos przenoszac to mnie typiara spytala "ojej nic sie nei stalo?") albo np w parkomacie stojąc z jakas randomwoa laska "jak ci nie działa platnosc NPC to ja ci kupie i podam numer to mi blikniesz" czy dziewczyna w odzieżowym zaczepiająca mnie przy kasie biegnaca z 2 konca sklepu "znalazlam mniej skulowany ten model swetra" (na swieta dla mamy) to jest po prostu ludzka uczynność, no ale wychodzi że nie i teraz c⁎⁎j wie.

Laska w ktorej sie srogo zauroczylem i wywieralem presje jak ze mna luzn ogadala to mowila mi "pasowalbys na fizjoterapeute", "ja bym przyszla do ciebie na masaz, a moge krzyczec?" to ogolnie myslalem ze to tak kolezensko sie wyglupia i w sumie nie pociagnalem watku. Kiedys jeszcze u mnie byla na piwie i pies na nia wskoczyl i jej osunal ramiaczko to powiedziala "ktos chce ci pomoc chyba" i tez to zignorowalem. Ale rozkminiam teakie rzeczy po miesiacach dopiero.

k⁎⁎wa wychodzi na to ze sobie sam z lozka typiary wypycham XD


Największa beka, że jak tak zacząłem gadać z moją przyjaciółką i też opowiadałem o różnych rozmowach czy sytuacjach i sygnałach w rozmowach itd to mi powiedziała, że jestem ogólnie niekumaty.

Ja serio myślałem, że ludzie są mili albo jak są np koleżanki to się wygłupiają pisząc różne rzeczy, a flirt to coś bardziej intensywnego, ale wychodzi na to, że ja sie po prostu c⁎⁎ja znam a wiekszosc typow to serio musi byc pogardzana na co dzien.

Ja po prostu bylem prawie 7 lat w zwiazku i już wypadłem z wprawy z rozumowania takich rzeczy. Mam 29 lat a cale lata 20 spedzilem w zwiazku z introwertyczką, samemu bedac ekstrawertykeim 100 % XD




Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

1.Minimum 48 % polskich mężczyzn żyje w przewlekłym stresie (a to dane mocno niedoszacowane)
https://nowymarketing.pl/48-mezczyzn-w-polsce-zyje-w-przewleklym-stresie-badanie/
2.Dziennie w Polsce życie odbiera sobie 15 osób, z tego 12 to mężczyźni:
https://natemat.pl/287017,polscy-mezczyzni-w-czolowce-samobojcow-w-europie-nie-szukaja-pomocy#
3.Wiek emerytalny w Polsce jest o 5 lat wyższy dla mężczyzn niż kobiet
https://www.zus.pl/swiadczenia/emerytury/emerytura-dla-osob-urodzonych-po-31-grudnia-1948/emerytura-w-wieku-powszechnym
4.Ustawa przemocowa ułatwia kobietom wyrzucenie mężczyzn z ich własnych mieszkań. Wedle danych na rok 2023, 9000 eksmisji na podstawie pomówień bez wyroku sądu
https://regiodom.pl/z-mieszkan-usunieto-blisko-9000-sprawcow-przemocy-domowej-nowelizacja-waznej-ustawy-wkrotce-zwiekszy-ochrone-ofiar/ar/c9-17201777
5.Mężczyźni są zdecydowanie bardziej aktywni zawodowo od kobiet
https://stat.gov.pl/files/gfx/portalinformacyjny/pl/defaultaktualnosci/5475/12/65/1/pracujacy_bezrobotni_i_bierni_zawodowo_wyniki_wstepne_badania_aktywnosci_ekonomicznej_ludnosci_w_2_kwartale_2025_r..pdf
6.Aż 68 % Polek nie planuje potomstwa lub się waha (dane na 2023)
https://www.mp.pl/pacjent/ginekologia/aktualnosci/322438,68-polek-nie-chce-lub-waha-sie-czy-miec-dzieci
7.Mamy najniższą liczbę urodzeń w Polsce od 200 lat. Wskaźnik demografii jednym z 3 najniższych w UE:
https://businessinsider.com.pl/finanse/najnizsza-liczba-urodzen-w-polsce-od-200-lat-eksperci-ostrzegaja-przed-kryzysem/pk88zd8


Mam pytanie. Czym jest k⁎⁎wa piekło kobiet i dlaczego młodzi mężczyźni w tym kraju mają brać ciężar na swoje barki i zapierdalać na to wszystko i w dodatku znosić jeszcze to, że są wszystkiemu winni.

Nastał czas na powrót patriarchatu, bo nie ma sensu dalej hodować pasożyta w organizmie. Takie są fakty.

Gruba ryba5piorunów

@Lopez_ mężczyźni nie potrafią się skrzyknąć i zorganizować w sensowny sposób, bo od razu zaczyna się wtedy jakiś redpillowo-prawacki koncert spierdolenia i normalni faceci się od nich odsuwają. beka z tego, że w polityce zdominowanej przez mężczyzn dalej wszyscy mają wyjebane w tematy mężczyzn xD.

Nastał czas na powrót patriarchatu, bo nie ma sensu dalej hodować pasożyta w organizmie. Takie są fakty.

xDDD. właśnie o tym piszę. takimi debilnymi hasłami i poglądami sprawiasz tylko, ze normalni faceci spojrzą na Ciebie jak na idiotę, bo normalnemu facetowi nie zależy na "powrocie patriarchatu" tylko żeby państwo przestało go j⁎⁎ać w d⁎⁎ę.

Fenomen0piorunów

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta każdemu normalnemu facetowi powinno zależęć na powrocie normalności i ról damskiej i męs,iej w przestrzeni publicznej, chyba że ma niski testosteron i jest cuckoldem.

I nie mowie tu o skrajnościach jak brak prawa głosu dla kobiet (nie kuś, diable...)czy brak miejsc na uniwerzsytetach dla kobiet etc. Po prostu zaorać w pizdu wszystkie przywileje dla kobiet, to nawet forma równouprawnienia, nie patriarchatu. I skupić sie na tym, by mezczyznom sie zylo lepiej.

Gruba ryba3piorunów

@Lopez_ pierdolisz coś o patriarchacie, a potem "nie mówię o skrajnościach". no to zajebiście masz ustawione przedziały normalnosci, skoro według Ciebie patriarchat jest normalnym rozwiązaniem.

między innymi przez ludzi takich jak Ty faceci nigdy nie dadzą rady się skrzyknąć w sensowną siłę polityczną, która będzie chciała żeby to im było lepiej, a nie żeby to kobietom było gorzej. w Twoim postrzeganiu świata to gra o sumie zerowej i ktoś musi mieć lepiej żeby inny miał gorzej. absurd. czesto są to kwestie ze sobą niepowiązane.

chyba że ma niski testosteron i jest cuckoldem.

argumentum ad testosteronum xDDD. ale nawet mnie nie zaskoczyłeś tym tekstem. redpillowcy to zwyczajne dzbany, które od skrajnych feministek różnią się tylko tym, że urodzili się z kutasem zamiast pizdy. ten sam mindset polegający na tym, że podstawą jest dopierdolić drugiej stronie.

Fenomen0piorunów

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta

mężczyźni nie potrafią się skrzyknąć i zorganizować w sensowny sposób, bo od razu zaczyna się wtedy jakiś redpillowo-prawacki koncert spierdolenia i normalni faceci się od nich odsuwają.

A kiedy to sie ostatnio wydarzylo? Ja jedyne co pamietam, to ze jak wprowadzono ustawe o obronie ojczyzny, to przeciwnicy w internecie byli wysmiewani, za bycie cipami.

właśnie o tym piszę. takimi debilnymi hasłami i poglądami sprawiasz tylko, ze normalni faceci spojrzą na Ciebie jak na idiotę, bo normalnemu facetowi nie zależy na "powrocie patriarchatu" tylko żeby państwo przestało go j⁎⁎ać w d⁎⁎ę.

Taaa, tylko jesli tak mowimy, to akurat zaskakujaco sporo mezczyzn popiera nierownosci w wymiarze emerytury. Mozna przez to nawet przejebac wybory, bo znany byl przypadek szalencow, ktorzy chcieli wyrownac ten wiek.

Z poborem jest podobnie. Nie wiem, gdzie ci "normalni" mezczyzni.

Osobistość0piorunów

@Lopez_ Dlaczego ?

Po prostu podałeś wybrane fakty, które poddają pod wątpliwość kwestię "piekła kobiet".

Jak ktoś chce się dowalić do tego braku, to z chęcią pośmieję się z tego białorycerstwa.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Otwieram wątek z najbardziej nierozkminionymi kobiecymi propozycjami.
**
Sytuacja nr 1 (17 lat)** - Moja pierwsza sympatia zaprosiła mnie do siebie na herbatę i zaznaczyła, że jest sama w domu. Nie poszedłem, bo powiedziałem, że jestem już umówiony z kumplami na Fifę XDD
**
Sytuacja nr 2 (20 lat)** - Poznałem ładną dziewczynę w klubie, ale średnio mi się z nią gadało, bo była taka trochę nijaka z charakteru. Podkręcała już takie seksualne podteksty w rozmowie na samym końcu. Raz wysłałą fotę z imprezy studenckiej i pytała czy będę, to razem się pobawimy we dwójkę. Odpisałem jej, że ujebałem kolosa i jestem zły i mam wyjebane XDD Kontakt się potem urwał.
**
Sytuacja nr 3 (22 lata)** - Jedna laska z akademika, której się podobałem (ona mi tak sobie, ale nie była zła) pisałą do mnie o 1.30 czy zejdę jej otworzyć drzwi bo wraca z jakiejś domówki i zapomniała czipa. Odpisałem jej, że przecież jej koleżanka została na weekend i tak w ogóle to ją mijałem na korytarzu i ona jej otworzy.
**
Sytuacja nr 4 (28 lat)** - Rok temu spotykałem się chwilę z taką laską. No taka 6/10. Raz przyjechała do mnie, mega nieśmiałą. W końcu zaczęliśmy się coś wygłupiac, usiadła na mnie przodem do mnie, łaskotała mnie i takie tam. Jak się powygłupialiśmy i coś tam podotykaliśmy, to ona tak westchnęła i na mnie patrzyłą, a ja poszedłem se po piwko do lodówki xD 5 minut potem powiedziała, że będzie powoli zwijać. W sumie nie ciągnęło mnie nic do niej kompletnie, ale drągal stał. Ostatecznie nie żałuję, ale beka i tak

Sytuacja nr 5 (28 lot) - Bardzo atrakcyjna dziewczyna, taka mega hot, ale trochę pusta. Wychodziliśmy trochę razy, byliśmy 2 razy na imprezie i mocno mi wysyłała sygnały. Raz powiedziała, że ona nigdy nie jadła steka i by pojechała do miasta wojewódzkiego tak na dłużej. I że ja bym mógł wypić drinka, to ona by kierowała. Powiedziałem, że w sumie bez sensu jakbym miał sam, a na noc tam przecież nie zostaniemy i może pójdziemy kiedyś na miejscu u nas XD
**
Sytuacja nr 6 (29 lat)** - Dużo pisałem tu o jednej koleżance, która mi mega wpadła w oko. Raz przyjechała do mnie na kilka piw i zwierzyła mi się, że jej się bardzo podobam, ale ma naprawdę opory przed związkiem z powodu złych doświadczeń to raz, a dwa że jestem trochę za mało spontaniczny i za bardzo wszystko planuje. Skoczył na nią mój pies i osunął jej trochę ramiączko z barku, na co ona "Oj chyba chce ci pomóc". Byłem w nią tak zapatrzony i zauroczony, że nie skumałem chyba o co chodziło, ale teraz tak sobie myślę, że chyba o coś XD

W sumie to było 7 sytuacji, ale w tej siódmej laska z którą randkowałem i doszło do pocałunków powiedziała "Wiesz co, jak chcesz coś więcej to raczej musimy jechać do ciebie albo hotelu". No i się zgodziłem i był to jedyny związek FWB w moim życiu.

Na swoje usprawiedliwienie dodam, że miałem 2 dziewczyny w życiu (ponad 6 lat i rok) i to z nimi uprawiałem , a tak to całe życie najpierw licealne potem studenckie poświęciłem na związki i kompletnie takich sygnałów czytać nie umiałem.

Mam duży skill w budowaniu relacji i chyba zerowy w luźnym randkowaniu.







Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Dlaczego w blackpillowej teorii wszystkim się wydaje, że chodzi babom wyłącznie o wygląd? Przecież to nieprawda xD

Znam typów, którzy w mojej ocenie jako męzczyźni z wyglądu i nawet stylu ubierania są bardziej atrakcyjni ode mnie. Rzecz w tym, że sporo z nich mniej kumatych. I część z nich miało laski, które mi się nie podobały.

Jak miałem doła z jakichś powodów i nie miałem komu się wygadać i nakręcało to dodatkowo poczucie samotności, to patrzyłem na fotki lasek z którymi randkowałem na przestrzeni ostatniego 1,5 roku i już mi trochę się humor poprawiał XD

Mój znajomy ma jakieś 169 i uszy ala kalafiory z powodu trenowania zapasów i jakoś z dupami nigdy nie miał problemu

A ex mojej znajomej, którą uważam wręcz za swój ideał pod wieloma względami, to miał odstające uszy i 65 kg żywej wagi XD

Ja z minusów to mam zakola, które przykrywam dłuższą, rozczochraną górą, ale i tak widać ubytki. Do tego mam delikatnie "bokserski nos" (właśnie od tego sportu). Z minusów. Z plusów 185 cm i dobrą budowę (ćwiczę). Kiedyś myślałem, że tego nie widać, do czasu, aż laski z którymi randkowalem po rozstaniu ex w żartach mi docinały, co nie przeszkadzało im się do mnie zbliżyć albo powiedzieć, że takie cechy są urocze XD


Osobistość0piorunów

Po co blackpill, skoro wcześniej istniał redpill?
Bo redpill wyraźnie sugeruje, że musisz to, tamto, sramto, by mieć konkretne efekty.
Więc wynaleziono niemalże determinizm genetyczny, gdzie albo to masz, albo nic się nie da. A jak się nie da, to po co robić? W ten sposób są sprytni nie próbując.
A podgrupa jednak próbujących twierdzi, że liczy się tylko wygląd, bo dla nich cały rynek matrymonialny==tinder. Wiem, bo się kłóciłem z nimi kilka razy. Tam faktycznie wygląd zdjęć jest absolutnie kluczowy.

Praktykant0piorunów

@Lopez_ blackp to wymówka

ex mojej znajomej

Kobiety mogą sobie testować ile wejdzie 😉

Mały, duzy, kalafior, koślawy, tatuaż, szrama, bezdomny.... Ważne jak kończą a nie z kim aktualnie są, bądź były

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Nic tak nie poryło łba kobietom jak social media, tak samo nic tak nie poryło łba mężczyznom jak toskyczny redpill i blackpill. Zdecydowana większość chujowych zachowań kobiet związana jest z dużo większą wrażliwością i emocjonalnością niż u mężczyzn.

Przez ostatni rok przeżyłem bardzo dużo złego i się dźwignąłem. 1,5 roku przepracowane na terapii po rozsypanym zdrowiu fizycznym i psychicznym, utracie pracy i zakończonym 6 letnim związku. Do tego na terapię uczęszczałem też w wieku nastoletnim (źle zadziałała na psychikę burza hormonów i wyszło, co siedziało w zakamarkach głowy).

**Jestem dość emocjonalną osobą i szybko zacząłem się uczyć pewnych analiz i obserwacji, mechanizmów radzenia sobie, rozpoznania problemów właśnie na tej terapii.Terapeutka uprzedzala mnie, że taki może być skutek uboczny. I to jest tego mroczna strona. Czasami czuję się z tym fatalnie, bo widzę dużo rzeczy, na które inni nie zwracają uwagi. Mianowicie ludzkie problemy i mechanizmy obronne.

Moja jedyna i najlepsza przyjaciółka (serio wyjątek w relacjach damsko-męskich u mnie) od 3-4 lat nie potrafi stworzyć dobrego związku*. Kiedyś odpaliła mojego kumpla tak o, podczas spotykania się i był kwas. Ale ja znam ją na wylot i w ostatnim roku sporo wymienialiśmy się swoimi doświadczeniami. Powód takich zachowań: traumy po toksycznej i wręcz przemocowej relacji. Potrafi spotykać się 2-3 miesiące i się wycofuje na finiszu lub kiedy jest blisko zbliżenia fizycznego. Oczywiście u mężczyzn może mieć łatkę takiej, która się kimś bawi. A ja znam ją na tyle dobrze, że po pierwsze widzę w niej dużo lęku, po drugie sama mi to mówi.*

Inny przykład. Laska, o której rozpisywałem się tu X razy Push-pull. Spotykanie się z nią przypominało oswajanie dzikiego kota, który jak już był na wyciągnięcie ręki, robił 4-5 kroków w tył i skradał się do nas na nowo. Też wyznałą mi w końcu pociągnięta za języj, że się boi. Przeciągała mnie w nieskończoność, bo chciała coś mieć, ale bez podejmowania ryzyka. Taki przykłąd laski, która nie usiedzi 5 minut w domu. Damski Piotruś Pan. W końcu odpuściłęm, ale dalej do mnie pisze.

Wiecie co jest najciekawsze? Wbrew red pillowi, to właśnie najczęściej odpalani są ci, którzy najbardziej pasują. Przykład nawet moje kumpeli czy kilku innych lasek. Jeśli pojawiał się ten, co najbardziej wpadł w oko, to laska najszybciej ze strachu się wycofywała. Bo to nie ten czas. Gdy pojawiał się taki, na którego miała wbite emocjonalnie, ale był zapchajdziurą na kilka miesięcy, to często wchodziła w jakąś relację, bo w sumie i tak nie odczuwałaby poczucia krzywdy i rozczarowania po rozstaniu. I tak to się najczęśćiej kończyło.

Mam ziomka, który ma dziecko. I płąci alimenty. Wrócił niedawno z emigracji, całkiem fajnie zarobił. Ale nie ma na siebie pomysłu w Polsce. Ludzie mówią "mógłby iść tu i tu do pracy, znaleźć se laskę, jakieś zajęcie". A chłopak głęboka deprecha i potrafi błąkać się samotnie po mieście weekendami i pić w barach, a w tygodniu łapie fuchy po 10h i śpi.
Ja swego czasu po rozstaniu potrafiłem jeździć bez celu autem po mieście, zatrzymując się w urokliwych miejscach na odludzi i palić papierosy w samotności.

Teraz ciekawostka o mnie: Zawsze chciałem obok siebie kobiety, która jest niezależna, ma pasje, jest silna i potrafi przejąć inicjatywę. A wiecei co komunikowałem na zewnątrz? Że ja bym sobie podporządkował każdą, że kobieta musi słuchać mężczyzny i tak dalej. Nawet moja przyjaciółka była w szoku, jak w końcu powiedziałem jak jest naprawdę.

Dlaczego ludzie mówią rzeczy, a myślą inaczej (częściej pewnie kobiety) i dlaczego zachowują się irracjonalnie? Ze strachu.

Najważniejsze, to po prostu nie oceniać ludzi. Nie kierować się stereotypami. Potrafić odpuszczać, ale też zrozumieć drugą osobę. A wszystkie fanpage dla "księżniczek" i tak samo dla "redpillowców" służą do obrzucania ludzi błotem, pogardy i najważniejsze: SZTUCZNEGO POMPOWANIA WŁASNEGO EGO.



Fanatyk0piorunów

Liczyłem na jakieś rozwinięcie czemu social media psują kobiety i kolorowe pigułki mężczyzn, a wpis o czymś kompletnie innym xD

Co do ciekawostki o tobie - myślisz że twoje poglądy polityczne mogły być odpowiedzialne za to, że wszyscy myśleli, że chcesz sobie podporządkować babe i zamknąć ją w kuchni?

Fenomen0piorunów
@ZohanTSW

myślisz że twoje poglądy polityczne mogły być odpowiedzialne za to, że wszyscy myśleli, że chcesz sobie podporządkować babe i zamknąć ją w kuchni?

Lol, nie mam takich poglądów politycznych xD To chyba jakiś turbo tradycjonalizm Kobieta niesamodzielna jest totalnie nieatrakcyjna to raz. Dwa, czasy się zmieniają i nawet główny myśliciel konserawtyzmu o tym mówił (odsyłam do: Konserwatyzm ewolucyjny, czyli dostosowanie się do postępu zmieniającego się świata z jednoczesnym poszanowaniem dla kultury, tradycji, religiii i tego typu wartości).

Fakt faktem uważam, że każda kobieta zasługuje na to, by być matką i jeśli świadomie z tego wyboru rezygnuje na rzecz przyjemności i konsumpcjonizmu, to uważam ją za "gorszy sort" kobiety, aniżeli tej, która potrafi jednocześnie pracować, mieć dzieci i jeszcze nie zdziadzieć, ale to chyba normalne, nie?


Fanatyk0piorunów

@Lopez_ ludzie którzy przejawiają poglądy zbieżne z Konfederacją są szybko szufladkowani i rzadko kiedy zdarza się, że jest to osoba zdolna do refleksji i ma inne poglądy niż pan memcen z bosakiem powiedzielim Wydaje mi się, że to mógł być klucz, bo na tyle ile kojarzę twoje wpisy, to najbardziej pasowało do wyborcy Konfy :p

Fanatyk0piorunów

@Lopez_ być może ( ͡° ͜ʖ ͡°) wiem czego się spodziewać po pewnych grupach wyborców i rzadko się zaskakuję

Na pocieszenie dodam że miałem cię za typowego konfiarza, a jednak masz zdolność refleksji, co zdecydowanie uwzględnię przy interakcji z tobą. Jesteś wyjątkowy ;D

Fenomen0piorunów

@ZohanTSW GRUPA WYBORCÓW XD Ja pierdole, ale ta polityka przeorała ludziom banię, współczuję Ci.

Nie, nie jestem wyjątkowy. Po prostu za dużo czasu spędzasz w Internecie i za dużo obcujesz z fanatykami politycznymi. "Konfiarze" jak ich nazywasz (wojownicy internetowi), to pewnie jest % wyborców Konfederacji. Podobnie z każdą inną partią. Smutne, że tak postrzegasz ludzi.

Zdecydowana większość moich męskich znajomych głosowała na Konfederację i nie wiedziałbym tego, gdybym nie rozmawiał z nimi otwarcie akurat w okresie wyborczym, bo tak prawdę mówiąc, poza wyborami nie rozmawiamy o polityce wcale i oni też nie angażują się w to praktycznie w ogóle, chyba że ograniczają się do krytyki rządu, ale tylko wtedy, kiedy narzeka prawie cały kraj.

Otwórz się na ludzi, bo z takim podejściem będzie ci ciężko w życiu.

Fanatyk0piorunów

@Lopez_ nie zrozum mnie źle, to że ktoś głosował na taką czy sraką partię nie definiuje go w całości, ale często można spodziewać się pewnego zestawu cech. Są to stereotypy i chcesz czy nie chcesz, ludzie się nimi posługują i będą cię szufladkować. To naturalne. Osobiście staram się być zawsze otwarty na ludzi i np na tym portalu nie czarnolistuję ludzi, nawet tych z którymi mi najbardziej nie po drodze.
Jeśli czujesz się oburzony, że wrzuciłem cię do wora Konfiarzy to powiedz, jak mogłem tego nie zrobić jeśli większość twoich wpisów to polityka? Jakim kluczem miałem o tobie myśleć?
A skąd mój strzał, że jesteś wyborcą Konfederacji? Krytyka zarówno PiSu jak i Platformy - to jeszcze o niczym nie świadczy, ale wpisy nacechowane były konserwatywnym spojrzeniem na świat oraz chęcią uproszczenia trudnych tematów. A jeśli się pomyliłem to tym bardziej interesującym użytkownikiem jesteś ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
Ale spokojnie, głównie oceniam po wpisie, który komentuję :)
Poza tym też kiedyś głosowałem na konfę

Fenomen1piorunów

@ZohanTSW Nie wiem o czym mówisz. Mężczyźni są z reguły bardziej prawicowi, kobiety liberalne lub lewicowe. Tak to wygląda w grupie wiekowej 18-30. Ile masz lat?

Wybór partii politycznej o niczym nie świadczy. Poglądy nie równa się partia.

Fanatyk0piorunów

@Lopez_ poglądy nie równa się partia, ale jeśli ktoś jest zwolennikiem ograniczenia wydatków socjalnych i jest to dla niego ważne, to raczej możesz się spodziewać na kogo głosował.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Autorytet

w Hydepark

8piorunów

Patrząc na to jakie produkty literatury erotycznej dla kobiet są teraz wypuszczane na rynek można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy. Na przykład obecnie kobiety już nie tylko fantazjują o seksie z szefami gangów, psychopatami, bad boyami, ale i potworami jak wilkołaki, minotaury czy demony. Ostatnio bestsellerem na zachodzie stało się dzieło "Morning Glory Milking Farm" które opowiada o dziewczynie która by spłacić długi zajmuje się "dojeniem" minotaurów na pobliskiej farmie. Jestem bardzo ciekawy jak sytuacja rozwinie się dalej.

Żeby było zabawniej to główna bohaterka ma być feministką.

       

Fanatyk3piorunów

@Al-3_x To o czym piszesz, to już jest chore ektremum, jak dla mnie. Sam mam swoje fetysze, ale coś takiego jak opisałeś jest dla mnie chore. Żeby nie iść w skrajności, to mi się w ogóle wydaje dziwne robienie jakichś super tematów z gangusów, psychopatów i bad boyów. To, że wychodziły książki Masy i reszty tych popaprańców i że te czytadła znajdowały publikę, to jest dla mnie coś, co źle świadczy o społeczeństwie. Zachowania, które powinny być spychane na margines i uznawane za z gruntu karygodne są wystawiane na widok publiczny i stają się popularne.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Specjalista

w Ciekawostki

2piorunów

RedPill Tango down!
Oto idol czerwonocukierkowej społeczności, który unika przeszłości jak diabeł wody święconej. Ciekawe czemu...
Niedługo na moim kanale: https://www.youtube.com/@KotPrzyKawie 2 odcinki na temat czerwonej społeczności.

Gruba ryba0piorunów

Wytłumaczysz mi swoją misję?

Gruba ryba1piorunów

@KotPrzyKawie ten?

"Vlogi zwykłego szaraka opisujące otaczający go świat. Gorąco zapraszam! Nowe odcinki we wtorki i w soboty o godzinie 17:00. Shorty co czwartek również o godzinie 17:00."

Chodzi mi o redpill itd., w sumie mało o tym wiem.

Specjalista0piorunów

@jimmy_gonzale RedPill to pewien zbiór zasad wykreowany przez pewną część manosfery. W teorii ma służyć mężczyznom. W praktyce... Do wyrobienia sobie poglądu na ten temat zalecam zapoznać się z twórczością tego pana (zarówno X jak i youtube - bo bywa niespójnie): https://x.com/PawelDSM https://www.youtube.com/@drugastronamedalu
Co do RP, misji nie mam, przygotowałem serię vlogów która wchodzi z tymi "mądrościami" w polemikę.

Gruba ryba1piorunów

@KotPrzyKawie czyli polemizujesz z redpill czy popierasz? Ja stary jestem, nie do końca dociera do mnie ten język więc się gubię.

I też nie mam czasu wszystkiego czytać, ale spróbuję się zapoznać.

Specjalista0piorunów

@jimmy_gonzale to sprzeczne ze sobą kombo... Mnie najbardziej boli, że koleś który jest wykolejony stawia innym mężczyznom progi wejścia do tego aby można ich było nazwać męskimi, przy czym sam tych kryteriów nie spełnia.

Pokaż więcej komentarzy (10)