Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nfz

Tytan

w Hydepark

150piorunów

TL;DR: Miałem konsylium onkologiczne - wyniki wskazują na przerzuty do węzłów, czekają mnie 3 cykle chemii

Nawiązując do wcześniejszego wpisu (zepsuty tomograf) oraz tego (po operacji).

Miałem dziś zarówno tomograf jak i konsylium onkologiczne.
No I zaczynając od końca - "klasyczna seminoma" czyli "najlepszy z złośliwych" - taki mały chudy wariat co niby jest szybki ale składa się na strzała - tłumacząc na ludzki - bardzo dobrze działa na niego chemia. Do tego mam powiększone dwa węzły więc ogólnie to będą 3 cykle.

Do tego ta nazwa "seminoma classical", k⁎⁎wa moje jaja grają Mozarta!

Ok. Najważniejsze z głowy, to teraz od początku.

Tomograf był git. Trochę się stresowałem kontrastem (Bo mam bardzo słabe żyły i już nie raz pielęgniarki na to narzekały). A tu miłe zaskoczenie - trafiłem na najmilszą pielęgniarkę do tej pory, profesjonalistkę, założyła w 2 sekundy bez problemu, bez bólu, bez uczucia słabości. Znowu musiałem brać leki przeczyszczające - nie wiem, wiem że mi tu mówiliście że to dziwne, ale no uparli się na to i basta. Do tego wlewka w tyłek 100ml wody przed badaniem.

Samo bycie pod tomografem było... interesujące. Jak na pierwszy raz. Miałem wrażenie że mnie zaraz przeniosą w czasie jak w Total Recall.

Dostałem też wyniki histopatologii i wyszło bardzo optymistycznie - bo nasieniak klasyczny, bez nacieków, zwarty, ładny. Według terminologii lekarskiej "pT1A Nx Mx" czyli mały, a na temat przerzutów nie wiadomo bo to dopiero opis tomografii powie. X oznacza niewiadomą. Prawie tańczyłem z radości, byłem pełen nadzieji.

Potem 4h przerwy, obiad, nawet sobie do domu wróciłem bo po co mam się bujać po szpitalu. I powrót na konsylium.
Grupa lekarzy, pielęgniarek, przy jednym stole, do tego dwa składane drewniane krzesełka (takie grillowe jakby xD) i cóż.
Dziwnie było ale tak szczerze to ja chyba mało pamiętam bo mi się momentalnie gorąco zrobiło.

Lekarze to tak bardziej chyba do siebie mówili niż do mnie - usłyszałem "M0" oraz "N<cośtam>". Okej. Czyli nie mam przerzutów do np płuc, kości czy mózgu. Uff. Ale N<niezero> to już oznacza zajete węzły chłonne. K⁎⁎wa. Niepotrzebnie sobie zrobiłem nadzieje.

A liczyłem na brak chemii lub w najlepszym wypadku 1 cykl karboplatyny (co jest o wiele bardziej znośne czasowo i fizycznie).

Potem gadka szmatka "Panie, pan teraz myśli tylko o leczeniu, szanse są 95%, jest git, ale musi pan się leczyć, żadna praca, żadne wakacje". Potem jeszcze chyba jeden (onkolog?) do drugiego (urolog) powiedział 3xBEP - czyli oznacza bleomycynę, etopozyd i cisplatynę - trzy środki chemiczne podawane wraz z lekami na nudności itd.

Powiedzieli jeszcze że w poniedziałek o 16 mam się zgłosić w centrum onkologii, wcześniej jeszcze z tego ich szpitala odebrać papiery. Tylko kurcze ja głupi nie zapytałem czy to oznacza że już zaczynam chemię czy tylko na wywiad/badania/podpisanie zgód itd. Nie wiem np. czy jechać samochodem czy nie itd. Czy brać plecak pełen ubrań, ręczników i przyborów hig. czy nie i tak dalej. Eh, najwyżej jutro zadzwonię do tego centrum, to może mi powiedzą. A może nie, bo wiecie, na NFZ to zależy od humoru osoby na recepcji xD

Tak więc nie jest najgorzej ale raczej się szykować muszę na 9 tygodni chemii. Na ile rozumiem każdy cykl (a mam mieć trzy co jest standardem) trwa 21 dni w sumie, gdzie wygląda to tak:

* 1. tydzień - 5/7h wlewek w szpitalu od poniedziałku do piątku (czyli w sumie cały tydzień z głowy)
* 2. i 3. tydzień - tylko jeden dzień cały w szpitalu

Sumarycznie wychodzi 21 dni na L4 (czy też w przypadku jdg, wolnego bezpłatnego bo nawet z zasiłkiem z ZUSu to małe pieniądze) - 15 dni na 3x 1.tydzień + 6 dni na drugie i trzecie tygodnie.

Przynajmniej klient bardzo wyrozumiały jest, mam w ogóle nie myśleć czy robię im problem z harmonogramem czy nie (again, nie jestem na uop tylko na skończonym kontrakcie który i tak miał deadline do września).

Nie jest tragicznie co nie? Kusi mnie by w sobotę u Barbera walnąć się na łyso. Tak prewencyjnie xddd Na allegro też przeglądam ceny kamperów....

Fanatyk5piorunów

Dasz radę, jesteś od niego silniejszy z pozytywnym nastawieniem! Trzym się ♥️

Fenomen3piorunów

Głowa do góry, będzie dobrze. Będę trzymał kciuki :smiley:
Pisz co i jak, w razie gdybyś potrzebował pomocy - wal śmiało.

Pokaż więcej komentarzy (18)

GURU

w Wiadomości Polska

6piorunów

"Lewe" wizyty na NFZ warte ponad 100 tys. zł. Logopedzie grozi więzienie

Zarzut oszustwa usłyszała 43-letnia logopeda, która wyłudziła od NFZ ponad 100 tys. zł za fikcyjne wizyty. Śledczy sprawdzili dokumentację dotyczącą ponad 1400 porad i przesłuchali ponad 100 świadków. - Policjanci zajmujący się przestępczością gospodarczą analizowali informacje o

GURU

w Wiadomości Polska

1piorunów

Awaria w NFZ. Były problemy z weryfikacją ubezpieczonych

W systemie komputerowym Narodowego Funduszu Zdrowia doszło do awarii. Zawiesiły się serwery Centralnego Wykazu Ubezpieczonych. Przez kilkadziesiąt minut nie można było potwierdzić statusu osób ubezpieczonych, co jest niezbędne m.in. do wydawania Europejskich Kart Ubezpieczenia Zdrowotnego.

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

2piorunów

Dostęp do służby zdrowia obumiera, a budżet NFZ w coraz większej ruinie

Dostęp do służby zdrowia w Polsce coraz gorszy. Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport z analizy działalności NFZ w latach 2021-2024. W badanym okresie wzrósł czas oczekiwania na diagnozę i rozpoczęcie terapiii, wydłużył się okres potrzebny na tzw. wyzerowanie kolejki przy braku

GURU

w Zdrowie

116piorunów

Kto to widział, jakaś przejrzystość i uczciwość. To dla plebsu.

GURU21piorunów

@radziol Normalka. Do pracy w "państwowym" idą by naganiać sobie klientów "prywatnie".

Gruba ryba0piorunów

@radziol w przeciwieństwie do programistów, overemployment lekarzom będzie ciężko wykonać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

18piorunów

Gigantyczna luka w NFZ. Miliardy do dopłaty w przyszłym roku. Rząd ma problem

Według różnych szacunków przyszłoroczna luka w finansowaniu ochrony zdrowia może wynieść od kilku do kilkunastu miliardów złotych - wynika z ustaleń money.pl. Jednym z głównych problemów są szybko rosnące wynagrodzenia kadry medycznej. #wiadomoscipolska #nfz #polityka #gospodarka

Kosmonauta

w Hydepark

49piorunów

Mam skierowanie do hematologa na cito. Pilne skierowanie. Gdzie nie zadzwonię to terminy na przyszły rok najszybciej. W trybie standardowym to nawet nie ma co pytać... Czyli co, albo idę prywatnie albo czekam aż mnie poskłada na tyle żeby trafić do szpitala? Za⁎⁎⁎⁎scie, nie mogę się doczekać xD

Sum2piorunów

@mtriciak33 mogło być gorzej. Mogłeś mieszkać w największej potędze świata i jak prawdziwy Jankes albo się zadłużyć po same bile albo umrzeć w przypadku czegoś poważnego xD

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Wiadomości Polska

7piorunów

Trojanowski: publiczna ochrona zdrowia to maszynka do zarabiania [WYWIAD]

W ochronie zdrowia państwo nie istnieje. Publiczny system to maszynka do zarabiania pieniędzy - powiedział PAP Mariusz Trojanowski z Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych (OZPSP). Pieniądze ze składki zdrowotnej nie idą na leczenie, ale na zyski dla prywatnych podmiotów

GURU

w Wiadomości Polska

2piorunów

Pacjenci zapomną o pieniądzach. Za wszystko zapłaci NFZ

Z nowego programu, umożliwiającego darmowe badania, może skorzystać około 30 mln osób. Przez pierwszy miesiąc trwania programu profilaktycznego "Moje zdrowie" pacjenci wypełnili ponad 260 tys. ankiet. [...] Najwięcej ankiet wpłynęło z województw mazowieckiego i śląskiego - w

Autorytet

w Hydepark

37piorunów

No to ten. Juz pisałem, że mam rozwalony bark. Do tego skończyła mi się umowa o pracę i pracodawca Janusz uznał, że nie przedłuży "bo se strzeli w stopę", ale jak wyzdrowieje to będzie mu brakowało pracowników i będzie robota.
Do 18 mam zwolnienie lekarskie, już złożyłem o chorobowe. Do tego lekarz prowadzący moją sprawę ma totalnie wyjebane w moją sprawę, dostałem zwolnienie, "odpoczywaj, tu masz l4, nara". Na NFZ oczywiście. Moja praca wiąże się z pracą na wysokości plus obsługą elektronarzędzi, po barku czuje, że nie będzie to wystarczający czas na pełną regenerację - chociaż lekarz uznał, że będzie. Teraz siedzę na infolinii szpitala w którym mnie prowadzi obecny lekarz, żeby umówić się na konsultacje. Oczywiście żadnego skierowania od niego nie dostałem wcześniej i muszę się upominać o nie (o ile nie każą mi oddalić się szybkim krokiem, bo nie ma skierowania, to nie ma wizyty - nie wiem, nie chodziłem do tej pory po lekarzach).
Jak dadzą mi termin po moim l4, to trafi mnie szlag.
Albo pójdę prywatnie, tylko najpierw muszę zdjęcia zabrać ze szpitala ów barku, bo się z hajsem nie przelewa.

Zadzwoniłem do rodzinnego. Najbliższy termin na 17.06, żeby dostać skierowanie do innego ortopedy, poprosić o drugą opinię. Dosłownie dzień przed tym jak kończy mi się zwolnienie.

NFZ? Cudowny twór.
W takich sytuacjach naprawdę rozkładam ręce. Stresometr wywala poza skalę. Czynsz za mieszkanie sam się nie zapłaci, plany poraz kolejny idą w odstawkę, sport dopoki ręka nie funkcjonuje w pełni zupełnie wypada z planu.
Jak już zaczęło się coś udawać, to znowu spierdoli się 30 innych rzeczy. Dobrze, że w czwartek psycholog, bo muszę się komuś wygadać w ryj.
Ehhh, zdrówka życzę i chociaż tyle dobrego, żebyście nie musieli się wkurwiać na te nfz i januszexy tak jak ja to robię.

Foto rozjebanego palca. Bark mam prawy rozjebany, więc 0 sprawnych kończyn w całości, a jeszcze jestem skazany praktycznie na siebie, z małymi wyjątkami.

Gruba ryba1piorunów

@l100e bark wybity/zwichnięty? Jak tak to współczuję....po każdym napadzie drgawek budziłem sie ze zwichniętym barkiem (mam przez to permamentnie oddzielona głowę kości od panewki łopatki) I to jest za⁎⁎⁎⁎sty ból i strasznie niekomfortowe uczucie. Zawsze sam go sobie nastawiałem, ale mimo wszystko.

Fenomen1piorunów

Ortopedzi zawsze będą mówić, żeby odpoczywać i obserwować. Poszukaj dobrego fizjoterapeuty, najlepiej sportowego, zajmującego się barkami. Kilka wizyt i ćwiczenia potrafi zdziałać cuda.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Hydepark

3piorunów


Masz w poniedziałek umówione zabiegi w poradni rehabilitacyjnej.....
NFZ wysyła ci o tym przypomnienia....
W środę babka z poradni dzwoni do mnie i pyta się czy zgodziłbym się na przesunięcie zabiegów z poniedziałku na czwartek,bo im się rehabilitant wykruszył...
Dobra, zgadzam się na czwartek,bo to w sumie tylko kilka dni....
NFZ dalej mi wysyła przypomnienia o zabiegach w poniedziałek🤬

Autorytet5piorunów

@Gumaturbo no i oczywiście to wina złego NFZ-u że twoja ch⁎⁎⁎wa prywaciarska/samorządowa przychodnia tego nie zaktualizowała xd

Autorytet1piorunów

Ja bym zadzwonił w poniedziałek czy na pewno to przesunęli.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Autorytet

w Hydepark

130piorunów

Japierdole, jakie polaki to są cebulki jebane xD
wszyscy wokół na korytarzu gadają, że lekarz wyczytuje imię i nazwisko i wchodzisz do gabinetu
godzina 14, wychodzi praktykant, cały na biało i czyta imię i nazwisko
wpierdala mu się 5 osób i wypytują kiedy oni i czy ma ich na liście
cotusięodpierdala.jpg
wchodzi jeden pacjent, wrota do pokoju marzeń zamykają się, nastaje cisza.
10 sekund później obtoczyli się w koło tego gabinetu jak muchy do świeżo wysranego krowiego placka
Oczywiście najpierw wobec siebie ustalali kto jest następny w kolejce xD jakby to miało kogoś obchodzić, a tym bardziej lekarza w środku xDD
zaraz chyba tu lokalne wybory na pacjenta alfa zorganizują i powołają parlament xD

Osobistość0piorunów

@l100e widać koledze dawno nikt się w kolejkę nie wjebał xd

Fenomen2piorunów

@l100e mentalność z czasów komuny, jak się nie wepchałeś, to nie wchodziłeś wcale.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Tytan

w Hydepark

179piorunów

Dobra, nawiązując do tego wpisu (TL;DR: Wyczułem coś na jądrze wieczorem, w ciągu następnych 24h miałem już USG i diagnozę - nowotwór złośliwy - wydaną przez urologa)

Dostałem termin w szpitalu - pilny bo zagrożenie życia więc wciśnięto mnie na przyszłą środę.

No I w sumie cieszę się że miałem LuxMeda bo tak to pewnie o wiele dłużej bym na wszystko czekał.

Nie powiem, trochę się cykam bo po pierwsze operacja, po drugie czy już nie ma przerzutów - urolog i w szpitalu babka mówi że za późno wykryłem lub nie badałem dostatecznie dokładnie (no imho miesiąc temu nic nie było).

No ale teraz to kwestia jak najszybciej usunąć, potem dopiero badać co to. Tym bardziej że markery krwi kompletnie nic nie pokazały. Być może jest to więc nasieniak ale z gatunku tych co nie tworzą tych markerów. Zdarza się od czasu do czasu.

Od momentu wykrycia jakoś tak dziwnie mi się siedzi. Niewygodnie, jakby cięższe było. I w sumie nie wiem czy to kwestia psychiki i bycia wyczulonym czy też coś się dzieje. Ponoć normalne.

W tym wszystkim cholernie pomocny był... chatGPT. Tak by wrzucić wyniki badań, opisy z USG itd. By się przygotować psychicznie i wiedzieć o co pytać albo wiedzieć mniej więcej co czeka.
Pewnie rezonans, może PET, może chemia i radioterapia. A może nie. Nie wiadomo, lekarze aż tak dużo nie mówią. Sugeruję się jedynie tym GPT, internetem i co trochę kolega lekarz powie prywatnie.

No I jeszcze jedna kwestia - jeśli chcę mieć dzieci (a ja tu lvl 30 dopiero) to bank nasienia i to jeszcze przed operacją. Więc mam niecały tydzień by pomrozić małe frondeusy.

Trochę się też cykam ze względu na zatrudnienie - kontrakt w IT terminowy, a UOP może będzie. A może nie.

Eh k⁎⁎wa, myślałem żem niezwyciężony, że świetlana przyszłość, kupno domu, pójście w stronę rozwinięcia własnej działalności, poszerzanie rodziny. A tu survival-mode i oby przeżyć 5 lat xd

Osobistość1piorunów

@frondeus w tej lokalizacji zwykle dobrze rokuje, to jeden z łatwiej wyleczalnych nowotworów, ogólnie gdyby można było sobie wybrać rodzaj nowotworu to jeden z takich powiedźmy nowotworów z wyboru. Szybkiego powrotu do Zdrowia życzymy

Gruba ryba2piorunów

@frondeus teraz to już "się stało". Spróbuj być pozytywnie nastawiony
Wierzę, że wszystko będzie dobrze i życzę ci tego.

Pokaż więcej komentarzy (40)

GURU

w Wiadomości Polska

4piorunów

Podwyżki, składka zdrowotna, nadwykonania. Finanse ochrony zdrwia są dziurawe jak sito

Finanse ochrony zdrowia przypominają dziurawe sito. Po wyborach rząd i Ministerstwo Zdrowia będą musieli zmierzyć się z podwyżkami dla personelu medycznego, pieniędzmi na nadwykonania i być może także powrotem kwestii składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. To niepopularne decyzje.