Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#hobbit

Osobistość

w Gry Fabularne

7piorunów

Nie wszystkie kultowe elementy D&D były od początku… oryginalne. 😉

GURU1piorunów

Ale swoją drogą mam wrażenie, że Pepin opisał się Entom jako halfling...

Gruba ryba2piorunów

@sireplama

Dobrze pamiętasz. I na polski zostało to przetłumaczone jako "niziołek".

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

10piorunów

Właśnie mam mózg rozjebany przez to jak bardzo film nie oddal detali z ksiazki.

Golumowskie my preciousssss nie było o pierścieniu!

Lider1piorunów

@tomasz-frankowski ja bym powiedział, że on odnosi się do siebie posiadającego pierścień, bo stał się z nim jednością (lepszą wersją siebie), choć gdy to wypowiada już dawno pierścienia nie ma

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Ciekawostki

27piorunów

Dziś Światowy Dzień Czytania Tolkiena :smiley::green_book: 25 marca to także dzień, w którym w Śródziemiu świętowano upadek Saurona i zakończenie wojny o Pierścień.

W tym tygodniu w lokalnych bibliotekach czasem są organizowane wydarzenia powiązane tematycznie z twórczością Tolkiena, więc jeśli ktoś ma czas i chęci, polecam się rozejrzeć.

Ilustracja: The Forest of Lothlorien in Spring, J. R. R. Tolkien.

Fanatyk

w Hydepark

19piorunów

Zgadnijcie co będzie oglądane w Walentynki :smiling_face_with_3_hearts:

Oczywiści, że wersja Extended w 4K :smirk:

Kupione u Niemca bo dwa razy taniej 😆

GURU2piorunów

Zawsze dobra zabawa

Fanatyk2piorunów

@ErwinoRommelo - w cenie nowej gry na PS5 oferuje więcej zabawy niż niejeden tytuł za który Sony każe sobie tyle bulić.

Twórca2piorunów

Sa polskie/angielskie napisy / lektor? Też bym chciał kupić.

Fanatyk1piorunów

@Eruanno - są angielskie i polskie napisy.

Polskiego lektora nie ma - i dobrze bo takimi wersjami gardzę - tylko oryginalna ścieżka dźwiękowa ma sens :smirk:

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Ciekawostki

34piorunów

Dziś przypada dokładnie 134 rocznica urodzin J. R. R. Tolkiena :birthday: Autor Hobbita i Władcy Pierścieni przyszedł na świat 3 stycznia 1892 roku - w każdą rocznicę Tolkien Society zachęca fanów z całego świata do upamiętnienia urodzin Tolkiena poprzez wzniesienie toastu o 21:00 swojego czasu lokalnego. Toast wznosi się tradycyjnie "za Profesora" :beer:

GURU4piorunów

@Apaturia

Autor Hobbita i Władcy Pierścieni

Zapomniałaś o najważniejszym Silmarillionie 😉

Gruba ryba1piorunów

@radziol Trochę tego jeszcze było - ale pomyślałam, że nie będę całej bibliografii wpisywała 😉

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Fantasy

4piorunów

_Far Over the Misty Mountains Cold,
To Dungeons Deep and Caverns Old,
We must away ere break of day
To find our long-forgotten gold.

The Pines were Roaring on The Heights,
The Winds were Moaning in the Night,
_**_The Fire was Red, it Flaming Spread,
The Trees Like Torches Blazed with Light_**.

https://youtu.be/Pyy_FIYE7EE

Gruba ryba2piorunów

@Opornik uuuu klimacik. Posiedziałby przy ognisku z grzanym piwem :star-struck:

Gruba ryba2piorunów

Wszyscy na działkę do @Opornik 😉

GURU1piorunów

@ciszej Na wieś, na wsi jestem.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Heheszki

69piorunów

Autorytet39piorunów

Ehhh, jak se przypomnę jaki byłem głupi mając 25 lat...

Dziś mam 43. Jak tak pomyślę to nic się k⁎⁎wa nie zmieniło...

Twórca1piorunów

@wiatrodewsi Ja tam expa trochę nabiłem, ale uważam że ludzkość się za uja nic nie uczy i zapętla. 86'

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Ciekawostki

42piorunów

22 września:

* Dzień Ćwiczenia Przed Lustrem Prośby o Podwyżkę Płacy

* Światowy Dzień bez Samochodu

* Światowy Dzień Nosorożca

* Dzień Hobbita

GURU14piorunów

@Z_buta_za_horyzont heh więc to może dobry dzień, żeby zostawić wszystko i wyruszyć w niezwykłą podróż? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU8piorunów

@aerthevist Już kiedyś tak zrobiłem po animozjach w jednej pracy. Spakowałem plecak, kupiłem bilet do Wołosatego i dwa dni później szedłem Główny Szlak Beskidzki. Jak skończyłem szlak to kilka dni później pracowałem już u innego prywaciarza :stuck_out_tongue_winking_eye:.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Heheszki

7piorunów

Miejsce urodzenia to ważna rzecz.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Gry Fabularne

3piorunów

Ach, każdy GM to zna! Dzień minął, notatki porobione, smoki obstawione skarbami, fabułka napisana, jesz sobie zasłużoną kolację. :clinking_glasses: Zero potrzeb. Żaden krasnolud nie śpiewa Ci przed wejściem, żaden :male_mage: mag nie wandalizuje Ci domu runami.

Aż tu nagle zwój z wiadomością! Jacek Longfoot niestety poswawolił sobie pod Zielonym Smokiem, wypił o jeden :beers: kufelek za dużo i teraz śpi jak zabity. I nie będzie na jutrzejszej sesji. Noż kurza :rooster: stopa!

rgfk.pl/podrecznik-jedyny-pierscien-gra-rpg-wladca-pierscieni/46566.html

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Dyskusje

24piorunów

Jako wielka fanka nadfilmu "Władca pierścieni", nie mogłam postąpić inaczej. Nie było tanio, ale jestem wyznawcą zasady, że skoro nie piję i nie palę, to mogę przepuszczać kasę na książki( ͡° ͜ʖ ͡°) . Stąd mam wiele książek, które miałam w ręku jedynie w momencie wypakowywania z kartonu. Tak więc jak tylko przeczytam, to wleci opinia.

Mocarz1piorunów

@Kaligula_Minus Właśnie czytam również xd Jest spoko, fan będzie ucieszony poznaniem procesu powstawania :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Ciekawostki

35piorunów

_Athelas_, czyli królewskie ziele :herb::crown: to jedna z roślin, która jest wzmiankowana w Legendarium Tolkiena w co najmniej kilku miejscach. Według Tolkiena, athelas nie ma swojego odpowiednika w świecie rzeczywistym. W jego opisach to wiecznie zielone, nisko rosnące ziele, które można znaleźć w zacienionych zaroślach w niektórych regionach Śródziemia. Ma szerokie, jak gdyby oszronione liście, które wydzielają charakterystyczny, słodki i zarazem cierpki zapach.

Athelas mieli przenieść do Śródziemia Numenorejczycy. Na Północy ziele to rosło tylko w miejscach, gdzie niegdyś żyli potomkowie Numenorejczyków - z czasem już tylko Dunedainowie, Strażnicy Północy, przechowywali pamięć o jego leczniczych właściwościach. Liście athelas miały przyspieszać gojenie ran i co ważniejsze, miały moc przywracania zdrowia tym, których owionął zgubny Czarny Dech Nazgûli. Szczególnie silnie objawiały swoje właściwości w rękach królów Gondoru, być może przez ich odległe pokrewieństwo z elfami.

We Władcy Pierścieni ziele athelas ratuje zdrowie i życie wielu bohaterów. Aragorn używa go, by opatrzyć ranę Froda zadaną ostrzem Nazgûla na Wichrowym Czubie, a także później, podczas opatrywania ran Froda i Sama po wydostaniu się z Morii. W Minas Tirith athelas przywraca zdrowie Faramirowi, Eowinie, Merry'emu i innym, których podczas walki z sługami Saurona dotknął Czarny Dech.

Jeśli chodzi o rośliny znane ze świata rzeczywistego, które mogłyby przypominać athelas, rozważano jak dotąd co najmniej kilka odpowiedników. Chyba najczęściej jest wymieniana bazylia (Ocimum basilicum), której łacińska nazwa również oznacza "królewską roślinę" - od greckiego basileus, "król". Podobnie jak Tolkienowski athelas, bazylia jest silnie aromatycznym zielem i ma właściwości lecznicze, jednak nie bardzo pasuje do opisu pod względem wyglądu liści czy preferowanych siedliska: ma intensywnie zielone liście i woli słoneczne stanowiska od zacienionych zarośli. Wśród innych propozycji na odpowiednik athelas pojawiają się też takie rośliny, jak żywokost (Symphytum), golteria (Gaultheria) czy pomocnik (Chimaphila).

Ziele athelas pojawiło się również w ekranizacjach Władcy Pierścieni i Hobbita, gdzie jako jego odpowiednika użyto najprawdopodobniej bakopy (Chaenostoma cordatum). Bakopa to bylina z Afryki Południowej, w naszych stronach uprawiana jako roślina ozdobna. Ma małe, zielone liście i drobne białe kwiatki.


tag serii:

Kosmonauta4piorunów

Ja na podstawie opisu stawiałbym na pięciornik gęsi. Że względu na zawartość garbników na siłę mógłby działać bakteriobójczo i przeciwkrwotocznie w celu uratowania Froda.

Gruba ryba2piorunów

@ruhypnol O, rzeczywiście, też brzmi obiecująco :slightly_smiling_face: Nawet liście ma lekko "oszronione" od spodu (pokryte srebrzystymi włoskami). Nie jest jednak chyba zbyt wonny - ale przyznam, że nie pamiętam, żebym kiedyś go wąchała, więc nie wiem.

Kosmonauta1piorunów

@Apaturia śmierdzi, to chyba też wonności, prawda?😁

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Gry Fabularne

4piorunów

Ktoś tu mówił, że czas wracać do Śródziemia? Bo jak nie, to już mówię: czas wracać do Śródziemia! Władca Pierścieni RPG na mechanice 5E jest tutaj i czeka, żebyście dali nura w Eriador, zanim jeszcze cała ta heca z drużyną pierścienia się zaczęła.

No, czyli klasyka: Bilbo już wrócił, Gandalf gdzieś znowu łazi, orkowie knują, krasnoludy klną, a wy możecie wpakować się w środek tej całej bajery
-> https://rgfk.pl/podrecznik-glowny-wladca-pierscieni-5e-dnd-rpg-lotr/49130.html

Gruba ryba

w Ciekawostki

42piorunów

Problem z koniczyną :thinking_face: :shamrock: W siódmym rozdziale "Hobbita" J. R. Tolkiena można natknąć się na fragment, w którym są opisane kwitnące kwiaty rosnące nieopodal domu Beorna. W oryginale w języku angielskim są to kwiaty rozmaitych koniczyn (ang. clover):

It was the middle of the afternoon before they noticed that great patches of flowers had begun to spring up, all the same kinds growing together as if they had been planted. Especially there was _clover_, waving patches of _cockscomb clover_, and _purple clover_, and wide stretches of short _white sweet honey-smelling clover_. There was a buzzing and a whirring and a droning in the air. Bees were busy everywhere.

W opracowaniu Flora of Middle-Earth wyróżnione rośliny zostały zidentyfikowane jako różne gatunki koniczyny: purple clover - koniczyna łąkowa (Trifolium pratense), white sweet honey-smelling clover - koniczyna biała (Trifolium repens). Z identyfikacją cockscomb clover był pewien problem, ponieważ wygląda to na jakąś nazwę zwyczajową, jednak prawdopodobnie chodzi tu o koniczynę krwistoczerwoną (Trifolium incarnatum). Dlaczego? Tak się składa, że kwitnąca koniczyna krwistoczerwona przypomina trochę inną roślinę kwitnącą na czerwono - celozję, zwyczajowo nazywaną po angielsku cockscomb - stąd mogła wziąć się nazwa cockscomb clover.

Kwitnące koniczyny w ogrodzie Beorna miałyby jak najbardziej sens. Beorn hodował pszczoły, a kwiaty koniczyny, w szczególności koniczyny białej, są miododajne i są chętnie uprawiane w okolicach pasiek. Co prawda, pszczoły nie odwiedzają raczej koniczyny łąkowej, bo z uwagi na budowę jej kwiatów nie mogą dosięgnąć do jej nektaru, ale ponieważ pszczoły Beorna były dużo większe niż normalne, pewnie nie stanowiłoby to dla nich problemu 😉

W polskim tłumaczeniu mamy natomiast inny zestaw roślin:

Było już dobrze po południu, gdy spostrzegli wśród traw całe łany kwiatów, a że te same odmiany rosły razem, wyglądało to na dzieło ludzkiej ręki. Najwięcej spotykali _koniczyny białej_ _i czerwonej_, a także rozkołysane kępy _szelężnika grzebieniastego_ i _polne goździki pachnące miodem_. W powietrzu roiło się, brzęczało i bzyczało.

Zatem cockscomb clover przetłumaczono tu jako "szelężnik grzebieniasty". Szelężnik (Rhinathus) i pszeniec grzebieniasty (Melampyrum cristatum) to rośliny łąkowe, pasożytnicze, niemające znaczenia w pszczelarstwie i raczej nieuprawiane w ogrodach - więc raczej średnio by tu pasowały. Goździk polny (Dianthus campestris) użyty w tym tłumaczeniu też nie bardzo odpowiada white sweet honey-smelling clover, ponieważ i ten, i niemal wszystkie podobne goździki mają kwiaty różowe, a nie białe :thinking_face:


tag serii:

Fanatyk

w Dyskusje

88piorunów

Czasem trafiają się perełki, wtedy zapisuję je w moim prywatnym archiwum memów. Ten zapisałam w październiku 2021 r. i mnie dalej śmieszy, choć pewnie znalazłaby się loża oburzonych ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

61piorunów

Dziś przypada dokładnie 133. rocznica urodzin J. R. R. Tolkiena, który przyszedł na świat 3 stycznia 1892 roku :birthday: Jak każdego roku, fani jego twórczości są zachęcani do wzniesienia tradycyjnego toastu :beers: "za Profesora" - tradycja ta została zapoczątkowana i upowszechniona przez The Tolkien Society.

A przy okazji rocznicy, ciekawostka z dzieciństwa Tolkiena:

Mały Tolkien spędził pierwsze lata swojego życia w Bloemfontein w Południowej Afryce. Pewnego dnia podczas zabawy w ogrodzie, krótko po tym jak nauczył się chodzić, natknął się na pająka, który go boleśnie ukąsił. W biografii Tolkiena autorstwa Carpentera można natknąć się na informację, że była to tarantula :spider: - nie wiadomo, na ile to prawda, jednak faktem jest, że ptaszniki, które nie są rzadkością w Południowej Afryce, rzeczywiście kąsają całkiem boleśnie, a do tego wyglądają dość przerażająco.

Sam Tolkien zawsze utrzymywał, że nie pamiętał z tego zdarzenia nic poza tym, że był to gorący dzień, a on biegł przez wysokie, suche trawy, przestraszony - wspomnienie samego pająka zatarło się w jego pamięci. W jego przekonaniu, ta przygoda nie rozwinęła u niego jakiejś szczególnej niechęci do pająków ani też nie wpłynęła na jego późniejszą twórczość.

Niemniej jest to ciekawy zbieg okoliczności, że monstrualne, kąsające, jadowite pająki w rodzaju Ungolianty czy Szeloby zajmują dość istotne miejsce w opowieściach Tolkiena o Śródziemiu 😉

Ilustracja: Sam and Shelob, John Howe.

Fanatyk14piorunów

@Apaturia Dobrze, że go kura nie dziobnęła bo Władca Pierścieni byłby srogo porąbany ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (3)