boriMistrz
50piorunówKoleżankom i Kolegom z rocznika 86 przypominam, że w tym roku stuknie Wam czterdziestka
Ach ta dzisiejsza młodzież...¯\\(ツ)/¯
96 trzydzieści :(
boriMistrz
50piorunówKoleżankom i Kolegom z rocznika 86 przypominam, że w tym roku stuknie Wam czterdziestka
Ach ta dzisiejsza młodzież...¯\\(ツ)/¯
96 trzydzieści :(
WatluszPierwszyFanatyk
125piorunów#gownowpis #nostalgia #hejto40plus
Życie życie jest kolejo... Czy jak to tam szło. Minął kolejny rok na tym łez padole.
Kolejny rok walki z #depresja i OCD w którym ukończyłem terapię. Hura. Zaliczyłem dwa biegi masowe. Wziąłem udział w treningach biegowych i truchtam dalej. Czasami sam, czasami z osiedlową grupą biegaczy. Udało się więc zrobić to słynne wyjście do ludzi. Hura. Kolejny rok bycia mężem i ojcem. Nie zawsze to łatwe, ale staram się jak mogę. Na półce przybyło książek i płyt. Na pewno nie był to łatwy rok i na pewno, jak mówi facet w popularnym nagraniu "nie zapomnę go nigdy".

@WatluszPierwszy wszystkiego najlepszego! :partying_face:
Sto lat dziadku! Sił, spokoju i szczęśliwości!
Aksal89Gruba ryba
8piorunówSkoro to portal #hejto40plus , to będzie dobre miejsce, żeby zapytać - jakie były wasze ulubione CDki w PRLu? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

A_aLider
59piorunów
Dziś dziewczyna ~20 lat powiedziała do mnie "upadło coś panu". 😉
Niby spoko, bo mógłbym być jej ojcem ale jakoś tak człowieka uwiera ten "pan".
@A_a Bo ja się czuję na 20 lat w moich czasach. Teraz to się w dupach poprzewracało X D
WatluszPierwszyFanatyk
37piorunów#nostalgia #lata90 #hejto40plus #hejto30plus
Nie wiem dlaczego, ale czasami przypominają mi się kompletne głupoty i nieistotne rzeczy. Dziś np. wpadło mi do głowy wspomnienie o otwarciu pierwszego dyskontu spożywczego w moim rodzinnym mieście. Był to sklep sieci Plus. Pamiętam, że była to sobota. Akurat na hali niedaleko Plusa odbywał się turniej futsalowy na który poszedłem z kumplami z klasy pokibicować. Pod dyskontem była kolejka jak za komuny po mięso. Rozdawali za friko soki i pomarańcze, jak się zrobiło zakupy za jakąś tam określoną kwotę. Poszliśmy z kolegami żeby kupić sobie coś do picia i nawet nie weszliśmy do środka, bo były takie tłumy. Później co piątek chodziłem z rodzicami na duże zakupy do Plusa i wlekliśmy ciężkie siaty do domu.

@WatluszPierwszy pamietam jak u mnie w miejscowości około 2004r. też budował się plus, już miał emblematy. Działało to może z 1 miesiąc w takim kształcie a później przemieniło się na biedronkę i tak do dzisiaj.
boriMistrz
132piorunówDzień dobry!

@bori to jes z predatora 2?
@bori ja mam 37 i jestem tego samego zdania 😉
Yes_ManLider
31piorunówTypowy Tomeczek #hejto40plus po tygodniowym turnusie w sanatorium
@Yes_Man k⁎⁎wa jakie to prawdziwie...
@Yes_Man to ten typ, co tańczy bachatę z Lewandowską? xD
Yes_ManLider
48piorunówCóra o 17 miała 39,2, teraz moja kolej. Qrłaaaaaa gdzie są mrozy!? Niech w cholerę wymrożą caly ten syf wiszący w powietrzu :confused:

Czy witamina d jest suplementowana?
Anielski orszak niech twą duszę przyjmie
WatluszPierwszyFanatyk
61piorunów#nostalgia #hejto40plus #lata90
Z nudów zacząłem szukać w necie zdjęć z mojego rodzinnego miasta z lat 90. Ta niepozorna fotka wywołała lawinę wspomnień.
Pizzeria ALF pod koniec lat 90. to było stałe miejsce moich spotkań z kumplami. Zwykle po lekcjach, gdy była fatalna pogoda, albo zimą. Nie pamiętam, by ktokolwiek jadł tam pizzę. Powszechnie stosowanym patentem było zamawianie jednej coli na trzech. W środku można było palić, co było niebagatelną zaletą i normą w lokalach w owym czasie. Pani z obsługi bacznie obserwowała kiedy nam się cola kończy i mówiła "a wy coś zamawiacie, czy tak będziecie siedzieć?". To miejsce często było punktem zbornym do podróży do innych, bardziej "młodzieżowych" lokali i miejsc. Widoczna z tyłu kawiarnia Tosca była dla "zgredów" czyli takich po trzydziestce 😉

W środku można było palić, co było niebagatelną zaletą
nie potrafie zrozumiec, jak takie cos mozna traktowac jako zalete xX
A_aLider
13piorunówMam nadzieje, że czeka na mnie jeszcze w tym roku szklana pułapka, ewentualnie szklanką po łapkach #heheszki #hejto30plus #hejto40plus #filmyswiateczne

@A_a
Willis w Die Hard miał 33 lata?
Motherfucker, he looked 50
@A_a no w przyszłym roku dobijam do willisa, ale nie mam zakoli to chyba git, czasem mnie nawet o dowód pytają
Kari28Osobistość
28piorunówDzisiejsze wydanie #kiedysidzis to ukłon w stronę #hejto40plus i #hejto50plus 😆
Moi drodzy, moje drogie. Kabaret Otto we własnej osobie.
Nie wiem co tam robi Jack Nicholson, ale może ma jakieś polskie korzenie?
Co ciekawe, Panowie nadal występują!

"Jak podłogę kiedy sie przewrócę..."
nxoGruba ryba
23piorunówZapraszam do zabawy:)
#hejto30plus #hejto40plus #glupiehejtozabawy

@nxo ale to się na siusiaka nakłada a nie na nadgarstek
@nxo coś tętno trochę wysokie, ale ogółem zadowolona jestem
SemicolonGruba ryba
12piorunówhttps://youtu.be/Y_DMsDofHv8?si=3hTK7RcXt5moMeyI

Komentarz usunięty
zomersFanatyk
91piorunówMyślę, że #hejto40plus idealnie wpisuje się w ten wykres #lego

@zomers e ja mam na odwrót. Nawet bym się jeszcze pobawił, ale nie mam nastroju... To se ne wrati.
Pomówienia
NemrodGURU
36piorunówWreszcie jakieś smaki dla #hejto40plus
#heheszki

Poprosze dwie packi ketanolu.
GazelkaFarelkaGURU
22piorunówNo i tutaj jest już trochę grubawo. Homocysteina to produkt przemian białka, występującego w największych ilościach w produktach zwierzęcych - metioniny. Na badaniu nie ma zakresu, ale różne źródła podają normę do 15 albo nawet do 10 µmol/l.
https://hackyourhealth.pl/homocysteina/
Wysoki poziom homocysteiny może zwiększać ryzyko miażdżycy i chorób sercowo-naczyniowych, ponieważ może uszkadzać naczynia krwionośne, prowadzić do zakrzepów i udarów. Poziom homocysteiny regulują głównie witaminy z grupy B (kwas foliowy, B6, B12).
Bardzo często zwiększony poziom homocysteiny jest związany z niedoborem witaminy B9 - kwasu foliowego. Często ten niedobór jest związany z mutacją genetyczną MTFHR, która powoduje upośledzone przekształcanie kwasu foliowego z pożywienia do aktywnej, zmetylowanej formy która nadaje się do wykorzystania przez organizm. Tak więc mimo teoretycznie prawidłowej diety, bogatej w kwas foliowy, poziom aktywnej formy kwasu foliowego może być zbyt niski. W takim układzie należy suplementować kwas foliowy w już zmetylowanej formie.
Czekam jeszcze na wyniki badań poziomu kwasu foliowego w erytrocytach, które powiedzą o ilości tej aktywnej formy. Badanie kwasu foliowego w osoczu mówi tylko o ilości nieaktywnej formy, a nie daje informacji, jaka ilość z tego jest faktycznie wykorzystywana przez organizm.
P.S. Zanim wpadniecie na pomysł suplementowania się metioniną (bo można kupić taki suplement), zbadajcie sobie najpierw poziom homocysteiny, czy na pewno wasz organizm dobrze sobie radzi z produktami przetwarzania tego aminokwasu.
P.S.2 Planując ciążę i w ciąży najlepiej na wszelki wypadek suplementować kwas foliowy w zmetylowanej formie. Mi tego nikt nigdy nie powiedział, w ostatniej ciąży na pewno brałam zmetylowany (nie wiedząc o tym, po prostu taka forma była w preparacie dla kobiet w ciąży). A w pierwszej? Nie pamiętam. Taka wiedza powinna być przekazywana na edukacji zdrowotnej w szkole.
#zdrowie #ciekawostki #hejto40plus #dieta
Jeżeli dobrze patrzę na ten wykres, to przy tym poziomie ~15 µmol/l jest już istotnie (prawie 2x) zwiększone "all cause mortality risk" w stosunku do tych, którzy mają poziom ~5 µmol/l.

Wołam @DzialaczWiejski jeżeli dobrze pamiętam, to ty pisałeś o tym że masz gorsze wyniki cholesterolu niż twój ojciec który żywi się piwem i kiełbasą z grilla. Jeżeli to nie ty, to wybacz.
@GazelkaFarelka haha, to nie ja, a przynajmniej mam taką nadzieję xd
wołam @SignumTemporis bo mówiłeś, żeby wołać 😉
GazelkaFarelkaGURU
17piorunówLipoproteina (a) jest cząsteczką we krwi, której poziom jest niezależnym czynnikiem chorób sercowo-naczyniowych. Jest cząsteczką podobną do cholesterolu LDL, która bardzo chętnie przykleja się w naczyniach krwionośnych, powodując ich zwężenia, nadciśnienie i miażdżycę.
Za jej poziom odpowiadają w 90% geny, a jej poziom jest praktycznie niezmienny przez całe życie, niezależny od diety czy trybu życia. Warto wykonać takie badanie raz w życiu.
#zdrowie #hejto40plus
P.S. Tym razem nie było żadnych starych bab w punkcie pobrań, weszłam z marszu XD

@GazelkaFarelka starych bab nie było bo pewnie @starebabyjebacpradem wyczyścił Ci teren;)
Chyba kiedyś miałem robione to badanie, zapewne na początku przygody z kardiologiem. Sprawdzę z ciekawości
michalnaszlakuAutorytet
9piorunówData gwiezdna 2137/s3
Komputer, proszę zanotować, że wraz z załogą statku Enterprise dotarłem do końca trzeciego sezonu.
Początek otwiera nowe intro, a w samym serialu wizualnie wszystko jest kolejny raz na plus. Lepsze oświetlenie, charakteryzacja bohaterów czy ilość nowych migających paneli imitujących nowoczesną technologię. W czasach emisji na telewizorach CRT musiało robić mega wrażenie, dziś na dużym ekranie bardzo szybko wyłapuje się czy to aktora, który grał dwa odcinki wcześniej kogoś innego, czy niechlubnie zrobiony makijaż, czy ramię operatora odbijające się w szklanym odbiciu. Choć muszę przyznać, że pojawiają się bardziej żywe ujęcia i kamera częściej przemieszcza się po scenie, co zawsze jest miłe dla oka.
Co do historii, to w dalszym ciągu potrafią pojawiać się głupoty i odcinki niewnoszące absolutnie nic, ale też i takie, że wystarczyłoby pociągnąć temat dalej i byłaby niezła intryga na kolejne epizody. Raz udało im się wywrócić formułę do góry nogami i można było to przez trochę pociągnąć. Nie wiem, czy to konwencja serialu, czy ktoś nie pozwalał, czy tak nie można było kiedyś robić, a może wszystko po trochu, ale byli blisko, aby coś odmienić.
Jednak ostatni odcinek 26 (dalej nie mogę się przyzwyczaić, że kiedyś tyle potrafił trwać jeden sezon) zakończył się mocnym cliffhangerem. I w tym momencie mnie pozytywnie zaskoczyli.
Trochę przerażający jest fakt, że do pomieszczenia zwanego Holodeck ( taki VR przyszłości ) może wejść praktycznie każdy i odtworzyć w nim załogę statku, a następnie wchodzić nie tylko w proste interakcję, ale i wychędożyć :neutral_face:
Serial, jak to serial, grają w nim aktorzy ci mniej znani lub ci, którzy zyskali już sławę. Przez co miłym zaskoczeniem dla mnie było zobaczenie jednego z członków The A-Team na pokładzie. #hejto40plus zapewne pamięta.
Koniec tego pitolenia, bo statek rasy Borg porwał kapitana.
Panie Wesly Crusher, proszę obrać kurs na kolejny sezon!
.
..
Engage!

14 listopada
* Dzień Seniora
* Dzień Czystego Powietrza
* Światowy Dzień Cukrzycy
* Międzynarodowy Dzień Zwalczania Nielegalnego Handlu Dobrami Kultury
#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #hejto30plus #hejto40plus #seniorzy

@Z_buta_za_horyzont wszystkim seniorom z Hejto życzę dwustu lat, bo do setki już niedaleko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Iknifeburncat Dziękuję, dziękuję.
GazelkaFarelkaGURU
30piorunówO suplementach trochę
Mocno subiektywnie, to w zasadzie moje #przemysleniazdupy #hejto40plus tak więc weźcie mocno pod uwagę to, że piszę tutaj z mojego punktu widzenia - uwzględniając płeć, wiek, zdrowie, tryb życia, wyniki badań, potencjalne obciążenia genetyczne. Coś, co jest prawdziwe u mnie, niekoniecznie musi być takie samo u ciebie - taka jest puenta mojego wpisu, którą pozwolę sobie dodać na początku, biorąc pod uwagę że nie każdy dotrwa do końca.
Jest też trochę o tym, dlaczego nie trzeba ślepo wierzyć ludziom, polecającym jakieś suplementy "które każdy powinien brać" w kilku sekundach jednej rolki na instagramie, nawet jeżeli są to uczciwe osoby, którym to faktycznie pomogło. Jakby zaufać każdemu, można skończyć z przesyłką na palecie zawierającą połowę oferty OstroVitu.
Jakiś czas temu czytałam artykuł o Otzim - mumii człowieka sprzed 5 tys. lat, zachowanej w lodzie austrackich Alp. Badania ujawniły między innymi, że cierpiał na miażdżycę - chorobę objawiającą odkładaniem się złogów cholesterolu w naczyniach krwionośnych, prowadzącą do udarów i zawałów serca. Za główne przyczyny tej choroby medycyna uważa dziś nadwagę, brak ruchu, nadmiar cukru, przetworzone jedzenie, palenie papierosów, nadużywanie alkoholu. Jednak żaden ten czynnik ryzyka nie dotyczył łowcy-zbieracza sprzed 5 tys. lat, a jednak miał zmiany naczyniowe, które w ciągu kilku lat doprowadziłyby do jego zgonu.
Przeprowadzono również badania genetyczne, które wykazały w jego genomie obecność genów, które już dziś znamy jako powiązane z czynnikami ryzyka miażdżycy.
Już jakieś 10 lat temu dowiedziałam się, że mam jakieś niewielkie zwapnienia w naczyniach krwionośnych. Jak powiedział lekarz, niewielkie, nie ma co się przejmować i "to normalne w pani wieku". Zawsze byłam bardzo szczupłą osobą, nigdy nie paliłam, rzadko piłam alkohol, mam niskie ciśnienie. Ogólnie, z racji trybu życia, czułam się do tej pory całkowicie bezpiecznie. Wszędzie trąbi się o paleniu, otyłości - mnie to przecież nie dotyczy. Przyjęłam do wiadomości, ale ostatnio zaczęłam jednak mieć sporo wątpliwości. Istnienie takich zmian w tym wieku i to mimo trybu życia uznawanego przez medycynę za zdrowy, może świadczyć już prawdopodobnie o jakichś predyspozycjach genetycznych, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że:
- mój ojciec miał zawał
- mój dziadek i jego brat zmarli na udar
- mam zawsze trochę podwyższony cholesterol (nadal w normie ale bliżej górnych widełek)
- współczynnik krzepnięcia w górnej granicy normy (badany w szpitalu przy okazji porodu czy zabiegu)
- mam MCV i MCVC zawsze w górnej granicy normy, tak samo ma moja siostra i moja córka, a MCHC jest bliżej dolnej granicy. Do tej pory to olewałam, bo norma to norma, nie ma co wymyślać. Ale zwróciłam na to uwagę właśnie na morfologii córki. Najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie to niedobory B12 i B9 (kwasu foliowego). Faktycznie google pokazuje badania na których wykazana jest zależność, że niższy MCHC jest związany z ryzykiem zgonów z powodu chorób serca.
W sumie to można by w tym momencie zamówić kompleks witamin B i zakończyć temat. Jednak zaczęło mnie zastanawiać, jeżeli faktycznie mam niedobór, dlaczego mam całe życie ten niedobór? Jemy mięso, jemy warzywa. Nie wchłania się z przewodu pokarmowego?
Tu zaczyna się robić jeszcze ciekawiej. Poziom kwasu foliowego w osoczu krwi nie oznacza wcale, że ten kwas foliowy jest wykorzystywany przez organizm. Aby był wykorzystywany, musi zostać przekształcony do postaci metylowanej. Okazuje się, że część ludzi (całkiem spora: 11-20%) ma mutację MTFHR, która powoduje, że kwas foliowy jest słabiej przekształcany do aktywnej formy. Z tego powodu mogą mieć nawet wysokie poziomy kwasu foliowego w osoczu, natomiast aktywnej formy może być niedobór. Dlatego trzeba zbadać poziom kwasu foliowego nie w osoczu, ale w erytrocytach, który pokaże prawdziwą ilość wykorzystywanego przez organizm kwasu foliowego.
Kwas foliowy jest - między innymi - również wykorzystywany do neutralizacji homocysteiny - aminokwasu powstającego z przemian metioniny, aminokwasu dostarczanego z białkiem zwierzęcym. Niedobór kwasu foliowego prowadzi do jej podniesionego poziomu we krwi. Wysoki poziom homocysteiny jest z kolei jednym z czynników podrażniających i niszczących wyściółkę naczyń krwionośnych, co prowadzi do odkładania się w niej cholesterolu i tworzenia złogów miażdżycowych. I faktycznie, są badania potwierdzające, że wysoki poziom spożycia białka zwierzęcego w stosunku do białka roślinnego koreluje z wyższym ryzykiem incydentów sercowo-naczyniowych.
Zatem jeśli faktycznie mam niedobór, to suplementacja kwasu foliowego tylko w zmetylowanej formie - a więc już takiej, którą od razu może wykorzystać organizm. Suplementacja zwykłego kwasu foliowego nic nie da, ani nie pomoże też zwiększenie go w diecie. Z kolei w takiej sytuacji suplementacja np. metioniny (gdybym sobie wpadła na pomysł jej suplementacji, bo gdzieś przeczytała że poprawia to czy tamto) czy duża ilość białka zwierzęcego w diecie, przy niedoborze kwasu foliowego - wychodzi na to że może jeszcze wręcz pogarszać sprawę.
Mam więc jakąś hipotezę roboczą i muszę wykonać parę badań, aby ją potwierdzić albo odrzucić:
- morfologię (standardowo)
- homocysteinę
- poziom kwasu foliowego w czerwonych krwinkach
- lipoproteinę (a)
- hsCRP
Jeżeli się potwierdzi, to zarzucę suplementację metylowanego kwasu foliowego i sprawdzę za jakiś czas, może też zrobię badanie genetyczne na mutację MTFHR, akurat nie jest jakoś specjalnie drogie. Ta wiedza przyda się nie tylko dla mnie, ale również dla moich dzieci.
Oczywiście - być może całe moje rozumowanie być błędne - albo prawidłowe, ale jednak wyniki badań akurat wyjdą ok i w złym miejscu szukam - ale na ten moment i tak nic więcej nie mam. Żaden lekarz nie będzie rozkminiał mojego nieco wysokiego MCV i MCH i nawet nie mam o to pretensji. Aktualnie to nie jest kwestia choroby, tylko dużo wcześniejszej profilaktyki. Może dzisiaj można się jeszcze wykpić kosztem 15 zł na miesiąc za suplement diety. Wolałabym nie dojść do sytuacji, w której naprawdę będę miała jakieś objawy wymagające interwencji lekarskiej i leków.
Ciekawe, jak szybko dojdziemy do etapu, kiedy wykonasz badania genetyczne oraz parę badań z krwi i AI zrobi za ciebie powyższe rozkminy, po czym wypluje najbardziej optymalną dietę oraz to, co musisz suplementować.
Podoba mi sie, ze tak zaglebiasz sie w temat i starasz sie zrozumieć na poziomie molekularnym co moze powodować Twoje problemy zdrowotne. Przypominasz mi mnie sprzed jakis 10 lat. Neurolodzy mnie k⁎⁎wa nienawidzili 😁.
Wołaj jak będziesz miala jakis update
@SignumTemporis może mi cos dolega, a moze nie, ale na pewno mam cos z deklem rozkładając wszystko na czynniki pierwsze i układając w głowie miliony alternatywnych scenariuszy 😆
@GazelkaFarelka zeby pokonać wroga (lub potencjalnego wroga xpxp ) trzeba go najpierw jak najlepiej poznać i zrozumieć xpxp. Ale fakt....zryty dekiel tez do tego pasuje xdxdxd
@GazelkaFarelka a mi się podoba to co masz z deklem 😉
Mam swój stały zestaw suplementów, który jest szeroko polecany ale faktycznie nigdzie nikt mi nie zagwarantuje, że to jest odpowiednia kompletacja. Mógłbym oczywiście zrobić podobne badania dla mojego przypadku ale też mam świadomość, że nie mam wykształcenia ani wiedzy pozwalającej na szczegółową ocenę takich badań a żaden lekarz nie pochyli się nade mną w sposób który mnie zadowoli. Staram się ogólnie zdrowo żyć i biorę kilka tabletek dziennie i jak patrzę na moje otoczenie to wydaje mi się, że i tak jestem zdrowy i dbam o organizm. Może nie jest najlepiej ale też nie jest najgorzej, czyli jako tako ¯\\(ツ)/¯