Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#hejto30plus

GURU

w Memy

117piorunów

Fanatyk15piorunów

@tomilidzons I tak najlepszy jest Samsung. Potrzebujesz telefonu - kupisz od nich, potrzebujesz pralki - kupisz od nich, potrzebujesz samobieżnej haubicy 155mm - kupisz od nich [picrel 1]. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

[ps.] a Siemens w pierwszej wojnie robił samoloty, nawet całkiem niezłe [picrel 2].

Autorytet0piorunów

@tomilidzons Muszę pilnie kupić smartfon bo dowiedziałem się, że 27 lipca coś tam wygasa w moim starym smartfonie, i na shortliście jest właśnie Samsung i Motorola.
Nie zamierzam robić nim zdjęć, ani grać w Tomb Rider, ma dzwonić i obsługiwać aplikacje. Wkurza mnie, że nowy Android ma już 4,5 gigabajta i ciągle trzeba kupować nowy sprzęt i kupować (plus płacić VAT za to) jakby nie było innych wydatków. 😠

Pokaż więcej komentarzy (17)

Lider

w Hydepark

12piorunów

Nawet babcia Pawlakowa ze swoimi granatami nie miała takiego doświadczenia :)

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Heheszki

62piorunów


jak tam się trzymacie

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fanatyk

w Gównowpis

17piorunów

W poczekalni. U lekarza. (Tak, stamtąd są najlepsze historie)
Starszy pan i starsza pani:
- młode to nie umią sobie radzić
- w kąkuter umią wszystko, ale tak pomyśleć to nie
- teraz to nie ma
- potrzebują do napraw fachowców, a kiedyś to ludzie umieli sami zrobić w domu
- wyginą jak odejdzie nasze [tej dwójki] pokolenie
- jak przyjdzie dowolny kryzys to jak ich nikt nie poprowadzi to będą siedzieć i płakać

i tak wymiera, nawet mi nas nie szkoda
ma jeszcze szanse, uczcie się od starszych
już po Was, żegnajci

Być może jest odrobinka prawdy w tym uzależnieniu życia od technologii, ale chyba nie jest tak źle, tak mi sie zdaje...

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Bojówka Piekarska

44piorunów

Do rozowej chyba dotarlo, ze zbliza sie do klubu 35+, wczoraj doniczki i kwiaty, a dzisiaj 😆
Dobry jest 😉
Jeszcze troche i zapisze sie na maraton albo interesowac ornitologia 😆

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Odchudzanie

55piorunów

W życiu schudłem już może z 5 razy i potem przytyłem z powrotem :smiley: a zatem jestem ekspertem w tej dziedzinie.

Jeżeli też jesteście w okolicach 40 l. i uważacie, że nie ma dla Was szans na schudnięcie, to powiem Wam, że jest. A oto dowody i zarazem life hacki.

1. Bieganie - wiadomo, najgorzej jest zacząć. A jak już zaczniecie, to pierdolicie ten interes i to szybko, bo ciężko, nogi bolą, pot po d⁎⁎ie spływa, kołatanie serca. Pro tip? Zostaw sobie niedosyt. Jest taki plan w necie gdzieś na stronie o bieganiu - nazywa się Bieganie na odchudzanie. Jest perfekcykny bo tak lamerski, że po każdym treningu jest niedosyt. I o to chodzi. Biegajcie tym planem, tempem takik by spokojnie rozmawiać, a szybko się wkręcicie.

2. Jedzenie - tu jest największy problem. Już od dawna nie jemy tylko z głodu. Więc po co? Zajadamy emocje. Dlatego jeżeli nie ustalisz - w jakiej sytuacji zajadasz emocje (zapewne stres) to niewiele diety Ci pomogą. A gdy już ustalisz, to będziesz w stanie to kontrolować. Oczywiście zmiana jedzenia na palenie szlugów w naszym wieku może być zabójcze. Dlatego najlepiej zacząć biegać :slightly_smiling_face:

3. Niejedzenie - brak jedzenia jest równie ważny jak jedzenie. Makrofagia w naszym wieku działa cuda. 16 godzin bez jedzenia każdego dnia, przez kilka miesięcy, zeżre tyle martwych komórek, stanów zapalnych, innych syfów, że organizm nabierze mnóstwo energii. Wystarczy jeść małe posiłki o 10.00, 12.00, 14.00, 16.00, 18.00 albo średnie o 10.00, 14.00, 18.00 i będzie git.

- Ważne jest, by każdy posiłek zawierał warzywa.
- Ważne jest, by nie jeść gotowych posilków ze sklepu / diety pudełkowej tylko przygotowywać własne
- Ważne by nie jeść słodyczy i nie pić alko. Twarde zero dla obu da sukces.
- Najważniejsze to codzienne piciu - butelka 1,5 l wody dziennie + płyny w jedzeniu, herbatki, kawki.

Gruba ryba11piorunów

@tosiu 5 razy i ekspert, powiadasz? Ja schudłem z 10+ razy. Pierwszy raz z sukcesem zaliczyłem dietę w wieku 12 lat (obóz odchudzający - kiedyś muszę to opisać xD), a na pewno nie jestem ekspertem, bo ekspertów nie ma.

Czynników jest w ch... dużo i u jednego działa jedno, u drugiego drugie. Ogólne zasady (żryj mniej, ujemny bilans kaloryczny, włącz ruch i uważaj na jojo) są znane wszystkim, ale wdrożenie to inna sprawa, bo kluczowe znaczenie ma psychologia, a takie rady z netu w zderzeniu z psychologią odchudzania to se mogą fikołki porobić.

No i ten urban legend o autofagii z punktu 3. Wiele osób o tym gada - ale żadne badania tego nie potwierdziły. Póki co nie ma żadnych naukowych podstaw, żeby o tym mówić, poza chłopskim rozumem oczywiście.

Generalnie graty z sukcesu - widziałem kaloryfer, serio mega efekt, ale nie rób z siebie eksperta, bo: a) to co zadziałało u ciebie, nie musi zadziałać u innych, b) raz grubas, zawsze grubas - nie takich kozaków jojo łapało, a najbardziej zdradliwy jest brak pokory.

Pokaż więcej komentarzy (55)

Lider

w Heheszki

54piorunów

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Heheszki

35piorunów

Osobistość6piorunów

Jak dobrze się zaplanuje dzień to i na piwko przed tv starczy czasu. Jog, rower czy nawet spacer to już coś. Poza tym, z Ala pewno wyciskali na taśmie DODGE'a też nie mało. Więc i jemu się tak naprawdę należało. Wstawać z kanap kochani! Więcej ruchu! Świat piękny czeka, a czasu coraz mniej :bike: :basketball: :soccer: :fishing_pole_and_fish:

Pokaż więcej komentarzy (2)