Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#heheszkipolityczne

Lider

w Heheszki

40piorunów

I co AI już zaczęło zabierać ludziom pracę ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Debiutant8piorunów

@WujekAlien Pierwsza osoba NA ŚWIECIE która straciła posadkę w rządzie przez AI.

Test z Gemmą Google pokazuje,że NAPRAWDĘ tak może być.

czy afera z Mróz-Gorboń może zostać ironicznie zakwalifikowana jako pierwsze zwolnienie na świecie urzędniczki tak wysokiego szczebla "przez AI" (wiem,gra słów ale wciąż)

Tak, ta gra słów idealnie pasuje do sytuacji i w ironiczny, publicystyczny sposób można tak zakwalifikować dymisję Barbary Mróz-Gorgoń. [1] [...]
Ja się pytam o clue. Czy były już tego stopnia takie przypadki na świecie ?

Patrząc na samo clue (sedno sprawy) – czyli dymisję/zwolnienie wysokiego urzędnika państwowego bezpośrednio z powodu kompromitacji wywołanej przez błędy wygenerowane przez AI – tak, przypadek Barbary Mróz-Gorgoń jest najprawdopodobniej pierwszym tego typu precedensem na świecie [...]
"Niewyobrażalna skala hejtu". Barbara Mróz-Gorgoń odchodzi z rząduBarbara Mróz-Gorgoń złożyła w piątek dymisję z funkcji pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polski. Jako powód wskazała skalę hejtu, która jej zdaniem uniemożliwia pełnienie tej roli. Stanowisko zajmowała od...Money.pl - portal finansowy
Pokaż więcej komentarzy (10)

Mistrz

w Hydepark

101piorunów

Specjalista44piorunów

@maximilianan

W aktach IPN jest między innymi notatka służbowa w której można przeczytać:

W okresie okupacji Albiński współpracował z Niemcami, należał do organizacji, która współpracowała i pomagała hitlerowcom w ustalaniu, wyszukiwaniu ukrywających się Żydów przed ich zagładą i egzekucją. M.in. widziano go często z policją niemiecką na terenie Bełżyc. Takich jak Albiński w okresie okupacji w Bełżycach było więcej, którzy pomagali, wydawali i donosili hitlerowcom.

https://natemat.pl/241219,kim-byl-jozef-albinski-nieznane-fakty-z-zyciorysu-dziadka-tarczynskiego

Tarczyński podrasował życiorys dziadka? Zapytano w IPN o dokumenty z "bohaterskimi czynami"Dominik Tarczyński powoływał się na Twitterze na chlubną przeszłość swojego dziadka. Opublikował screeny z dokumentów IPN, które miały udowodnić, że jego dziadek był Żołnierzem Wyklętym. Okazuje się, że Tarczyński zaprezentował tylko pozytywne fakty z historii dziadka. Podał też informację o uratowaniu przez niego 120 osób, jakiej nie ma w aktach IPN.naTemat.pl
GURU8piorunów

@xmas78 Dodajmy, że członkiem takiej organizacji nie można było być biernie (z resztą, nie pot się tam pchał, żeby nic nie robić), bo gestapo rozliczało z wyników regularnie i bezpardonowo.

Źródłem zamożności dziadka, którą tak się chwali Tarczyński, były wypłaty z gestapo i zagrabione mienie.

Lider28piorunów

@maximilianan matecki też ma fajną rodzinę

Pokaż więcej komentarzy (15)

Autorytet

w Hydepark

65piorunów

mickpl w formie

GURU3piorunów

Jakaś aferka mnie ominęła, ktoś coś?

Koneser2piorunów

@starszy_mechanik kobita wydala raport za grube $$ ministerstwa, którzy byl wygenerowany co najmniej w części przez AI i który zawierał, dyplomatycznie mówiąc "błędy merytoryczne", tzn halucynacje AI. TLDR: debile są tak leniwe że nawet nie sprawdzają co wysyłają.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Dyskusje

30piorunów

Jacek Ćwięka jest teologiem, wieloletnim bliskim współpracownikiem Grzegorza Brauna (dyrektorem jego biura), kandydatem Konfederacji na senatora, ostatnio skazanym na 8 m-cy prac społecznych za fałszywe zgłoszenie o podłożeniu bomby w budynku Sejmu.
Dlaczego pociąg do dzieci jest tak popularny w tym środowisku?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Wybierz Społeczność

14piorunów

Przychodzi Buzek do Kwaśniewskiego. Siadają przy stole. Prezydent patrzy na niego ... - marne to, oczka podkrążone, rączki mu chodzą. Kwachu pyta:

- Panie premierze, wygląda pan nie najlepiej, co się stało?

Buzek na to mówi:

- Kurcze Olek dajmy spokój tym konwenansom. Powiedz mi, do cholery, jak ty to robisz?! Otaczasz się samymi fachowcami, ekspertami pod każdym względem, masz kogo do telewizji posłać do każdego programu, twoja kancelaria pełna jest dobrych doradców, prawników, ludzi od mediów, nawet żona ci pomaga i wyciągnie cię z największej opresji itd...., A ja: cały mój gabinet to banda kretynów, moi doradcy to infantylne gnojki, mój sekretariat wypełniają troglodyci. No powiedz, jak ja mam mieć dobre notowania pracując z takim motłochem, no jak!! Olek proszę cię, powiedz mi, jak ty sprawdzasz swoje otoczenie i doradców, żeby się dowiedzieć,

którzy się nadają, a którzy nie??!

(kończył już chlipać Kwachowi w rękaw).

Olek popatrzył i zamyślił się, po kilku sekundach milczenia mówi:

- Dobra, panie profesorze, powiem to panu, bo szkoda mi się pana zrobiło. Po prostu przeprowadzam mały test.

- Test? Jaki test?- pyta Buzek.

- A zaraz go panu zademonstruje.

- RYYYYSIEK !!!!! wola Kwachu.

Po chwili do gabinetu wbiega sapiąc i dysząc Kalisz.

- Słuchaj no Rysiu powiedz swemu prezydentowi taka rzecz: kto to jest jest synem twojej matki ale nie jest twoim bratem?

Kalisz przymrużył oczka i po 4 sekundach mówi:

- To proste, to muszę być ja!

- Dobrze, Rysiu, możesz odejść.

Drzwi się zamknęły.

- Widzi pan profesor, sprawdzam w ten sposób każdego z mojego otoczenia. Jak źle odpowie to won!

- Doskonale!- ucieszył się Buzek - Muszę to wypróbować.

Następnego dnia przechadza się Buzek w kuluarach sejmowych i myśli, kogo by tu przydybać i wypróbować. Nagle patrzy, a tu Handke próbuje uciec do sali kolumnowej udając, że nie widzi swojego szefa. Buzek szybkim susem dopadł balustrady i wola go. Chcąc nie chcąc minister edukacji poczłapał do Buzka.

- Mirek powiedz mi, kto to jest - jest synem twojej matki, ale nie jest twoim bratem?

Handke zbaraniał. Po chwili:

- Ależ panie premierze, nie mogę tak od razu udzielić odpowiedzi, to może być bardzo pochopne, musze mieć więcej czasu, myślę, że do jutra mógłbym postarać się żebrać odpowiednie dane i udzielić przynajmniej wstępnej odpowiedzi...

Buzek się skrzywił.

- Dobra, Mirek, do jutra masz czas.

Handke w te pędy pognał do ministerstwa, powołał sztab kryzysowy, zamówił ekspertyzy, analizy. Za pieniądze z rezerwy MEN-u została utworzona specjalna komórka do uporania się z problemem. Siedzą, myślą i nic. Nikomu nic do głowy nie przychodzi. Siedzieli tak aż do rana. W końcu Handke myśli:

- Kurcze, zadzwonię do Balcerowicza- mówią, że to podobno niegłupi facet, może on cos pomoże. Jak pomyślał tak zrobił.

Odbiera zaspany Balcerowicz.

- Panie premierze, mam do pana takie małe pytanie: kto to jest synem twojej matki, ale nie jest twoim bratem?

- Oczywiście, że to jestem ja!!!- wrzasnął Balcerowicz i trzasnął słuchawką. Uradowany Handke biegnie do URM-u, wpada do kancelarii premiera drąc się wniebogłosy:

- Wiem! Wiem!

Z gabinetu wychodzi Buzek.

- No słucham, Mirek, słucham?

- To jest oczywiście Leszek Balcerowicz!

Buzkowi zwęziły się oczy, cały posiniał i wrzasnął.

- WON!!! WON!!! Won stąd ciemna maso!!! To jest Rysiek Kalisz!!!

Gruba ryba

w Hydepark

57piorunów

Rzecznik prezydenta Pan Rafał Leśkiewicz:

- Gdybyśmy wiedzieli, że wśród tych osób, które przyjdą złożyć petycję, będzie pan Zięba, to po prostu pan Zięba do kancelarii prezydenta by nie wszedł - dodał.

Pani redaktur, ludzie jakieś przychodzą do prezydenta. My nie wiedzo kto to, petycje przynoszo a potem trzeba się tłumaczyć.

Nałroki to ma tendencje do takich dziwnych przypadkowych spotkań, często wielokrotnych ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Osobistość9piorunów

@Trupus

Gdybyśmy wiedzieli, że wśród tych osób, które przyjdą złożyć petycję,

Czyli nie wiedzą! Noż kurna. A oni pomyśleli przez chwilę, że jak jest za dużo ludzi, to się ich wszystkich nie wpuszcza na raz?

Organizacja gorsza niż w burdelu.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Heheszki

14piorunów

Autorytet13piorunów

@Kosa co sobie zmarnowalismy? Skok cywilizacyjny i gospodarczy jakiego dokonalismy jest spektakularny. Oczywiscie, ze mogloby byc lepiej, zawsze moze. Problemem sa stare nawyki, kompleksy, zlodziejstwo i kolesiostwo

Inspirator0piorunów

@sireplama A wyobrażasz sobie to tylko w różowych barwach, czy też z innych perspektyw? Bo równie dobrze mógłbyś mieć przypadek USA gdzie było dobrze dopóki Ci na których wywalono jajca nie wybrali sobie klauna.

Takie górnictwo np. to było grube 300-400k pracowników w latach '90, dopiero teraz spadło to do jakichś 75k i można myśłeć o mniej bolesnym rozmontowaniu tego wrzodu.

Autorytet0piorunów

@sireplama a jak wygladalyby gdyby nie bylo wojny? Albo rozbiorow? Nie ma co sobie wyobrazac, bazowac trzeba na realnych wskaznikach, acogdybizm to nigdy nie jest dobry odnosnik

Inspirator0piorunów

@sireplama Tylko, IMO, to potencjał nie do zrealizowania. Wymień polityków, społeczeństwo zostanie te samo. Wydaje mi się że jak na społeczeństwo spierdolone dekadami komunistycznego "miru", to i tak udało nam się na tym wyjść bardzo dobrze.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Heheszki polityczne

53piorunów

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Heheszki

33piorunów

Gruba ryba2piorunów

@Kosa prawackie zaćmienie mózgu dotyka także Izraelczyków

Inspirator5piorunów

@peposlav Bo to w sumie jest jedno i to samo spierdolenie. W Izraelu masz fundamentalistów w postaci Haredim. Doją na czysto koło 2k USD miesięcznie od państwa, nie za bardzo pracują (znaczy kobity do roboty mają dymać, faceci mają "bezrobocie" rzędu 51%) i przypieprzają się do innych bo są za bardzo postępowi. W USA masz Bible Belt który również doi od państwa co się da (jaki był kwik jak cięcia Trumpa poszły i po nich), nie za bardzo pracuje i przypieprza się do innych bo są za bardzo postępowi. No i mamy importowanych fundamentalistów muzułmańskich w Europie którzy, niespodzianka, doją od państwa, nie za bardzo pracują i przypieprzają się do innych bo są za bardzo postępowi.

Religijne prawactwo to jedno i to samo, tylko im się stroje i książka zmienia.

Inspirator4piorunów

@peposlav Bo to kwestia bycia mentalną spierdoliną, a nie religii którą to pudrujesz. Czy w ogóle ideologii - bo przecież dokładnie ten sam typ wyciera sobie mordę i innymi wartościami.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Dyskusje

8piorunów

🇪🇺 RAPORT SPECJALNY EUROSTATU: Wskaźnik Zagrożenia Komunistycznego pod Hostelem w Wiedniu (II kwartał 2026).
W nawiązaniu do niepokojących doniesień o zlokalizowaniu lokalu partii komunistycznej w promieniu wzroku polskiego turysty,centralne biuro analiz przedstawia twarde symulacje ryzyka ideologicznego:

:arrow_right: Wskaźnik uspołecznienia wody z kranu (Hochquellenleitung): 100%.
Wiedeń usiany jest 1600 dystrybutorami darmowej alpejskiej wody miejskiej.
:arrow_right: Wskaźnik nacjonalizacji rynku mieszkaniowego: 60%. Wiedeń jest światową stolicą mieszkalnictwa komunalnego. Około 60% mieszkańców miasta żyje w mieszkaniach, które należą do miasta lub są przez nie dotowane.
:arrow_right: Dynamika wzrostu czerwonych flag na elewacji: 0,8% rdr. Dane stabilne, miejscowi komuniści z KPÖ są zbyt zajęci walką o obniżki czynszów w Wiedniu
:arrow_right: Szansa na to, że portier w hostelu rano odpowie Towarzyszu zamiast Guten Tag: 1,5%

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że Komunistyczna Partia Austrii (KPÖ) to w tamtejszych realiach głównie... bardzo sprawna agencja mieszkaniowa. Ponieważ w Austrii klasyczny komunizm nikogo już nie interesuje, partia ta wygrywa lokalne wybory (np. rządzi drugim największym miastem - Grazem), obiecując ludziom tanie mieszkania komunalne, dopłaty do ogrzewania i darmowe porady prawne dla lokatorów.
Dla oka konfiarza widok szyldu z napisem Kommunistische Partei działa jednak jak płachta na byka i z automatu uruchamia wizję zsyłki na Syberię zaraz po wymeldowaniu z hostelu.

Gruba ryba

w Dyskusje

21piorunów

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Dyskusje

16piorunów

Oto oficjalne, twarde dane statystyczne z tego konkretnego wagonu, zebrane metodą "na oko" przez typa z Konfederacji, który ma swastykę vaporwave (fashwave) na profilowym:
:arrow_right: Pasażerowie siedzący tyłem do obiektywu: 66,6%
:arrow_right: Pasażerowie wpatrzeni w ekrany smartfonów: 100%
:arrow_right: Liczba Austriaków, którzy okazali paszport lub zaczęli jodłować podczas robienia zdjęcia: Dokładnie 0,0%.
:arrow_right:Wskaźnik grozy wywołany faktem, że w publicznym pojeździe ludzie po prostu jadą do domu: Rekordowe 9,8 w skali Smuniewskiego.

Struktura pasażerów posługujących się dziwnymi językami (nieznanymi Europie):
:arrow_right: Język portugalski (2,3%): Dziwny, szumiący dialekt z głębi amazońskiej dżungli.
:arrow_right: Język słoweński (4,8%): Kompletnie niezrozumiała, kosmiczna mowa z odległej galaktyki zwanej Lublaną.
:arrow_right: Język albański (2,7%):Język tak tajemniczy, że nawet sami Albańczycy czasami podejrzewają, iż pochodzi z Atlantydy
:arrow_right: Język polski (100% w strefie autora): Jedyny prawilny, europejski język narodowy, którym autor głośno i wyraźnie tłumaczył koledze, że "tu już nie ma niczego"

Fanatyk3piorunów

@nietzsche Ale akurat to, że Wiedniu wszystko się koło 19-20 zamyka jest słabe. Muzea z reguły o 16, i planowanie czegokolwiek to mordęga. Człowiek przyzwyczajony z Berlina czy Londynu, że pół miasta w nocy jest otwarte, a tu taka lipa. Na plus jest organizacja ruchu - w miarę dobrze się zwiedzało miasto autem, sporo miejsc parkingowych, niewiele korków.

Gruba ryba2piorunów

@LondoMollari Z tymi muzeami do 16 to jednak mocno walnąłeś, większość jest czynna do 18-19, ale mają tak zwane długie dni, gdzie są czynne do 21. Ja sobie zrobiłem rundę po 6 muzeach z Klimtem, więc wybrałem czwartek, gdzie 3 czyli Karlsplatz, Muzeum Historii Sztuki i Muzeum Leopoldów jest czynne do 21. Nie brakowało mi specjalnie spożywaczaków, po 20 Wiedeń się po prostu otwiera na rozrywkę i kulturę. Nocleg miałem w akademiku z Sommerhotels za grosze (coś w okolicach 150 zł, czyli hostelu na krakowskim Kazimierzu) z pełnym wyżywieniem za grosze w porównaniu do cen polskiego gastro i gastro w Wiedniu, które tanie nie jest. W Wiedniu masz 23 uczelnie wyższe i kilkadziesiąt akademików, które przez 4 m-ce letnie zamieniają się hostele, choć ceny mają o połowę niższe niż hostele

Fanatyk2piorunów

@nietzsche Wpadłem w spontanicznie w 2024 w czasie majówki, miałem tylko 3 dni na obskoczenie ciekawych miejsc, i maksymalnie kompresowałem wszystko co chciałem zobaczyć. W takim Muzeum Wojskowości, pocałowałem klamkę bo było czynne do 17, od 16 nie wpuszczają, przyszedłem minutę-dwie przed 16. Któreś muzeum (chyba przyrodnicze) mi wypadło z planu, bo okazało się, że jednak z jakiś przyczyn było we wtorki otwarte do 16, a nie do 18, jak było wbite w google. Być może miałem wybitny niefart, i niesprawiedliwie oceniam to miasto, ale jakoś odniosłem wrażenie, że wszystko się bardzo wcześnie zamyka.

Sklepy się zamykają po 20, w sobotę wcześniej (picrel). Nie chciałem "marnować" na zakupy czasu, kiedy mogłem coś ciekawego zobaczyć, więc uznałem, że sobie skoczę do jakiegoś centrum handlowego wieczorem, i miałem zaskoczenie w pierwszym dniu, kiedy się okazało że nie ma takiego kupowania po 20.

Co do noclegu - brałem Airbnb, bo chciałem mieć parking zagwarantowany i byłem zadowolony, mieli np. stół bilardowy w mieszkaniu. Mogę w razie czego polecić miejscówkę na priv.

Pokaż więcej komentarzy (7)