Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#heheszki

Gruba ryba

w Memy

70piorunów

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

42piorunów

Stop! Piątkowa nitka czas.

Poproszę o szeroko pojete "najdziwniejsze" rzeczy które widzieliście w akademiku.

Z mojej strony, pierwszy raz widziałem majtki tak brudne że nie chciały się oderwać od podłogi. Dopiero nożem dało radę xD

Fenomen10piorunów

@Czokowoko dobrą historię przypomnieli mi swoimi wpisami @StaryMokasyn i @DexterFromLab - mieliśmy takiego kolegę na roku, dajmy na to że Pszemka. No i Pszemek całe studia balował w akademiku, grał w Fifę (choć na XBox 360 akurat) z współlokatorami, i sporo pił. Na imprezach typu juwenalia czy dni kampusu robiliśmy zakłady o której zazgoni 🙂
Myślę że nie trzeba dodawać że Pszemek leciał na trójach, takich na szynach, z semestru na semestr jakoś na farcie się przeciskał.

A na 4 roku? Rewolucja. Same piątki, działalność w kole naukowym, zbieranie różnych aktywności do stypendium rektora, które dostał na 5 roku. Żeby, cytuję

Mieć za co pić

I wtedy uznaliśmy, że jest/był jak Czesio z Włatców Móch - oszczędzał mózg na stand-by.

Sum4piorunów

@Czokowoko Końcówka studiów 1 stopnia i bal inżyniera. Mieszkałem z 2 ziomkami w jednym pokoju. Jeden z nich mocno ponadgabarytowy. Impreza kończy się, wracamy do siebie, legancko kładziemy się do spanka, mija jakieś 15 minut i słyszę że ktoś po cichu wbija się do pokoju, rozbiera się i kładzie do łóżka z tym ponagabarytowym xd Gościo nie stronił od dziewczyn więc z początku myślałem że jakaś "koleżanka", ciemna noc że własnej ręki nie zobaczysz. Łóżeczka malutkie, zdecydowanie jednoosobowe i słyszę taką rozmowę, gość stłumionym głosem:
-ej weź się trochę podsuń...
-ziomek wydał tylko kilka mruknięć w odpowiedzi
-no weź się troszkę posuń nie mieszczę się..
-!??? już zaczyna jarzyć że jakiś typ mu się ładuje do łóżka xd błyskawicznie wytrzeźwiał, wstał i na autopilocie wyniósł go jak kawałek ścierki krzyczą do niego "WYYYYPIERDALAJJJ!" na korytarz i wrócił do spanka jakby nic się nie stało xd My z ziomkiem nie ingerowaliśmy tylko nasłuchiwaliśmy zajścia, nie było potrzeby ingerencji
Rano wstajemy, ziomek jeszcze śpi i widzimy złożone w kostkę ubrania, ale to żadnego z nas, na nich kluczyk do pokoju i faktycznie, numer ten sam co naszego pokoju, tylko akademik inny xd (było z 8 takich samych bloków na kampusie różniących się nazwą) Typek dobrze trafił, tylko nie do tego akademika co trzeba xd wyleciał w samych slipkach, po rzeczy nie wrócił, oddaliśmy zguby na recepcję xd

Pokaż więcej komentarzy (43)

Gruba ryba

w Heheszki

21piorunów

Dzień 288., strona nr 497

Z laboratorium medycznego uciekł królik służący do doświadczeń w badaniach nad szkodliwością palenia papierosów. Przeskoczył ogrodzenie, wpadł do lasu i zaraz za pierwszym drzewem natknął się na dzikiego królika. Przedstawili się sobie i dziki królik pyta:

- A jadłeś ty kiedy prawdziwa marchewkę?

- Nie.

- No to spróbuj!

I dziki królik daje królikowi doświadczalnemu prawdziwą marchewkę.

- A spałeś ty kiedyś z prawdziwą królicą? - pyta znowu dziki królik.

- Nie.

Dziki królik przedstawia królikowi doświadczalnemu prawdziwą królicę i ten kocha się z nią kilka razy z rzędu. Po ostatnim razie królik doświadczalny rusza pędem w stronę laboratorium.

- Co ty wyprawiasz? - woła za nim dziki królik.

- Wracam do laboratorium, teraz bardzo chce mi się palić.

Tag do obserwowania lub blokowania: