Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dom

Wirtuoz

w Hydepark

6piorunów

Jaki odkurzacz polecacie do mieszkania? Obecnie mam jakiegoś Tefala i co mnie w nim irytuje to to że bateria już ledwo starcza na 60m2 mieszkanie ale najgorsze jest to, że on zamiast kurz/brud zasysać to go zamiata/pcha. No nic mnie tak w odkurzaczu nie irytuje jak to że muszę podnosić końcówkę i kłaść na brud żeby go wciągnąć zamiast normalnie jeździć. Budżet to tak do 1000zł max bo nie widzę sensu płacić więcej. Kolejna sprawa, czy jest sens dopłacać np do funkcji mycia? Czy jednak mopem normalnie lepiej umyję?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Dyskusje

30piorunów

Wpis @John_polack o rynku nieruchomości zainspirował mnie do opisania trochę rynku z mojej perspektywy tj. sprzedającego.

1. Słowem wstępu - tu opis chaty

Mam do sprzedania lokal w bliźniaku. Mieszkam tu z rodziną 7 lat, jest położony na spokojnym, niewielkim osiedlu bliźniaków, tuż przy lesie, 4km od Wrocławia. W promieniu 4km żłobki, przedszkole prywatne i państwowe, podstawówka, liceum, przychodnia, siłownia, żabka, dino, biedra, lidl, kilka odświeżonych parków i placów zabaw. Do przystanku autobusowego i sklepu rzut kamieniem. Jednocześnie cisza jak makiem zasiał, droga mało ruchliwa dojazdowa tylko do posesji właścicieli. Las malowniczy, pełny cieków wodnych, stawów pełnych ptactwa i mnóstwo ścieżek na rowery i spacery.

Dodatkowo podwórko ~130m2 (niedużo, ale też niemało, jest piaskownica, taras, szopka na rowery i kosiarkę, a dla dzieci huśtawki i trampolina, mogę robić obiad i mieć na nie oko.).

Jest gdzie zrobić grilla, rozstawić mały basen, poopalać cztery litery. A koszenie zajmuje 30 minut.

Nawet upchaliśmy kilka krzaków malin, borówek i jabłonkę. Dwa dedykowane miejsca postojowe.

Mam fotowoltaike na starych zasadach (zimą grzeję klimą bo mam ciągle nadprodukcję prądu), piecem gazowym dogrzewam tylko CWU. Rachunki ogólnie tanie jak barszcz. Jest też światłowód 600mbps.

Nie wyprowadzałbym się stąd gdyby nie to, że rodzinka się sporo rozrosła i nam tu za ciasno. Jak pójdą do szkoły to będzie dopiero ciasno.

2. Nie jest to stan idealny, 3 małych dzieci robi swoje, tutaj lekko ściana odrapana, tam trzeba coś dokręcić bo się uwieszały. Oczywiście nie jest to też żadna rudera. Ot dom w którym się mieszka i jest pełny życia.

3. Jakich oglądających napotykam?
- państwo ciumkający - a to fronty w kuchni się jej nie podobają, a ona wolałaby podłogówkę jednak, no ja nie wiem te żyrandole to już takie nieświeże.
- Państwo gotówka na stół i zabieram, nie będziemy się w żadne kredyty bawić - tylko opuść pan 25% bo ja tu musze wszystko zmienić.
- Państwo turyści - Oni jednak po namyśle będą szukać czegoś we Wrocławiu, bo dojazdy będą dla nich zbyt niewygodne. Super, ale mogliście to wydedukować przed umawianiem się na oględziny.

Jak wystawiałem swój dom na rynek to równolegle jakiś deweloper postawił kilkaset metrów dalej 6 lokali w zabudowie bliźniaczej w tej samej cenie co ja (tylko tam stan deweloperski)
Tyle, że podwórko mniejsze, tuż przy przepompowni ścieków (nie wali zawsze, ale zdarza się), ogrzewanie tylko pompą ciepła (bez pv), metraż ten sam, wewnętrzna uliczka dużo ciaśniejsza, goście już nie mają gdzie stanąć.

Podczas gdy moje wciąż wisi, tamtych 6 lokali już dawno się sprzedało. Nikomu nie wadzi smród, ważne, że można dorzucić 300 tyś zł (przecież to grosiki) i dodatkowych kilka miesięcy remontu byleby wykończyć po swojemu. Mam nadzieję, że chociaż mają dobrze docieplone i rachunki za prąd na pompę ich nie rujnują.

Ja rozumiem, że każdy ma swój gust, ja robiłem pod siebie a nie na sprzedaż, to że spodobało się nam, to nie znaczy że trafię w gusta kupujących. Ważnym atutem jest to, że można wstawić walizki od kopa i mieszkać. A jeśli się nie podoba kolor ścian, czy żyrandole, to sobie można ustalić listę priorytetów i powoli zmieniać pod swój sznyt.

Klienci jednak wychodzą z założenia, że skoro płacą to ma być wykończone dokładnie tak jakby oni chcieli, choć sami nie wiedzą jakby to miało być ale ma się podobać. Nie są istotne niskie rachunki, dobra lokalizacja, tylko to jak się prezenci i ślad po bramce bezpieczeństwa dla dzieci na ścianie jest już passe. W zasadzie mam wrażenie, że sprzedaję im swój styl jako projektant wnętrz a nie lokal. Oczywiście wszystko jest zrobione pragmatycznie do bólu bo lubię funkcjonalność a nie dysputy o boho.

I oczywiście mógłbym odświeżyć wszystko, odmalować, zrobić na cacy. Tylko ja wiem jak to się skończy, będzie świeżo, ładniej ale nie w tym kolorze co oni by chcieli.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Osobistość

w Dyskusje

38piorunów

Znalazłem dzisiaj u mnie na składzie taki oto balik dębowy. Na razie go sobie wyczyściłem trochę satyniarką i trochę szczotą drucianą na szlifierce ale mam sprytny pomysł Jak przerobić go w żyrandol.

Zastanawiam się tylko czy ciąć go na pół oczywiście po długości czy zostawić jak jest. Przecinając na pół mielibyśmy dwa. Ale za to cieńsze. A to już jakby mniej luksusowe. :thinking_face:

Wiem, że miałem jeszcze drugi podobny muszę go znaleźć.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Osobistość

w Hydepark

2piorunów

Szukam czegoś na wzór tego "szałowego" mebla, ale ta cena zwala mnie z nóg.

https://omhucph.com/products/corner-closed

Ogólnie to idea za tym idąca mi się podoba, ze względu na moduły. 4 względnie duże materace (200x10x17) na krzyż i cyk cofa.

Są dwie strategie:

* szukać podobnego "mebla", ale nie jest mi dane znaleźć odpowiedniki. System filtrowania allegro jest niewystarczający.

* zmontować samemu z 4 materacy, tylko jakie:

* piankowe raczej, chyba, że czegoś nie wiem. Sprężyny nie wskazane?

* jak twardość? Załóżmy, że odbiorcami są userzy do lat 10

Dumam już trzeci wieczór nad tym. Wszelkie pomysły mile widziane.

Reality check również mile widziany.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Nie wiem jak wy, ale w ostatnich latach zauważyłem, że sporo polskich filmowych produkcji nawiązuje w swojej fabule do patologii, która miała miejsce w polskich domach. Dla niektórych reżyserów, to swoiste katharsis, a dla niektórych to socjologiczna i aktorska przygoda po nieznanych i dość mocnych meandrach polskiej rzeczywistości...

Nie wiem, czy to przypadek, ale wydaje mi się, że raczej nie...

1. Przemoc domowa i dysfunkcyjne relacje

* Dom dobry (2025) – dramat o przemocy w rodzinie, pokazujący, jak związek może zamienić się w koszmar codzienności (przemoc fizyczna i psychiczna).

* Plac Zbawiciela (2006) – obraz rozpadu rodziny pod presją finansową i psychologiczną, z narastającą agresją wobec bliskich.

2. Alkoholizm i uzależnienia

* Pod Mocnym Aniołem (2014) – dramat o uzależnieniu alkoholowym i jego wpływie na życie osobiste.

* Zabawa, zabawa (2018) – opowieść o alkoholizmie kobiet.

* Wszyscy jesteśmy Chrystusami (2006) – ukazuje skutki alkoholizmu dla rodziny i dzieci.

* Playing Hard (Zabawa, zabawa; 2018) – portret kobiet zmagających się z uzależnieniem od alkoholu.

3. Dysfunkcje rodzinne, dziecięce obowiązki i zaniedbania

* Komunia (2016; dokument) – dokument o dzieciach wychowujących się w rodzinie z alkoholizmem i zaniedbaniami.

* 33 sceny z życia (2008) – dramat rodzinny z wątkiem alkoholizmu ojca po śmierci matki.

4. Starsze lub psychologiczne obrazy rodzinnych patologii

* Family Life (1971) – film o rodzinie z problemem alkoholowym ojca i napięciami międzypokoleniowymi.

_Sala samobójców_ (2011) – choć temat jest bardziej nastoletni i psychologiczny, ukazuje zaniedbanie emocjonalne i brak komunikacji w rodzinie*, co prowadzi do izolacji i tragedii.

Gruba ryba4piorunów

@Eber W mojej ocenie to każda polska produkcja filmowa nawiązuje do jakiejś patologi.

Polećcie coś z polskich filmów co jest wolne od wpadania w jakaś skrajność, chętnie nadrobię zaległości.

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Dom

39piorunów

Nudzi mi się w życiu, więc czas na nową hipotekę 😁 Czas przesiąść się z 3 pokoi na domek (tak, wiem, dla wielu szeregówka, nawet skrajna, to nie dom :yum:)

Kupuję stan deweloperski, więc wiele przygód mnie ominie, ale całe wykończenie przede mną. Jestem więc otwarty na rady

-na czym nie warto oszczędzać

-na czym warto

-nieoczywiste rzeczy, które są super

-jakie błędy popełniliście

Mistrz2piorunów

@radziol Będziesz miał podłogówkę? Fajna rzecz.

Ogólnie to pomysłów i rad jest mnóstwo, daj może plan domu, więcej będzie można powiedzieć

Tytan2piorunów

@radziol jutro ci odpisze, bo akurat jestem na koncowce wykanczania dewelorpskiego bliźniaka. Ja zastosowalem rekuperacje bo nie ma nawietrznikow.w oknach i dom to termos byl, klima na pietrze kasetonowa, chlod idzie podobno do dolu, potestuje w najblizsze lato. Najwazniejsze, nie starczy ci budżetu, chyba ze robisz białe sciany i meble z ikei bez udziwnien. Jak czegos nie zrobisz na etapie przed wprowadzeniem się, to nie zrobisz tego tez po wprowadzeniu się, mowie o wiekszych rzeczach. Jutro dopisze wiecej.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Fanatyk

w Hydepark

20piorunów

Chłop se chciał wyczyścić odpływ w umywalce. Ale wyczyścił aż za dobrze.

No w sumie 2/3 mocowań jest :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (13)

Wirtuoz

w Hydepark

1piorunów

Czy według Was taki zapis w umowie deweloperskiej jest ok?

Inwestor (deweloper) bedzie uprawniony do przeszacowania ceny nabycia okreslonej w ust 1 wedlug wskaznika cen produkcji budowlano-montazowej publikowanego przez GUS przy czym kwota wynikajaca z przeszadcowania o ktora zostanie zmienianona ww cena nabycia, nie moze byc wyzsza niz 4.5% tej ceny (...) Informacja o przeszacowaniu ceny zostanie dostarczona Nabywcy najpozniej z informacja o pierwszym wyznaczonym przez Inwestora terminie odbioru lokalu, zas termin platnosci kwoty wyniakjacej z przeszacowania, do zaplaty ktorej zobowiazany bedzie Nabywca, przypadac bedzie napozniej w terminie na 3 dni robocze przed pierwszym wyznaczonym przez Inwestora dniem odbioru Lokalu. W przypadku, gdy Nabywca nie wyraza zgody na przeszacowanie ceny przysluguje mu prawo odstapienia od umowy."


Mam taki zapis, deweloper w ten sposób się bronił przed inflacją kilka lat temu. Potem musiałem przed odbiorem dopłacić 35k. Po paru latach napisał do mnie przedstawiciel, że chcą mi oddać 25% tej kwoty bo UOKiK "wyraził wątpliwości".

Wygląda to trochę jak próba przez dewelopera zamknięcia tematu po cichu. Jak podpisze znowu akt, że przyjąłem te 25% to o całość nie będę mógł walczyć

GURU2piorunów

@Sheppard30 to 35 patoli bylo, idz zaplac komus te 5 stow i niech ci odpowie na wszystkie pytania, a tak serio to wpisz w google teamt, pewnie juz jest wykwalifikowana kancelaria ktora wali to z uatomatu xD

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

53piorunów

Nie kupujemy nowych kranów, tylko odkręcamy perlator i czyścimy go z nagromadzonego kamienia bądź innych 'zapychaczy', przez które mamy problem z płynnością wody. Odkręć perlator znuż go w ciepłej lub gorącej wodzie z dodatkiem kwasku cytrynowego i zostaw na 30 minut, potem dokładnie go wyczyść i opłucz. To samo zrób z uszczelkami. Potem z powrotem przykręć perlator do kranu. Dobrze jest przeprowadzać taką domową konserwację co jakiś czas, a już na pewno kiedy zauważymy, że woda nie leje się bezpośrednio do umywalki lub zlewozmywaka, tylko 'ucieka' na boki, tworząc dodatkowe i niepotrzebne strumienie. Do sprawdzenia wszelkie urządzenia sanitarne i kuchenne.

Kompan3piorunów

@Eber Perlator złotówka w hurcie. Kupić 45 albo z jakimiś przydasiami innymi "do smarta" i jak są problemy to wymieniasz na nowy.

Wyjdzie Cię na równo z kosztem octu i straconego czasu.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Koneser

w Dyskusje

6piorunów

Dlaczego światło w lodówce jest, a w zamrażarce często go nie ma?

Otwórz lodówkę. Świeci. Jasno, pięknie, niczym boskie objawienie nawet o 2:00 w nocy kiedy masz ochotę na przekąskę. A teraz otwórz zamrażarkę. Ciemność. Jakbyś zaglądał do jaskini niedźwiedzia, a nie po frytki. Dlaczego w ciągu 70 lat istnienia lodówek inżynierowie stwierdzili: „Światło tu tak, a

Lider

w Lifestyle

15piorunów

Ostatnio padł mi odkurzacz, noname kupiony po kosztach. Z żoną zastanawiamy się nad odkurzaczem pionowym (żona nalega na odkurzacz z opcją mopowania).

1. Czy warto i na co zwracać uwagę przy zakupie?

2. Czy odkurzacz z funkcją mopowania ma sens czy to mało funkcjonalny gadżet?

3. edit: Czy jest sens inwestowania 2k+ w markowy produkt typu Dyson?

Inspirator4piorunów

Dyson v15 Submarine

Jako odkurzacz za⁎⁎⁎⁎sty, na trybie mid śmiga przez 40-60 minut i bez problemu odkurzę mieszkanie 85m dojeżdżajac do połowy baterii. Na trybie high działa krótko, ale siła ssania powinna starczyć do wyciągania gwoździ ze ścian. Koncowka zmiotkowa zbiera ładnie, mała końcowka kłaczkowa zbiera kocie futro bez problemu - za to końcówka podświetlana doprowadza do zawału bo widać wszystkie paprochy, nawet jak wydaje się że podłoga jest czysta.

Żeby nie było za różowo, to końcówka mopujaca, o ile mopuje ładnie, to mycie polega na rozłożeniu na czynniki pierwsze i płukaniu pod bieżącą woda. Jest to z deczka upierdliwe i raczej nie zastąpi całkowicie mopowania ręcznego, ot bardziej taka opcja doraźna.

Jakbym miał wybierać jeszcze raz to brałbym ten sam odkurzacz w wersji bez mopowania, zamiast tego inwestując w jakiś konkretny mop parowy.

Osobistość1piorunów

@aerthevist Mam dysona V8 od jakiś czterech lat i jestem mega zadowolony. Elegancko zbiera, bateria trzyma wystarczająco żeby ogarnąć duże mieszkania z dywanami zakłaczonymi przez kota. Zero awarii, łatwe czyszczenie i serwis, sprząta bardzo dobrze. Ogólnie polecam.

Rodzice kupili jakiegoś chińczyka za połowę ceny Dysona i po roku już mieli problem z akumulatorem i połamanymi plastikami. Ogólnie chyba warto dopłacić do markowego odkurzacza.

Pokaż więcej komentarzy (30)

Autorytet

w Hydepark

4piorunów

Jestem na końcówce procesu zakupu mieszkania i zastanawiam się nad jedną rzeczą.
Klucze dostanę dopiero w lipcu 2027 więc jest sporo czasu na zakup wyposażenia i polowanie na okazje.
Co z waszego doświadczenia warto sobie zawczasu kupować jak się nadarzy okazja aby czekało spokojnie na swój moment?
AGD i RTV nie ma co bo ucieka gwarancja ale już mogę powoli gromadzić pierdoły typu garnki, naczynia itp.
Może coś co przyda się się podczas remontu? Miejsce do składowania mam.

Gruba ryba4piorunów

Nawet AGD i RTV kupowałem zawczasu, jak w lipcu były promocje (martwy sezon na takie zakupy, więc faktycznie bywało ciut taniej, a nie "black frajer" i podnoszenie o trzy stówy, żeby obniżyć łaskawie o stówę i nazwać to "okazją"), co trochę skróciło okres gwarancyjny, ale i tak na szczęście musiałem skorzystać z tego tylko raz, kiedy padła płyta główna w lodówce.

Meble też można by kupić wcześniej, ale to czasami może się zemścić, bo po ułożeniu paneli i listew przypodłogowych okaże się, że te nocne szafki jednak za cholerę nie pasują deseniem albo wielkością.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Hydepark

88piorunów

Chciałem ostrzec ludzi nieświadomych przed wszelkimi inteligentnymi światłami do domu. To są jedne z najgorszych zakupów wyposażenia, jakie popełniłem xd i mowa tutaj głównie o tych świecidełkach, które na środku pokoju zwisają z sufitu - inteligentne plafony, żyrandole, etc.

Wizja możliwości zmiany barwy i jasności światła, a nawet czasami opcja głośnika bluetooth w lampie mogą być kuszące, ale nie zdawałem sobie sprawy, jakie są tego konsekwencje.

Otóż w 99,999% przypadków (dane dostarcza instytut danych z d⁎⁎y) potrzebujesz lampy do tego, aby włączyć światło lub je wyłączyć. Opcja robienia tego przez przełącznik na ścianie, zaraz przy wejściu, jest w nas zakorzeniona silniej niż miłość do cebuli czy radość gdy passat sąsiada nie odpala w zimę. I tutaj się pojawia problem, bo te wszystkie inteligentne światełka rujnują tę wizję, a korzystać ze światła wypadałoby nauczyć się na nowo.

Zgodnie z intuicją i chłopskim rozumem, gdy montujemy taką lampę, to oczekujemy że pstrykiem w ścianie włączamy i wyłączamy światełko, a dodatkowo możemy zmieniać sobie barwę światła przy użyciu aplikacji w smartfonie, czy pilota do światła.

A jak jest w praktyce?

- Wyłączając światło przez pstryk w ścianie, odcinamy zasilanie od lampy (no shit sherlock), a że to nie są proste światła tylko SMART światła, które mają mikrokontroler mądrzejszy niż ludzie którzy kupują takie światła (w tym ja) i ten mikrokontroler potrafi nie pamiętać ostatnich ustawień światła i po uruchomieniu ustawia domyśną barwę - zwykle najbardziej ostre, zimne światło, przy największej jasności. Lubisz ciepłe barwy i nastrojową jasność? TAKIEGO WAŁA, po każdym włączeniu światła pstrykiem musisz ręcznie ustawić to, co lubisz (przy użyciu aplikacji lub pilota).
Ale to nie możliwe, żeby ktoś tak głupio zaprojektował!
No projekt nie jest chyba aż tak głupi, te piloty czy appki równeż mają opcję wyłączenia światła, a po włączeniu pilotem/appką ustawienia są pamiętane i mamy poprzednio ustawioną jasność i barwę. Problem jest w tym, jak sobie wyobrażamy działanie tego - te smart światła są nastawione na to, że zawsze będą podłączone do prądu, a ty w miejscu włącznika będziesz mieć koszyczek na pilot, na którym wciśniesz jeden, odpowiedni z dwudziestu przycisków, żeby włączyć/wyłączyć światło. Ewentualnie odpalisz appkę w smartfonie wchodząc do pomieszczenia. Prawda, że wygodnie? xD

- Są też mądrzejsze światła, które zapisują ostatnie ustawienia w nieulotnej pamięci, czy gdzieś. W każdym razie po odcięciu zasilania pamiętają ostatnią barwę. Takie są np. plafony z Action. W nich sterowanie jest głównie przez aplikację w smartfonie, same lampy mają wifi i w ten sposób możemy sterować nimi przez aplikację. Przyznam, że działają nieźle, zgodnie z potrzebami i przewidywaniami chłopskiego rozumu, ALE. Do czasu. Te urządzenia potrafią gubić wifi, zapomnieć je, czy coś. Dowiadujemy się o tym natychmiast, bo ta lampa w żadnym wypadku nie może pracować bez wifi i daje nam o tym do zrozumienia natychmiast. Po prostu wchodzisz do ciemnego pomieszczenia w nocy, włączasz światło, a tu włącza się maksymalna jasność i zaczyna samo włączać się i wyłączać, co pół sekundy. Zbiera mi się wtedy na wymioty, a jeśli ktoś jest epileptykiem, to wyobrażam sobie, że szybko dostanie ataku. I ta lampa nie potrafi sobie już znaleźć tego wifi, więc trzeba ją sparować ponownie. Absolutny koszmar.

- Mam jeszcze jedną smart lampę, z głośniczkiem bluetooth. Super sprawa, mówię wam. Za każdym razem, kiedy ktoś włączy światło, od razu jest sygnał, że połączono ze smartfonem (oczywiście moim), a jeśli oglądam w tym czasie jakiegoś jutuba, to ta osoba od razu może posłuchać tego, czego ja w tym momencie nie mogę. W efekcie wcale tego nie używam 😛

Ten plafon ma jeszcze jeden problem. Ogólnie, ma kilka predefiniowanych trybów świecenia - jasna, zimna barwa; ciemna, zimna barwa; ciepła jasna itd. aż w końcu dochodzimy do fantazyjnych kolorów (czerowny, zielony, niebieski, albo dyskoteka, wszystkie kolory na zmianę). Gdy szybko wyłączę i włączę przełącznik, zmienia się kolor światła xD nie trzeba używać pilota do tego!

Moje podsumowanie przygody lampowo plafonowej jest następujące:

INTELIGENTNE ŚWIATŁA SĄ DLA GŁUPICH LUDZI, NIE KUPUJCIE TEGO BO SIĘ ZAWIEDZIECIE!

trochę

Sum1piorunów

@ZohanTSW a ja się nie zgodzę, w pokoju dzieci mam w żyrandolu kolorowa żarówkę, za dnia zwykle światło ale jak dzieciaki idą spać to włączam kolor czerwony, jasność 1 procent i mają swoją własną Łódź podwodną. Nie przeszkadza spać a jak trzeba przyjść przytulić w nocy to nie trzeba świecić telefonem.

W mojej sypialni podobnie, listwa LED z mocnym światłem w dzień do pracy, łagodnym ciepłym na wieczór (a na noc wyłączam bo nie boje się już ciemności :grinning: ).

Pokaż więcej komentarzy (75)

GURU

w Finanse i biznes

18piorunów

Skąd rosnąca popularność lewicowych populistów na zachodzie wśród młodych?

Z desperacji, bo młodym ludziom rynek mieszkaniowy z roku na rok odjeżdża.
Dzieci to się raczej chce wychowywać we własnym mieszkaniu, nie w cudzym.

Rosyjski Brytyjski Żyd dobrze mówi, zgadzam się z nim.
Retorycznie: Co z tego że co miesiąc od łożysz kilkaset funtów, skoro co rok ceny mieszkań rosną o tysiące?
Z roku na rok rośnie średnia wieku kiedy pary kupują pierwszą nieruchomość. Ja miałem szczęście, żona też, ale np. koleżanka, dobrze zarabiający prawnik, kupiła pierwsze mieszkanie w wieku lat 40 (na kredyt hue hue), tak wiem że to Wahsafka.

I słusznie przypomina, że podobne czasy doprowadziły swego czasu do władzy zarówno komunistów, jak i nazistów.

https://www.youtube.com/watch?v=utTclkuPpN0

Fenomen0piorunów

Ciężko podać jednak proste diagnozy. Być może zwyczajnie przeregulowaliśmy naszą budowlankę, czyniąc nieopłacalnym wydobycie i przetwarzanie materiałów, a potem budowę? Może źle zaprojektowaliśmy gospodarkę, że mamy niedobory wykwalifikowanych budowlańców?

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Wiadomości Polska

6piorunów

Nielegalny dom pomocy społecznej

To miał być prywatny dom pomocy społecznej. Teraz okazuje się, że działał nielegalnie. Mowa o placówce w gminie Łochów na Mazowszu. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Siedlcach. Do aresztu trafiła matka i syn zarządzający domem. Cała sprawa wyszła na jaw po zawiadomieniu złożonym

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

Jakie roboty sprzątające to jest dobro. Nie wyobrażam sobie już mycia podłogi ręcznie. I to co 2 dni przy psie? Albo nawet co dzień, no bo jesień, lubi padać deszcz i (pies) niesie więcej brudu. A tak to pyk, klikam i Alfredzik ogarnia wszystko. Jedyną wadą jest jak to ktoś kiedyś napisał, że nie potrafi chodzić po schodach. No to prawda, ale widziałem że Dreame już ma koncept takiego robota co będzie umiał sam się przenieść na inne piętro, więc jak to wyjdzie, to kredytuję sie po same jaja i go kupuję. Najlepszy zakup ever. Mam tylko nadzieję, że te schody jeszcze będzie w stanie umyć/odkurzyć ;)

Fanatyk3piorunów

@ZohanTSW grubo godzin. No ja mam od tygodnia, i jest spoko, jeszcze tylko rodzinkę nauczyć, aby mniej rzeczy rozrzucali na podłodze, bo meble już dostosowane - wyczyszczenie całej powierzchni pod kanapą, codziennie, to jest game changer :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (8)