Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dieta

Inspirator

w Hydepark

36piorunów

No dzień dobry. Obiad na diecie to pieczarki duszone z groszkiem i pomidorem gargamelem z olejem lnianym. Sekretny składnik to płatki drożdżowe. Podkręcają smak pieczarek z "pieczarka sklepowa" do "pieczarka z łąki na której pasają się krowy" pdk. Nastrój i energia na fajnym poziomie

Pokaż więcej komentarzy (17)

Inspirator

w Hydepark

25piorunów

Śniadanko dietetyczne do oceny. Boczniaki smażone na oleju sezamowym i buraki z cebulką i olejem lnianym. Bez przypraw to 5 składników.

Moją wielką, życiową namiętnością jest żarcie. Ale zgrubłem już tak, że realizacja innych życiowych namiętności stała się problematyczna. Więc muszę schuść. Plan jest taki, że zrzucam tak z dwadzieścia kilo, żeby móc znowu żreć (ale już nie tak bardzo bardzo żreć). No i zobaczymy, czy plan jest sprytny. Na razie jest dieta, że jem se warzywka i kasze, ryże ze wskazaniem na błonnik, 2 razy w tygodniu jakieś mięsko. Dozwolone łuskanie pestek słonecznikowych. Dozwolone jogurciki naturalne bez dodatków. Po tygodniu to z mordy mniej spuchnięty, bęben mniej twardy, kupy, proszę ja was, olimpijczyki. Jest postęp.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Hydepark

30piorunów

Cukier krzepi a my, Polacy to najbardziej pokrzepieni ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba6piorunów

@Stashqo wychodzi 123g dziennie,
to nawet nie trzeba jeść słodyczy: dwie kawy z cukrem, jogurty owocowe (bomby cukrowe), keczupy i inne sosy, wędliny, przekąski i 100g wejdzie lekko

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Śmieszy mnie to, że chytrusy z Fitatu podnieśli bazową cenę swojej napędzanej przez społeczność nakładki na arkusz kalkulacyjny do absurdalnych 40 złotych miesięcznie (480 złotych rocznie) i chyba skumali, że przegięli pałę, bo bez przerwy dają promocje xD. No ale nawet cena promocyjna jest chora (100 złotych rocznie). Gdy jeszcze w 2024 było za 40 złotych rocznie to kupowałem, ale teraz to już takie mocne xD żeby za tak prostą aplikację wołać tyle hajsu.

480 złotych rocznie. Za 500 można kupić Windowsa 11 z oficjalnego źródła albo pakiet Office 2024, a tutaj chytrusy wołają tyle za coś, co bez społeczności i tak by nie istniało, bo to ona wprowadza zdecydowaną większość produktów.

może

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Hydepark

55piorunów

K⁎⁎wa zjadłem całe opakowanie orzechów, 200g 1200kcal. Trochę zgrzeszyłem ale mi dobrze

Gruba ryba41piorunów

@ZohanTSW nie wchłoniesz wszystkiego, sporo wyjdzie z farszem. Jakby orzechy się wchłaniały w 100% tego co zawierają, to mnie już powinno być widać z dowolnego miejsca w Polsce.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Osobistość

w Dieta

17piorunów

Chciałem tylko powiedzieć, że ten oto chleb, od kilkunastu tygodni, ratuje codziennie moją dietę. To najlepszy chleb proteinowy jaki jadłem (a kosztowałem kilkunastu - większość ma dziwną, śliską lub gąbczastą konsystencję), ma za⁎⁎⁎⁎ste makro i jest dostępny w Żabce, więc właściwie wszędzie. Życzyłbym sobie tylko, żeby był tańszy i dostępny w większym opakowaniu, bo to mam na dwa razy.

_Chleb proteinowy Gala:_

* Wartość energetyczna: 1189 kJ / 285 kcal w 100 g

* Tłuszcz: 13 g (w tym 1,5 g kwasów tłuszczowych nasyconych)

Węglowodany*: 3,1 g (w tym 1,8 g cukrów)

* Błonnik: 16 g

Białko*: 31 g

* Sól: 1,9 g

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

31piorunów

Kiedyś pisałam o tym, że powszechnie uważa się mięso zwierząt roślinożernych za dobre źródło witaminy B12 - co jest często używane jako argument przeciwko diecie wegetariańskiej. Jednak witamina B12 w mięsie krowy nie istnieje tam dlatego, że jest przez organizm krowy wytwarzana. Witaminę B12 wytwarzają mikroorganizmy żyjące w jej układzie pokarmowym, fermentujące zjedzoną przez nią paszę. W przypadku przemysłowej hodowli i karmienia gotową paszą, witamina B12 jest dodawana jako suplement. Mięso krowy jest zatem de facto tylko nośnikiem tej witaminy. Jeśli chodzi o zapotrzebowanie na B12, z powodzeniem można pominąć część z hodowaniem i zabijaniem krowy i tak samo jak krowy hodowlane, po prostu brać suplement.

Identycznie ma się sprawa z kwasami Omega-3 (EPA/DHA). Powszechnie uważa się ryby za doskonałe źródło tych składników odżywczych. Jednak, podobnie jak organizm krowy nie wytwarza witaminy B12, tak samo organizmy ryb nie wytwarzają kwasów Omega-3. Znów - ryba jest tutaj tylko nośnikiem. W organizmie ryby kumulują się EPA i DHA, wytworzone przez morskie mikroalgi i fitoplankton, którymi żywią się te ryby (a także w organizmach ryb drapieżnych, żywiących się rybami i innymi organizmami żywiącymi się algami i planktonem).

EPA i DHA stanowią między innymi podstawowy budulec naszego mózgu, co oznacza, że część zawartości twojej i mojej czaszki została kiedyś zsyntezowana przez małe organizmy żyjące w morzu.

Fakt, że pierwotnym źródłem EPA/DHA na świecie są organizmy morskie pokazuje, że mimo tego, że wyszliśmy na ląd setki milionów lat temu, nadal niezbędną do naszego istnienia część łańcucha pokarmowego stanowi morze. Źródła Omega-3 z roślin lądowych dostarczają jedynie ALA, który musi zostać skonwertowany do EPA/DHA przez nasz organizm i którego konwersja jest bardzo niska (1-10%).

GURU2piorunów

@GazelkaFarelka jako zdecydowany mięsożerca, twierdzę, że jem mięso bo mi smakuję i jako dodatek do diety jest ok. Ale wiem, też, że potrafi szkodzić. I to w sumie też jest ciekawe, że jako ludzie mieliśmy jako tako w ustawieniach fabrycznych, że np częste jedzenie ziemniaków przez Europejczyków nie wpływa źle na organizm, chociaż warzywo znamy stosunkowo krótko a już mięsa, są szkodliwe, chociaż u nas jadło się je od dawna (wiadomo w mniejszej ilości). A każdemu kto twierdzi, że mięso jest mega zdrowe, polecam podagrę na pół dnia xD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Hydepark

8piorunów

Aplikacja fitatu, jak ja jej k⁎⁎wa nienawidze! ರ⁠╭⁠╮⁠ರ

Ehhh, życie mnie ostatnio do⁎⁎⁎⁎dala, kompulsywnie kursuję do lodówki, +5kg na wadze a, że nie stać mnie na psychoterapeutę to chociaż w apce popilnuję żeby nie podjadać ¯\\(ツ)

Gruba ryba1piorunów

@Stashqo też się objadam kompulsywnie. Tylko ja ostre. Słoik jalapeno ojebałem na raz (500g), bo tak stres zjadł

Gruba ryba1piorunów

@Stashqo u mnie w ryja piecze, ale wpierdalam dalej.

Ja mam pod ręką jeszcze mini marchewki to chociaż na warzywno te podjadanie idzie 🐰

GURU2piorunów

Trudny temat, który znam aż za dobrze. Spróbuj może chodzenia, zwłaszcza w chwili ataku głodu. Zakładasz buty i wychodzisz na spacer żeby tylko odejść od lodówki. Może nie przejdzie ale przynajmniej spalisz trochę kalorii i odwrócisz uwagę. ¯⁠\\⁠⁠(⁠ツ⁠)⁠⁠/⁠¯

Pokaż więcej komentarzy (18)

Lider

w Hydepark

24piorunów

Na probe, jako ze musze dobijac duzo wegli, a niekoniecznie chce zrec tyle zelkow - kleil ryzowy malinowy ostrovit + maliny mrozone.

Not bad, not great. Tylko 50g malin, ale robia robote. Nastepnym razem dodam jeszcze borowki. Sam kleik nic specjalnego, sprobuje jeszcze z mlekiem.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Hydepark

19piorunów

Kolacja kulturystyczna ;) duze cyce z kury byly, wiec zostaly praktycznie same wegle.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mocarz

w Dyskusje

15piorunów

Guanciale o którym pisałem wcześniej wchodzi w 3 tydzień leżenia w próżniowym woreczku po natarciu solą peklującą

So far so good

Byle do niedzieli i lecim dalej

Obecnie konsystencja jest zbita, kolory wyraziste a tłuszcz biały

GURU5piorunów

@EvilDick Widzę

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

12piorunów

Za fb.com/john.verrine o tym dlaczego keto sreto ;)

Bracia Rodzeń znowu w natarciu!

Po kilku dniach spokoju i edukowania o roli rodziców w wychowywaniu dzieci, popularni influencerzy powrócili do pisania na temat, na którym znają się najmniej - czyli o optymalnym żywieniu.

Zacznijmy więc od najważniejszego...

🚩 Glukoneogeneza to system ratunkowy, a nie paliwo rakietowe.

Ostatnio w sieci znów popularność zdobywa teza, że węglowodany są nam zbędne, bo przecież organizm „sam sobie zrobi glukozę”. Niestety, fizjologia jest nieco bardziej skomplikowana niż prosty mem.

Owszem, proces glukoneogenezy (GNG) istnieje. To metaboliczne „koło zapasowe”, które pozwala wątrobie i nerkom wytwarzać glukozę z aminokwasów, glicerolu czy mleczanu. Ale czy jazda na kole zapasowym przez całe życie to dobry pomysł?

Rozłóżmy to na czynniki pierwsze.

1️⃣ Tarczyca: Paliwo dla T3

Twoja tarczyca uwielbia insulinę i glukozę. Proces konwersji nieaktywnego tyroksyny (T4) do aktywnego hormonu (T3) zachodzi w dużej mierze w wątrobie i jest zależny od dostępności glukozy.

W praktyce, długotrwałe unikanie węglowodanów często prowadzi do spadku poziomu wolnego T3 i wzrostu rT3, co spowalnia metabolizm i obniża poziom energii. Organizm przechodzi w tryb oszczędzania energii, co jest przeciwieństwem maksymalizacji zdrowia.

2️⃣ Kortyzol i oś HPA: Stres na własne życzenie

Glukoneogeneza nie dzieje się "za darmo". Aby zmusić organizm do produkcji glukozy, musi wzrosnąć poziom hormonów stresu – głównie kortyzolu i glukagonu.

Kortyzol jest hormonem katabolicznym. Jeśli zmuszasz organizm do ciągłego polegania na GNG, utrzymujesz go w stanie chronicznego stresu fizjologicznego. Dla osób aktywnych, które już obciążają układ nerwowy treningami, to prosta droga do dysfunkcji osi HPA (potocznie zwanej „zmęczeniem nadnerczy”).

3️⃣ Wydajność treningowa: Glikogen to król

Jeśli trenujesz siłowo lub robisz cokolwiek o wyższej intensywności - a powinieneś - potrzebujesz glikogenu mięśniowego.

Tłuszcze są świetnym paliwem przy niskiej intensywności (spacer, rucking), ale przy wejściu na wysokie obroty (beztlenowe), glukoza jest jedynym paliwem, które organizm może spalać wystarczająco szybko. Próba budowania formy fizycznej bez węglowodanów to jak próba wygrania wyścigu F1 na dieslu – da się jechać, ale nie wygrasz. Nie ma na to żadnych szans.

4️⃣ Sen i regeneracja: Tryptofan potrzebuje wsparcia

Węglowodany w kolacji to nie wróg, to sprzymierzeniec snu. Wyrzut insuliny po węglowodanach ułatwia transport tryptofanu do mózgu, gdzie jest on przekształcany w serotoninę, a następnie w melatoninę.

Diety skrajnie niskowęglowodanowe często korelują z problemami z zasypianiem i gorszą jakością snu głębokiego.

--------------

Twierdzenie, że organizm nie potrzebuje węglowodanów, bo ma glukoneogenezę, to jak mówienie, że nie potrzebujesz wypłaty, bo zawsze możesz wziąć chwilówkę u Bociana. Możesz, ale koszty obsługi tego długu (kortyzol, tarczyca, regeneracja) w końcu Cię dopadną.

Węglowodany to narzędzie. Ich ilość powinna być dopasowana do Twojej aktywności, a nie wycinana do zera w imię ideologii i monetyzacji książek.

Bardzo często mówi się o optymalnych widełkach zapotrzebowania organizmu na białko (1.6g - 2.2g/kg), przypomnę więc przy tej okazji, jak można podejść do węglowodanów:

▶️ Low Carb: 0,5 - 2g/kg
▶️ Medium Carb: 2 - 4g/kg
▶️ High Carb: 4-7g/kg

Warto więc wypróbować to na sobie i dostosować do indywidualnego poziomu aktywności. Nasze żywienie powinno dostarczać nam energii, tak byśmy byli bardzo aktywni. Utrata wagi to tylko połowa układanki na drodze do maksymalizacji zdrowia. Bracia Rodzeń zdają się o tym zapominać zdecydowanie za często.

Lider4piorunów

@bartek555

Węglowodany to narzędzie. Ich ilość powinna być dopasowana do Twojej aktywności, a nie wycinana do zera w imię ideologii i monetyzacji książek.

+1 byczq

Ja dobrze funkcjonuje na 150-300g węgli dziennie, 500g tylko jak mam jakiś endurance sport połączony z białkiem i tłuszczami.

Na redukcji trzymałem się bliżej 150g, teraz średnio bliżej 300.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Słodkości na redukcji - domowe gofry - częściowo na mące pełnoziarnistej ze skyrem naturalnym i borówkami :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@Statyczny_Stefek to będzie psikus bo na czuja robię. Nic fikuśnego, ale mniej więcej tak:

Składniki:

1/3 szklanki mąki pełnoziarnistej

2/3 szklanki mąki pszennej

2 duże jajka

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

30ml oleju

szklanka mleka

Sposób przygotowania:

Białka jaj trzeba oddzielić i ubić na pianę. Żółtka wymieszać z mlekiem i olejem po czym dodać do miski ze składnikami sypkimi. Białka dodać do reszty delikatnie łyżką dopiero jak już gofrownica się nagrzeje, żeby ciasto było puchate. I siup do gofrownicy.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

37piorunów

Grahamki z łososiem wędzonym na serku śmietankowym. Pychotka. Około 650 kcal na talerzu 😃

Fanatyk4piorunów

Kiełki rzodkiewki za⁎⁎⁎⁎ste

Pokaż więcej komentarzy (6)