@Marcus-Aurelius-64 Przede wszystkim polecam z rekinem nie dyskutować. To typ osobnika, który wygłasza poglądy z daleka od miejsca, gdzie chciałby by były realizowane. Twoja i moja wolność go nie obchodzi.
Co do samego pytania: Pamiętaj, że UE jest cierniem w oku każdego mocarstwa. Rozbicie wspólnoty prowadzi do tego, że łatwiej jest sterować i manipulować jej elementami. Opłacanie ludzi, którzy są mamieni obietnicą bycia późniejszymi "zarządcami" tych elementów to część walki z Europą. Są różne rodzaje tych przekupionych. Gównozjady, które serio wierzą, że robią coś dobrego, debile, którzy z powodu resentymentu chcą pokazać, że to oni mają rację, oraz socjopaci, którzy mają nadzieję, że zrobią społeczeństwu, którego nienawidzą krzywdę. Są też tacy, którzy są szantażowani, albo też tacy, którzy nie są głupi, ale ich meandry rozważań zaszły w takie dziwne rejony, że przekonali się jakoś do oferty USA/Rosjo/Chin.
Najgorsze jest to, że na rozbicie UE grają nie tylko mocarstwa, ale i najbogatsi ludzie świata, którzy mają literalnie NASRANE WE ŁBACH.