Lopez_Fenomen
0piorunówMój ojciec zagadał do mnie o politykę. Coś tam gadka szmatka i mówię mu o dymisji Pełczyńskiej-Nałęcz, o problemach na rynku mieszkaniowym. Tłumaczę mu, że niezależnie od rządu mamy taką politykę, że boomerstwo położyło łapy na tym kraju i młodzi ludzie nie dostają absolutnie nic ciekawego, dlaczego mieliby głosować na poszczególne osoby.
Kryzys na rynku mieszkaniowym, drogie kredyty, ogólny brak perspektyw, do tego przejadanie publicznych pieniędzy przez polityków.
I standardzik xD Winny PiS. Przed wojną też komuchy i naziole doszli do władzy, bo ludzie są głupi. Car dobrzy, bojarzy źli tak w ogóle, bo ta Pełczyńska-Nałęcz to mąciła, a Tusk robi co może.
Pytam go zatem - czy rząd rozumie problemy młodych ludzi? Co skłania młodych do głosowania na radykalne partie? Może to, że te ugrupowania chcą z nimi rozmawiać, zwracają uwagę na problemy gospodarcze i społeczne, że regularnie organizują z nimi spotkania, że punktują błędy rzadu? Może rząd powinien przemyśleć sam co robi źle? Bo w sektorze prywatnym jak firma daje d⁎⁎y., to audytuje procesy i zastanawia się, czy ma dostateczną jakość i co poprawić, a nie że głupi klient?
NIE XD
Winni są ludzie, bo wszystko jest dobrze.
I "trzeba znać historię". Tak, tylko wnioski z historii mają wyciągać politycy, a nie obywatele, którzy chcą poprawić swoją sytuację i szukają ratunku XD
Nic się to tępe boomerstwo nie uczy. Zapatrzeni w czasy swojej świetności, solidarność, lata 90-00 i myślą, że będą im wszyscy pokłony oddawać albo głosować na jakąś partię tylko z tego powodu, że wroga byłaby potencjalnie gorsza.
Brak słów xD Jeśli władzę w tym kraju zdobyłyby np komuchy z Razem głosami niezadowolonych ludzi powiedzmy w wieku 18-39, to winę ponosi za to tylko to pokolenie ze swoim rządem, które wbijało w nas c⁎⁎ja i dbało o wąskie grono swoich przydupasów.
#polityka #gospodarka















