Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gry

Kategoria: Gry

Społeczność dla graczy. W niej: -Informacje na temat gier -wspominki klasycznych tytułów -pogawędki

  • 1196 członków
  • 7086 wpisów

GURU

w Gry

11piorunów

Hejo hejto!

szukam czegoś solidnego do ok. 4,5 tys. na prezent dla Młodego na komunię.

laptop gamingowy, koniecznie nowy.

coś takiego wyłuskałem, ale poznam z chęcią Wasze opinie.

https://www.x-kom.pl/p/1472971-laptop-15-16-dell-alienware-16-aurora-core-5-210h-32gb-512512-w11-rtx4050.html

lub

https://www.x-kom.pl/p/1470717-laptop-15-16-lenovo-loq-15-ryzen-5-7235hs-32gb-512-win11-rtx4050.html

Sum1piorunów

@skorpion

4050 to słabo, a z ekranem 1600px to już w ogóle będzie zadyszka przy czymkolwiek bardziej zaawansowanym.

Trzymałbym się 1080px i szukał czegoś na 4060.

No i X-kom jest zwykle drogi, przeglądaj u różnych dostawców. Ot, choćby tu jest obiecująca oferta ,choć niech wypowie się o niej jeszcze ktoś kto jest na bieżąco: https://allegro.pl/oferta/laptop-acer-nitro-v-15-ryzen-77735hs-16gb-1tb-win11-rtx4060-144hz-18367354669

allegro.plAllegro
Pokaż więcej komentarzy (20)

Autorytet

w Gry

19piorunów

Konflikt w gaju druidzkim zażegnany można iść spać.

W tym savie postanowiłem że będę wybierał opcje dialogową zaatakuj gdy tylko jest dostępna. Szybko poszło, wywołałem jakieś zamieszki rasowe i się sami między sobą pozabijali w wiekszosci. Tylko pewnie sporo expa straciłem.

Jutro czas wyruszyć do goblinów sprawdzić czy oni też nie potrzebują pomocy.

Pewnie jak większość moich przygód w tą grę skończy się niedługo po 1 akcie i zaczne od nowa za parę miesiecy, ale zobaczymy.

Autorytet0piorunów

@wewerwe-sdfsdfsdf Ja wlasnie koncze pierwszy raz i kurde przekoksilem sie zagladajac w kazdy zakamarek no i troche sie nudno zrobilo bo ekipa potrafi wykosic cale stado niemilcow w kilka tur, a jak Lazel wpadnie w srodek mlyna to machajacypapaj.jpg

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Gry

25piorunów

Hej!

Na steamie można zakupić za dyszkę świetną gierę The Long Dark. Polecam gorąco, sama mam, od lat już praktycznie w nic nie gram (choć kiedyś byłam zapaloną graczką), ale TLD gram regularnie i kocham tę gierkę!

Niestety, nie gram w fabułę tam, ale sandboxa mogę polecić z czystego serca - świetna symulacja zbierania patyków 😉

https://store.steampowered.com/app/305620/The_Long_Dark/

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Gry

11piorunów

Kupiłem w przedsprzedaży Crimson Desert, stwierdziłem c⁎⁎j, ciekawi mnie ta gra, sprawdzę jak to wygląda i nawet dałem się porwać pociągowi hypu. Cieszyło mnie też to, że pobrać można wcześniej żeby na premierę zagrać. Pobrałem. I co? I gówno. Wczoraj zasnąłem w oczekiwaniu na premierę, na dzisiaj i jutro mam plany więc może zacznę grać dopiero w niedzielę xD Także tyle mojego narzekania na tą grę, mam nadzieję że będę się bawić świetnie. Podobno fabuła jest średnia, mi to pasuje po tych wszystkich grach które powodowały kaca u mnie.

Fanatyk1piorunów

Podobno polska wersja robiona przez sztuczną inteligencję także ch⁎⁎⁎ia. Na premierę podobno poprawili punkt szybkiej podróży który był irytujący w wersji przedpremierowej. Co tam więcej za bardzo nie śledzę tematu.

Fenomen2piorunów

@TyGrySSek Coraz mniej wydawców jest zainteresowanych tłumaczeniem "białkowym". I to widać - byle tłumaczenie było, ludzie kupią, pomarudzą i się przyzwyczają.

Podobnie jest z polskimi literami w grach - uj tam, że polskie znaczki są jakimś defaultowym fontem i to widać. Po co naprawiać - kupili, to niech spadają.

Fanatyk15piorunów
GURU2piorunów

@koszotorobur to jest mój 3 preorder i jak na razie nie żałowałem. I tak kupił bym to po premierze, po przeczytaniu recenzji nie zmieniłem zdania i nawet jeszcze bardziej jestem przekonany że chcę zagrać. Rozumiem znaczenie no preorders żeby wywierać nacisk na devów żeby się bardziej starali. No ale czasem daję się złapać na haczyk

Gruba ryba2piorunów

@zjadacz_cebuli Moim pierwszym i ostatnim preorderem byli Colonial Marines. Przedtem nigdy tak nie robiłem, ale kurna gra w klimatach Aliens i do tego w coopie? Ja i trzech kumpli kupiliśmy w preorderze i można powiedzieć, że wzieliśmy udział w gejowskiej orgii, bo każdy z nas miał poczucie, jakby ktoś nas spenetrował w pupę.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Gry

19piorunów

49 + 1 = 50

Tytuł: Ghost Trick: Phantom Detective

Developer: CAPCOM

Wydawca: CAPCOM

Rok wydania: 2023

Gatunek: Visual novel, puzzle

Użyta platforma: Steam Deck

Czas do ukończenia: 12h

Ocena: 8.5/10

Z miejsca zaznaczam, że rok 2023 to rok wydania remastera - sama gra ukazała się w 2010, początkowo na Nintendo DS.

Przeglądając forumowe thready z polecajkami najlepszych visual novels, a szczególnie takich, które nie koncentrują się wyłącznie na klikaniu dialogów i oferują coś więcej w swojej rozgrywce, widziałem przewijające się często Ghost Trick: Phantom Detective. Głównym twórcą tego jednogrowego klasyka jest Shu Takami, odpowiadający za megapopularne (nawet poza kręgami VN) gry z serii Ace Attorney. Dołóżmy do tego ciekawy styl graficzny (w remasterze napędzany przez RE Engine), nietuzinkowy gameplay i wciągającą fabułę, a wyjdzie nam mieszanka, która trzymała mnie w napięciu do samego końca.

Grę rozpoczynamy z dość nietypowej perspektywy, gdyż główny bohater jest z miejsca… martwy. Przez chwilę możemy jedynie obserwować to, co dzieje się dookoła naszego ciała, ale po paru minutach odkrywamy, że możemy przenosić naszego "ducha" między wybranymi elementami wystroju poziomu i wchodzić z nimi w interakcję, wpływając na świat żywych. Dodatkowo nasz nieszczęsnik odkrywa, że potrafi cofnąć się 4 minuty w czasie przed czyjąś śmiercią i w ten sposób zmienić jej los. Wspominałem może, że cierpimy na amnezję? Klasyczny zabieg służy za główną motywację umarlaka, który chce dowiedzieć się kim był i dlaczego zginął…

Nie chcę za dużo ujawniać, bo odkrywanie układanki jest wyborne - napotykamy się na naszej drodze na coraz ciekawsze postacie, a siatka połączeń między nimi wydaje się gmatwać bardziej niż ujawniać prawdę. Niektóre momenty potrafiły wprowadzić mnie w czyste zaskoczenie i fabuła to chyba najmocniejszy element gry, bo zagadki, chociaż miejscami naprawdę pomysłowe i zabawne, nie sprawiły mi większego kłopotu (a specem jakimś nie jestem). Jeśli coś pójdzie nam nie tak, to zawsze możemy cofnąć się w czasie ponownie - a może czegoś się akurat dowiedzieliśmy dzięki ponownemu ujrzeniu złego zakończenia? Wszystko jest też okraszone bardzo chwytliwą ścieżką dźwiękową, którą możemy odtwarzać do woli z menu głównego. Niektóre kawałki naprawdę potrafią zadomowić się w bani.

Gra starczyła mi na 12 godzin zabawy, doliczmy kilka dodatkowych, jeśli chcemy zaliczyć wszystkie wyzwania. To pierwsza gra, którą ukończyłem na Steam Decku i wydaje mi się, że sprzęt będzie mi głównie służyć jako taka Vita 2, gdzie mogę na luzie i wygodnie oddawać się poznawaniu indyków z mojej biblioteki.

Podsumowując - cieszę się, że mogłem w to zagrać. Bardzo przyjemna i nietypowa gra.

https://www.youtube.com/watch?v=jTr696bjTtc

Autorytet0piorunów

@Zioman Bierz się za Danganrompe jak lubisz Visual Novele - ja nie lubię a łyknąłem wszystkie 3 części bez popity (chociaż z trójką ostrożnie! bo końcówka jest no... kontrowersyjna). No i też nie skupia się tylko na przeklikiwaniu dialogów i ma kilka nawet zręcznościowych mechanik.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Inspirator

w Gry

30piorunów

48 + 1 = 49

Tytuł: Astro's Playroom

Developer: Sony Interactive Entertainment

Rok wydania: 2020

Gatunek: platformówka

Użyta platforma: PS5 Pro

Czas do ukończenia: 8h

Ocena: 10/10

Absolutnie wzorcowy przykład tego, jak powinna wyglądać "gra na start" dla nowego użytkownika konsoli. Niby "mały", darmowy tytuł dodawany do PS5, a w praktyce - zaje...ste doświadczenie pokazujące możliwości sprzętu. I co ważne: nie jest to tylko tech demo, ale pełnoprawna, dopracowana platformówka! :smiley:

Rozgrywka jest prosta, intuicyjna i niesamowicie przyjemna. Sterowanie działa perfekcyjnie - wszystko jest responsywne, płynne i daje ogromną satysfakcję. DualSense robi tu kosmiczną robotę: haptyka, adaptacyjne triggery, a nawet takie smaczki jak dmuchanie do pada - niby gimmick, ale wywołuje szczery uśmiech i pokazuje, jak bardzo Sony chciało się pobawić formą.

Każdy level to inny motyw i masa odniesień do historii PlayStation. Dla kogoś, kto ogarnia temat (ja) - czysta nostalgia, dla nowego gracza (moja Różowa) - świetne wprowadzenie do "świata PlayStation". Do tego dochodzi genialny design poziomów, ukryte znajdźki i tempo, które ani przez chwilę nie nudzi.

Na PS5 Pro wszystko działa idealnie - płynność, ostrość obrazu, zero kompromisów.

Jako pierwsze doświadczenie z konsolą PS5? Perfekcja.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Gry

19piorunów

47 + 1 = 48

Tytuł: Lorelai

Developer: Harvester Games

Rok wydania: 2019

Gatunek: przygodowa

Użyta platforma: PC

Czas do ukończenia: 4h 33min

Ocena: 7/10

Kolejna gra z serii Devil Came Through Here. Pojawiają się znajome lokacje i postacie (nawet kociara ma zgrabne cameo). Są pasożyty, świeczki, crafting i inne tego typu badziewia.


Audiowizualnie znów jest spory progres. Grafika jest całkiem ładna i muzyka nieco lepiej dopasowana niż w poprzednich grach (bo fajna już była wcześniej tylko czasem od czapy).

Fabuła jest nieco lżejsza niż w poprzednich częściach, ale za to dużo bardziej skoncentrowana. I dobrze, bo zarówno w The Cat Lady jak i Downfall był spory pierdolnik (jedna postać wspomina Hideo Kojimę, więc chyba stamtąd były te złe wpływyw).

Zagadki są raczej zbyt proste, nawet prostsze niż poprzednio. Może to i dobrze, bo twórca raczej średnio sobie radzi z tworzeniem trudniejszych zagadek.

Następny Burnhouse Lake.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Gry

12piorunów

https://youtu.be/YHhwdyWkwTQ?si=f1mWXJ2HhW8U3T6F

Oglądam ten trailer Crimson Desert i chyba nie bardzo ogarniam o czym ma być ta gra.

Raz na poważnie, potem znowu jakieś lisoludzie i jarmarczne świecidełka. Walki rodem z jrpg, bossowie jak z soulslike'ów, do tego magia z harrego pottera i świat będący połączeniem Asasynów i Zeldy. Do tego jeździ się koniem, pociągiem i lata na smoku albo z jetpackiem. Mózg rozjebany! xD

Szczerze mówiąc trudno mi nawet ocenić czy to gra dla mnie. Przyznaję, że twórcom inspiracji i odwagi nie brakuje i albo to będzie ciężki hicior albo jakieś ch.. wie co ¯\\(ツ)

Lider1piorunów

Pierwszy raz słysze o tej grze i wygląda momentami fabularnie jak średniowieczne fantasy przeniesione momentami do XIX wieku,

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Gry

9piorunów

oficjalne ceny w sklepie

Autorytet0piorunów

Podstawka będzie w Gej Pass, a Premium upgrade bundle będzie można dokupić taniej w Islandii, Estonii czy gdzieś tam.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Gry

7piorunów

112-1=111

Tytuł: Kingdom and Castles

Developer: Lion Shield

Wydawca: Lion Shield

Rok wydania: 2017

Gatunek: budowa miasta

Użyta platforma: PC

Półeczka: ALE TO JUŻ BYŁO

Tym razem niewielka, jak się okazało, gra w budowanie miasta.

Niewielka w sensie ilości mechanik, budynków, jednostek itd. Może to nawet zaleta, że nie jesteśmy zalani milionem statystyk, parametrów, zależności.

Ot, można powiedzieć - standard. Trochę budynków mieszkalnych, rolniczych, przemysłowych. Do tego budowa wojska, murów, portów, mostów. Nie ma levelowania budyków i jednostek.

Do każdego budynku mamy przypisanych pracowników, żonglujemy priorytetami, przenosimy materiały z magazynu do magazynu.

Kurcze, wychodzi, że nawet teochę tych mechanik jest :smiley:

Do tego atakują nas Wikingowie, trolle (ale nie ruskie), smoki(!), więc trzeba stawiać te mury, wieżyczki, koszary.

Można handlować z AI, walczyć z nimi.

Wszystko to już kiedyś było, nie ma tutaj jakiejś nowej mechaniki, ale to, co jest, zostało łądnie połączone.

Grafika typu low-poly, więc nie każdemu podejdzie.

Muzyka gdzieś tam plumka, ale nie jest denerwująca.

Ogólnie, taka gra do chillu, bo tempo nie jest mordercze, a czasami wręcz jest zbyt wolne.

https://www.youtube.com/watch?v=c-_zIp-y6Uo

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Gry

55piorunów

Kiedy Wy jeszcze śpicie - ja próbuję ratować świat przed kryzysem paliwowym.

Wysłałem tam chyba wiecej okrętów jak cały pozostały świat ma łącznie. 😛

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Gry

26piorunów

Jprdl, nowa wersja dlss będzie nakładać filtr zamieniający intencje artystów w taniego slopa. Abysmal dogshit

https://www.nvidia.com/en-us/geforce/news/dlss5-breakthrough-in-visual-fidelity-for-games/

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Gry

5piorunów

„Battlefield 6” w trybie hardcore to jest zupełnie inna jakość rozgrywki. I żałuję, że tak późno odkryłem ten tryb - pewnie dlatego, że wymaga serwerów społecznościowych, które jak dzisiaj grałem, nie są zbyt popularne. Ale da się grać i rozgrywka jest dzięki temu przecudowna.

Nie ma minimapki, oznaczać wrogów może chyba tylko recon. Apteczka w końcu ma sens - po trafieniu życie nie odnawia się samoistnie, więc support w drużynie jest obowiązkowy.

O wiele łatwiej się ginie, ale to dobrze, ponieważ dzięki temu o wiele łatwiej się zabija przeciwników. : D

No i pojazdy. NARESZCIE CZOŁG MOŻE ZOSTAĆ ZNISZCZONY DWOMA TRAFIENIAMI Z RPGA W TYŁ POJAZDU. A dowolna APC spada na strzała. No coś cudownego. Do tego jest o wiele większa immersja, ponieważ nie ma widoku z „trzeciej osoby”.

Nie zamierzam już wracać do normalnych trybów. xD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Gry

18piorunów

45 + 1 = 46

Tytuł: The Cat Lady

Developer: Harvester Games

Rok wydania: 2012

Gatunek: przygodowa

Użyta platforma: PC

Czas do ukończenia: 6h 59min

Ocena: 6/10

Fabuła ma pazur, ale gra jest dość toporna. Do tego nie da się sterować ani myszką ani padem. Tylko klawiatura.

Jednej postaci głos podkłada David Firth.

Pokaż więcej komentarzy (3)