BigosAutorytet
3piorunówFader pokonany. Była to chyba najprostsza walka z bossem nie licząc Eikthyra. Jeszcze przed walką udało się zdobyć Dyrnwyn co w sumie i tak nic nie dało bo ojczulek jest odporny na ogień. Pierwsze wrażenia z Deep North takie sobie. Jest tak jak by pusto. Wielki las pokryty śniegiem. Zobaczymy jak to będzie później.

Dalej jest podobnie. Polecam dużo pozwiedzać, okazuje się, że najlepsze rzeczy do zjedzenia są losowo do znalezienia w opuszczonych wioskach.
Trzeba się też nafarmić wrogów, bo najlepsze przedmioty wymagają trofeów xD

























