Ten_koles_od_bialego_psaGruba ryba
8piorunówPowróciłem z za morza.
Ogółem natrzaskane 3842km Kato- Gavle -Kato + trochę tułaczki.
Znalazłem 1 grzyba którego żona kuzyna (Szwedka) nazywała karljohanem ( potem się okazało że to Koźlarz a ona wszystko co da się zjeść nazywa karljohanem).
Nie poofrołdziłem specjalnie sobie nie licząc jazdy lokalnymi szutrami i wycieczkami do lasu na "ett blåbär"
Jestem zadowolony bo jakoś tak mi spokojnie że auto jest już w miarę sprawdzone po dłuższym wypadzie i mogę się szykować na Finlandię zimą, muszę tylko ogarnąć dodatkowe reflektory na zderzak.
Zrobiłem też ogromną kartotekę wrostów z okolic portu w Świnoujściu oraz z samej Szwecji do wrzucenia na tag na moim Samsungu Xcover7 których nigdy nie zobaczycie wraz ze zdjęciami z wyjazdu bo udało mi się zabić pancerny telefon jak zostawiłem go na gorącym palniku kuchenki ceramicznej ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
Nastąpił downgrade do Xcover5 który miałem nowy kupiony zachomikowany w pracy od 3 lat.
Ocalało zdjęcie grzyba bo wysłałem na whatsapp do kuzyna z pytaniem "Będziesz to jadł ?"
Wakacje mimo dużego czasu za kółkiem były wspaniałe, największą zaletą północnej Szwecji jest nikłe zagęszczenie Polaków na km2 XD
W Świnoujściu na ul.Karsiborskiej z kolei widziałem takie zagęszczenie porzuconych aut jak jeszcze nigdy w życiu. Było tam około 25 samochodów. Wiele bez szyb i tablic. Dlaczego? Nie mam pojęcia.
Może ktoś z #swinoujscie zna wytłumaczenie ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
Pies dzielnie znosił podróż i potrafił z pełną kulturką zachować się na promie.
Kabiny dla pisarzy na Varsovi bajka na Polonii dramat ale cały prom Polonia to dramat. Jak się raz w życiu płynęło np. Ford Lines to patrzy się na te polskie statki jak na krypy w które nie inwestuje się w nic innego poza kolejne warstwy farby.

To jest grzyb. Koźlak tak konkretnie.





























