Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze dyskusje

gość

Typ wpisu

Fanatyk

w Mechanika

6piorunów

Ma ktoś doświadczenie z naprawami blacharskimi? Konkretnie chodzi mi o wyciągniecie fartucha lewego w Leonie 1M. Auto jakiś czas temu miało strzała jak na zdjęciu i obecnie wygląda tak jak na drugim. Wygląda na to, że lewy fartuch idzie za mocno w prawo, przez co maska jest uniesiona a błotnik nie chce się spasować z reflektorem i zderzakiem. Podłużnice naciągnęliśmy od razu z brejdakiem, ale ten fartuch nie daje mi spokoju. Niestety brejdak nie ma takiego sprzętu a ja się zastanawiam czy używając ościeżnicy bramy i łańcuchów można by ot było samemu naciągnąć 😛

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

Człowiek kulturalnie sprawdza czy silnik i olej są na swoim miejscu a tu picz musi się wprowadzić.

Większe części usunąłem, do mniejszych w zakamarkach dmuchawa poszła w ruch, neutralizator zapachów na bogato (którego teraz sam nie mogę domyć z rąk 😆) i dwie kostki do kibla z dodatkiem chloru.

Z plusów to nie widziałem (jeszcze) nadgryzionych kabli/węży.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

11piorunów

Lewy tył część druga i nie ostatnia

Dziś prawie udało się zrobić wszystko w tym rogu. Prawie, bo przerwała mi ulewa, dwukrotnie :confused: niby robiłem pod wiatą, ale zacinało. Gdzie ja bym znalazł drugi taki karton do leżenia na nim?!

No i kłotki wrócili, dziś jakoś niesamowicie miziaste. Jeszcze przedwczoraj uciekały, a dziś prawie się ocierały, nawet dały się czochrać mrucząc przy tym.

Tak czy inaczej, cadboard poszedł w ruch. Szybkie odgniatanie otworów usportawiających progi i miałem wzór 2D do wycięcia blach. Stara maska hyc na trawę, markerem po obwodzie wyciętych wzorników, nożycami do blachy ciach ciach i miałem "gotowe" reperaturki. Jedna z nich była ogromna, jak na moje umiejętności. Obejmowała zakres od dolnego łączenia progu wew./zew. do widocznego na zdjęciu miejsca spawania na błotniku.

Trochę przy wycinaniu z maski się namęczyłem, bo pod nożyce weszło dolne poszycie i ciąłem dwie warstwy jednocześnie :grinning: tak, mogłem. Nie, nie chciało mi się uwalniać dolnej warstwy 😉

Trochę zajęło mi dokładniejsze dopasowywanie rozmiarem i doginanie w kilku miejscach zagięć, ale ostatecznie wyszło całkiem fajnie.

Spawanie... to przyjemne, choć wolałbym spawać od góry (za duże bajorko spływa :confused: ) i żeby iskry nie tańczyły po głowie, tudzież w uszach (to do usprawnienia).

Szlifowanie z kolei, to mój antykonik. Mozolne, męczące, iskrzące, ale za to nieprecyzyjne :smiley: Nic przyjemnego. Trud jednak wynagrodzen został za pomocą wspawanego panelu na tyle dobrze, że sam się nie czepiam (tak mocno ( ಠ ͜ʖಠ))

Odkryłem także, że spawany fabrycznie mosiądzem krótki odcinek przyjmuje przeszczep stalowy spawany migiem z drutem samoosłonowym :smiley:

Zakończyłem na pomalowaniu fosolem. Noc nie sprzyja schnięciu (2 h w 20 stopniach), a musiałem już smerfować się z weekendu).

Czy było warto? Nie!

Czy bym powtórzył? Nie stać mnie na blacharza - tak!

Karotko! @Marchew czekałeś na ciąg dalszy 😉

hehe

GURU4piorunów

Źle to robisz, fachowcy tak zabezpieczają samochód.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

20piorunów

Helena, mam zawał... Moja muzyka naprawdę gra w Trójce!

Pokaż więcej komentarzy (12)

Zawodowiec

w Hydepark

2piorunów

Wchodzi człowiek na hejto, chce się trochę oderwać a hejto zasrane jakimś ptasim gównem. Quo Vadis Hejto?

Co to ma być! Przypomina to jakieś aferki ze zbożem albo betonem na konkurencyjnym portalu!

Na litość, przestańcie tę srakę piorunować!

Rzekłem. Już się oderwałem. Dzięki!

Pokaż więcej komentarzy (3)