Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze dyskusje

gość

Typ wpisu

Lider

w Hydepark

12piorunów

sernik szczeciński

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Muzyka

3piorunów

Dzisiejsza z kalendarza

1953 - urodził się Alex Lifeson (Rush)

1965 - urodził się Bo Martin Erik Eriksson (E-Type, taki jak ktoś w ogóle kojarzy xD)

1972 - urodził się Jimmy Pop (Bloodhound Gang)

1990 - zmarł Stevie Ray Vaughan

1991 - ukazał się debiutancki album Pearl Jam - Ten

https://www.youtube.com/watch?v=S-cRKgcTFfI

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

9piorunów

Tylko 3 miesiace spóźnienia ale lecimy dzis z płytkami!
Jeszcze blaty idą do wymiany. Nie pytajcie czemu w takiej kolejności ;>

Gruba ryba3piorunów

@hatti-vatti e, fajne blaty z brzozy, ja bym zostawił

Osobistość2piorunów

@PlatynowyBazant zamieniam na dębowe nieco ciemniejsze bo te całe pokręciło. Chlop co montował kuchnie calkiem to zjebał i zrobiły się łódki. Plus są złe zaolejowane. W salonie już nowe blaty czekają na swoja kolej :3

Osobistość1piorunów

@PlatynowyBazant no ja po tygodniu używania już mam dość, bo nie dość, że się odksztalcily to jeszcze są dość miękkie i już je poubijalam. Będę to reklamować, chociaż nie wiem czy to coś da.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

2piorunów

Odwiozłem dzisiaj gravela na wymianę szprych z 2.0 na 2.3, ja nie wiem czy to coś pomoże w tej materii zeby przestały pękać, zastanawiam się co skompletować by miec tylne koło na 32 szprychy, ale wszystko w czerni, z tego co widzę na aledrogo to nyple są tylko w kolorze stali, wiem ,że jest mnóstwo sklepów z tym szpejem, ale czy ktoś ma jakiś tip na takie szprychy?

Fanatyk

w Hydepark

13piorunów

Dzisiaj dzień jak co dzień, jadę do budowlanego zrobić zakupy na robotę.

Ale nie, nie jak co dzień. Dzisiaj poza roboczymi spodniami miałem też niebieską koszulkę a sklepem budowlanym była castorama xD

Matko jedyna, spędziłem tam może z godzinę a w tym czasie kilkanaście osób mnie łapało z pytaniami przeróżnymi. Jeden nawet był pracownikiem xD Muszę się ostrożniej ubierać.

Fanatyk1piorunów

Byłem kiedyś w Obi w pomarańczowej koszulce i dostałem opierdol od jakiegoś managera stoiska z płytkami (szycha!) że miałem ekspozycję poprawić a stoję i się gapię. Zatkało mnie a szkoda, mogłem powiedzieć że pi⁎⁎⁎⁎lę taką robotę i się zwalniam.

Lider

w Muzyka

3piorunów

Krystyna Prońko - "Deszcz w Cisnej"

taki banger w radio dziś przed kołchozem zapodali

dopóki nie usłyszałem wokalu myślałem, że to na stopro amerykańska muzyczka typu Issac Hayes - Shaft

https://youtu.be/9-k1jCGj4Ps

<-- tag do obserwowania/czarnolistowania

Gruba ryba1piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing a z diamentow lat '70 i '80 polecam gorąco Renatę Lewandowską i plytę "Dotyk" wydaną na podstawie nagran z archiwum Polskiego Radia

Bylem strasznym fanboyem The Very Polish Cut Outs, od nich tez duzo dobra plynie

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Gry

9piorunów

127 + 1 = 128

Tytuł: Sandustry
Developer: Lantto Games
Wydawca: Hooded Horse
Rok wydania: 2026
Gatunek: logiczna, symulacyjna, menedżer, indie, casualowa
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 26h
Ocena: 8/10

Gra o automatyzacji i wydobywaniu surowców a potem dalszym ich obrabianiu i przerabianiu. Całość jest 2D i rdzeń rozgrywki opiera się na zaawansowanej fizyce piasku i płynów. Jeśli kiedyś grałeś w Noita albo bawiłeś się w The Powder Toy to tutaj działa to bardzo podobnie. Jak nazwa wskazuje w tej grze kopie się ziemię i piasek aby następnie pozyskiwać z niego złoto i inne surowce.

Generalnie to jest gra która przypadnie do gustu fanom wszelkich gier o automatyzacji z taśmociągami typu Factorio, Satisfactory, Shapez itp. Ja uwielbiam takie gry i czekałem na premierę odkąd pierwszy raz zagrałem w demo jakiś rok temu. Gra w końcu wyszła i jest w Early Accessie. Na ten moment zawartości jest na około 20 godzin, pozostałe 6 spędziłem aby wyczyścić całą mapę z piasku, zarobić pierwszy milion oraz na maksa zoptymalizować i zautomatyzować swoją fabrykę. Bo początkowo w wielu miejscach się zatykała albo wymagała innej manualnej interwencji co jakiś czas. Udało mi się dojść do stanu że wszystko robi się samo i jedynie trzeba co jakiś czas w kilku miejscach dolać lawy która robi za paliwo.

Przez cały ten czas nie trafiłem na żadne bugi i gra była mega przyjemna i relaksująca. Nie natrafiłem też na żadne problemy z optymalizacją chociaż gra potrafi przycisnąć proca. Pod koniec gry odkryłem, że można przepalić złoto na płynne złoto aby zajmowało mniej miejsca. Wtedy też postawiłem piece na dnie zbiornika z 600k złota co sprawiało że ciągle przesypywały się drobinki na całej jego wysokości i ciecz wypływała na górę. Gra działa wielordzeniowo i rozkładała po równo obliczenia na wszystkie 16 wątków mojego proca nadal działając płynnie (ale lekko go rozgrzewając).

To jest ten typ gry gdzie można całkowicie wyłączyć dźwięk i puścić sobie swoją muzykę, podcast czy też ASMR i cieszyć się mało wymagającym gameplayem. Autor obiecał dużo nowej zawartości w następnych aktualizacjach i na pewno wrócej do niej za rok czy dwa aby zobaczyć co zostało dodane i jeszcze raz przekopać całą mapę. Fajna gra, polecam.

Osobistość0piorunów
Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Wybierz Społeczność

12piorunów

Ksiądz odprawia drogę krzyżową. Przy piątej stacji podbiega do księdza gosposia i szepce:

- Proszę księdza, przyjechali z wydziału finansowego! To bardzo pilna sprawa! Niech ksiądz przeprosi wszystkich i przerwie drogę krzyżową!

Ksiądz szepce do kościelnego:

- Poprowadź za mnie dalej drogę krzyżową. I tak wszystko przeciągaj, żebym zdążył wrócić na zakończenie!

Księdzu spotkanie z urzędnikami zajęło więcej czasu niż przypuszczał. Po jakimś czasie wbiega do kościoła w nadziei, że zdąży na ostatnią, czternastą stację drogi krzyżowej. Nastawia uszu i słyszy głos kościelnego:

- Stacja dwudziesta piąta! Szymon Cyrenejczyk poślubia świętą Weronikę!

Gruba ryba5piorunów

@Felonious_Gru ja to znałem - stacja 270 - pan jezus idzie do wojska

Osobistość7piorunów

@peposlav Dokładnie tak, pijany kościelny (za każdą stację mógł się napić łyk wina mszalnego - taki miał deal z księdzem), mówi: stacja 270, pan Jezus idzie do wojska, śpiewamy: "przyjedź maaaaaamo na przysięęęęgęęęęę"...

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Wybierz Społeczność

7piorunów

Spotkało się dwóch kolegów po długim czasie.

- Jak żyjesz? Co dobrego u Ciebie? Opowiadaj!

- Co tu mówić? Pcha się tą biedę!

- Żartujesz?! O jakiej biedzie ty mówisz? Zawsze Ci się układało!

- Ale w małżeństwie mi się nie układa.

- Nie wierzę, przecież na uczelni świata poza sobą nie widzieliście!

- Na uczelni tak! A teraz mam podejrzenie, że mnie zdradza.

- Dlaczego tak myślisz?

- Już Ci to wytłumaczę! Mam taką pracę, że ciągle muszę zmieniać miejsce zamieszkania. Trzy lata w Lublinie, dwa w Stargardzie, dwa w Kamieniu Pomorskim, trzy w Poznaniu i teraz znowu Warszawa.

- No i co z tego? Przecież jeździcie razem!

- Tak! Tylko, że w tych wszystkich miejscach, przesyłki do domu przynosił ten sam listonosz!

Lider

w Wybierz Społeczność

6piorunów

Spotkali się dwaj koledzy z wojska i jeden mówi:

- Chodź do mnie na wódkę!

Kolega się zgadza, ale gdy tylko doszli do drzwi mieszkania żona i teściowa okładają ich ścierkami ... Drugi go pociesza:

- Stary! Nie bój się ... Chodź do mnie na wódkę!

Kolega się zgadza, a jak otworzyli drzwi mieszkania to żona i teściowa pomagają zdjąć płaszcze, od razu podają kanapki na zakąskę i wódkę. Kolega nie może uwierzyć i się pyta:

- Stary! Jak ty je sobie wytrenowałeś?

- Otóż po powrocie z wojska, zostałem trenerem piłkarskim i jak kot teściowej nie chciał mi ustąpić miejsca na kanapie to pokazałem mu żółtą kartkę, ale to nie poskutkowało więc pokazałem mu czerwoną kartkę, a i to nie poskutkowało to ja JEB kota przez okno ...

- No ale co to ma wspólnego z twoją żoną i teściową?

- Żona ma już żółtą kartkę, a teściowa czerwoną ...

Lider

w Wybierz Społeczność

5piorunów

Dowódca pewnej jednostki wojskowej otrzymał informację, że zamówiona syrena siedmiotonowa jest do odebrania w firmie XXX, której magazyn znajduje się z drugiej strony miasta. Wezwał więc do siebie sierżanta i rozkazał przywiezienie przesyłki. Sierżant wybrał kilku sprytnych żołnierzy, zorganizował ciągnik, największą przyczepę podczołgową i wyruszyli paraliżując ruch pojazdów w mieście. Po jakimś czasie stawili się pod wyznaczonym magazynem.

Sierżant osobiście udał się do biura aby dopilnować odbioru syreny. Po dokonaniu formalności papierkowych magazynier przyniósł niewielkich rozmiarów skrzynkę i wręcza sierżantowi.

- Co to jest? ... - pyta zaciekawiony sierżant.

- Syrena generująca siedem różnych tonów. - odpowiedział spokojnie magazyner.