Odczuwam_DysonansFenomen
41piorunówPracuję w okolicy rynku w Krakowie, byli u nas wcześniej policjanci w sprawie monitoringu - widać od nas planty - ale nie udało się odtworzyć na cieciówce i poprosili mnie telefonicznie o zabezpieczenie im tego na poniedziałek. Wbiłem chwilę temu na serwer i sprawdzam. 5 minut przed atakiem gość jedzie w kierunku Szczepańskiego, spokojnie, jak gdyby nigdy nic. Trochę upiorny widok.
@Odczuwam_Dysonans jprdl, i możesz całe życie uważać, nawet nie dawać powodu do kłótni, nie zadawać się z żadnym elementem, nie pić, nie palić, bo używki to rak... wychodzisz po jebane bułki do sklepu, tak jak od kilkudziesięciu lat, i już nie wracasz, bo jakiemuś pokurwieńcowi rzeczywistość pojebała się z GTA i postanowił sobie ludzi porozjeżdżać. Albo zrobić drive-by i sobie do nich postrzelać.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu moja siostra słusznie zauważyła, już na samym początku jak były informacje o zamachu, że chłop mógł jechać od strony mojej pracy i gdyby zaczął strzelać kilkaset metrów wcześniej, a my akurat stalibyśmy na fajce przed robotą, to mógłbym dostać kulkę. Teraz patrzę i wiem że jechał zaraz obok tego miejsca. Pojebane. Dziwne uczucie.
Tak jak piszesz, to jest najgorszy scenariusz. Oczywiście to też by było okropne, ale jak czytasz o zamachu religijnego ekstremisty to masz świadomość że to jest jakieś zło gdzieś z daleka, z innego kręgu kulturowego itp. A tutaj właśnie typ, jak każdy inny szarak mijany na ulicy. Nie żaden zakapior czy inny element, tylko młody chłopak. Szalone.















