Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

Lider

w Hydepark

82piorunów

Piątek, piąteczek :smiley: Pozdrawiam wszystkich, u których coś jebło :smiley:

Lider9piorunów

@mannoroth wykrakałeś, właśnie nam się jeden z nodów wy⁎⁎⁎ał i mój zespół będzie siedział w piątek wieczorem z supportem na słuchawkach 😒 Juz im współczuję

Gruba ryba1piorunów

@mannoroth Sytuacja z przed chwili: jednemu klientowi nie działa składanie zamówień, ma w koszyku 100+ produktów, klient to chyba taki i taki.

Dobra, to sprawdzam. Klient ma pusty koszyk. W koszykach nie ma żadnego takiego pasującego do opisu. W zamówieniach złożonych dzisiaj nie ma takiego zamówienia.

Fatamorgana albo inne zwidy XD

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

73piorunów

W robocie HRy wymyslily anonimowa sonde internetowa. Doskonale wszyscy wiemy jak takie sondy wygladaja. Pytania sa trudne i proste jednoczesnie. Jesli napiszesz, ze jest wszystko ok to sonda jest anonimowa ale gdy napiszesz, ze jest zle, to dziwnym trafem za kilka dni dostaniesz wezwanie do Centrali. Nie chce klamac. Wpadlem wiec na plan ... taki k⁎⁎wa sprytny. Sonde przeprowadza zewnetrzny podmiot, ktory przysyla link do zewnetrznej strony. Korzystam z tego, ze mamy dzial IT zajmujacy sie zgloszeniami phishingu wiec zglaszam do nich mail z linkiem do sondy, co powoduje jednoczesnie, ze mail znika ze skrzynki. Chlopaki szybko nie pracuja wiec po kilku godzinach, czasem dniu, przysylaja maila, ze zweryfikowano i link jest ok. Po kolejnym dniu mail przychodzi ponownie. No ale ja jestem czujny i podejrzewam, ze ten nowy mail moze byc sprefabrykowanym phishingiem i znowu go zglaszam. Od 14 pazdziernika ja im zglaszam kolejne maile, a oni je weryfikuja. Ciekawe jak dlugo to potrwa xD

Gruba ryba17piorunów

@100mph u mnie jeden jedyny raz zrobili ankietę. Anonimową. Każdemu na maila dedykowanego linka wysłali 😂

Powiedzieliśmy że ni c⁎⁎ja w ten sposób nie wypełnimy. Za wiedzą wszystkich z firmy podrukowaliśmy te linki, wrzuciliśmy do worka i losowaliśmy. Każdy sobie takiego wylosowanego linka otworzył gdzie chciał.

Nigdy nie poznaliśmy wyników tej ankiety i nigdy nie było żadnej kolejnej 😂

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Hydepark

46piorunów

Nie od dziś wiadomo, że menadżerowie średniego stopnia w korporacjach są oderwani od rzeczywistości i często mają gwoździa zamiast mózgu.

To co widzę w swoim korpopolu jest typowym zjebaniem ludzi, którzy nic innego w życiu nie potrafią jak zarządzanie. Często ich kompetencje miękkie sprowadzają się do co najwyżej zarządzania kurnikiem na jakiejś wiosce zabitej dechami, bo do pracy z ludźmi się nie nadają.

Jest standardowo ciśnienie na prace z biura. Przecież pilnujący pręgierza musi się wykazać przed kadrą wyższą, że coś robi a jego parobkowie dzielnie zapierdalają ku chwalę korporacji. Rodzi to pewne problemy: typu brak miejsc do pracy, przecież jest praca zdalna. Nagle się okazuje, że część tego samego zespołu jest rozlokowana na różnych piętrach i siedzą ze sobą na słuchawkach. Łazienki to wyglądają jakby stado bizonów urządziło sobie w nich sadzawkę do zabawy a ostatni wychodząc się zesrał. Ludzie z 5 cyfrowymi miesięcznymi zarobkami na początku z cyfrą 2 lub 3 a kultury osobistej totalnie brak.

Teraz mamy wymuszanie obecności w grach i zabawach dla korpo szczurów czyli różnych eventach końcowo rocznych, oczywiście po godzinach pracy, oczywiście za darmo. Odbijasz, że szanujesz work life balance to jest zesranie, bo jak to tak. Nie chcesz pić rozwodnionego piwa z kolegami z pracy? To nie są koledzy, to są znajome twarze.

Tak to się żyje w korpo syfie.

GURU2piorunów

Nie wiem co te korpo mają za problem z pracą z domu. Moja też ogłosiła w zeszłym roku wielki powrót do biur chociaż przez 5 lat miała empiryczny dowód że efektywność nie spadła a wręcz przeciwnie. Przecież to dla nich też jest oszczędność na kosztach biur.

Tyle dobrze że u mnie wszystkie eventy są dobrowolne i nikt nikogo nie zmusza. Ja osobiście lubię bo to jest odpowiednie miejsce do integracji a nie siedzenie wspólnie na kwadracie każdy przy swoim biurku ze słuchawkami na uszach ze wzrokiem wbitym w monitor.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Mistrz

w Hydepark

3piorunów

Z racji pewnej dyskusji w komentarzach pod moim wpisem o mojej nowej fryzurze, chciałbym zaprosić Tomeczków do ankiety.

Kto umawia Was na strzyżenie?

  • Sam się umawiam45% (53 głosy)
  • Życiowa partnerka6% (7 głosów)
  • Mama/babcia7% (8 głosów)
  • Strzygę się w domu19% (23 głosy)
  • OP to barber odbytu23% (27 głosów)
  • Sprawdzam1% (1 głos)

119 głosów

Osobistość1piorunów

@bori Moja żona mnie umawia, bo jak robi farbowanie to tam są dwa etapy. Fryzjerka robi jej pierwszy etap, jest przerwa, wtedy robi mi szybko ścinanie i wlatuje drugi etap dzięki czemu jest taniej.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Hydepark

24piorunów

"Boty BYD" - ładne określenie na piewców chińskiego guana xDDDD

Samochód kupiłem nowy w maju tego roku , od samego początku byly z nim problemy , przy przebiegu 1057 km został przekazany do serwisu .

Po uznaniu oraz potwierdzeniu usterek przez autoryzowany serwis ASO się dopiero zaczęło ....

W serwisie wymieniono praktycznie pół samochodu , mechanicznie wszysko poza baterią ,czyli od radarów ,silników elektrycznych , przekładni, napędów połosi ,wahaczy, klocki hamulcowe wszystkie , tarcze przód oraz tył , wszystkie piasty ,opony testowano 3 kpl , felgi, półosie , przekładnie kierowniczą oraz wiele innych , oczywiście co chwilę wgrywane nowe OTA ,pomimo wielu starań usterki dalej występują jak wcześniej a nawet już.doszły kolejne ,

Ale odpowiadam na pytanie, stwierdzone usterki to :

wibracja kierownicy pomiędzy 105 a 125 , grzanie przednich tarcz hamulcowych oraz metaliczny dźwięk tarcia ,

po zamknięciu pojazdu alarm obecności pasażera załącza się bez powodu ( jak na foto ),

audio zawiesza się bez powodu , gubi stacje radiowe ,

Spotify odtwarza utwory wybrane z listy sprzed 3 minut gdzie audio wskazuje już inny utwór na monitorze oraz kolejne tak samo do chwili resetu radia ,

samochód zatrzymuje się bez powodu w trybie awaryjnego hamowania bez jakichkolwiek przeszkód przed sobą ,

nawigacja obraca obraz i nie może znaleźć prawidłowego położenia ,

tempomat oraz asystent pasa ruchu po aktywacji skacze po drodze oraz szarpie niebezpiecznie kierownicą , tak naprawdę

nie da się jechać na aktywnym tempomacie , jest po prostu bardzo niebezpiecznie i nieprzewidywalnie ,

asystent pasa ruchu bardzo niebezpiecznie szarpie kierownicą , klimatyzacja po ustawieniu temp .21 * grzeje za bardzo lub na przemian mrozi , nie utrzymuje równej zadanej temperatury ,

samochód po odbiorze w maju pomimo białego koloru nagrzewał się na postoju bardzo szybko i bez zadnego powodu ,

kolejną usterka to wyskakujący ciągle komunikat "awaria systemów ADAS" idziemy dalej ,zawieszał się monitor centralny i nie reaguje na dotyk ,

po otwarciu pojazdu lusterko z ledwiej strony od kierowcy raz się rozkładało a czasami nie ,

asystent świateł drogowych żyje swoim życiem bez żadnej logiki wykonuje zmiany , asystent monitorowania kierowcy wskazuje albo błąd asystenta lub bardzo często wzywa do skupienia , terez

najważniejsze przez 5 miesięcy miałem z serwisu przekazany samochód zastępczy Seal u który nie miał żadnych wad, po prostu wszystko działało prawidłowo , serwis bielsko oceni wysoko , naprawdę starał się i stara usunąć usterki ,same jazdy testowe serwisu przez 5 miesięcy napraw to już 2300 km ,niestety ten model jest po prostu wadliwy , nie jestem laikiem w temacie motoryzacyjnym gdy mam wiele z tym wspólnego , wiem jedno , pojazd jest bardzo dużym zagrożeniem dla kierowcy pasażerów oraz innych uczestników ruchu , dlatego piszę ten post jak jest żeby nie bagatelizować sprawy , foto mojego pojazdu w załączeniu żebyście nie myśleli że to fejkowy wpis , jak macie pytania szczerze postaram się wam odpowiedzieć"

Może działa kiepsko, przyczynia się do rujnowania europejskiej gospodarki, ale za to przynajmniej było tanie xDDDDDD

Lider2piorunów

@GordonLameman

wibracja kierownicy pomiędzy 105 a 125 , grzanie przednich tarcz hamulcowych oraz metaliczny dźwięk tarcia

Ktoś coś źle poskładał,skoro na nowym zestawie części coś trze metal o metal.

Kosmonauta5piorunów

Tanio i chujowi, czyli super. Pamietam akcje z mercedesem amg za ponad banie, ktory nie nadawal sie do jazdy, a serwis mial to w d⁎⁎ie xD

Pokaż więcej komentarzy (20)

Tytan

w Hydepark

29piorunów

No i znów to samo
Pod koniec sierpnia spełniłem jedno ze swoich motoryzacyjnych marzeń – kupiłem Volvo XC70 z 2002 roku, 2.4 Turbo, z LPG i manualną skrzynią biegów. Dokładnie taką konfigurację, jakiej od dawna szukałem.

Cena była atrakcyjna, buda zdrowa, a największym problemem miała być uszczelka pod głowicą. Pomyślałem: trochę roboty, ale przecież do ogarnięcia. No i kupiłem dziada.

Praktycznie cały wrzesień spędziłem popołudniami w garażu. Głowica poszła do obróbki, nowe uszczelniacze zaworowe, uszczelka pod głowicą, śruby, kompletny rozrząd z pompą wody i masa innych drobiazgów przy okazji. Skoro już wszystko rozebrane, to chciałem zrobić to porządnie, bez oszczędzania na częściach i późniejszego plucia sobie w brodę, że czegoś nie wymieniłem.

Ponad 4000 zł w samych częściach, nie licząc własnej pracy i niezliczonych godzin spędzonych przy samochodzie.

Na początku października wszystko było już poskładane. Silnik odpalił, pracował ładnie, test CO₂ wyszedł negatywny. Zrobiłem ponownie przegląd, żeby w końcu przerejestrować auto, i zacząłem normalnie jeździć.

I powiem Wam, że było warto. XC70 jeździło świetnie, silnik miał moc, nic niepokojącego się nie działo. W końcu mogłem się cieszyć samochodem, o którym od dawna marzyłem.

Aż do teraz...

Po powrocie z Bielska-Białej miałem już około 2000 km przejechanych od remontu. Całą trasę samochód pokonał bez najmniejszego problemu. Temperatura w normie, silnik pracował równo, żadnych niepokojących objawów.

Następnego dnia, po przejechaniu około 40 km, nagle czerwony wykrzyknik i komunikat o niskim poziomie płynu chłodniczego.

Dolałem płynu, wróciłem pod dom i zrobiłem test CO₂.

Niestety, płyn testowy zmienił kolor z niebieskiego na żółty.

A ja tak bardzo liczyłem, że po prostu pękł zbiorniczek wyrównawczy na szwie albo puścił jakiś przewód...

Autorytet1piorunów

Ale to co? Znów uszczelka, czy raczej pęknięty kanał? :grimacing:

Ciekawe ile silnik z anglika by kosztował.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Hydepark

26piorunów

Komuś się kończą pieniążki xD

Oczywiście nie 4,80zl tylko 4800zl 😉

GURU4piorunów

Tutaj przykład z Pitera. Kacapy przechodzą z modelu "dobrowolnych" rekrutacji na przymusowe, są doniesienia o coraz większzej ilości łapanek na ulicach. A jak wojna będzie dalej się tak rozwijać jak obecnie to niedługo pewnie zrobią powszechną mogilizację.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mocarz

w Hydepark

3piorunów

mam do was pytanie wiedząc jak spierdolone są korporacje po jakiego c⁎⁎ja zaczynaliście w nich prace ?

wiedząc jak spierdolone są korporacje po jakiego chuja zaczynaliście w nich prace

  • bo jestem pazerny na kasę44% (18 głosów)
  • bo jestem głupkiem5% (2 głosy)
  • bo jakoś to bedzie12% (5 głosów)
  • ja tylko na chwile (20 lat minęło jak jeden dzień)39% (16 głosów)

41 głosów

Fanatyk2piorunów

@tomek-kowalski Pracowałem w korpo 2.5 razy. Za pierwszym razem wielkie korpo, zatrudniając się ustaliłem sobie warunki, takie, jakie mi pasowały (będę pracować na Linuksie, i żadnego syfu szpiegującego). Było dobrze, ale po 2 latach odpuściłem, bo nie było perspektyw. W drugim korpo zacząłem pracować, kiedy był małym startupem. Z firmy 8 osobowej dociągnęliśmy do 100 osób, i na tym etapie stwierdziłem, że choć moja pozycja jest dobra, to firma jest bez przyszłości, i trzeba coś nowego. Teraz pracuję w startupie (formalnie to korporacja), ale jako współzałożyciel to ja decyduję jak wszystko będzie robione. Zobaczymy, czy wypali.

Co ciekawe, największe patologię, i managerkę z korpozapędami miałem w januszeksie, a nie w żadnym z korpów.

Pokaż więcej komentarzy (35)

GURU

w Hydepark

21piorunów

część pierwsza!

Na pierwszy rzut przedstawiam wam zdjęcie z moich trzecich urodzin. Wychodzi na to że już niedługo to zdjęcie będzie miało równe 30 lat. Ale ja nie o tym dziś. Dziś o osobie która jest ze mną na tym zdjęciu.

Nie wszyscy o tym wiedzą ale wychowałem się bez ojca. Czy odczuwam to bardzo? Nie, bo moja mama robiła co mogła żebym tego nie czuł. Może nie nauczyła mnie korzystać z wiertarki ani jak jeździć samochodem, ale była zawsze przy mnie, wspierała jak w szkole byłem gnębiony tylko dlatego że nie miałem ojca. Kłóciła się z nauczycielami, a jak to nie pomogło to poszła do rodziców tych najgorszych osób. I pomimo tego że żyliśmy tylko o jej małej pensji a później emeryturze, wykształciła mnie, posłała na studia do Krakowa, co było bardzo dużym wyzwaniem, a i tak jeszcze po drodze udało się uzbierać na mój pierwszy samochód.

I pomimo że teraz nie jest z nią łatwo - ma bardzo trudny charakter, jest betonem PiSowskim, w wielu sprawach się nie zgadzamy, nigdy nie zapomnę poświęceń jakie poniosła i rzeczy które mi dała.

Pokaż więcej komentarzy (4)